Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Czas na drugiego szkodnika

Nadesłany przez Marek Szewczyk 20.06.2018, 22:20:00 (2122 odsłon)

Szkodnik nr 1 je┼Ťli chodzi o hodowl─Ö koni arabskich, czyli Krzysztof Jurgiel, przesta┼é pe┼éni─ç funkcj─Ö ministra rolnictwa. Poda┼é si─Ö do dymisji „z powodów osobistych”. Tramwaj w oku, szyna z boku, albo, jak mawia┼é ksi─ůdz Józef Tischner – gówno prawda.

 

Po prostu, ┼Ťpi─ůcy minister - nawet jak na standardy pisowskie, bardzo przecie┼╝ ┼éagodne, zw┼éaszcza dla ludzi „zas┼éu┼╝onych” d┼éugoletni─ů znajomo┼Ťci─ů z prezesem wszystkich prezesów – przekroczy┼é barier─Ö nieudolno┼Ťci i trzeba go by┼éo odwo┼éa─ç. Ale nie miejmy z┼éudze┼ä, to nie szkody, jakie poczyni┼é w hodowli koni arabskich, by┼éy najwa┼╝niejsze dla jego dymisji. Na pewno s─ů symbolem nieudolno┼Ťci, ale  znalaz┼éy si─Ö gdzie┼Ť w trzecim, czwartym szeregu grzechów ┼Ťpi─ůcego ministra. Przewa┼╝y┼éy inne „zas┼éugi” – jak np. zbyt pó┼║na i idiotyczna (p┼éot) reakcja na afryka┼äski pomór ┼Ťwi┼ä, z┼éy start rozmów z Bruksel─ů o pieni─ůdze dla rolników na lata 2021-2027, wielce szkodliwa ustawa „o sprzeda┼╝y ziemi” i inne.

 

Tak czy inaczej, minister przestał szkodzić. Teraz czas, aby przestał działać szkodnik nr 2. A nazywa się on Andrzej Sutkowski.



Jak to kiedy┼Ť mówi┼é Józef Oleksy – „wsz─Ödzie mnie potrzebuj─ů.” Widocznie Sutkowskiego te┼╝ „potrzebowa┼éo” wiele instytucji, bo CV ma bogate.

 

W latach 1990–1998 by┼é wójtem w Urz─Ödzie Gminy Sidra, nast─Öpnie w 2000 r. – dyrektorem biura w Izbie Przemys┼éowo-Handlowej w Bia┼éymstoku. Od 2000 do 2001 r. pracowa┼é jako specjalista w Narodowym Funduszu Ochrony ┼Ürodowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie, gdzie rozlicza┼é i kontrolowa┼é inwestycje finansowane przez Fundusz. W latach 2001–2003 zajmowa┼é stanowisko zast─Öpcy dyrektora  Biebrza┼äskiego Parku Narodowego w Osowcu Twierdzy. Od wrze┼Ťnia 2006 do kwietnia 2009 by┼é dyrektorem Oddzia┼éu Terenowego Agencji Rynku Rolnego w Bia┼éymstoku. Nast─Öpnie przez kolejne 2 lata (2009–2010) by┼é cz┼éonkiem zarz─ůdu PKS SA w Bia┼éymstoku, gdzie zarz─ůdza┼é Dzia┼éem Przewozów i Finansów oraz nieruchomo┼Ťciami znajduj─ůcymi si─Ö w zasobach spó┼éki. Od 2011 r. do czasu kiedy trafi┼é do Agencji Nieruchomo┼Ťci Rolnych (grudzie┼ä 2015) prowadzi┼é gospodarstwo rolne.

 

Jest znawc─ů tak wielu dziedzin, ┼╝e tylko pozazdro┼Ťci─ç PiS, ┼╝e ten „cz┼éowiek renesansu” przyszed┼é do nich na s┼éu┼╝b─Ö, jako wykonawca woli ministra Jurgiela. Bo trzeba Pa┼ästwu wiedzie─ç, ┼╝e po stronie „dobrej zmiany” jest dopiero od jakiego┼Ť czasu. Wcze┼Ťniej by┼é…radnym Samoobrony, a potem radnym PO!

