Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Najwa┼╝niejsze - warto┼Ťciowe stado matek

Nadesłany przez Marek Szewczyk 5.02.2019, 17:00:00 (1333 odsłon)

W dyskusji wywo┼éanej przez Beat─Ö Kumanek tekstem pt. "Kilka pyta┼ä do Anny Stojanowskiej i Jerzego Bia┼éoboka" ju┼╝ kilka osób zabiera┼éo g┼éos, wpisuj─ůc komentarze pod tym artyku┼éem. G┼éos kolejnej osoby, Agnieszki Bojanowskiej, bardzo dobrze znaj─ůcej micha┼éowskie stado i tamtejsze realia, jest na tyle istotny, ┼╝e postanowi┼éem go zamie┼Ťci─ç jako kolejny artyku┼é.

Marek Szewczyk



Najwa┼╝niejsze - warto┼Ťciowe stado matek

 

Tekst Beaty Kumanek ma dwa aspekty – ocen─Ö reakcji tzw. ┼Ťrodowiska na decyzje ministra Jurgiela z 2016 roku i postulaty, co nale┼╝y zrobi─ç, by powstrzyma─ç upadek polskiej hodowli koni arabskich. Ten drugi aspekt jest oczywi┼Ťcie dzisiaj du┼╝o wa┼╝niejszy, wi─Öc do pierwszego odnios─Ö si─Ö tylko krótko.

 

Odzew by┼é, ale…

Pani Kumanek pisze: Przez minione trzy lata ca┼éa para sz┼éa w obron─Ö trzech osób znanych z imienia i nazwiska. O przysz┼éo┼Ťci pa┼ästwowej hodowli konia arabskiego nie mówi┼éo si─Ö praktycznie nic, za┼Ť odosobnione g┼éosy w tej kwestii nie spotka┼éy si─Ö z ┼╝adnym odzewem. Interes Anny Stojanowskiej, Jerzego Bia┼éoboka i Marka Treli uwa┼╝ano za to┼╝samy z interesem pa┼ästwowej hodowli koni arabskich.

 

My┼Ťl─Ö, ┼╝e te zdania nie s─ů prawdziwe. Istotnie, broniono zwolnionej trójki fachowców, bo potraktowano ich w sposób haniebny i ilo┼Ť─ç pomyj, jakie wylano niesprawiedliwie na ich g┼éowy w oficjalnych wypowiedziach w┼éadz i w mediach przyjaznych rz─ůdowi sprawia┼éa, ┼╝e ka┼╝dy przyzwoity cz┼éowiek czu┼é si─Ö w obowi─ůzku ich broni─ç. By┼éo rzecz─ů naturaln─ů, ┼╝e widz─ůc ┼╝enuj─ůcy brak kompetencji nominatów „dobrej zmiany” domagano si─Ö powrotu tych, którym polskie araby zawdzi─Öcza┼éy ┼Ťwiatow─ů s┼éaw─Ö.  Broniono jednak tak┼╝e hodowli  wychodz─ůc z za┼éo┼╝enia, ┼╝e nale┼╝y chroni─ç jej genetyczne zasoby. Ju┼╝ przed pierwsz─ů nies┼éawn─ů aukcj─ů w 2016 roku by┼éy protesty przeciwko sprzeda┼╝y mi─Ödzy innymi Alerta, Sefory, Al Jazeery. Chyba tylko burzy w mediach spo┼éeczno┼Ťciowych zawdzi─Öczamy to, ┼╝e na aukcj─Ö nie zosta┼éa wystawiona Wie┼╝a Mocy jako Lot 0, bo jak odkryli dociekliwi, by┼éy ju┼╝ gotowe w KOWR strony internetowe promuj─ůce sprzeda┼╝ tej micha┼éowskiej gwiazdy  - w  tej roli zast─ůpi┼éa j─ů Emira. Podobne protesty by┼éy te┼╝ pó┼║niej: przeciwko sprzeda┼╝y Prometeusza, wnuczek Pianissimy, wyprzeda┼╝y przez Micha┼éów córek Eksterna o czysto polskim rodowodzie - t─Ö list─Ö protestów mo┼╝na by ci─ůgn─ů─ç. W┼éodarze stadnin chc─ůc osi─ůgn─ů─ç aukcyjne sukcesy  wystawiali gwiazdy i sprzedawali je tanio. Protestowano tak┼╝e przeciwko szerokiemu u┼╝yciu w Micha┼éowie bardzo po┼Ťlednich ogierów na dodatek z rodu Saklawi I.

 

W jednym si─Ö z pani─ů Kumanek zgodz─Ö – te g┼éosy ┼Ťrodowiska nie spotka┼éy si─Ö z odzewem, ale nie ┼Ťrodowiska, a ówczesnego kierownictwa stadnin, ówczesnych inspektorów nadzoru i tak┼╝e ówczesnej Rady do Spraw Hodowli Koni, w tym prof. Krystyny Chmiel odpowiedzialnej za hodowl─Ö arabów. ┼Üwietnie pami─Ötam jej publiczne wyst─ůpienia popieraj─ůce decyzje w┼éadz, cho─ç w oczywisty sposób by┼éy one sprzeczne z celami hodowli, które ona sama stara┼éa si─Ö promowa─ç. Przyk┼éady braku reakcji Rady na nieprawid┼éowo┼Ťci mog┼éabym mno┼╝y─ç, ale mia┼éo by─ç o przysz┼éo┼Ťci. Jednak na koniec jeszcze jedna gorzka uwaga – wydawa┼éoby si─Ö, ┼╝e najistotniejsz─ů cz─Ö┼Ťci─ů „┼Ťrodowiska” s─ů cz┼éonkowie PZHKA, ale reakcja wielu z nich na to co si─Ö dzia┼éo, by┼éa dla mnie bardzo rozczarowuj─ůca.

 

"Oddaj co zabra┼ée┼Ť, napraw co spapra┼ée┼Ť"

- chcia┼éoby si─Ö powiedzie─ç pod adresem KOWR, nast─Öpczyni ANR. „Oddanie” jest niemo┼╝liwe - szcz─Ö┼Ťliwi nabywcy nie zwróc─ů koni, które nie powinny by┼éy by─ç sprzedane. Cenni pracownicy stadnin u┼éo┼╝yli sobie ┼╝ycie gdzie indziej i raczej nie powróc─ů. Nale┼╝y si─Ö jednak zastanowi─ç, co mo┼╝na i trzeba zrobi─ç, ┼╝eby powstrzyma─ç dalszy upadek hodowli. Mój punkt widzenia jest podyktowany ocen─ů sytuacji stadniny w Micha┼éowie, cho─ç zapewne w wielu aspektach w Janowie jest podobnie. Moim zdaniem wielkim problemem jest brak m┼éodych klaczy, które mo┼╝na by w┼é─ůczy─ç do stada. Przyczyna jest dwojaka – po pierwsze Hanna Sztuka i Maciej Grzechnik lekk─ů r─Ök─ů sprzedali czo┼éówk─Ö ówczesnych dwulatek i trzylatek. Jednocze┼Ťnie koncepcje hodowlane pani Sztuki nie sprawdzi┼éy si─Ö wcale – ubieg┼éoroczny przychówek jest s┼éaby i niewiele da si─Ö z niego wybra─ç, a utrzymywa─ç go trzeba. Ten rocznik, wyj─ůtkowo liczny, za spraw─ů szerokiego u┼╝ycia s┼éabych reproduktorów zapowiada si─Ö jeszcze gorzej i niestety ┼║rebaki, które do tej pory urodzi┼éy si─Ö w stadninie (w tym od wybitnych matek!), te pesymistyczne prognozy potwierdzaj─ů. Tak wi─Öc ostanie roczniki s─ů w pewnej mierze dla hodowli stracone (pod tym wzgl─Ödem w Janowie jest lepiej). To jest zreszt─ů doskona┼éa ilustracja tego, jak nietrafne decyzje hodowlane maj─ů bezpo┼Ťrednie prze┼éo┼╝enie na finanse stadniny.

 

Hodowla, je┼Ťli ma utrzyma─ç poziom, musi si─Ö oprze─ç na starszych klaczach, bo tylko wtedy jest szansa na utrzymanie warto┼Ťciowego stada matek i uzyskania potomstwa, które b─Ödzie mo┼╝na w┼é─ůczy─ç do stada, z sukcesem pokazywa─ç w ┼Ťwiecie i sprzedawa─ç za dobre pieni─ůdze. Wynika z tego, ┼╝e nale┼╝y wyprzeda─ç s┼éabe konie z m┼éodszych roczników, godz─ůc si─Ö na niskie ceny za sztuk─Ö i chroni─ç obecne stado. Nie nale┼╝y oczekiwa─ç, ┼╝e stadniny wystawi─ů na aukcj─Ö same gwiazdy i dochodami z tej┼╝e b─Öd─ů ┼éata─ç bud┼╝et. Tutaj dochodzimy do sedna sprawy finansowania stadnin w obecnej sytuacji - one po prostu wymagaj─ů finansowego wsparcia pa┼ästwa po to, by nie by┼éy zmuszone do ratowania bud┼╝etu wyprzeda┼╝─ů najwarto┼Ťciowszych koni, podcinaj─ůc w ten sposób genetyczn─ů ga┼é─ů┼║, na której siedz─ů. 

