Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Czy to jeszcze b─Ödzie mo┼╝na naprawi─ç?

Nadesłany przez Marek Szewczyk 26.01.2016, 18:50:00 (1572 odsłon)

Pami─Ötaj─ů Pa┼ästwo takie sytuacje z przesz┼éo┼Ťci – kto┼Ť wybrany na jak─ů┼Ť funkcj─Ö spo┼éeczn─ů w strukturach PZJ nawala┼é z wykonywaniem obowi─ůzków, jakie na siebie dobrowolnie przyj─ů┼é, a wówczas t┼éumaczy┼é swoj─ů nawalank─Ö najcz─Ö┼Ťciej tak: przecie┼╝ ja jestem tylko dzia┼éaczem spo┼éecznym, mam swoj─ů prac─Ö i nie mam tyle czasu, aby si─Ö tym zajmowa─ç, a poza tym - w biurze PZJ jest zatrudniona osoba, do której obowi─ůzków nale┼╝y robienie tego (a przynajmniej lwiej cz─Ö┼Ťci „tego”), wi─Öc jej si─Ö czepiajcie, a nie mnie.

 

Od lat, kiedy┼Ť jeszcze w „Koniu Polskim”, a obecnie na swoim blogu, pisz─Ö o tym, ┼╝e czasy dzia┼éaczy spo┼éecznych dawno ju┼╝ min─Ö┼éy. Je┼Ťli chcemy i┼Ť─ç z duchem czasu, je┼Ťli chcemy osi─ůgn─ů─ç post─Öp, chcemy mie─ç w polskim je┼║dziectwie profesjonalizm – potrzebne jest nam zawodowstwo. Nie je┼║d┼║ców, bo ci (zw┼éaszcza skoczkowie) s─ů nimi ju┼╝ od dawna. Potrzebne jest nam zawodowstwo ludzi zatrudnionych w biurze PZJ. 



O tym, ┼╝e jest nam potrzebny polski John Roche od skoków, a inni od innych konkurencji pisa┼éem w kilku tekstach („Bia┼éoruskie standardy”, „O konkursach na mened┼╝erów”, „Pó┼é┼Ťrodki”, „Dwa filary” czy „Profesjonalizm, jakiego nam brakuje”).

 

Jakby to mog┼éo wygl─ůda─ç w polskich warunkach? Nie sta─ç na to, aby ka┼╝d─ů konkurencj─ů kierowa┼é „departament”, na czele ze swoim Johnem Rochem. Nie sta─ç nas nawet na to, aby ka┼╝d─ů konkurencj─ů kierowa┼éa jedna osoba. Ale na zatrudnienie 4 osób powinno nas by─ç sta─ç.

Jedna kierowa┼éaby tylko skokami, druga – uje┼╝d┼╝eniem i parauje┼╝d┼╝eniem, trzecia – WKKW i zaprz─Ögami, a czwarta pozosta┼éymi konkurencjami, czyli – wolty┼╝erk─ů, rajdami i reiningiem. Za drogo?

 

Popatrzmy. Jeszcze niedawno w biurze PZJ zatrudnione by┼éy trzy osoby, które obs┼éugiwa┼éy wszystkie konkurencje, a w terenie mieli┼Ťmy mened┼╝erów (skoki, WKKW, uje┼╝d┼╝enie, reining, parauje┼╝d┼╝enie, zaprz─Ögi). A ci mened┼╝erowie byli (i s─ů nadal) op┼éacani przez PZJ.

Czy suma wynagrodze┼ä wszystkich tych osób (w szczytowym okresie 9) nie jest przypadkiem wy┼╝sza od sumy, jak─ů by┼Ťmy przeznaczali tylko na 4 osoby?

 

Bo istot─ů rzeczy jest to, ┼╝e gdyby┼Ťmy mieli w biurze PZJ polskiego Johna Roche’a, nie by┼éby ju┼╝ potrzebny mened┼╝er konkurencji skoków (podobnie w innych konkurencjach). Owszem, potrzebni byliby trenerzy kadry, ale przecie┼╝ poprzednio te┼╝ byli i to jest osobne zagadnienie.

                      

Przy z┼éym schemacie organizacyjnym (ograniczmy si─Ö do jednego przyk┼éadu, do WKKW) mamy: jedn─ů osob─Ö zatrudnion─ů w biurze, mamy op┼éacanego przez PZJ mened┼╝era, i mamy dwóch trenerów kadry, w sumie op┼éacamy 4 osoby. A gdyby┼Ťmy mieli dobry schemat organizacyjny, to wygl─ůda┼éoby to tak: polska Katrin Norinder i dwóch trenerów, oddzielnie kadry seniorów, a osobno – juniorów i m┼éodych je┼║d┼║ców, czyli 3 osoby.

To który schemat poch┼éonie wi─Öcej pieni─Ödzy na wynagrodzenia?

Kim jest trener kadry?