 

W 2008 roku zosta┼é niechlubnym bohaterem prowokacji dziennikarskiej. Jako szef bia┼éostockiego oddzia┼éu Agencji Rynku Rolnego w rozmowie telefonicznej obiecywa┼é za┼éatwi─ç prac─Ö komu┼Ť, za kim „wstawia┼é si─Ö” rzekomy pracownik gabinetu ówczesnego wiceministra rolnictwa. Tyle, i┼╝ Sutkowski nie wiedzia┼é, ┼╝e zadzwoni┼é do niego dziennikarz TVN i ca┼é─ů rozmow─Ö nagra┼é. Mog┼éa jej wówczas pos┼éucha─ç ca┼éa Polska, zreszt─ů teraz te┼╝ Pa┼ästwo mog─ů o tym poczyta─ç, bo w internecie nic nie znika. Oto linki do tej s┼éynnej wówczas historii: (http://www.poranny.pl/polityka/art/5154890,andrzej-sutkowski-pomaga-zalatwic-prace,id,t.html)

 

Po wielu latach, konkretnie w 2014 roku, zapad┼éy w sprawie nepotyzmu przy zatrudnianiu ludzi w ARR prawomocne wyroki (http://bialystok.wyborcza.pl/bialystok/1,35241,15775905,Wyroki_za_zalatwianie_pracy__ludziom_ministra___Nepotyzm.html), ale Sutkowski na ┼éawie oskar┼╝onych nie usiad┼é. Dlaczego? Bo to g┼éównie jego zeznania doprowadzi┼éy do skazania dwóch by┼éych dyrektorów ARR (na wyroki w zawieszeniu), co ujawni┼éo skal─Ö korupcji politycznej w Polskim Stronnictwie Ludowym, a to by┼éo bardzo na r─Ök─Ö PiS. No i od tego momentu sta┼é si─Ö gor─ůcym zwolennikiem „Dobrej Zmiany”.

 

Pikanterii tym sprawom dodaje fakt, ┼╝e niebawem pan Sutkowski powróci┼é do praktyk dbania o to, aby cz┼éonkowie rodzin „swoich” dostawali prac─Ö, a ci, którzy tam wcze┼Ťniej pracowali, a pochodzili z „nadania” PO-PSL, trafiali na bruk. Chodzi o moment ┼é─ůczenia dwóch agencji – Agencji Rynku Rolnego oraz Agencji Nieruchomo┼Ťci Rolnych, z po┼é─ůczenia których powsta┼é Krajowy O┼Ťrodek Wsparcia Rolnictwa. A ca┼é─ů spraw─Ö opisa┼é „Fakt” (http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityk ... iny-dobrej-zmiany/esnrys2 ).

  

Wró─çmy jednak do pocz─ůtków pracy pana Sutkowskiego w ANR. Trafi┼é tam w charakterze doradcy w listopadzie 2015 roku. Po miesi─ůcu zosta┼é dyrektorem Zespo┼éu Nadzoru W┼éa┼Ťcicielskiego. Z tej pozycji by┼é wykonawc─ů decyzji o rozwi─ůzaniu kontraktów mened┼╝erskich prezesów stadnin koni – Jerzego Bia┼éoboka w SK Micha┼éów oraz Marka Treli w SK Janów Podlaski. To on sta┼é za decyzj─ů o wyrzuceniu z pracy w Agencji Nieruchomo┼Ťci Rolnych Anny Stojanowskiej, inspektor nadzoruj─ůcej stadniny koni arabskich. To on upiera┼é si─Ö, aby j─ů od razu zwolni─ç dyscyplinarnie, ale jego formalny szef, prezes ANR Waldemar Humi─Öcki, si─Ö pocz─ůtkowo nie zgodzi┼é i podpisa┼é wypowiedzenie w normalnym trybie, czyli z zachowaniem 3-miesi─Öcznego terminu. Jednak argumenty (cztery, idiotyczne) podsun─ů┼é Sutkowski. Po miesi─ůcu Humi─Öcki uleg┼é argumentacji Sutkowskiego i Anna Stojanowska dosta┼éa tzw. dyscyplinark─Ö, za wypowiedzi w mediach. T─Ö decyzj─Ö zaskar┼╝y┼éa do s─ůdu pracy i wygra┼éa. Nie chodzi┼éo jej o przywrócenie do pracy w ANR, ale o prawd─Ö, czyli obalenie tych czterech zarzutów (nie b─Öd─Ö w tym miejscu wchodzi┼é w szczegó┼éy). No i s─ůd przyzna┼é jej racj─Ö, co skutkowa┼éo odszkodowaniem w wysoko┼Ťci trzykrotnego uposa┼╝enia. I te pieni─ůdze dosta┼éa. To nie Sutkowski je zap┼éaci┼é ze swojej kieszeni, tylko ANR, czyli my wszyscy – podatnicy!

