Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

O dziennikarskiej tajemnicy

Nadesłany przez Marek Szewczyk 24.05.2018, 23:30:00 (1351 odsłon)

W przeddzie┼ä wej┼Ťcia w ┼╝ycie przepisów RODO o ochronie danych osobowych, nie od rzeczy b─Ödzie powiedzie─ç o tym, co jest obowi─ůzkiem ka┼╝dego dziennikarza, czyli o konieczno┼Ťci chronienia ┼║róde┼é informacji. Inspiracj─Ö do tego teksu sta┼é si─Ö wpis jakiego┼Ť czytelnika mojego bloga. Wpis, cho─ç ukaza┼é si─Ö pod tekstem o sytuacji w stadninie koni Prudnik, dotyczy┼é innej stadniny – Walewic. W┼éa┼Ťciwie by┼é ma┼éo sympatycznym donosem, abym si─Ö zainteresowa┼é osob─ů Mateusza Stasza┼éka i tym, co robi w tej stadninie.

Zanim jednak przejd─Ö do tego w─ůtku, wróc─Ö do innej sprawy, a która te┼╝ dotyczy dziennikarskiej tajemnicy.



To by┼éo na pocz─ůtku marca. Otrzyma┼éem wówczas pismo z kancelarii radcy prawnego dzia┼éaj─ůcego z upowa┼╝nienia prezesa Stadniny Koni Micha┼éów, Macieja Grzechnika.

Najistotniejszy fragment tego┼╝ wezwania brzmi tak:

 

…niniejszym wzywam Pana do przekazania w terminie 14 dni od dnia dor─Öczenia niniejszego pisma danych osoby/osób, od której/których pochodz─ů umieszczone na Pana blogu informacje na temat Stadniny, w szczególno┼Ťci za┼Ť danych osoby, od której pochodz─ů nieprawdziwe informacje na temat ogierka Ermitage umieszczone przez Pana w po┼Ťcie z dnia 31 grudnia 2017 r. pod tytu┼éem „Micha┼éowskie ubytki, wskazuj─ůc i┼╝ w przypadku nieprzekazania w/w informacji ewentualne roszczenie Stadniny zwi─ůzane z rozpowszechnianiem na jej temat nieprawdziwych informacji kierowane b─Öd─ů przeciwko Panu.

 

Jak dosta┼éem to pismo, to wykona┼éem gest Kozakiewicza, a pismo od┼éo┼╝y┼éem na pó┼ék─Ö. Dlaczego do niego wracam? Przypomnia┼éo mi si─Ö, bo te┼╝ dotyczy tajemnicy dziennikarskiej.

  

Pismo jest napisane barokowym stylem. Nawiasem mówi─ůc podejrzewam, ┼╝e jego g┼éównym autorem jest sam pan Prezes. Najpierw mnie g┼éaszcze:

 

Z ca┼é─ů moc─ů nale┼╝y podkre┼Ťli─ç, ┼╝e pana zainteresowanie jako ewidentnego znawcy zagadnie┼ä zwi─ůzanych z hodowl─ů koni arabskich niew─ůtpliwie Stadninie schlebia, bowiem wskazuje ono na dynamizm i pr─Ö┼╝no┼Ť─ç funkcjonowania Stadniny w ┼Ťrodowisku hodowców, wszak┼╝e nie sposób inaczej oceni─ç okoliczno┼Ťci tak aktywnego zainteresowania Stadnin─ů osoby wyst─Öpuj─ůcej na ┼éamach Bloga z pozycji wr─Öcz eksperta w zakresie hodowli.

 

Potem informuje, ┼╝e nie obowi─ůzuje mnie tajemnica dziennikarska, gdy┼╝ – w ┼Ťwietle prawa – nie jestem dziennikarzem.

… dziennikarzem jest osoba zajmuj─ůca si─Ö redagowaniem, tworzeniem lub przygotowywaniem materia┼éów prasowych, pozostaj─ůca w stosunku pracy z redakcj─ů lub zajmuj─ůca si─Ö tak─ů dzia┼éalno┼Ťci─ů na rzecz i z upowa┼╝nienia redakcji. Niestety, z brzmienia przywo┼éanego przepisu wynika, ┼╝e bloger jako osoba prywatna, niezale┼╝na, samodzielna i niepoddana rygorom etapowo┼Ťci publikacji dziennikarskiej nie spe┼énia wymogów stawianych przez PrPrasU, w konsekwencji czego – niezale┼╝nie od Pana prywatnej opinii w tym zakresie – nie sposób uzna─ç Pana za osob─Ö co do której znajdowa─ç b─Öd─ů zastosowanie przepisy PrPrasU.

 

Skoro nie jestem dziennikarzem, to – zdaniem Pana Prezesa – nie powinienem mie─ç skrupu┼éów i ujawni─ç mu moich informatorów. Bo jak nie, to mnie zmusi do tego s─ůdownie.

