Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Reklama

« 1 ... 29 30 31 (32) 33 34 35 ... 38 »
Nadesłany przez Marek Szewczyk 25.11.2014, 18:54:50 (1552 odsłon)

Przeczytałem we „Wprost” artykuł pt. „Kumple z NZS” i zrobiło mi się smutno. W miarę jak go czytałem, coraz bardziej zacząłem sobie zdawać sprawę, jak opisywana w nim rzeczywistość jest podobna do tego, co się dzieje w naszym środowisku.

Nie miałem pojęcia, że tacy ludzie, jak: Grzegorz Schetyna, Cezary Grabarczyk, Jacek Protasiewicz, Andrzej Halicki, Paweł Graś, Paweł Piskorski – z jednej (kiedyś) strony, a Mariusz Kamiński, Wojciech Szarama, Joanna Kluzik-Rostowska, Przemysław Gosiewski czy Grzegorz Bierecki z drugiej – działali kiedyś zgodnie w NZS. Jak można przeczytać w artykule:

Mimo ostrych sporów studenci trzymali się jednak razem. Gdy Protasiewicz jechał do Krakowa, nocował u Grasia, gdy Piskorski odwiedzał Wrocław, zatrzymywał się u Schetyny. Wszyscy sobie pomagali.

Co się stało z tymi przyjaźniami? Poróżniła ich polityka i chęć władzy. 

Czytaj więcej... | 4245 znaków więcej | Komentarzy: 2
Nadesłany przez Marek Szewczyk 17.11.2014, 22:24:52 (2107 odsłon)

Delegaci zwrócili się do mnie z prośbą, abym zrezygnował z kandydowania na prezesa PZJ. To byli mniej więcej ci sami delegaci, którzy wcześniej zapytali mnie, czy w razie gdyby nadzwyczajny zjazd PZJ odwołał obecny zarząd z prezesem Łukaszem Abgarowiczem na czele, byłbym gotów kandydować na funkcję prezesa. Wówczas powiedziałem „tak” i rozpocząłem przygotowania. Teraz nastąpił zaskakujący zwrot akcji.

  

Cóż, poczuwam się do lojalność. Skoro prominentna grupa delegatów prosi mnie, abym nie kandydował, to pozostaje mi tylko przyjąć to do akceptującej wiadomości. Nie da się nic zrobić w pojedynkę. Nie można zostać prezesem bez poparcie środowiska. Nie można zostać wybranym, jeśli nikt nie zgłosi czyjeś kandydatury. A idąc jeszcze dalej, a właściwie cofając się jeszcze głębiej, nie można zostać prezesem związku w połowie kadencji, jeśli delegaci nie odwołają urzędującego prezesa. A taki scenariusz nakreślili. Jestem rozczarowany ich argumentacją, ale przekazuję ją.

Czytaj więcej... | 2857 znaków więcej | 1 komentarz
Nadesłany przez Marek Szewczyk 13.11.2014, 16:07:15 (2053 odsłon)

Redaktor Leszek Doraczyński w dyskusji na stronie internetowej „Świata Koni” postawił tezę, że skoro stałem się kandydatem na prezesa PZJ, to powinienem zamilknąć jako dziennikarz, bo przestaję być wiarygodny. Powinienem zaś opublikować swój program i proponowany skład zarządu oraz ustosunkować się do proponowanych zmian w statucie PZJ. Podobną opinię usłyszałem też od innych.

 

Co do programu oraz wyrażenia swojej opinii w sprawie proponowanych zmian w statucie – zgoda. Też tak uważam i niebawem to uczynię. Jeśli chodzi o proponowany skład zarządu – z tym jest już pewien problem. W tej specyficznej sytuacji, kiedy nie mamy do czynienia z końcem kadencji obecnych władz, a jedynie z próbą jej przerwania, można „spalić” ludzi. Do tego wątku jeszcze wrócę, bo kłania się tu kwestia regulaminu kampanii wyborczej, który miał powstać, a nie powstał.

Wróćmy jednak do głównej tezy red. Doraczyńskiego. Otóż nie zgadzam się z nią. Dlaczego?

Czytaj więcej... | 9870 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 8.11.2014, 18:17:04 (1770 odsłon)

Panowie Szymon Tarant (1) i Zbigniew Kaczorowski (2) wytknęli mi błędy. Mają rację, a zatem prostuję i przepraszam.

  

1. Faktycznie, swego czasu (ile to już lat temu?), kiedy sponsorem rozgrywek Pucharu Narodów była firma Samsung, relacje (a?) z poznańskiego CSIO na antenie Eurosportu miały (a?) miejsce. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że obecnie Eurosport nie konkuruje z TVP o prawa do transmisji z zawodów jeździeckich organizowanych w Polsce. Zatem zarzut do członków Rady Związku, jakoby przekazywanie informacji o kosztach transmisji w TVP „osobie pracującej dla konkurencyjnej telewizji, w tym przypadku Eurosportu, jest etycznie naganne” – nie ma podstaw. Jest nielogiczny. 

Czytaj więcej... | 3554 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 6.11.2014, 14:20:29 (2089 odsłon)

Oto kolejna kwestia poruszona przez prezesa PZJ Łukasza Abgarowicza w ostatnim (drugim) liście otwartym do środowiska (z 23 X 2014). Chodzi o zasady szkolenia. Oto Pytanie, jaki zadałem na blogu (14 października):

   

3. Co się dzieje z “Propozycją zmian zasad w szkoleniu PZJ”, której opracowanie - z tego co wiem  - zostało zakończone 5 kwietnia tego roku. Czy te zmiany zostały wcielone w życie (jeśli tak, to od kiedy), czy też może odrzucone (jeśli tak, to kiedy zarząd PZJ podjął w tej sprawie uchwałę). Minęło sporo czasu i środowisko jest zainteresowane wg jakich zasad będzie przebiegał proces szkolenia w następnym roku.