 

Kiedy po 19 lutego 2016 roku (data wyrzucenia prezesów i pani inspektor) zacz─Ö┼éy si─Ö nerwowe ruchy, by z  jednej strony wykaza─ç zasadno┼Ť─ç tych szkodliwych posuni─Ö─ç, a z drugiej – by dobrze przygotowa─ç aukcj─Ö Pride of Poland w sierpniu 2016 roku, Sutkowski zosta┼é usuni─Öty nieco w cie┼ä. Pierwsze skrzypce zacz─ů┼é gra─ç ┼Ťwie┼╝o powo┼éany na wiceprezesa ANR Karol Tylenda (przyszed┼é z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, gdzie by┼é wiceprezesem). Kiedy temu gadatliwemu i nadmiernie pewnemu siebie urz─Ödnikowi podwin─Ö┼éa si─Ö noga i poda┼é si─Ö do dymisji po oszuka┼äczej aukcji, skorzysta┼é na tym Sutkowski i wróci┼é do pierwszego szeregu. Zosta┼é awansowany na wiceprezesa ANR (7 IX 2016).

Nast─Öpnie po roku (1 IX 2017) zosta┼é powo┼éany przez ministra Jurgiela na zast─Öpc─Ö dyrektora generalnego KOWR. Odpowiada tam za pion nadzoru nad spó┼ékami skarbu pa┼ästwa.

 

A w┼éa┼Ťciwie nale┼╝a┼éoby napisa─ç – nie odpowiada. Bo nie poniós┼é konsekwencji za nic, ani za przegarn─ů w s─ůdzie pracy z Ann─ů Stojanowsk─ů i konieczno┼Ť─ç wyp┼éacenia jej odszkodowania, ani za bezzasadne wyrzucenie prezesów stadnin, ani za fatalne wyniki finansowe aukcji Pride of Poland w 2017 roku, ani z┼ée wyniki finansowe spó┼éki w Janowie Podlaskim w roku 2017, ani za ci─ůg┼ée i nieudane personalnie roszady na stanowiskach prezesów w wielu innych stadninach koni (pó┼ékrwi). A przecie┼╝ w imieniu ministra pe┼éni nadzór w┼éa┼Ťcicielski – jest de facto Walnym Zgromadzeniem Wspólników. Humi─Öckiego i Tylendy ju┼╝ dawno w ANR, a obecnie w KOWR nie ma. A Sutkowski trwa.

 

Może już nadszedł czas, aby Andrzej Sutkowski przestał już szkodzić polskiej hodowli koni i udał się tam, gdzie trafił jego pryncypał, czyli w polityczny niebyt.

Marek Szewczyk

 

 

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 18.07.2018, 10:33  Uaktualniono: 20.07.2018, 12:14
 Ardanowski chce odbudowa─ç aukcj─Ö
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 09.07.2018, 9:58  Uaktualniono: 09.07.2018, 14:10
 Sutkowski odwo┼éany
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 06.07.2018, 8:22  Uaktualniono: 06.07.2018, 17:18
 Piotr Serafin
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 28.06.2018, 15:08  Uaktualniono: 28.06.2018, 20:49
 Czas ....
Och... Sam p. Sutkowski nic by nie zdzia┼éa┼é gdyby nie dzielni, pi─Ökni, dyspozycyjni pracownicy sekcji nadzoru w┼éa┼Ťcicielskiego. To dzi─Öki ich pracy obsadzanie zarz─ůd├│w sp├│┼éek SP mog┼éo tak sprawnie przebiega─ç. W ci─ůgu 1,5 roku obsadzili wszystkie sp├│┼éki agencyjne swoimi kandydatami wskazanymi przez swoich szef├│w. I wszystko w bia┼éych r─Ökawiczkach :( No, ale zadanie swoje wykonali na pi─Ö─ç.
Ciekawe, ┼╝e sp├│┼éki podleg┼ée ministrowi rolnictwa nie posiadaj─ů nawet u┼éomnej rady nadzorczej. Jest to o tyle wyt┼éumaczalne, ┼╝e przepisy zaw─Ö┼╝aj─ů drastycznie kr─ůg os├│b mo┼╝liwych do zatrudnienia w takim organie (a tych brakuje w gronie kolesi).
No a teraz - po zmianie ministra - co b─Ödziemy robi─ç? R E O R G A N I Z A C J ─ś...! I zn├│w "pokr─Öcimy karuzel─ů" ┼╝eby sprawi─ç wra┼╝enie, ┼╝e si─Ö posuwamy do przodu :)
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5