 

Tym bardziej, ┼╝e za spraw─ů dzia┼éa┼ä nominatów dobrej zmiany, presti┼╝ janowskich aukcji run─ů┼é i ceny na nich uzyskiwane s─ů niskie w porównaniu do jako┼Ťci sprzedawanych koni. Ta finansowa pomoc w ramach „napraw, co spapra┼ée┼Ť” jest bardzo potrzebna - i tu pe┼éna zgoda z pani─ů Kumanek. Potrzebna jest ju┼╝, teraz, niezale┼╝nie od tego, jakie decyzje w sprawie statusu stadnin zapadn─ů. Mam nadziej─Ö, ┼╝e ten punkt widzenia podziela inspektor Izabela Wierzchowska. Nie wiem, jaka na przysz┼éo┼Ť─ç forma w┼éasno┼Ťci jest najlepsza, jaka organizacja pracy stadniny najbardziej efektywna. Stadnina to  przecie┼╝ ogromne przedsi─Öbiorstwo, ┼é─ůki, pola uprawne, krowy, no i przede wszystkim hodowla koni, której ca┼éa pozosta┼éa dzia┼éalno┼Ť─ç jest podporz─ůdkowana. Znalezienie dobrej formu┼éy funkcjonowania stadnin i wyznaczania kierunków hodowli arabów wymaga spokojnego namys┼éu. Wydaje mi si─Ö, ┼╝e dzisiaj znalezienie takich omnibusów, jakimi byli Andrzej Krzyszta┼éowicz, Ignacy Jaworowski, Marek Trela i Jerzy Bia┼éobok, którzy potrafili wzi─ů─ç odpowiedzialno┼Ť─ç zarówno za ca┼éo┼Ť─ç gospodarstwa, jak i za hodowl─Ö, znale┼║─ç b─Ödzie trudno, je┼Ťli w ogóle mo┼╝liwe.

  

Patrz─ůc historycznie, prawd─ů jest, ┼╝e gdy trzeba by┼éo odbudowa─ç hodowl─Ö koni arabskich po pierwszej wojnie ┼Ťwiatowej, to utworzenie dzia┼éu arabskiego w pa┼ästwowej stadninie w Janowie okaza┼éo si─Ö strza┼éem w dziesi─ůtk─Ö. To ta hodowla g┼éównie, cho─ç przecie┼╝ by┼éy te┼╝ hodowle prywatne, zbudowa┼éa znakomite stado arabów, tak dobre, ┼╝e z jego resztek uda┼éo si─Ö d┼║wign─ů─ç hodowl─Ö po drugiej wojnie ┼Ťwiatowej. Ponownie w oparciu o stadniny pa┼ästwowe - w Nowym Dworze, Albigowej, a w pierwszym rz─Ödzie w Janowie i Micha┼éowie. Dzi─Öki pa┼ästwowej w┼éasno┼Ťci mo┼╝na by┼éo prowadzi─ç prac─Ö hodowlan─ů niekoniecznie generuj─ůc─ů co roku zyski ze sprzeda┼╝y koni. Spektakularne sukcesy sprzeda┼╝ne zacz─Ö┼éy si─Ö w latach sze┼Ť─çdziesi─ůtych, gdy podstawowe stado by┼éo ju┼╝ jako tako odbudowane. Jest wszak┼╝e jeden bardzo wa┼╝ny aspekt – ludzie. Przed wojn─ů w Janowie by┼é Stanis┼éaw Pohoski, po wojnie Józef Tyszkowski w Nowym Dworze, Roman Pankiewicz w Albigowej, a przede wszystkim Andrzej Krzyszta┼éowicz w Janowie i Ignacy Jaworowski w Micha┼éowie. Bez ich talentu hodowlanego nie by┼éoby odbudowy hodowli i sukcesów.

Nie wystarczy w┼éasno┼Ťc pa┼ästwa - potrzebni s─ů utalentowani hodowcy. Zreszt─ů, w PRL z mecenatem pa┼ästwa te┼╝ nie zawsze by┼éo spokojnie. Trzeba tu odnotowa─ç, ┼╝e Marek Trela i Jerzy Bia┼éobok wspierani przez Izabell─Ö Zawadzk─ů i Ann─Ö Stojanowsk─ů wspaniale poradzili sobie w nowych warunkach ekonomicznych i rosn─ůcej konkurencji mi─Ödzynarodowej. Nie by┼éo to ┼éatwe, ale uda┼éo si─Ö i odnosili wspania┼ée sukcesy – do 16.02.2016.

  

Pani Kumanek zwraca si─Ö z apelem do Anny Stojanowskiej i Jerzego Bia┼éoboka, by spowodowali zmiany w strukturze w┼éasno┼Ťciowej stadnin. Nie s─ůdz─Ö, by mieli a┼╝ tak─ů moc sprawcz─ů. My┼Ťl─Ö, ze skupiaj─ů si─Ö na tym, by chroni─ç hodowl─Ö przed dalsz─ů dewastacj─ů i wspiera─ç próby jej odbudowy, s┼éu┼╝─ůc konsultacjami. Nadzieja w m┼éodych zaanga┼╝owanych ludziach, ┼╝e poci─ůgn─ů hodowl─Ö dalej. Jestem pewna, ┼╝e zarówno Anna Stojanowska, jak i Jerzy Bia┼éobok b─Öd─ů ich wspiera─ç pomoc─ů, tak wa┼╝n─ů i cenn─ů. My┼Ťl─ůc d┼éugofalowo, jest to moim zdaniem ich najwa┼╝niejsze zadanie. My, mi┼éo┼Ťnicy koni arabskich powinni┼Ťmy by─ç obojgu bardzo wdzi─Öczni, ┼╝e w imi─Ö interesu hodowli zdecydowali si─Ö na wspó┼éprac─Ö z ministrem Janem Krzysztofem Ardanowskim, mimo tego, co ze strony pisowskiej w┼éadzy ich spotka┼éo. Mam nadziej─Ö, ┼╝e w przysz┼éo┼Ťci do┼é─ůczy do nich wygnaniec - Marek Trela. To wielka strata, ┼╝e jego wiedza i talent nie s─ů w kraju wykorzystywane.

 Agnieszka Bojanowska

  

P.S. Za mój kochany Micha┼éów i ludzi, którzy pracuj─ů by odbudowa─ç jego presti┼╝ i nadal hodowa─ç w nim pi─Ökne konie niezmiennie trzymam kciuki.

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 12.02.2019, 16:07  Uaktualniono: 12.02.2019, 16:25
 Wypowied┼║ dla TVN24
"Zdaniem Marka Szewczyka z hipologika.pl konsekwencje z┼éych wynik├│w finansowych "mog─ů by─ç op┼éakane". - Obawiam si─Ö, ┼╝e Jan├│w si─Ö ju┼╝ nie podniesie. Jest to sp├│┼éka z ograniczon─ů odpowiedzialno┼Ťci─ů i kodeks prawa handlowego pr─Ödzej czy p├│┼║niej ka┼╝e postawi─ç j─ů w stan upad┼éo┼Ťci - m├│wi┼é."

Panie Marku, czy Pan sugeruje koniec stadniny czy koniec sp├│┼éki z oo? Nie znam si─Ö na prawie handlowym etc. ale chyba jest mo┼╝liwo┼Ť─ç, by zbankrutowan─ů sp├│┼ék─Ö o.o. w 100% pa┼ästwow─ů zast─ůpi┼é jaki┼Ť inny podmiot gospodarczy (inna forma w┼éasno┼Ťci) r├│wnie┼╝ pa┼ästwowy. Jak Pan to widzi?
Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 11.02.2019, 12:06  Uaktualniono: 11.02.2019, 18:27
 Fachowcy i inni...
Nie wiem, ale za┼éo┼╝─Ö si─Ö, i┼╝ dyr. Krzyszta┼éowicz nie zna┼é materialnego argumentu, kt├│ry by uzasadnia┼é pomini─Öcie Monogramma. Co wi─Öcej, my┼Ťl─Ö, ┼╝e nawet gdyby go zna┼é, to i tak nie wzi─ů┼éby go pod uwag─Ö - kieruj─ůc si─Ö tylko w┼éasnym postrzeganiem. Nie wiem, jak dok┼éadnie by┼éo, ale najpewniej chodzi┼éo tam o wzgl─Ödy ambicjonalne (sprowadzenie tego wnuka Baska by┼éo w du┼╝ej mierze inicjatyw─ů Jaworowskiego), jak te┼╝ emocjonalne (w sensie z┼éych emocji). Dosz┼éo do tego, i┼╝ zapowiedzia┼é, ┼╝e Monogramm nigdy nie pokryje w Janowie ani jednej klaczy - i s┼éowa dotrzyma┼é (niestety). Rzecz jednak w tym, ┼╝e akurat ten reproduktor si─Ö obroni┼é, a decyzja dyr. Krzyszta┼éowicza - nie. Co wi─Öcej, przesz┼éa ona do anna┼é├│w polskiej hodowli koni arabskich, jako casus nie wykorzystanej szansy. Patrz─ůc na to, co syn Negatraza (US) pozostawi┼é nad Nid─ů, to mo┼╝emy tylko ubolewa─ç, ┼╝e nie u┼╝yto go nad Bugiem (tak, wiem i┼╝ nie zawsze sukces w jednej stadninie musi si─Ö prze┼éo┼╝y─ç na taki, w innej, ale w tym przypadku, by┼éo to wielce prawdopodobne, gdy┼╝ Jan├│w mia┼é nawet lepsze partnerki pod niego). Jeden b┼é─ůd pope┼éni┼é, dyr.Krzyszta┼éowicz, nie daj─ůc ┼╝adnej szansy Monogrammowi, a drugi stawiaj─ůc tak mocno na Europejczyka (u┼╝ytego tam┼╝e masowo), kt├│ry zawi├│d┼é kompletnie, okazuj─ůc si─Ö jednym z najwi─Ökszych degrader├│w w historii. Cho─ç by┼é on niepobity na torze - nie przekaza┼é swym potomkom nawet dzielno┼Ťci wy┼Ťcigowej (wielki niewypa┼é)...

