Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Reklama

« 1 ... 28 29 30 (31) 32 33 34 ... 41 »
Nadesłany przez Marek Szewczyk 13.05.2015, 22:20:08 (1903 odsłon)

Drogi Marku, 

Jestem stałym czytelnikiem Twojego blogu. Jako, że przed zjazdem PZJ poruszyłeś kilka tematów, które żywotnie dotyczą całego środowiska, a nie ze wszystkimi zawartymi tam tezami się zgadzam,  postanowiłem napisać swoje uwagi w formie listu.  Nie piszę tego jako oddzielnego komentarza do kolejnych artykułów na blogu, bo dotyczą kilku wpisów rozproszonych w czasie. 

Czytaj więcej... | 6052 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 11.05.2015, 11:37:38 (1074 odsłon)

Byłem wczoraj na zawodach krajowych w WKKW w Starej Miłośnie. Obejrzałem kros i zanim wsiadłem do samochodu, by wrócić do domu, już kilka osób „zaatakowało mnie” artykułując pytanie, czy wręcz pretensje, dlaczego organizator do dekoracji zaprasza tylko po kilku najwyżej sklasyfikowanych zawodników z każdej klasy? Dlaczego flots nie dostaną wszyscy, którzy ukończyli zawody, jak to jest… no właśnie czy tylko w zwyczaju, czy też jak to jest zapisane w przepisach?

Czytaj więcej... | 4535 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 8.05.2015, 11:20:00 (1817 odsłon)

Zadzwonił do mnie Tomasz Mossakowski, aby powiedzieć, że jego syn nie jest w kadrze. Podstawowy koń Jana Mossakowskiego jest kontuzjowany, a poza tym wyjeżdża on na jakiś czas na Wyspy Brytyjskie. Cieszę się, że nie ma (i przez jakiś czas nie będzie) konfliktu interesu w tym, że Tomasz Mossakowski jest p.o. menedżera WKKW. Spieszę więc sprostować to co napisałem, a jednocześnie przekazać tę dobrą informację do wiadomości publicznej, zwłaszcza że tych dobrych nie ma zbyt wielu. A propos.

Czytaj więcej... | 5381 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 7.05.2015, 12:00:00 (1755 odsłon)

Andrzeju!

  

Zarówno Ty, jak i popierający Cię koledzy, którzy są bardzo aktywni w dokonywaniu wpisów na portalu „Świata Koni” (ale oczywiście anonimowo), zarzucacie mi, że bronię tylko jednej strony, a jeśli atakuję, to tylko tę przeciwną, czyli Twoją. Piszesz też, że protokół pokontrolny jest miażdżący dla obecnego zarządu PZJ i jest o czym pisać.

W związku z czym pragnę przypomnieć, że:

Czytaj więcej... | 4620 znaków więcej | 1 komentarz
Nadesłany przez Marek Szewczyk 6.05.2015, 13:29:53 (1871 odsłon)

Andrzeju!

Przyznam szczerze, że mam kompletny mętlik w głowie. Chodzi o umowę miedzy PZJ a gminą Polska Cerekiew. Napisałeś na portalu „Świata Koni”, zwracając się bezpośrednio do mnie - cytuję:

Całe swoje rozumowanie opierasz na umowie z Gmina Polska Cerekiew a PZJ. Tu jest Twoja kompletna porażka, bo zajmujesz czas na coś, co nie istnieje.

Czy dobrze rozumiem, że Twoim zdaniem ta umowa nie istnieje?

Czytaj więcej... | 3166 znaków więcej | 1 komentarz
Nadesłany przez Marek Szewczyk 4.05.2015, 23:23:56 (1760 odsłon)

Przeczytałem uważnie protokół kontroli doraźnej rady PZJ, jaki ukazał się na stronie internetowej Związku. W wielu sprawach rada ma rację i słusznie wytyka zarządowi błędy. Ewidentnym błędem jest np. niezłożenie we właściwym terminie wniosku o dokonanie zmian w rejestrze stowarzyszeń. Jeśli do dziś w KRS figuruje poprzedni skład osobowy jako zarząd PZJ, bez uwzględnienia zmian, jakie zostały dokonane na zjeździe w listopadzie ubiegłego roku, to jest to poważne uchybienie.

  

W całej rozciągłości podzielam opinię rady co do sposobu wyłonienia trenera kadry w skokach.  