Podobnie jest w pozosta┼éych konkurencjach. Pewnym wyj─ůtkiem jest obecna sytuacja w skokach. Niedawno wybrany mened┼╝er wraz kolegami z komisji zaproponowali, ┼╝eby powo┼éa─ç oddzielnie trenera kadry juniorów i m┼éodych je┼║d┼║ców, oddzielnie – dzieci, a nie powo┼éywa─ç trenera kadry seniorów.

Wyja┼Ťnijmy sobie jedno, zw┼éaszcza w skokach, na poziomie seniorów tak zwany trener kadry nie pe┼éni funkcji czysto trenerskiej, nie uczy przecie┼╝ zawodników techniki, dosiadu itp., nie prowadzi z nimi treningów. Jest przede wszystkim szefem ekipy i trenerem-selekcjonerem. Koordynuje to, którzy zawodnicy z jakimi ko┼ämi b─Öd─ů reprezentowa─ç kraj w Pucharze Narodów na tych CSIO, a którzy na innych, decyduje o ostatecznym kszta┼écie ekipy na imprez─Ö g┼éówn─ů w danym sezonie (IO, M┼Ü czy ME), a potem pe┼éni funkcj─Ö szefa ekipy na tych imprezach.

Wida─ç, ┼╝e Maciej Wojciechowski bardziej ci─ů┼╝y ku tej funkcji. B─Ödzie j─ů pe┼éni┼é, kooperuj─ůc z kolegami z komisji skoków. Czy to dobry pomys┼é? Mam w─ůtpliwo┼Ťci. Ale nie dlatego, ┼╝e uwa┼╝am, i┼╝ kol. Wojciechowski nie poradzi sobie z funkcj─ů szefa ekipy i trenera selekcjonera. Wprost przeciwnie – wszystko wskazuje na to (jego przesz┼éo┼Ť─ç), ┼╝e powinien by─ç dobrym szefem ekipy czy selekcjonerem kadry. Mo┼╝na mie─ç obawy o ca┼éy obszar roboty papierkowej dotycz─ůcy ca┼éej konkurencji: zatwierdzanie propozycji, prowadzenie rankingu, koordynacja kalendarza zawodów czy wreszcie ustalanie wszelkiego rodzaju regulaminów.

Pod pr─ůd

Gdyby┼Ťmy mieli polskiego Johna Roche’a, on za┼éatwia┼éby ca┼éa robot─Ö papierkow─ů. A poniewa┼╝ nie mieli┼Ťmy i nie mamy, a Konrad Rychlik, który wykonywa┼é tylko cz─Ö┼Ť─ç tego, co powinien robi─ç polski John Roche, zosta┼é zwolniony, to nie ma komu ustala─ç, a potem  prowadzi─ç, np. spraw Polskiej Ligi Je┼║dzieckiej. No to zarz─ůd wymy┼Ťli┼é, ┼╝e powierzy to jakiemu┼Ť podmiotowi zewn─Ötrznemu. I og┼éosi┼é przetarg na koordynatora PLJ. Podobnie z koordynowaniem JGPWP. 

 

Obecne w┼éadze PZJ przyj─Ö┼éy lini─Ö dok┼éadnie odwrotn─ů od tego, do czego powinni┼Ťmy d─ů┼╝y─ç. Zamiast wynale┼║─ç, zatrudni─ç i stale dokszta┼éca─ç osoby, które powinny sta─ç si─Ö specjalistami od poszczególnych konkurencji, chwali si─Ö tym, o ile osób zredukowa┼é zatrudnienie w biurze PZJ. Coraz wi─Öcej spraw chce wyprowadzi─ç na zewn─ůtrz. Ksi─Ögowo┼Ť─ç, koordynowanie PLJ, koordynowanie JGPWP, nawet liczenie rankingów powierza si─Ö (za dodatkow─ů op┼éat─ů) osobom spoza biura PZJ.

 

Troch─Ö to przypomina sytuacj─Ö, jakby kto┼Ť prowadz─ůcy spor─ů firm─Ö murarsk─ů zacz─ů┼é si─Ö chwali─ç tym, jak to obni┼╝y┼é koszty, bo pozwalnia┼é kilku murarzy, ksi─Ögowego i zosta┼é z jednym brygadzist─ů oraz jednym murarzem. Owszem, koszty mo┼╝e obni┼╝y┼é, ale czy b─Ödzie jeszcze w stanie spe┼énia─ç zadanie, jakie przed nim postawi┼éo ┼Ťrodowisko – czy b─Ödzie w stanie zbudowa─ç kilkupi─Ötrowy dom?