Takich b┼é─Öd├│w (nietrafionych decyzji) mia┼é sp. dyr. Krzyszta┼éowicz znacznie wi─Öcej (nikt nie jest doskona┼éy), by┼é przy tym jednak ostoj─ů rzetelno┼Ťci gospodarskiej, wzorem troski o konie i przyk┼éadem pe┼énego (100 %) oddania janowskiemu stadu. W tej mierze jego przeciwie┼ästwem by┼é Marek Trela, dla kt├│rego Jan├│w by┼é tylko jednym z zaj─Ö─ç (ÔÇťtrampolin─ůÔÇŁ, pomocn─ů w wybiciu si─Ö, w wyp┼éyni─Öciu na szerokie wody). Dosz┼éo, z laty, do tego, ┼╝e w pewnym momencie (przynajmniej mniej zorientowanemu), ju┼╝ trudno si─Ö by┼éo po┼éapa─ç czy jest on tam jeszcze hodowc─ů (wci─ů┼╝ gospodarzem Janowa), czy ju┼╝ tylko s─Ödzi─ů mi─Ödzynarodowym, dzia┼éaczem WAHO i (pe┼én─ů g─Öb─ů) celebryt─ů. Przy tym, i tak─ů krzywd─Ö zrobi┼é on jeszcze tej stadninie, i┼╝ wszystko i wszystkich ubezw┼éasnowolni┼é tam w spos├│b wprost nies┼éychany (bezprecedensowy). Z za┼éogi zrobi┼é bezwolne i powolne mu we wszystkim automaty, a z koni zak┼éadnik├│w (nierzadko ofiary) tego uk┼éadu. W Janowie Treli nie mia┼é szansy utrzyma─ç si─Ö nikt, kto cho─ç przez minut─Ö m├│g┼éby pomy┼Ťle─ç nad czym┼Ť samodzielnie i mie─ç sw├│j punkt widzenia, cho─çby w odniesieniu do w┼éasnego zakresu obowi─ůzk├│w. Dosz┼éo do tego, ┼╝e pracuj─ůcy tam bali si─Ö - za przeproszeniem - "pu┼Ťci─ç b─ůka" bez zgody pryncypa┼éa. Car Janowa, na tyle zazdro┼Ťnie strzeg┼é swej (wszech)w┼éadzy, i┼╝ bezwzgl─Ödnie odrzuca┼é wszelkie oferty wsp├│┼épracy (jak cho─çby w obszarze ┼╝ywienia i suplementacji koni) i nigdy nie przyj─ů┼é na etat ┼╝adnego specjalisty (np. weterynarii). Ten, jak┼╝e skrzywiony, stan rzeczy przyczyni┼é si─Ö do wielu z┼éych sytuacji w stadzie, negatywnie rzutuj─ůc i pokutuj─ůc (vide niedawny wpis B. Kumanek) po dzie┼ä dzisiejszy... Z kolei c├│┼╝ z tego, ┼╝e Jerzy Bia┼éobok d┼éugie lata by┼é ÔÇťpraw─ů r─Ök─ůÔÇŁ ┼Ťp. dyr. Jaworowskiego (mog─ůc si─Ö przygl─ůda─ç bezpo┼Ťrednio jego dzia┼éaniom), skoro ÔÇô jak ju┼╝ przej─ů┼é po nim stadnin─Ö, to ÔÇô wiele rzeczy robi┼é inaczej (najpewniej w ramach swego rodzaju odreagowywania po latach bycia w cieniu wielkiego mistrza, czy wr─Öcz wypierania go ze swej ┼Ťwiadomo┼Ťci), ni┼╝ On (tym samym najcz─Ö┼Ťciej ┼║le)ÔÇŽ

Co do mnie, to nie wykorzysta┼éem swej szansy na kierunkowe (specjalistyczne) wykszta┼écenie w tej mierze. Rzecz wygl─ůda┼éa tak, i┼╝ otrzyma┼éem (przed matur─ů) od Romana Pankiewicza zapytanie, czy nie chcia┼ébym podj─ů─ç studi├│w zootechnicznych na AR w Lublinie, gdy┼╝ w takiej sytuacji SK Jan├│w Podlaski by┼éaby fundatorem mego stypendium (co uzgodni┼é z Krzyszta┼éowiczem). Niestety, nie skorzysta┼éem - g┼é├│wnie z powodu braku wiary w siebie - z tej wyj─ůtkowej oferty (ostatecznie mam ledwie licencjat z filologii polskiej). St─ůd zach─Öcam wszystkich m┼éodych introwertyk├│w, by jednak z wi─Öksz─ů wiar─ů (odwag─ů) podchodzili do pierwszych wa┼╝nych ┼╝yciowych decyzji, gdy┼╝ zaniechane szanse rzutuj─ů p├│┼║niej, nierzadko in minus, na nasze losy... R. Raznowiecki

Ps. Pani Iwono. Czy mog┼éaby Pani jednak napisa─ç co┼Ť wi─Öcej o tym "argumencie materialnym niekorzystnym dla Monogramma" (jako┼Ť nazwa─ç, okre┼Ťli─ç problem) i rozszerzy─ç kwesti─Ö owej r├│┼╝nicy pomi─Ödzy biologicznym (weterynaryjnym), a zootechnicznym wykszta┼éceniem (na kanwie rozmowy w Trel─ů)? By┼ébym wdzi─Öczny... Jednocze┼Ťnie ubolewam, ┼╝e pani Bojanowska - inaczej, ni┼╝ do pani Kumanek - nie zareagowa┼éa w ┼╝aden spos├│b na moj─ů pro┼Ťb─Ö. Rozumiem, ┼╝e to efekt urazy, jak─ů chowa Pani do mnie (pomimo tego, i┼╝ przeprosi┼éem). No c├│┼╝, przykro, ┼╝e tego typu emocje nie pozwalaj─ů nam ze sob─ů wsp├│┼épracowa─ç (pomimo tego, i┼╝ mamy te same intencje i cele)...
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 11.02.2019, 20:53  Uaktualniono: 11.02.2019, 21:59
 Odp.: Fachowcy i inni...
No c├│┼╝, nie ma ludzi nieomylnych. Dr. Krzyszta┼éowicz podejmowa┼é czasem dziwne decyzje, kt├│rych przyczyn nie rozumiem. Tak by┼éo z Bandol─ů, kt├│r─ů tylko raz pokry┼é Negatiwem. A┼╝ ┼╝al, ┼╝e nie powt├│rzy┼é kojarzenia, z kt├│rego urodzi┼é si─Ö Bandos. Podobnie Etna, tylko raz pokryta Palasem. Przyjscie na ┼Ťwiat Etrurii, ukochanej klaczy dyrektora, wida─ç nie przekona┼éo dyrektora do powt├│rki tego kojarzenia. Nie rozumiem, czemu... A przecie┼╝ Celebesa wzi─ů┼é do krycia Etny 5 razy, w tym 3 razy ju┼╝ po urodzeniu tak cenionego przez siebie Etapa... Niezbadane s─ů drogi, kt├│rymi pod─ů┼╝aj─ů my┼Ťli hodowc├│w...;)

Pyta Pan o r├│┼╝nic─Ö w wykszta┼éceniu zootechnicznym a biologicznym czy weterynaryjnym. Podstawowa r├│┼╝nica wynika z r├│┼╝nic programowych. Nie wiem, jak dzisiaj, ale za moich czas├│w zootechnik dobre 3 lata uczy┼é si─Ö jak hodowa─ç i jak chowa─ç zwierz─Öta (reszta to przedmioty bardziej teoretyczne). A weterynarze, uczeni do leczenia zwierz─ůt a nie do ich hodowli, mieli bodaj semestr przedmiotu pt. hodowla zwierz─ůt. Rzuci┼éam okiem na wsp├│┼éczesny plan studi├│w na pozna┼äskiej weterynarii i oto co teraz mamy: na drugim roku studi├│w ch├│w i hodowla zwierz─ůt 80 godz. + praktyka hodowlana 80 godz. Trudno si─Ö czego┼Ť sensownego nauczy─ç w tak okrojonym zakresie, a na pewno student weterynarii nie nauczy si─Ö takiego rozumienia hodowli jak absolwent zootechniki po pi─Öciu latach studi├│w. I z takim w┼éa┼Ťnie wra┼╝eniem wysz┼éam z tamtej rozmowy z dyrektorem Trel─ů...

Podobnie biolodzy w ogrodach zoologicznych, w kt├│rych praca skupia si─Ö przecie┼╝ na chowie i hodowli dzikich gatunk├│w, a nie na ich anatomii czy przynale┼╝no┼Ťci systematycznej. Jako zootechnik pracuj─ůcy na Wydziale Biologii wyj─ůtkowo dobrze odczuwam te r├│┼╝nice we wiedzy wyniesionej ze studi├│w w zale┼╝no┼Ťci od uko┼äczonego kierunku.

