Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Wybory a wybory

Nadesłany przez Marek Szewczyk 24.05.2016, 17:08:08 (1867 odsłon)

By┼éem go┼Ťciem na zje┼║dzie sprawozdawczo-wyborczym Polskiego Zwi─ůzku Hodowców Koni. Przys┼éuchiwa┼éem si─Ö wyst─ůpieniom dwóch kandydatów na prezesa i tak sobie my┼Ťla┼éem, dlaczego w tych dwóch ┼Ťrodowiskach – czyli je┼║dzieckim i hodowców koni – które s─ů tak bliskie sobie, wybory wygl─ůdaj─ů zupe┼énie odmiennie. 



W PZHK dwaj kandydaci: Pawe┼é Mazurek i Jacek Soborski (wymieniam ich w kolejno┼Ťci alfabetycznej). Obaj s─ů autentycznymi hodowcami koni. Obaj s─ů dzia┼éaczami PZHK (byli w poprzednim zarz─ůdzie, cho─ç tam dobór cz┼éonków tego cia┼éa wygl─ůda inaczej ni┼╝ w PZJ), obaj dzia┼éali wcze┼Ťniej w strukturach okr─Ögowych zwi─ůzków hodowców koni. Obaj sensowni. Obaj w swoich wyst─ůpieniach przedstawili zarys programu, jaki chcieliby realizowa─ç.

Jednym s┼éowem – normalne wybory polegaj─ůce na wybraniu jednego z dwóch kandydatów wywodz─ůcych si─Ö z tego samego, „swojego” ┼Ťrodowiska.

 

Jak to w demokracji, jeden zyska┼é wi─Öksze poparcie delegatów i wygra┼é. Nie wiem, czy Pawe┼é Mazurek b─Ödzie lepszym prezesem ni┼╝ by┼éby nim Jacek Soborski, ale patrz─ůc z punktu widzenia PZJ, to lepszy wybór. Lepszy, bo uznanie zyska┼é cz┼éowiek, który jeszcze niedawno by┼é czynnym sportowcem, a jak startowa┼é w powo┼╝eniu zaprz─Ögami dwukonnymi, to mia┼é w zaprz─Ögu wyhodowane przez siebie konie. Jest to zatem osoba, która powinna lepiej rozumie─ç potrzeby sportu i konieczno┼Ť─ç bliskiej wspó┼épracy obu tych ┼Ťrodowisk.

 

Poprzednie wybory w PZHK by┼éy podobne pod tym wzgl─Ödem, ┼╝e delegaci wybierali kogo┼Ť ze swojego grona. A jak wygl─ůda┼éy wybory prezesa w Polskim Zwi─ůzku Je┼║dzieckim?

Aby pozosta─ç tylko przy dwóch ostatnich.

 

┼üukasz Abgarowicz nie by┼é ze ┼Ťrodowiska je┼║dzieckiego. Cho─ç z ko┼ämi mia┼é kiedy┼Ť sporo do czynienia, gdy┼╝ przez wiele lat by┼é trenerem koni wy┼Ťcigowych na S┼éu┼╝ewcu, w sporcie je┼║dzieckim nie funkcjonowa┼é. Dlaczego zosta┼é wybrany? Oczywi┼Ťcie nie dlatego, ┼╝e by┼é kiedy┼Ť trenerem na S┼éu┼╝ewcu, ale dlatego, ┼╝e w momencie wyboru by┼é senatorem rz─ůdz─ůcej wówczas Platformy Obywatelskiej. Wybieraj─ůcy go delegaci liczyli na to, ┼╝e b─Ödzie skuteczny w pozyskiwaniu sponsorów, a poza tym dali si─Ö uwie┼Ť─ç, ┼╝e teraz b─Ödzie nowocze┼Ťnie, bo rz─ůdy Marcina Szczypiorskiego zacz─Ö┼éy si─Ö im ju┼╝ jawi─ç jako prza┼Ťnie, anachroniczne.

 

Trzeba przyzna─ç, ┼╝e prezes Abgarowicz wespó┼é z wiceprezesem Rafa┼éem Wawrzyniakiem sporo pieni─Ödzy od sponsorów pozyskali, ale mieli te┼╝ wyj─ůtkowy „talent” do ich wydawania. Trzeba tu przypomnie─ç, ┼╝e „unowocze┼Ťnienie” dzia┼éania PZJ i przygotowanie „produktów” do pó┼║niejszego oferowania potencjalnym sponsorom doprowadzi┼éo do tego, ┼╝e pierwszy rok swoich rz─ůdów (2013) wspomniana dwójka (bo pozosta┼éa trójka by┼éa tylko bezbarwnym t┼éem) zamkn─Ö┼éa rekordowym w historii PZJ deficytem 597 017 z┼é. Bior─ůc pod uwag─Ö, ┼╝e „skonsumowane” zosta┼éo 222 550 z┼é „górki”, jak─ů zostawi┼é prezes Szczypiorski, daje to w sumie roczne wydatki na poziomie 819 567 z┼é. Du┼╝o!

Du┼╝o te┼╝ kosztowa┼éo wprowadzanie transmisji z cyklu Grand Prix Wolnej Polski do telewizyjnej Jedynki. No i Artemor. Do dzi┼Ť nie rozliczona i nie zako┼äczona sprawa. System przep┼éacony w sposób skandaliczny.

 

Ostatnie wybory prezesa – sierpie┼ä 2015. Delegaci maj─ů do wyboru trzy kandydatury, dwie ze ┼Ťrodowiska je┼║dzieckiego i jedn─ů spoza niego. Wybieraj─ů t─Ö spoza. Dlaczego? Trudno powiedzie─ç. Mo┼╝e ponownie zadzia┼éa┼é mechanizm – bardzo silne w naszym ┼Ťrodowisku oczekiwanie na zewn─Ötrzne pieni─ůdze – ┼╝e by┼éy prezes du┼╝ej pa┼ästwowej firmy (PGNiG) sprawi, ┼╝e strumie┼ä pieni─Ödzy od sponsorów ponownie zasili kas─Ö Zwi─ůzku? Czy Micha┼é Szubski sprawi┼é, ┼╝e ten strumie┼ä si─Ö pojawi┼é? Czy sprawi┼é, ┼╝e wyniki sportowe si─Ö poprawi┼éy? Czy sprawi┼é, ┼╝e biuro PZJ lepiej sprawuje swoj─ů funkcj─Ö us┼éugodawcz─ů wobec ┼Ťrodowiska? Na te pytania niech ka┼╝dy sobie odpowie sam.

 

Ja ci─ůgle nie mog─Ö znale┼║─ç odpowiedzi na pytanie, dlaczego w naszym, je┼║dzieckim ┼Ťrodowisku wybór primus inter pares* musi polega─ç na tym, aby koniecznie znale┼║─ç kogo┼Ť  spoza ┼Ťrodowiska.

Marek Szewczyk

 

*) Primus inter pares – po ┼éacinie:"pierwszy w┼Ťród równych sobie". Okre┼Ťla si─Ö w ten sposób osob─Ö, która ma pewien autorytet w┼Ťród pozosta┼éych cz┼éonków grupy, do której nale┼╝y, jednak nie wi─ů┼╝e si─Ö on z ┼╝adnymi specjalnymi przywilejami. Czasem okre┼Ťla si─Ö w ten sposób osob─Ö, która jest nieoficjalnym liderem danej grupy. W polityce tak zwyk┼éo si─Ö okre┼Ťla─ç premiera rz─ůdu.

 

 

 

Tagi: PZJ   Pawe┼é Mazurek   PZHK  
 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5