Inni te┼╝ to dostrzegaj─ů

Ciesz─Ö si─Ö, ┼╝e coraz wi─Öcej osób dostrzega, ┼╝e t─ů drog─ů nie osi─ůgniemy post─Öpu. W dyskusji na portalu „┼Üwiata Koni” znalaz┼éem g┼éos osoby podpisuj─ůcej si─Ö „Rubikon”. Ja za┼Ť podpisuj─Ö si─Ö pod tym, co ta osoba napisa┼éa. Najpierw zacytowa┼éa fragment komunikatu PZJ:

...lepiej b─Ödzie jak prowadzeniem tego zajmie kto┼Ť z zewn─ůtrz. Kogo┼Ť, kto we┼║mie na siebie odpowiedzialno┼Ť─ç za poprowadzenie cyklu, za regulamin, za sprawn─ů wspó┼éprac─Ö z organizatorami poszczególnych zawodów cyklu. Biuro zajmie si─Ö cz─Ö┼Ťci─ů finansowo-dotacyjn─ů, a nie sportowo-organizacyjn─ů, a potem zada┼éa pytanie - zastanawiam si─Ö: czy PZJ jest jeszcze zwi─ůzkiem sportowym??? W podobnym tonie wypowiada si─Ö inna osoba, podpisuj─ůca si─Ö „Rajan”.

 

No w┼éa┼Ťnie, czy to cia┼éo, którym kieruje ten bardzo nieudolny zarz─ůd, mo┼╝na jeszcze nazwa─ç Polskiem Zwi─ůzkiem Je┼║dzieckim? Czy tak ma wygl─ůda─ç zwi─ůzek sportowy? Je┼╝eli sprawy sportowo-organizacyjne traktuje jak gor─ůcy kartofel, którego jak najszybciej trzeba si─Ö pozby─ç, podrzuci─ç go komu┼Ť na zewn─ůtrz, to po co nam taki Zwi─ůzek?

 

Je┼Ťli tyle pisz─Ö o tym, jak powinna wygl─ůda─ç struktura organizacyjna PZJ, to nie dlatego, ┼╝e jestem m─ůdrzejszy od innych. Ja tylko obserwuj─Ö i porównuj─Ö. Skoro struktura FEI, a tak┼╝e sposób dzia┼éania innych zwi─ůzków sportowych w Polsce, wygl─ůda zupe┼énie inaczej ni┼╝ to, co mamy obecnie w PZJ, to co┼Ť w tym musi by─ç. Wyt┼éumaczenia s─ů dwa: albo FEI i inne polskie zwi─ůzki sportowe s─ů idiotami i dlatego robi─ů to ┼║le i nie widz─ů, ┼╝e jedyne genialne rozwi─ůzanie wynale┼║li obecni w┼éodarze  Polskiego Zwi─ůzku Je┼║dzieckiego, albo odwrotnie – FEI i inne polskie zwi─ůzki sportowe id─ů w dobrym kierunku, a jedynie my jeste┼Ťmy idiotami i pozwalamy si─Ö wie┼Ť─ç w ┼Ťredniowiecze. 

 

Istot─ů tego sporu jest to, ┼╝e w innych zwi─ůzkach sportowych w Polsce, co 4 lata zmieniaj─ů si─Ö cia┼éa wybieralne, czyli g┼éównie zarz─ůd i ró┼╝nie pomocnicze komisje, ale fachowcy w biurze pracuj─ů tam latami, a fachowi trenerzy nawet je┼╝eli nie pracuj─ů tak d┼éugo, jak ci z biura, to zmieniaj─ů si─Ö w innym rytmie i z innych powodów, ni┼╝ cia┼éa wybieralne. Nawet jak podczas wyborów zmienione zostan─ů ca┼ée wybieralne w┼éadze, to zachowana jest ci─ůg┼éo┼Ť─ç pracy zwi─ůzku, bo j─ů zapewniaj─ů przede wszystkim fachowcy zatrudnieni w biurze tego┼╝ zwi─ůzku. Podobnie jest w FEI, cho─ç tam wymiana cia┼é wybieralnych odbywa si─Ö w innym rytmie. Ale John Roche, na którego przyk┼éad si─Ö nieustannie powo┼éuj─Ö, trwa na swym posterunku ju┼╝ od kilkunastu, jak nie kilkudziesi─Öciu lat.

 

A co nas czeka po zje┼║dzie wyborczym jesieni─ů tego roku? Je┼Ťli dojdzie do wymiany obecnych w┼éadz, a mam nadziej─Ö, ┼╝e dojdzie, co zastanie nowa ekipa? Jednego nieudolnego brygadzist─Ö (sekretarz generalny), mo┼╝e jeszcze jednego murarza (a w┼éa┼Ťciwie murark─Ö) i… nic wi─Öcej. A trzeba b─Ödzie szybko budowa─ç nowy, wielopi─Ötrowy dom. Kim? Podmiotami zewn─Ötrznymi? Mened┼╝erami, którzy nadal s─ů w istocie dzia┼éaczami spo┼éecznymi?

Jakim jeste┼Ťmy ┼Ťrodowiskiem, skoro coraz wi─Öcej osób to widzi, ale nic z tym nie robimy. Nasza firma jest rozregulowywana, demontowana, a my nie reagujemy.

Czy to wszystko b─Ödzie mo┼╝na jeszcze naprawi─ç?

Marek Szewczyk

 

Tagi: FEI   zjazd wyborczy   biuro PZJ  
 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5