Co do Monogramma, niestety, nie rozszerz─Ö swojej wypowiedzi. Czy Monogramm w Janowie by si─Ö sprawdzi┼é, nie mam poj─Öcia. R├│┼╝nie z r├│┼╝nymi ogierami bywa┼éo. Ale gdy spojrz─Ö na statystyk─Ö kry─ç Monogramma w Micha┼éowie, 69% klaczy pokrytych w pierwszym roku i 57% w kolejnym (jak to kto┼Ť powiedzia┼é: pokry┼é wszystko co si─Ö da┼éo), to mo┼╝e i lepiej, ┼╝e niczego w Janowie ju┼╝ nie pokry┼é. Bo mieliby┼Ťmy stado "zamonogrammowane" na amen po wsze czasy.
Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 12.02.2019, 1:15  Uaktualniono: 12.02.2019, 8:08
 Odp.: Fachowcy i inni...
Szanowny Panie,

Nie odpowiedzia┼éam na Pana apel nie dlatego, ┼╝e sie obrazi┼éam tylko dlatego, ┼╝e po pierwsze ┼éatwiej mi pisa─ç o koniach ni┼╝ o ludziach, a po drugie nie mam informacji kt├│rymi mog┼éabym si─Ö podzieli─ç. Przypuszczam, ┼╝e lista stan├│wkowa powstanie w stadninie, a ┼╝e niekt├│rych jej pracownik├│w bardzo ceni─Ö, to z nadziej─ů i ciekawo┼Ťci─ů na ni─ů czekam. Nie wiem tylko na ile obowi─ůzuj─ů umowy dzier┼╝awne zawarte przez poprzednik├│w - wydaje mi si─Ö w szczeg├│lno┼Ťci, ┼╝e z jednej z nich wynika┼éo ┼╝e Muranas Jasser musi w tym sezonie pokry─ç jeszcze oko┼éo dziesi─Öciu klaczy. By─ç mo┼╝e uda┼éo si─Ö to renegocjowa─ç - nie wiem. Pani Monika S┼éowik ca┼ée ┼╝ycie pracowa┼éa z ko┼ämi, z hodowl─ů arab├│w nie mia┼éa do czynienia, ale w przeciwie┼ästwie do niekt├│rych nominat├│w ÔÇ×dobrej zmianyÔÇŁ w stadninach nie twierdzi ┼╝e si─Ö zna, tylko m├│wi ┼╝e si─Ö uczy. Ja tak─ů postaw─Ö bardzo ceni─Ö. Sytuacja w stadninie chyba powoli poprawia si─Ö. Niepokoi deficyt finasowy, kt├│ry niedawno og┼éoszono w mediach, za kt├│ry nie ona jest odpowiedzialna i kt├│ry tylko powi─Öksza moje obawy wyra┼╝one w poprzednim wpisie.

Je┼Ťli chodzi o dyskusje na tym forum. Ja w przeciwie┼ästwie do Pana nie jestem ekspertem, tylko hobbyst─ů, kt├│ry interesuje si─Ö hodowl─ů od wielu lat, lecz nie ma za sob─ů do┼Ťwiadczenia bezpo┼Ťredniej pracy z ko┼ämi. Prosz─Ö jednak nie t┼éumaczy─ç mi, co to jest selekcja, bo zrobi┼é to Ignacy Jaworowski jak mia┼éam kilkana┼Ťcie lat a by┼éo to (niestety) kilkadziesi─ůt lat temu. Dorasta┼éam z micha┼éowskim stadem i widzia┼éam jak umiej─Ötna selekcja sprawia┼éa, ┼╝e z pokolenia na pokolenie stado pi─Öknia┼éo. Wiem te┼╝, ┼╝e bardzo m┼éode konie si─Ö zmieniaj─ů, ale te┼╝ w przypadku niekt├│rych mo┼╝na powiedzie─ç ÔÇ×porzu─çcie wszelk─ů nadziej─ÖÔÇŁ. Oczywi┼Ťcie wi─Ökszo┼Ť─ç koni z ka┼╝dego rocznika trzeba sprzeda─ç, ale od ich ┼Ťredniej jako┼Ťci zale┼╝y jaka b─Ödzie relacja uzyskanych przychod├│w do koszt├│w poniesionych na wychowanie. Tak si─Ö mnie, laikowi, wydaje. Nie wiem, czy mia┼é Pan okazj─Ö oceni─ç za ┼╝ywo ogiery: Ekwist, Kurier, Sahm El Arab, Shams Sharav i Muranas Jasser (pokry┼éy w sumie 59 klaczy, w tym najwybitniejsze) i na tej podstawie uwa┼╝a Pan ┼╝e moje obawy co do ┼Ťredniej jako┼Ťci tegorocznego potomstwa s─ů nieuzasadnione i mo┼╝na je nazwa─ç ÔÇ× mistrzostwem ┼ŤwiataÔÇŁ niekompetencji. Oby si─Ö okaza┼éo, ┼╝e ma Pan racj─Ö.

W polemicznym ferworze nie zauwa┼╝y┼é Pan, ┼╝e napisa┼éam i┼╝ by┼éy protesty przeciwko sprzeda┼╝y wnuczek Pianissimy, co jest faktem, ale to nie jest to┼╝same ze stwierdzeniem, ┼╝e nie mo┼╝na ┼╝adnej sprzeda─ç. Dzi─Öki temu nieporozumieniu mogli┼Ťmy jednak pozna─ç Pana zdanie w tej kwestii.
Na koniec mam jeszcze jedn─ů pro┼Ťb─Ö - ja nie obra┼╝am sie za krytyk─Ö, ale prosz─Ö by komentuj─ůc m├│j wpis nie cytowa┼é Pan prezesa Jaros┼éawa Kaczy┼äskiego, kt├│rego ÔÇ× ja ci─Ö nie mog─ÖÔÇŁ utrwalone na ta┼Ťmach robi kariere medialn─ů.

Agnieszka Bojanowska
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 12.02.2019, 20:30  Uaktualniono: 12.02.2019, 21:46
 Odp.: Fachowcy i inni...
Z ca┼éym szacunkiem (i tyle┼╝ sympati─ů) Pani Agnieszko, ale nie mog─Ö nie zauwa┼╝y─ç zrazu pewnych sprzeczno┼Ťci w Pani wypowiedzi...
1) S┼éownie przeczy Pani temu, ┼╝e jest na mnie obra┼╝ona, tymczasem ca┼éy klimat owej wypowiedzi i wiele zawartych tu fraz - ┼Ťwiadczy wprost o tym, ┼╝e jednak Pani jest ("mowa cia┼éa" bezb┼é─Ödnie oddaje prawdziwe emocje, stany i nastroje)...
2) Twierdzi Pani zrazu, ┼╝e "nie ma informacji, kt├│rymi mog┼éaby si─Ö ze mn─ů podzieli─ç", a kilka chwil p├│┼║niej pisze o "pracownikach w stadninie, kt├│rych bardzo ceni i kt├│rzy mog─ů wnie┼Ť─ç wk┼éad w tworzenie listy stan├│wkowej (tymczasem ja w┼éa┼Ťnie o to pyta┼éem ÔÇô czy s─ů tacy ludzie i kt├│rzy konkretnie)! Wybaczy wi─Öc Pani, ale cho─çby te dwa przyk┼éady ┼Ťwiadcz─ů o niepe┼énej szczero┼Ťci i jednak braku dobrej woli z Pani strony wobec mnie, cho─ç przeprosi┼éem i wyci─ůgn─ů┼éem r─Ök─Ö do zgody...

Co do pani Moniki S┼éowik. Po pierwsze nie przesadza┼ébym z opini─ů, ┼╝e "ca┼ée ┼╝ycie pracowa┼éa z ko┼ämi", gdy┼╝ bycie dyrektorem toru wy┼Ťcigowego (na wroc┼éawskich Partynicach), nie jest - sensu stricte - "prac─ů z ko┼ämi". Co wi─Öcej, nie jest ni─ů tak┼╝e jakiekolwiek obcowanie z nimi (z tego, co wiem, nigdy te┼╝ nie mia┼éa styczno┼Ťci z hodowl─ů). Pisze Pani, ┼╝e Monika S┼éowik "si─Ö uczy" (troch─Ö p├│┼║no, chcia┼éoby si─Ö rzec, cho─ç to nie jest jej wina, ┼╝e nasta┼éy w Polsce takie czasy, ┼╝e wpierw si─Ö zostaje szefem czego┼Ť, a dopiero nast─Öpnie si─Ö tego uczy - kompletnie wbrew zasadom, normom i zdrowemu rozs─ůdkowi). Naprawd─Ö si─Ö uczy?! Bardzo to chwalebne, tyle tylko i┼╝ uczenie si─Ö elementarnych mechanizm├│w hodowli arab├│w, to jedno, a poznanie tej rasy na tyle, by w miar─Ö ┼Ťwiadomie (odpowiedzialnie) dokonywa─ç okre┼Ťlonych dzia┼éa┼ä selekcyjno-reprodukcyjnych, to drugie. Co wi─Öcej, w─ůtpi─Ö, ┼╝e Monika S┼éowik chce si─Ö czegokolwiek nauczy─ç (raczej ma si─Ö ju┼╝ za "wszystkowiedz─ůc─ů"), w innym bowiem przypadku stara┼éaby si─Ö pozna─ç opinie ludzi maj─ůcych okre┼Ťlon─ů wiedz─Ö. Tymczasem cho─çby m├│j email do niej, z propozycj─ů pomocy (rady) odno┼Ťnie tegorocznego sezonu stan├│wkowego, potraktowa┼éa z pogardliwym milczeniem. Takie zachowanie wobec osoby podpisanej, kt├│ra po┼Ťwi─Öci┼éa sw├│j czas i wykaza┼éa zyczliwo┼Ť─ç i dobr─ů wol─Ö, proponuj─ůcej bezinteresown─ů pomoc - ┼Ťwiadczy nie tylko o tym, ┼╝e Monika S┼éowik nie umie si─Ö zachowa─ç (nie ujawnia klasy, ani kultury), ale te┼╝ jawnie przeczy Pani s┼éowom, ┼╝e chce si─Ö ona czegokolwiek nauczy─ç! Fakt, ┼╝e nie zdoby┼éa si─Ö na prosty gest (zwrotnego maila, z kr├│tkim: dzi─Ökuj─Ö, ale nie jestem zainteresowana) grzeczno┼Ťci i szacunku wobec drugiego cz┼éowieka - ┼Ťwiadczy natomiast o tym, ┼╝e jest pyszn─ů, pust─ů i zadufan─ů w sobie osob─ů, a tym samym nie maj─ůc─ů kwalifikacji moralnych, by piastowa─ç to stanowisko...