No có┼╝, mamy koniec maja, a jako┼Ť nie widz─Ö wezwania do s─ůdu. A tak przy okazji, Panie Prezesie, gdzie obecnie przebywa Ermitage? Czy nie w Belgii?

 

A swoj─ů drog─ů, to pismo pokazuje, jak wielk─ů wag─Ö przywi─ůzuj─ů kieruj─ůcy obecnie micha┼éowsk─ů stadnin─ů do tego, aby informacje na temat sprzeda┼╝y, dzier┼╝aw, krycia itp. nie wychodzi┼éy poza stadnin─Ö. Rodzi si─Ö pytanie, dlaczego to, co jest istot─ů funkcjonowania stadniny, ma by─ç tajne? Rodzi si─Ö my┼Ťl: mo┼╝e dlatego, ┼╝e niektóre dzia┼éania nie s─ů dobre dla stadniny?

  

Ale wró─çmy do g┼éównego w─ůtku. Wszyscy, którzy mi pomagaj─ů i dostarczaj─ů informacje niezb─Ödne do pisania tekstów na moim blogu, mog─ů spa─ç spokojnie. Nawet je┼Ťli polskie prawo nie nad─ů┼╝a za ┼╝yciem i w my┼Ťl przepisów nie jestem dziennikarzem, ja si─Ö nim czuj─Ö i na pewno moich ┼║róde┼é informacji nie zdradz─Ö. Nawet w s─ůdzie.

  

Z tego samego powodu nie mog┼éem spe┼éni─ç pro┼Ťby Mateusza Stasza┼éka. Bo chcia┼é, abym mu po kole┼╝e┼äsku poda┼é ID komputera, z którego nades┼éany zosta┼é ów wpis dotycz─ůcy jego osoby. Nie móg┼é zrozumie─ç, ┼╝e tam, gdzie w gr─Ö wchodzi konieczno┼Ť─ç zachowania tajemnicy dziennikarskiej, tam kole┼╝e┼ästwo si─Ö ko┼äczy.

 

Przy okazji chcia┼ébym zwróci─ç uwag─Ö czytelnikom mojego bloga, ┼╝eby dwa razy si─Ö zastanowili zanim napisz─ů co┼Ť, co jest obra┼║liwe lub nieprawdziwe i mo┼╝e naruszy─ç czyje┼Ť dobra osobiste. Bo to wy ponosicie za to odpowiedzialno┼Ť─ç, a wasza anonimowo┼Ť─ç jest iluzoryczna. Je┼Ťli kto┼Ť pójdzie do s─ůdu, a s─ůd mi naka┼╝e poda─ç ID komputera, z którego pochodzi┼é zaskar┼╝ony wpis, to wówczas nie b─Öd─ů mia┼é wyj┼Ťcia i b─Öd─Ö musia┼é poda─ç. Prawo jest prawem.

 

Chcia┼ébym zwróci─ç uwag─Ö, ┼╝e czym innym jest ochrona osobowego ┼║ród┼éa informacji, które ja wykorzystuj─Ö w tek┼Ťcie przeze mnie napisanym, bo to ja ponosz─ů ewentualne konsekwencje tego tekstu, a czym innym jest anonimowy wpis napisany przez kogo┼Ť innego, najcz─Ö┼Ťciej zreszt─ů mi nieznanego. W tym drugim wypadku to pisz─ůcy ten komentarz ponosi odpowiedzialno┼Ť─ç za swe s┼éowa. A konsekwencje mog─ů by─ç nieprzyjemne.

  

Przy okazji kilka s┼éów wyja┼Ťnienia na temat komentarzy pod tekstami. One si─Ö nie ukazuj─ů automatycznie. Ja je musz─Ö „zatwierdzi─ç”, aby si─Ö sta┼éy widoczne dla wszystkich. Taki mechanizm zaproponowa┼éa mi ta osoba, która skonstruowa┼éa mi t─Ö stron─Ö. Chodzi┼éo jej o to, abym móg┼é nie „zaakceptowa─ç” jakich┼Ť wpisów z ró┼╝nych powodów. Np. reklamy viagry albo wulgarnych s┼éów czy takich przypadków, jak kto┼Ť kogo┼Ť wyzywa czy ┼Ťwiadomie obra┼╝a.

 

Ale to si─Ö dzieje niezwykle rzadko. Przez kilka ju┼╝ lat istnienia mojego bloga nie „zaakceptowa┼éem” zaledwie kilka tego typu wpisów.

Móg┼ébym, akceptowa─ç tylko takie wpisy, z którymi si─Ö zgadzam, a nie akceptowa─ç tych, z którymi si─Ö nie zgadzam. Móg┼ébym, bo mam takie techniczne mo┼╝liwo┼Ťci, ale tego nie robi─Ö.  To by┼éaby cenzura, to by┼éoby sprzeczne z wolno┼Ťci─ů wypowiedzi i moj─ů dziennikarsk─ů filozofi─ů. W zwi─ůzku z tym wpuszczam na wizj─Ö wpisy, nawet je┼Ťli si─Ö nie zgadzam z ich tre┼Ťci─ů. Tak┼╝e takie, które s─ů niepochlebne pod moim adresem.