  

A oto odpowiedź Pana Prezesa:

Projekt systemu szkolenia, który powstawał w znacznym napięciu w środowisku, jest w tej chwili w konsultacjach. Planujemy jego wdrażanie od 1 stycznia 2015 r.

  

Na czym polega manipulacja? Na słowach „jest w konsultacjach”. 

Czytaj więcej... | 4160 znaków więcej | Komentarzy: 4
Nadesłany przez Marek Szewczyk 5.11.2014, 12:26:44 (1636 odsłon)

W tym tekście odniosę się do kolejnej kwestii poruszonej przez prezesa PZJ Łukasza Abgarowicza w ostatnim (drugim) liście otwartym do środowiska (z 23 X 2014). Chodzi o koszty transmisji telewizyjnych.

  

Oto pytanie, jakie zadałem publicznie:

Od członków Rady Związku wiem, że łączna suma sześciu (mój błąd – powinno być pięciu) umów z Telewizją Polską na transmisje z cyklu Grand Prix Wolnej Polski (zarówno w Jedynce, jak i w TVP Sport) wynosi 235 tys. zł. Kiedy o to zapytałem Pana Prezesa, usłyszałem w odpowiedzi, że „łączna suma wynosi ok. 350 tys. zł." Pytanie – skąd ta rozbieżność?

  

Pan Prezes odpowiedział na to w ten sposób:

Czytaj więcej... | 6730 znaków więcej | 1 komentarz
Nadesłany przez Marek Szewczyk 4.11.2014, 16:42:07 (2048 odsłon)

Na chwilę przerwę ustosunkowywanie się do treści drugiego listu otwartego prezesa PZJ Łukasza Abgarowicza, a konkretnie do zawartych w nim manipulacji. Teraz o innej manipulacji. Bo porządek obrad zjazdu PZJ, jaki ma się odbyć 29 listopada, a który to porządek Pan Prezes był uprzejmy wysłać do WZJ-tów, był próbą zmanipulowania tegoż zjazdu.

  

Jak wiadomo (choćby ze strony PZJ, z zakładki „Rada Związku”) 15 września Rada Związku uchwaliła, że należy zwołać nadzwyczajny zjazd PZJ i podała, iż: 

Za przyczynę zwołania Nadzwyczajnego Zjazdu uznajemy konieczność podjęcia decyzji w następujących sprawach:

1. Przyjęcie zmian w statucie PZJ,

2. Rozpatrzenie sprawozdania finansowego za 2013 r.,

3. Dokonanie zmian w składzie Zarządu PZJ.

Czytaj więcej... | 4229 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 2.11.2014, 15:30:00 (1834 odsłon)

Prezes Polskiego Związku Jeździeckiego, Łukasz Abgarowicz, napisał kolejny list do środowiska jeździeckiego, w którym ustosunkował się do pytań, jakie postawiłem na moim blogu. Pytania te najpierw chciałem zadać Panu Prezesowi, ale gdy zadzwoniłem do niego, odpowiedział mi, że nie będzie już ze mną więcej rozmawiał. Wysłałem je zatem 2 października e-mailem na ręce wiceprezesa Rafała Wawrzyniaka, ale nie otrzymałem odpowiedzi. Dopiero gdy niektóre z tych pytań padły na spotkaniu Pana Prezesa z delegatami i władzami Warszawsko-Mazowieckiego Związku Jeździeckiego (15 X), gdy w internecie ludzie zaczęli się domagać, aby Pan Prezes albo podał mnie do sądu, albo wyjaśnił poruszane przeze mnie kwestie, dopiero wówczas, czyli 23 października, Pan Prezes raczył na nie odpowiedzieć.

  

Pozwolę sobie ustosunkować się do niektórych z tych odpowiedzi. W tym tekście zajmę się tylko kwestią mistrzostw Polski w skokach w Warce. 

Czytaj więcej... | 11152 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 23.10.2014, 18:15:45 (1760 odsłon)

Tak, to prawda. Jakiś czas temu przedstawiciele kilku OZJ-tów zwrócili się do mnie z pytaniem, czy w razie gdyby nadzwyczajny zjazd PZJ odwołał obecny zarząd z prezesem Łukaszem Abgarowiczem na czele, byłbym gotów kandydować na funkcję prezesa. Odpowiedziałem – tak. 

Czytaj więcej... | 1083 znaków więcej | Komentarzy: 2
Nadesłany przez Marek Szewczyk 21.10.2014, 22:45:44 (1917 odsłon)

Według informacji uzyskanych od członków Rady Związku obecne władze PZJ podpisały w tym roku umowy z czterema sponsorami na 412 200 zł. Gros tych pieniędzy pochodzi od trzech sponsorów cyklu Grand Prix Wolnej Polski, jakimi są Totalizator Sportowy, Tauron i Albert Riele (a właściwie firma Apart, bo Albert Riele to marka).

  

412 tys. zł to sporo grosza. Gdyby prezes PZJ Łukasz Abgarowicz podał do publicznej wiadomości, że oto on i wiceprezes ds. marketingu Rafał Wawrzyniak, załatwili taką sumę w roku 2014, to zapewne wszyscy byliby im wdzięczni.  Przy rocznym budżecie ok. 3 mln zł, 412 jest sumą znaczącą.

Dlaczego więc Pan Prezes w swoim liście otwartym podał 670 tys. zł? Sumę, która - jak się okazuje - nie na pokrycia w dokumentach. 

Czytaj więcej... | 3384 znaków więcej | 1 komentarz