Pani Agnieszko. Ja te┼╝ nie jestem jakim┼Ť "ekspertem", gdy┼╝ nie mam na to ┼╝adnego dyplomu (zreszt─ů "ekspert" czy "fachowiec", to do┼Ť─ç - w gruncie rzeczy - umowne i szerokie poj─Öcia; cz─Östo nadu┼╝ywane, a nierzadko nie oddaj─ůce istoty rzeczy). Jestem tylko cz┼éowiekiem maj─ůcym pewn─ů wiedz─Ö w tym temacie, powsta┼é─ů po wielu latach jej nabywania - czy poprzez bezpo┼Ťredni kontakt z ko┼ämi arabskimi w stadninach (w czasie wakacji, czy przy innych okazjach), czy przez dwie dekady rozm├│w i korespondencji z R. Pankiewiczem, czy wreszcie w┼éasne ÔÇťstudiaÔÇŁ nad t─ů ras─ů, skutkuj─ůce wszelkiego rodzaju przemy┼Ťleniami, analizami i opracowaniami (tu pasjonowa┼éy mnie efekty okre┼Ťlonych dzia┼éa┼ä selekcyjno-reprodukcyjnych, w┼éa┼Ťciwo┼Ťci (stopie┼ä plastyczno┼Ťci) poszczeg├│lnych rod├│w i rodzin ┼╝e┼äskich, optymalne typy po┼é─ůcze┼ä pomi─Ödzy poszczeg├│lnymi rodami/rodzinami, jak te┼╝ typami/liniami, jak te┼╝ por├│wnywanie kolejnych rocznik├│w, a w┼éa┼Ťciwie pokole┼ä polskiej hodowli arab├│w). Ta moja pasja, trwaj─ůca nieprzerwanie od 1983 r., pozwoli┼éa mi zetkn─ů─ç si─Ö bezpo┼Ťrednio z wieloma jeszcze c├│rkami Bandosa, Palasa, Partnera, Aloesa, Banata, Burkana, El Paso czy Probata, kt├│re to konie s─ů ju┼╝ tylko histori─ů (legend─ů) dla wielu obecnych mi┼éo┼Ťnik├│w tej rasy. Pani, jako ta, kt├│ra r├│wnie┼╝ od kilkudziesi─Öciu lat pasjonuje si─Ö arabami (micha┼éowskim stadem), pewnie ma analogiczn─ů do mnie perspektyw─Ö, i tyle podobne reminiscencje. Dlatego, w istocie nie do Pani adresowa┼éem wtr─Öty odno┼Ťnie istoty selekcji, czy sprzeda┼╝y wnuczek Pianissimy, a raczej ludzi, kt├│rzy dopiero wchodz─ů w temat (jak cho─çby aktualnych zarz─ůdc├│w polskich stadnin). Co do innych kwestii, to ma Pani racj─Ö, ┼╝e na relacj─Ö przychod├│w z danego rocznika, odniesieniu do poniesionych przez stadnin─Ö koszt├│w jego wychowu, wp┼éywa bezwzgl─Ödnie jego jako┼Ť─ç (popularno┼Ť─ç, poda┼╝). Wa┼╝ne jest wi─Öc, by mie─ç to (t─Ö korelacj─Ö) na uwadze. Z drugiej strony nie mo┼╝na kierowa─ç si─Ö tym zawsze i za wszelk─ů cen─Ö, a ju┼╝ na pewno kosztem okre┼Ťlonych zada┼ä i obowi─ůzk├│w, gdy┼╝ poszliby┼Ťmy ju┼╝ tak prost─ů drog─ů w kierunku czystej komercji procesu hodowlanego, a przez to i stada (nie maj─ůcej nic wsp├│lnego misj─ů hodowlan─ů /zr├│wnowa┼╝onym rozwojem danej populacji w aspekcie post─Öpu biologicznego/) - czego do┼Ťwiadczamy od ponad dekady (a ko┼äca nie wida─ç)...

W istocie nie mia┼éem dot─ůd okazji zobaczy─ç rocznika 2018 (ostatnio sporo przebywam za granic─ů), co oczywi┼Ťcie, stawia mnie w ma┼éo komfortowej sytuacji. Tym niemniej wci─ů┼╝ zaleca┼ébym jednak pewn─ů pow┼Ťci─ůgliwo┼Ť─ç w ocenie rocznika 2018, a tym bardziej ÔÇô i to jeszcze g┼é├│wnie przez pryzmat sk┼éadu ogier├│w ÔÇô tworz─ůcego si─Ö dopiero rocznika 2019. Je┼Ťli chodzi o konkretne ÔÇô u┼╝ywane ostatnio w Micha┼éowie ÔÇô ogiery, to cho─ç sam nie si─Öga┼ébym po nieukszta┼étowanego, wi─Öc niepewnego SahmÔÇÖa El Arab, to jednak uwa┼╝am, ┼╝e dzi┼Ť jest za wcze┼Ťnie na obiektywn─ů ocen─Ö jego przych├│wku (mo┼╝e uzna┼ébym inaczej, gdybym go zobaczy┼é). My┼Ťl─Ö te┼╝, ┼╝e u┼╝ycie Shams SharavÔÇÖa i Muranas JassehrÔÇÖa wcale nie musi si─Ö sko┼äczy─ç jak─ůkolwiek katastrof─ů. Gdyby jednak tak si─Ö mia┼éo sta─ç (w co w─ůtpi─Ö), to nie by┼éby to ewenement, rzecz bez precedensu, w tym stadzie, po przypadkach (wpadkach) z u┼╝yciem chocia┼╝by Galby (DE) czy Al Maraama (IL). Odno┼Ťnie Ekwista i Kuriera, to zjawi┼éy si─Ö one tutaj w efekcie okre┼Ťlonej misji (pr├│by odrodzenia gin─ůcych rod├│w m─Öskich). Rzecz jednak w tym, ┼╝e zosta┼éy wybrane fatalnie, a tym samym ich u┼╝ycie przyniesie tylko wymierne straty temu stadu. Je┼Ťli by┼éby w stanie strawi─ç Kuriera, kryj─ůcego ogl─Ödnie po linii wy┼Ťcigowej, to ju┼╝ absolutnie nie rozumiem celu oraz sensu pokrycia nim Cheronei! Przyznam, ┼╝e ju┼╝ dawno nie spotka┼éem si─Ö z tak nie uzasadnionym i nie rokuj─ůcym po┼é─ůczeniem. Na koniec - nie chcia┼éem nikogo urazi─ç fraz─ů "ja ci─Ö nie mog─Ö" w tytule mego posta (jak si─Ö okaza┼éo ÔÇô a co potwierdzili specjali┼Ťci ÔÇô w istocie nie wypowiedzian─ů przez J. K.), no ale je┼Ťli poczu┼éa si─Ö Pani tym dotkni─Öta, to naturalnie przepraszam. R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 09.02.2019, 0:51  Uaktualniono: 09.02.2019, 10:55
 Odp.: Najwa┼╝niejsze - warto┼Ťciowe stado matek
Mysle ze Polska jako kraj przezyje bez panstwowych stadnin i nawet tego nie zauwazy. Statystyczny Kowalski nie odroznia araba od sztuma i dobrze mu z tym. Z drugiej strony, mysle ze w┼éadza Paranoi i Schizofrenii dobrze pokazala, ze zamiast wiecznych panstwowych przepychanek przydalby si─Ö prywatny wlasciciel z mi┼éo┼Ťci─ů do hodolwi i duzym zapleczem finansowym. W polkrwi ten krok juz zostal wykonany i konie hodowli Siergiejow,Kosickich, Pietrzykow, Parkitnego czy Mazurka maja swoja renom─Ö. I duzo latwiej znale┼║─ç u nich dobrego konia niz w pa┼ästwowej stadninie zaleznej od politycznej koniunktury i ktorej kierownictwo zarzadza, koniec ko┼äc├│w, cudzymi konmi i pieniedzmi. Oczywi┼Ťcie bywaja pasjonaci ktorzy po┼Ťwi─Öcaj─ů kawa┼é zycia panstwowej hodowli z ktorej a kazdej chwili moga wyleciec. Ale chyba jednak lepiej zeby w Janowie czy Michalowie ktos pracowal i walczy┼é o swoje, wtedy bedzie pewne ze nie wyleci i nie zmieni zdania wedlug politycznej choragiewki.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 09.02.2019, 11:57  Uaktualniono: 09.02.2019, 13:12
 Odp.: Najwa┼╝niejsze - warto┼Ťciowe stado matek
Mysle ze Polska jako kraj przezyje bez panstwowych stadnin i nawet tego nie zauwazy... To ┼║le my┼Ťlisz (nawet nie wiesz jak b┼é─ůdzisz), cz┼éowieku (kimkolwiek jeste┼Ť)!!! Polska - jak d┼éuga i szeroka - akurat jest dumna z Janowa Podlaskiego (od "zawsze" pa┼ästwowego) i Micha┼éowa (dziedzictwa wybitnego hodowcy, jakim by┼é ┼Ťp. Ignacy Jaworowski). Jest nie tylko dumna ze swej hodowli koni arabskich, ale ┼╝yje ni─ů i uwa┼╝a za niezbywalny element naszego dziedzictwa narodowego. Jak mo┼╝esz poddawa─ç jakiemukolwiek por├│wnaniu hodowl─Ö koni p├│┼ékrwi (kompletnie marginaln─ů, niszow─ů i niewiele znacz─ůc─ů w naszym kraju) do arabskiej, kt├│ra ma swoj─ů legend─Ö i jeszcze niedawno dzier┼╝y┼éa miano ┼Ťwiatowego lidera? Jak mo┼╝esz w og├│le pomy┼Ťle─ç, ┼╝e taka per┼éa architektoniczna, obiekt tyle┼╝ symboliczny, co zabytkowy, a do tego bezcenny maj─ůtek i Mekka konia arabskiego (miejsce poch├│wku Bandoli, Celebesa, Czorta, Etrurii czy Pianissimy) jak─ů jest Jan├│w Podlaski - m├│g┼éby przej┼Ť─ç w czyje┼Ť prywatne r─Öce, a tym samym by─ç odebrany naszemu pa┼ästwu i narodowi?! Zapomnij ! Takie ob┼é─Ödne (aberracyjne) my┼Ťlenie w kr├│tkim czasie wiod┼éoby niekt├│rych do propozycji sprywatyzowania tak┼╝e Muzem Narodowego, Zamku Kr├│lewskiego, Pow─ůzek czy Wawelu... Wbij sobie jeden z drugim do g┼éowy, i┼╝ - "p├│ki my ┼╝yjemy" - b─Öd─ů w tym kraju pewne ┼Ťwi─Öto┼Ťci; miejsca szczeg├│lne i warto┼Ťci niezbywalne, wi─Öc nietykalne niczyj─ů r─Ök─Ö (nawet PISowsk─ů). Tych┼╝e jedynym w┼éa┼Ťcicielem i depozytariuszem jest i pozostanie ca┼éy nar├│d, a nie b─Ödzie nim nigdy ┼╝adna wodzowska partia lub szemrana fundacja (pok─ůtny biznesik). Ergo - r─Öce precz od nich! R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 08.02.2019, 12:03  Uaktualniono: 08.02.2019, 15:33
 Pro┼Ťba do A. Bojanowskiej i analogiczna do B. Kumanek
Czy mo┼╝e Pani napisa─ç, pani Agnieszko, kilka zda┼ä odno┼Ťnie ekipy zarz─ůdzaj─ůcej Micha┼éowem ? Wiadomo i┼╝ p.o. Prezesa jest Monika S┼éowik, natomiast ciekawi mnie, kto dzi┼Ť jest tam g┼é├│wnym hodowc─ů (dyrektorem ds. hodowli) po Sztuce i jakie osoby stanowi─ů ekip─Ö zarz─ůdzaj─ůc─ů w tej stadninie? Wie Pani te┼╝ mo┼╝e, kto b─Ödzie uczestniczy┼é w uk┼éadaniu planu stan├│wki na ten rok - bo chyba nie sama S┼éowik (nie maj─ůca bladego poj─Öcia w temacie)?... Analogiczna pro┼Ťba do Beaty... Wiadomo, ┼╝e p.o. Prezesa jest Grzegorz Czocha┼äski (taki sympatyczny go┼Ť─ç z teledysku), a rol─Ö g┼é├│wnego hodowcy najpewniej pe┼éni (po usuni─Öciu K. Chmiel) Anna Stefaniuk (nota bene, jak "owocnie" wygl─ůda wsp├│┼épraca tego duetu to widzimy cho─çby po braku dot─ůd listy ogier├│w na ten sezon rozp┼éodowy). Pytanie jak tam to si─Ö uk┼éada w istocie? Kto tak naprawd─Ö zawiaduje hodowl─ů i jak wygl─ůdaj─ů relacje mi─Ödzy nimi? By┼ébym wdzi─Öczny obydwu Paniom za kilka zda┼ä w tym temacie. My┼Ťl─Ö i┼╝ odpowiedzi zainteresuj─ů tu ka┼╝dego... Ps. A propos jeszcze K. Chmiel. Czy kto┼Ť wie co┼Ť bli┼╝ej: dlaczego, na jakiej zasadzie i w jakiej atmosferze podzi─Ökowano jej za wsp├│┼éprac─Ö ? RR
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 08.02.2019, 19:30  Uaktualniono: 08.02.2019, 22:01
 Odp.: Pro┼Ťba do A. Bojanowskiej i analogiczna do B. Kuman...
Przeka┼╝─Ö to co wiem na temat sytuacji kadrowej w janowskiej stadninie. Oczywi┼Ťcie s─ů osoby maj─ůce na ten temat du┼╝o bardziej dog┼é─Öbn─ů wiedz─Ö, lecz zapewne nie zechc─ů si─Ö t─ů wiedz─ů podzieli─ç.