  

Po telefonie Mateusza Staszaka przeczytałem jeszcze raz ten wpis.

Kto┼Ť uprzejmie mi donosi, ┼╝e mój by┼éy kolega z „Konia Polskiego” si─Ö „rozmo┼Ťci┼é” w Walewicach. Faktycznie, kol. Stasza┼éek dzia┼éa w tej stadninie. Ale czy to jest co┼Ť nagannego lub obra┼║liwego? ┼╗e wspó┼épracuje ze swoim przysz┼éym te┼Ťciem. Z tego co wiem, tak w istocie jest. Ale czy to jest co┼Ť nagannego b─ůd┼║ obra┼║liwego? ┼╗e ma dobre relacji z pani─ů inspektor z KOWR. Czy tak jest w istocie, tego nie wiem, ale czy to jest co┼Ť nagannego b─ůd┼║ obra┼║liwego? ┼╗e pisuje do „Koni i Rumaków”. Ponawiam pytanie - czy to jest co┼Ť nagannego b─ůd┼║ obra┼║liwego?

 

Jedynie stwierdzenie, ┼╝e „nie ma zielonego poj─Öcia o hodowli (no mo┼╝e koni mi─Ösnych)” jest krzywdz─ůce dla kol. Stasza┼éka. Uwa┼╝am, ┼╝e ma poj─Öcie o hodowli koni. Jego wiedza, zw┼éaszcza o rodowodach koni ma┼éopolskich i angloarabskich jest imponuj─ůca. A w praktyce? Nie przygl─ůda┼éem jego dzia┼éalno┼Ťci w walewickiej stadninie jako┼Ť szczególnie dok┼éadnie, ale te ruchy, o których wiem, zw┼éaszcza uporz─ůdkowanie spraw zwi─ůzanych ze sprzeda┼╝─ů tamtejszych koni, oceniam pozytywnie.

 

Panie Mateuszu! Ka┼╝dy, kto dzia┼éa publicznie, a pana aktywno┼Ť─ç w SK Walewice tak─ů jest, musi si─Ö liczy─ç z tym, ┼╝e b─Ödzie publicznie oceniany. A ta ocena b─Ödzie cz─Östo negatywna. Z ró┼╝nych zreszt─ů powodów. Jednym z nich mo┼╝e by─ç osobista niech─Ö─ç. Takie jest ┼╝ycie.  

Zaleca┼ébym wi─Ökszy dystans do siebie i do tych, którzy Pana nie darz─ů sympati─ů.

Mówi to pa┼äski starszy kolega, który przeczyta┼é i us┼éysza┼é pod swoim adresem wiele niesympatycznych s┼éów. Z tym da si─Ö ┼╝y─ç.

Marek Szewczyk

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 29.05.2018, 16:15  Uaktualniono: 29.05.2018, 18:57
 Miesi─Öcznik "Konie i rumaki"
Tutaj pisze Pan o Panu Stasza┼éku: "┼╗e pisuje do ÔÇ×Koni i Rumak├│wÔÇŁ. Ponawiam pytanie - czy to jest co┼Ť nagannego b─ůd┼║ obra┼║liwego?" - z Pana tekstu o czarnym PR w "Koniach i rumakach" tak by wynika┼éo. A przecie┼╝ w┼éa┼Ťnie artyku┼éy Pana Stasza┼éka, kt├│re si─Ö tam ukazuj─ů, s─ů jednymi z tych, dla kt├│rych nie warto ca┼éego pisma "wylewa─ç z k─ůpiel─ů". Wiem, bo je czytam (i sama tam pisz─Ö). Pozdrawiam - Eleonora Joszko
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 25.05.2018, 7:17  Uaktualniono: 25.05.2018, 8:03
 Po zarejestrowaniu blogu w s─ůdzie blog staje si─Ö tytu┼éem prasowym
Witam serdecznie, zgodnie z prawem prasowym, po zarejestrowaniu bloga w s─ůdzie autor staje si─Ö dziennikarzem z prawami i obowi─ůzkami mu przypisanymi. W tym z przywilejem zachowania tajemnicy dziennikarskiej. Koszt 40 pln ...
Odpowiedz

Autor W─ůtek
marek_szewczyk
Wys┼éano: 25.05.2018, 15:43  Uaktualniono: 25.05.2018, 15:43
Webmaster
Do┼é─ůczy┼é: 23.05.2013
Sk─ůd:
Liczba wpis├│w: 369
 Odp.: Po zarejestrowaniu blogu w s─ůdzie blog staje si─Ö ty...
Bardzo dzi─Ökuj─Ö za t─Ö informacj─Ö. Pozdrawiam. Marek Szewczyk
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5