Czytaj więcej... | 10857 znaków więcej | Komentarzy: 3
Nadesłany przez Marek Szewczyk 2.05.2015, 18:41:12 (1371 odsłon)

Szykują się zmiany. Nie, tym razem nie chodzi o polskie podwórko, o zbliżający się zjazd PZJ. Chodzi o zmiany w światowym jeździectwie. Nie nastąpią one szybko. To co zostało zaprezentowane w Lozannie na forum FEI, będzie teraz dyskutowane na różnych forach i przez różne ciała, a ewentualne zmiany zostaną zatwierdzone najwcześniej podczas zgromadzenia generalnego FEI, w listopadzie tego roku.

  

Z czego wynika konieczność zmian? Najogólniej rzecz ujmując z chęci dostosowywania się do zmieniającej się rzeczywistości i wymogów Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOL). W pierwszym wypadku chodzi głównie chodzi o internet, o coraz powszechniejsze używanie tabletów i innych przenośnych urządzeń elektronicznych, które sprawiają, że my, ludzie, zwłaszcza młode pokolenie, jesteśmy nieustannie on-line. Ale po kolei.

Czytaj więcej... | 10764 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 30.04.2015, 0:03:15 (1343 odsłon)

Delegaci na zjazd (18 maja) dostali projekt zmian w statucie przygotowany przez Komisję Statutową (wersja z 25.03.2015 r.). Jako członek Sądu Dyscyplinarnego chciałbym się odnieść szczegółowo do propozycji zmian dotykających kwestii z obszaru spraw dyscyplinarnych. Na początek jednak kilka uwag natury ogólnej. 

Czytaj więcej... | 10113 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 25.04.2015, 14:20:18 (1512 odsłon)

W jednym z poprzednich tekstów („Na świecie też nieciekawie”) pisałem o kłopotach francuskiego wukakawisty Maxime’a Livio, który na koniu Qalao des Mers, zajął 5. miejsce na MŚ w Normandii. Napisałem wówczas:

  

Wkrótce po MŚ okazało się, że kontrola antydopingowa wykazała w organizmie wałacha  Qalao des Mers niedozwoloną acepromazinę, substancję działającą uspokajająco. Zawodnik wydał oświadczenie, że jest niewinny, a obecność niedozwolonego leku w organizmie swego konia uważa za akt sabotażu. Postępowanie w tej sprawie się toczy, ale jedno jest pewne: zawodnik będzie zdyskwalifikowany z MŚ. A to oznacza, że wynik ekipy francuskiej zostanie zweryfikowany i stracą 4. miejsce. Według moich obliczeń z wynikiem 304,0 pkt. (mieli 251,5) przesuną się na 6. miejsce, ale kwalifikację olimpijską zachowają.

  

Myliłem się – Francuzi stracą olimpijską kwalifikację. Dlaczego?

Czytaj więcej... | 3848 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 19.04.2015, 10:57:58 (1769 odsłon)

W jednym z poprzednich tekstów, pt. „Rozczarowanie”, napisałem m.in.: Uważam, że uzdrowić sytuację może tylko przeniesienie ciężaru kierowania sportem na ludzi zatrudnionych na pełnych etatach w biurze PZJ, czyli pełne zawodowstwo. Teraz rozwinę tę myśl. Do tego posłużę się przykładem. Zadam Państwu kilka pytań.

 

Kto ma najwięcej do powiedzenia na świecie jeśli chodzi o konkurencję skoków przez przeszkody? Kto zatwierdza propozycje najważniejszych (i w ogóle wszystkich) zawodów międzynarodowych? Kto decyduje o zmianach w przepisach tej konkurencji? Kto decyduje o zmianach w regulaminach tak ważnych rozgrywek, jak np. Puchar Świata czy Puchar Narodów?

Wszyscy, którzy interesują się skokami, odpowiedzą, że tą osobą jest John Roche. A kim jest formalnie John Roche? Dyrektorem departamentu skoków w biurze FEI.

 

A czy potrafią Państwo odpowiedzieć na pytanie, kto jest szefem komisji skoków w FEI, bo takowe ciało przecież istnieje. I choć ciało to istnieje, a jej szef teoretycznie stoi wyżej w hierarchii FEI od Johna Roche’a, to – idę o zakład – nie są Państwo w stanie podać jego nazwiska bez sprawdzania na stronie internetowej FEI, kto akurat pełni tę funkcję. Dlaczego? To proste, bo tak naprawdę ważniejszy od niego jest John Roche.

Przejdźmy teraz na polskie podwórko.

Czytaj więcej... | 11112 znaków więcej | Komentarzy: 4