Ot├│┼╝ zaczn─Ö od tego, co m├│wi─ů wszyscy. Marek Trela zarz─ůdza┼é stadnin─ů jednoosobowo i nie delegowa┼é na nikogo swoich uprawnie┼ä. W efekcie pozostawi┼é po sobie za┼éog─Ö przyzwyczajon─ů do tego, ┼╝e maj─ů tylko s┼éucha─ç polece┼ä. Od decydowania by┼é Marek Trela. Zasada ta obowi─ůzywa┼éa r├│wnie┼╝ wobec szczebla kierowniczego, w tym g┼é├│wnego specjalisty ds hodowli, czyli Anny Stefaniuk. Pani Anna Stefaniuk z pewno┼Ťci─ů dysponuje olbrzymi─ů wiedz─ů, lecz jest ju┼╝ osob─ů w wieku emerytalnym i decyzji hodowlanych nie podejmowa┼éa nigdy. Z kolei prezes Grzegorz Czocha┼äski zna si─Ö na prowadzeniu gospodarstwa rolnego, lecz w sprawach koni musi polega─ç ca┼ékowicie na Annie Stefaniuk oraz koniuszym, Arturze Bie┼äkowskim, czyli osobach przyzwyczajonych do s┼éuchania polece┼ä. Nie jest to dobry uk┼éad, wi─Öc janowska stadnina pilnie potrzebuje osoby mog─ůcej poprowadzi─ç dalej hodowl─Ö koni. Osob─Ö znaj─ůc─ů si─Ö na rzeczy i z autorytetem. Z pewno┼Ťci─ů nad arabskimi sprawami obecna ekipa nie do ko┼äca panuje, co pokazuje cho─çby brak listy ogier├│w czy te┼╝ ba┼éagan w kwestii braku paszport├│w dla sprzedawanych koni.

Osobi┼Ťcie nie znam Magdaleny Helak Kulczy┼äskiej wywodz─ůcej si─Ö z Micha┼éowa, obecnie pracuj─ůcej u pa┼ästwa Parys├│w. S┼éysza┼éam jednak opinie, ┼╝e jest osob─ů fachow─ů, do tego umiej─ůc─ů broni─ç swojego zdania a jednocze┼Ťnie maj─ůc─ů podej┼Ťcie do ludzi.Obj─Öcie funkcji g┼é├│wnego hodowcy w Janowie by┼éoby dla niej du┼╝─ů nobilitacj─ů, daj─ůc─ů mo┼╝liwo┼Ť─ç znacznie wi─Ökszego rozwoju zawodowego ni┼╝ praca w hodowli prywatnej. Ponadto, w Janowie mog┼éaby dzia┼éa─ç w spos├│b du┼╝o bardziej autonomiczny ni┼╝ w Micha┼éowie, za┼Ť janowskiej stadninie te┼╝ przyda┼éby si─Ö kto┼Ť z zewn─ůtrz. Zaznaczam, ┼╝e przytaczam t─Ö koncepcj─Ö po osobie znaj─ůcej temat. Nowemu g┼é├│wnemu hodowcy mog┼éaby, by─ç mo┼╝e, s┼éu┼╝y─ç jako asystentka Katarzyna Biernat, m┼éoda pani zootechnik ze stadniny, sprawiaj─ůca wra┼╝enie osoby rzutkiej, energicznej, zaanga┼╝owanej i chc─ůcej si─Ö uczy─ç.

Zak┼éadaj─ůc jednak, i┼╝ pa┼ästwowa hodowla koni arabskich w Polsce zostanie zachowana, zapewnienie dop┼éywu fachowych kadr do pa┼ästwowej hodowli koni arabskich wymaga du┼╝o wi─Ökszej aktywno┼Ťci na tym polu ze strony PZHKA oraz konsekwentnego dzia┼éania ze strony KOWR, a obu tych element├│w brak.

PZHKA winien, moim skromnym zdaniem, dzia┼éa─ç w kierunku organizowania na uczelniach przyrodniczych kszta┼éc─ůcych zootechnik├│w i weterynarzy kurs├│w, czy wr─Öcz studi├│w podyplomowych z zakresu hodowli koni arabskich, po┼é─ůczonych ze sta┼╝ami w stadninach, z opcj─ů zatrudnienia dla najlepszych. Konie arabskie trzeba propagowa─ç, co z pewno┼Ťci─ů zaowocuje nap┼éywem m┼éodej kadry ch─Ötnej poznawa─ç arkana wiedzy hodowlanej zwi─ůzanej z arabami.

Z drugiej strony KOWR nie mo┼╝e post─Öpowa─ç tak jak czyni to obecnie, czyli bez ┼╝adnej koncepcji. ┼╣rebi─Öta rodz─ůce si─Ö teraz w Janowie to wynik pracy pani Krystyny Chmiel i znawcy mog─ů oceni─ç na podstawie tegorocznego przych├│wku jej decyzje hodowlane. Nie znam przyczyn rezygnacji z us┼éug Krystyny Chmiel. Jak s─ůdz─Ö, po decyzji o wej┼Ťciu Anny Stojanowskiej do nowej rady ds hodowli, los Krystyny Chmiel zosta┼é przypiecz─Ötowany. Wiem jednak napewno, ┼╝e KOWR poprosi┼é Ann─Ö Stojanowsk─ů o napisanie planu stan├│wek na kolejny sezon. Anna Stojanowska odm├│wi┼éa twierdz─ůc, ┼╝e nie zna ju┼╝ janowskich koni, wi─Öc nie podejmuje si─Ö tego zadania. Pomijaj─ůc ten fakt, dla nikogo nie jest tajemnic─ů i┼╝ obie panie r├│┼╝ni─ů si─Ö diametralnie w swoich koncepcjach hodowlanych. Jak mo┼╝na wi─Öc m├│wi─ç o sp├│jnej, sensownej polityce hodowlanej skoro z sezonu na sezon dochodzi do g┼éosu inna koncepcja hodowlana? KOWR pozby┼é si─Ö lekko Krystyny Chmiel, Anna Stojanowska powiedzia┼éa "nie". Kto wi─Öc u┼éo┼╝y plan stan├│wki na ten rok w Janowie? KOWR raczy wiedzie─ç, ale czy powie? Czy KOWR wypowie si─Ö na temat dalszej przysz┼éo┼Ťci pa┼ästwowych stadnin koni arabskich? Czy ich upad┼éo┼Ť─ç jest przes─ůdzona? Dlaczego tak d┼éugo KOWR zwleka z powo┼éaniem pe┼énoprawnych prezes├│w stadnin w Janowie i Micha┼éowie? Pyta┼ä jest wiele, odpowiedzi brak. Ludzie pracuj─ůcy w tych stadninach musz─ů wiedzie─ç, czego si─Ö maj─ů spodziewa─ç. Ci─ůg┼éa niepewno┼Ť─ç i poczucie zawieszenia nie sprzyja dobrej pracy. Za┼Ť wychwalany minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski nie zrobi┼é dla stadnin nic, poza powo┼éaniem nowej, malowanej rady. Bardzo frustruj─ůca jest ta kompletna cisza ze strony KOWR, co zmusza takie osoby jak ja, czyli laik├│w kochaj─ůcych konie arabskie do zabierania g┼éosu celem sprowokowania jakiej┼Ť reakcji. Z g├│ry prosz─Ö wybaczy─ç je┼Ťli napisa┼éam jakie┼Ť g┼éupstwa, ale osoby fachowe i funkcjonuj─ůce w ┼Ťrodowisku s─ů uwik┼éane w r├│┼╝ne zale┼╝no┼Ťci i nie chc─ů si─Ö wypowiada─ç. Ca┼éy czas uwa┼╝am, ┼╝e Anna Stojanowska i Jerzy Bia┼éobok powinni ujawni─ç swoje intencje zwi─ůzane z zasiadaniem w owej radzie. Bo tak dalej by─ç nie mo┼╝e.Beata Kumanek
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 08.02.2019, 23:27  Uaktualniono: 09.02.2019, 10:54
 Odp.: Pro┼Ťba do A. Bojanowskiej i analogiczna do B. Kuman...
Wszystko dobrze (i tyle┼╝ ┼éadnie) Pani napisa┼éa - dzi─Ökuj─Ö. Zgadzam si─Ö z tym, co przeczyta┼éem i podzielam Pani wnioski, jak te┼╝ obawy. Zwr├│cenie si─Ö przez KOWR do nikogo innego, a w┼éa┼Ťnie Stojanowskiej o napisanie planu stan├│wki (tj. osoby, kt├│ra nigdy nie zajmowa┼éa si─Ö takimi kwestiami i nie mia┼éa najmniejszego udzia┼éu w procesie hodowlanym - skupiaj─ůc si─Ö na propagandzie i interesach, w obr─Öbie tego, co ju┼╝ si─Ö by┼éo urodzi┼éo) - o┼Ťmiesza i tyle┼╝ dyskwalifikuje ten organ oraz tworz─ůcy go zesp├│┼é. Fakt ten, to taki kaliber niewypa┼éu, ┼╝e a┼╝ zastanawiam si─Ö, czy ci w KOWRze w istocie s─ů tak bezrozumni, nieporadni i bezwolni, czy jest to perfidna gra obliczona na wyko┼äczenie Janowa. Podsumujmy. Z jednej strony nie robi─ůcy nic Ardanowski, bo skupiony na totalnej "wojnie z dzikami", bezwzgl─Ödnym tropieniem "le┼╝ak├│w" i podchodach z AgroUni─ů; z drugiej strony d┼éugi stadnin coraz wi─Öksze, a w nich niekompetentni i apatyczni ludzie. Tym wszystkim (w istocie chaosem i beznadziej─ů) zarz─ůdzaj─ů na dodatek (by by┼éo straszniej, bo wszak nie ┼Ťmieszniej) ─çwier─çm├│zgowcy z KOWRu.. Hospody pomy┼éuj. RR
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 12.02.2019, 12:24  Uaktualniono: 12.02.2019, 14:19
 Odp.: Pro┼Ťba do A. Bojanowskiej i analogiczna do B. Kuman...
Kto z KOWRu zwraca┼é si─Ö do P. Stojanowskiej z pro┼Ťb─ů o u┼éo┼╝enie stan├│wki? Sk─ůd taka informacja?
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 08.02.2019, 10:32  Uaktualniono: 08.02.2019, 15:32
 Kr├│tka ┼éawka fachowc├│w
W dyskusji nieustaj─ůco pojawia si─Ö s┼éowo "fachowiec" okre┼Ťlaj─ůce osob─Ö, kt├│ra mia┼éaby dysponowa─ç ponadprzeci─Ötn─ů wiedz─ů na temat hodowli koni arabskich. A ja mam pytanie, gdzie znale┼║─ç we wsp├│┼éczesnej Polsce tych fachowc├│w.

Pierwsze, pa┼ästwowe stadniny. Niekwestionowani fachowcy Trela i Bia┼éobok s─ů poza hodowl─ů, a ich naturalnych nast─Öpc├│w nie wida─ç. Obawiam si─Ö, ┼╝e tu poszukiwanych fachowc├│w raczej nie znajdziemy.

Drugie, stadniny prywatne. Pytanie, czy jest w tym sektorze osoba, kt├│ra ma potrzebne wykszta┼écenie i do┼Ťwiadczenia zawodowe. Jeden transfer z prywatnej do pa┼ästwowej stadniny ju┼╝ przetestowali┼Ťmy, a wnioski z tego eksperymentu s─ů ponure. Czy wida─ç na horyzoncie innego kandydata, kt├│ry m├│g┼éby by─ç uznany za godnego zaufania?

Trzecie, uczelnie wy┼╝sze.
Eksperyment pt. prof. Pietrzak ju┼╝ jest za nami, na szcz─Ö┼Ťcie. A co poza tym? Z ca┼éym szacunkiem dla koleg├│w z dawnych uczelni rolniczych, jako┼Ť ┼╝adne nazwisko nie przychodzi mi do g┼éowy (prawd─Ö m├│wi─ůc, jedyne osoby, kt├│re mi si─Ö ewidentnie kojarz─ů z arabami, to prof. Pruski i doc. Skorkowski, a to przecie┼╝ wieki temu). Owszem, s─ů osoby i zespo┼éy "robi─ůce w arabach", np. zesp├│l krakowski czy ni┼╝ej podpisana, ale do┼Ťwiadczenia tych os├│b w znikomym stopniu maj─ů prze┼éo┼╝enie na praktyk─Ö (no chyba, ┼╝e jako g┼éos doradczy, ale doradc├│w, zdaje si─Ö, nie brak ani z prawa ani z lewa).

Czwarte, szeroko poj─Öte ┼Ťrodowisko. Tu od razu przychodzi mi do g┼éowy pan Robert, kt├│ry na blogu prezentuje siebie jako fachowca w odr├│┼╝nienia od niefachowej pani Beaty. Tylko czy pan Robert ma potrzebne kwalifikacje do realnego zarz─ůdzania stadnin─ů? Czy jest w og├│le szansa, by znale┼║─ç szukanego fachowca z wiedz─ů i praktyk─ů na przys┼éowiowej ulicy? Raczej nie...

Jedyne sensowne wyj┼Ťcie to postawi─ç na m┼éodo┼Ť─ç bez do┼Ťwiadczenia. Przypomnijmy: Krzyszta┼éowicz trafi┼é do Janowa, gdy pisa┼é magisterk─Ö. Skorkowski wyda┼é pierwszy tom ksi─Ögi Stadnej w wieku 27 lat.Jaworowski w wieku 27 lat zosta┼é zast─Öpc─ů dyrektora Klemensowa. Pankiewicz zosta┼é dyrektorem Albigowej maj─ůc 31 lat.
Może pora rzucić hasło: czekamy na ich następców?
Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 09.02.2019, 17:18  Uaktualniono: 09.02.2019, 22:47
 Odp.: Kr├│tka ┼éawka fachowc├│w
Pani Iwono. Jak rozumie─ç w og├│le poj─Öcie "fachowiec", w uj─Öciu do funkcji hodowcy i zarz─ůdcy w jednym? Czy w og├│le mo┼╝na oczekiwa─ç, ┼╝e ka┼╝dy b─Ödzie potrafi┼é nale┼╝ycie ┼é─ůczy─ç te dwie, wszak r├│┼╝ne, role? Co te┼╝ znaczy mie─ç "niezb─Ödne kwalifikacje" w odniesieniu do osoby, kt├│ra ma obj─ů─ç jak─ů┼Ť stadnin─Ö? Czy, wedle Pani wiedzy, ktokolwiek - w nowo┼╝ytnej historii naszej hodowli - mia┼é "niezb─Ödne kwalifikacje" (obejmuj─ůc stadnin─Ö)? Czy mia┼é je cho─çby Marek Trela, doktor weterynarii z zawodu, kt├│ry (nota bene) na pocz─ůtku drogi zawodowej nawet chcia┼é s┼éysze─ç o koniach arabskich? Czy mia┼é je, po┼╝al si─Ö Bo┼╝e, prof. Pietrzak - najwi─Ökszy niewypa┼é jaki m├│g┼é by─ç wy┼éoniony w drodze konkursu? Czy maj─ů je aktualni zarz─ůdcy naszych stadnin? No chyba nie... Dlaczego wi─Öc tylko odniesieniu do mojej osoby stawia je pani tak kategorycznie? Uszczypliwie te┼╝ wytkn─Ö┼éa mi Pani, ┼╝e "prezentuje si─Ö tu jako fachowiec, do tego kosztem pani Beaty". Wg Pani nie mog─Ö w ┼╝aden spos├│b odr├│┼╝nia─ç si─Ö od ludzi, kt├│rzy weszli w ten ┼Ťwiat kilka lat temu? Nawet po 30 latach zg┼é─Öbiania tematu, po kilkunastu pisania o nim (po ponad 100 artyku┼éach i opracowaniach) nie mam prawa uzna─ç si─Ö za osob─Ö bardziej ┼Ťwiadom─ů pewnych kwestii? Wg pani jedynym akceptowalnym zachowaniem jest sypanie g┼éowy popio┼éem, a czym┼Ť niedopuszczalnym jest cho─çby pr├│ba ujawnienia swej wiedzy na danym polu? Rozumiem, ┼╝e mo┼╝na kogo┼Ť nie lubi─ç, ale czy za tym musi i┼Ť─ç zawsze ch─Ö─ç jego dyskredytacji? Bez przesady...

Wracaj─ůc do "fachowc├│w". Ja oddzielam "fachowca-hodowc─Ö" od "fachowca-zarz─ůdcy", bo to r├│┼╝ne kwestie (to mo┼╝e, ale nie musi i┼Ť─ç w parze). Po drugie nikt, kto zaczyna┼é prac─Ö z ko┼ämi arabskimi, nie by┼é fachowcem, co jest czym┼Ť normalnym i naturalnym, gdy┼╝ fachowo┼Ťci (rozumianej jako suma do┼Ťwiadcze┼ä w danej dziedzinie) nie wysysa si─Ö z mlekiem matki. Nabywa si─Ö j─ů wy┼é─ůcznie przez samodzieln─ů prac─Ö i do┼Ťwiadczenie, gdy┼╝ nawet nie poprzez nauk─Ö (studia) czy asystowanie komu┼Ť. W istocie nikt w Polsce nie ma "potrzebnych kwalifikacji", by obj─ů─ç w spos├│b naturalny stadniny arabskie ("fachowc├│w" z takimi referencjami musieliby┼Ťmy wi─Öc szuka─ç zza granic─ů). Co wi─Öcej, nie ma nawet ich naturalnych nast─Öpc├│w, gdy┼╝ nie by┼éo specjalnej ch─Öci i woli, by takich przysposabia─ç. Poza wszystkim, niemo┼╝liwe jest osi─ůgni─Öcie poziomu fachowca absolutnego, co udowodni┼é cho─çby ┼Ťp. dyr. Krzyszta┼éowicz, ignoruj─ůc (ba, sabotuj─ůc) Monogramma (US). Podpisuj─Ö si─Ö tu pod s┼éowami mojego mentora (┼Ťp. Romana Pankiewicza), kt├│ry - po wielu latach w hodowli koni arabskich i wielorakich z nimi do┼Ťwiadczeniach - nie ba┼é si─Ö (mia┼é odwag─Ö) napisa─ç, i┼╝ "nie ma m─ůdrego w koniach". W istocie, im kto┼Ť bardziej poznaje t─Ö hodowl─Ö i zag┼é─Öbia si─Ö w ni─ů, to tym ja┼Ťniej zaczyna rozumie─ç, i┼╝ do ko┼äca nie zg┼é─Öbi jej nigdy - rzek┼ébym, na szcz─Ö┼Ťcie, gdy┼╝ niezg┼é─Öbiona bardziej fascynuje (szcz─Ö┼Ťliwie nie ma fachowca, kt├│ry ze 100% skuteczno┼Ťci─ů b─Ödzie w stanie przewidzie─ç rezultat danego po┼é─ůczenia). St─ůd prawdziwa "fachowo┼Ť─ç fachowc├│w" sprowadza si─Ö do tego, ┼╝e staraj─ů si─Ö "popsu─ç" jak najmniej w procesie hodowlanym, a prawdziwego fachowca poznamy po tym, ┼╝e rozumie on, i┼╝ nie walczy o 100 czy 75 % efektywno┼Ťci hodowlanej, a jest szcz─Ö┼Ťliwy, gdy uda si─Ö mu przekroczy─ç 50 %. Czy takimi fachowcami byli Bia┼éobok i Trela, by - bez cienia w─ůtpliwo┼Ťci - nazwa─ç ich "niekwestionowanymi"?! W─ůtpi─Ö i troch─Ö si─Ö dziwi─Ö tej opinii, ale ka┼╝dy ma prawo do w┼éasnego zdania... Wprawdzie (jak wiemy) nie mo┼╝na si─Ö urodzi─ç fachowcem, ale mo┼╝na cz┼éowiekiem z pewnymi zaletami na dobrego hodowc─Ö, tj. du┼╝─ů wra┼╝liwo┼Ťci─ů, wnikliwo┼Ťci─ů, inteligencj─ů, wyobra┼║ni─ů, elastyczno┼Ťci─ů, pracowito┼Ťci─ů, cierpliwo┼Ťci─ů, pokor─ů i ciekawo┼Ťci─ů praw natury. Zupe┼énie co innego jest osi─ůgn─ů─ç szybko poziom fachowy w dziedzinie zarz─ůdzania, bo to kwestia tylko przyswojenia okre┼Ťlonych mechanizm├│w (rzecz do ogarni─Öcia). Reasumuj─ůc. Patrz─ůc jak rz─ůdz─ů dzi┼Ť w hodowli pa┼ästwowej niemal wy┼é─ůcznie dyletanci i profani, to my┼Ťl─Ö ┼╝e Pani, czy wspomniana przez Beat─Ö Kumanek, Magdalena Helak-Kuczy┼äska, poradzi┼éyby┼Ťcie sobie lepiej. By┼éoby super, gdyby stadniny obj─Öli - dla odmiany - ludzie chc─ůcy, potrafi─ůcy i znaj─ůcy temat. Zasadnicze pytanie w tej mierze polega jednak na tym, czy - w perspektywie - b─Ödzie jeszcze do czego podej┼Ť─ç? R.Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 10.02.2019, 12:46  Uaktualniono: 10.02.2019, 18:11
 Odp.: Kr├│tka ┼éawka fachowc├│w
Panie Robercie, ale┼╝ opacznie Pan mnie zrozumia┼é. Po pierwsze, przytaczaj─ůc wiek hodowc├│w mia┼éam na my┼Ťli dok┼éadnie to samo, czyli ┼╝e ci m┼éodzi ludzie, wyniesieni na posady wyrokami historii, w momencie startu dysponowali skromn─ů wiedz─ů w temacie arabskim. Po drugie, szczerze doceniam Pana wiedz─Ö i zawsze z ciekawo┼Ťci─ů czytam tutaj Pana przemy┼Ťlenia. Nie znamy si─Ö, nie wiem, czy za Pana zainteresowaniami stoi wykszta┼écenie kierunkowe, czy te┼╝ nie, ale generalnie uwa┼╝am, ┼╝e pasjonat bez studi├│w wie o niebo wi─Öcej ni┼╝ niezainteresowany absolwent w danej dziedzinie. Wi─Öc nic, co napisa┼éam w poprzednim po┼Ťcie, nie by┼éo krytyczne ani dyskredytuj─ůce. Jedyne, co mia┼éam na my┼Ťli, to fakt, ze ┼╝aden KOWR-owy decydent nie zdecyduje si─Ö na powierzenie stadniny "cz┼éowiekowi z ulicy", cho─çby taka osoba by┼éa o niebo lepsza od kandydat├│w usadowionych w instytucjach czy na uczelniach.

"dyr. Krzyszta┼éowicz, ignoruj─ůc (ba, sabotuj─ůc) Monogramma (US)"
Nie wiem, czy dyr. Krzyszta┼éowicz ignorowa┼é Monogramma, ale mog┼éabym przytoczy─ç jeden materialny argument, kt├│ry uzasadnia┼éby taki stosunek do tego ogiera. Z przyczyn zasadniczych nie wyja┼Ťni─Ö szczeg├│┼éowo, o co chodzi, ale zak┼éadaj─ůc, ┼╝e dyrektor mia┼é podobn─ů wiedz─Ö, mog─Ö zrozumie─ç t─Ö domnieman─ů niech─Ö─ç.
Co do wykszta┼écenia dyr. Treli, powiem tak. Mia┼éam okazj─Ö z nim rozmawia─ç ok. 2000 r., kiedy dopiero zaczyna┼é swoja karier─Ö na sto┼éku dyrektorskim, mia┼éam te┼╝ kiedy┼Ť okazj─Ö rozmawia─ç z dyrektorem ZOO i obie rozmowy doprowadzi┼éy mnie do wniosku, ┼╝e jest grubym nieporozumieniem stawianie znaku r├│wno┼Ťci pomi─Ödzy wykszta┼éceniem biologicznym czy weterynaryjnym a wykszta┼éceniem zootechnicznym.
Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 11.02.2019, 13:34  Uaktualniono: 11.02.2019, 18:28
 Odp.: Kr├│tka ┼éawka fachowc├│w
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 07.02.2019, 13:15  Uaktualniono: 07.02.2019, 15:13
 Odp.
Zgadzam si─Ö z panem. tez chcia┼éabym tutaj "us┼éysze─ç" g┼éosy z tzw. innej strony. Ciekawie by┼éoby zobaczy─ç tutaj wpisy "arabiarzy" i pozna─ç ich opinie. Nie chcia┼éabym ,aby ten blog by┼é stronniczy w ┼╝adn─ů stron─Ö. Anna.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 07.02.2019, 12:52  Uaktualniono: 07.02.2019, 15:13
 By wczyta─ç si─Ö w tekst Agnieszki Bojanowskiej...
Pani A. