Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Bajka o ksi─ů┼╝─Ötach

Nadesłany przez Marek Szewczyk 28.10.2013, 18:12:58 (2064 odsłon)

 

W pewnym ksi─Östwie, le┼╝─ůcym niedaleko Cedyni, gdzie Mieszko I stoczy┼é zwyci─Ösk─ů bitw─Ö o uj┼Ťcie Odry z margrabi─ů Hodonem, rz─ůdzi┼é Ksi─ů┼╝─Ö Nieobecny. Tak nazwa┼é go lud, bo Ksi─ů┼╝─Ö ów wola┼é mieszka─ç na wschodnich rubie┼╝ach Cesarstwa Niemieckiego ni┼╝ w swojej stolicy. Na dodatek od zajmowania si─Ö swoim ludem odci─ůga┼éy go obowi─ůzki, jakie powierzy┼é mu Król Polski na swoim dworze. Obowi─ůzki reprezentowania interesów tego┼╝ Króla na dworze Cesarza. Podró┼╝owa┼é wi─Öc cz─Östo Ksi─ů┼╝─Ö Nieobecny mi─Ödzy Cesarstwem Niemieckim a stolic─ů Polski, lud swój zaniedbuj─ůc coraz bardziej.

W zast─Öpstwie Ksi─Öcia Nieobecnego poddanymi rz─ůdzi┼é Ksi─ů┼╝─Ö, któremu lud nada┼é przydomek - Pazerny. Ten mizernej postury, ale bardzo przedsi─Öbiorczy i zmy┼Ťlny Ksi─ů┼╝─Ö by┼é w┼éadc─ů bardzo sprawnym. Mia┼é jeden szczególny talent. A mianowicie potrafi┼é sprawi─ç, ┼╝e talary z Cesarstwa Niemieckiego p┼éyn─Ö┼éy szerokim strumieniem do rz─ůdzonego przez niego ksi─Östwa. Kluczow─ů spraw─ů dla tej bajki by┼éo to, na co owe talary by┼éy wykorzystywane. A wykorzystywane by┼éy przede wszystkim na potrzeby dworu. Ksi─ů┼╝─Ö rozmi┼éowany by┼é bowiem wielce w turniejach rycerskich, a wi─Öc du┼╝ym kosztem wybudowa┼é pi─Ökny plac, gdzie rycerze mogli si─Ö potyka─ç na ostro. Jednym z walcz─ůcych na kopie na tym budz─ůcym podziw placu by┼é delfin, syn ksi─Öcia. Nie bez sukcesów. Rycerze nie tylko cz─Östo walczyli w stolicy swego ksi─Östwa, ale nierzadko te┼╝ tak┼╝e wyje┼╝d┼╝ali na go┼Ťcinne tournée do Cesarstwa Rzymskiego na zaproszenie i koszt samego Cesarza. A zaproszenia od Cesarza sobie tylko znanymi sposobami zdobywa┼é Ksi─ů┼╝─Ö Pazerny.

Dwór rós┼é w si┼é─Ö, rycerze zaprawiali si─Ö w potyczkach, ksi─ů┼╝─Öta byli ukontentowani. Ale lud nie. Im tych talarów z Cesarstwa Niemieckiego skapywa┼éo tyle co kot nap┼éaka┼é. Im kto dalej ┼╝y┼é od stolicy ksi─Östwa, tym mniej ich widzia┼é. Burzyli si─Ö prostaczkowie, oj burzyli, ale na gadaniu po k─ůtach si─Ö ko┼äczy┼éo. Ale dopóty dzban wod─Ö nosi, dopóki ucho si─Ö nie urwie. 



 

A urwa┼éo si─Ö za spraw─ů pewnego Rycerza. Przez wiele lat wiernie s┼éu┼╝y┼é obu ksi─ů┼╝─Ötom. Ma┼éo tego, by┼é najwa┼╝niejszy na dworze. Zapewne dlatego, ┼╝e by┼é bieg┼éy w sztuce uk┼éadania m┼éodych rycerzy w walkach na kopie. Uk┼éada┼é wielu, ale wzgl─Ödy Ksi─Öcia Pazernego zaskarbi┼é sobie tym, ┼╝e uk┼éada┼é jego syna. A jak ju┼╝ by┼éo powiedziane w tej bajce, delfin odnosi┼é sukcesy, co wielce kontentowa┼éo Ksi─Öcia Pazernego.

Jednak pewnego pi─Öknego dnia, gdy w┼éadca wraz ze swym wiernym do tej pory Rycerzem wrócili z kolejnej ┼éupie┼╝czej wyprawy, nast─ůpi┼é nieoczekiwany zwrot w bajce. Otó┼╝ Ksi─ů┼╝─Ö – nie bez kozery nazwany Pazernym – tak podzieli┼é ┼éup, ┼╝e Rycerzowi zosta┼éy jakie┼Ť n─Ödzne och┼éapy. Tak si─Ö nie godzi – zakrzykn─ů┼é ów Rycerz. I zacz─Ö┼éo si─Ö. Od tej chwili stali si─Ö wrogami. Wygnany z  dworu Rycerz poprzysi─ůg┼é Ksi─Öciu Pazernemu zemst─Ö. I zacz─ů┼é podburza─ç lud. Specjalnie nie musia┼é si─Ö wysila─ç, bo lud ju┼╝ wcze┼Ťniej niezadowolony by┼é wielce. Rycerz skrzykn─ů┼é pospolite ruszenie i zaatakowali dwór. A ┼╝e obaj ksi─ů┼╝─Öta byli zadufani w swoj─ů moc i zlekcewa┼╝yli ow─ů ruchawk─Ö, przegrali z kretesem. A lud na tron powo┼éa┼é m┼éod─ů Ksi─Ö┼╝n─Ö.

 

Jaki morał z tej bajki?

Wszyscy dzia┼éamy w je┼║dziectwie nie dlatego, ┼╝e mamy na uwadze dobro ogó┼éu, ale z pobudek osobistych. Jedni z powodu dzieci uprawiaj─ůcych sport je┼║dziecki, inni z powodu swojej stajni, swojego o┼Ťrodka, swojego klubu, etc. Oczywi┼Ťcie wszyscy na ustach mamy owo dobro ogó┼éu, ale – umówmy si─Ö – tak si─Ö mówi, bo tak wypada, ale prawda jest inna. Wa┼╝ne jednak, aby zachowa─ç zdrowy umiar. Wa┼╝ne, aby dzia┼éaj─ůc na rzecz swojego dziecka (stajni, o┼Ťrodka, klubu – niepotrzebne skre┼Ťli─ç), nie zapomina─ç o innych. Oczywi┼Ťcie mowa o tych, którzy dali si─Ö wybra─ç na stanowisko prezesa lub cz┼éonka zarz─ůdu klubu, OZJ-tu, PZJ-tu. Wiadomo, ┼╝e i tak zawsze najbli┼╝sza b─Ödzie nam w┼éasna koszula. Je┼Ťli jednak przestaniemy w ogóle zwa┼╝a─ç na tych, którzy s─ů daleko od owej koszuli, ci zlekcewa┼╝eni pr─Ödzej czy pó┼║niej si─Ö skrzykn─ů i doprowadz─ů do przewrotu pa┼éacowego. A wi─Öc, dbaj─ůc o swój dwór (ale z umiarem), nie zapominajmy o maluczkich. 

 

T─Ö przestrog─Ö powinno sobie wzi─ů─ç do serca wielu innych ksi─ů┼╝─ůt. Szczególnie jeden, który rz─ůdzi ksi─Östwem le┼╝─ůcym nieco na po┼éudnie od Cedyni, bli┼╝ej granicy  z Królestwem Czech i Moraw. Tamtejszy Ksi─ů┼╝─Ö, nazwijmy go Energicznym, od dawna bardzo energicznie dzia┼éa na rzecz swojego ksi─Östwa. Jego pozycja w ca┼éym królestwie bardzo si─Ö wzmocni┼éa, od kiedy skaptowane przez niego szable doprowadzi┼éy do elekcji nowego Króla Polski. Ten w dowód wdzi─Öczno┼Ťci mianowa┼é Ksi─Öcia Energicznego hetmanem lekkiej jazdy. No i teraz je┼Ťli lekka jazda wprawia si─Ö w sztuce walki konnej, to g┼éównie na terenie ksi─Östwa Ksi─Öcia Energicznego. A wiadomo, ┼╝e prawem królewskim nie tylko turnieje kopijników, ale wszelkie manewry jazdy czy to lekkiej, czy to ci─Ö┼╝kiej, s─ů opodatkowane na rzecz ksi─Östwa, na terenie którego si─Ö odbywaj─ů. Ci─ůgn─ů wi─Öc ksi─ů┼╝─Öta ow─ů sztuk─Ö czerwonego sukna ka┼╝dy w swoj─ů stron─Ö, ale nikt nie jest w stanie przebi─ç Ksi─Öcia Energicznego. Ten ci─ůgnie bez opami─Ötania, bo gród swój rozbudowuje na pot─Ög─Ö. Innym panom, kasztelanom, hrabiom, ksi─ů┼╝─ůtkom ju┼╝ niewiele manewrów czy turniejów zostaje. Burz─ů si─Ö wi─Öc, sarkaj─ů, ale na razie znosz─ů zach┼éanno┼Ť─ç Ksi─Öcia Energicznego. Do czasu. Dopóki dzban wod─Ö….

Marek Szewczyk

 

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 29.10.2013, 20:30  Uaktualniono: 29.10.2013, 21:56
 Bajka o ksi─ů┼╝─Ötach
Extra uj─Öte,ale to nie bajka,raczej podanie,bo w bajkach jest tylko cz─Ö┼Ť─ç prawdy a tutaj ca┼éa!!! My┼Ťl─Ö,┼╝e ksi─ů┼╝─Ö ENERGICZNY szybko si─Ö opami─Öta,bo inteligencji nie mo┼╝na Mu odm├│wi─ç!!!
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5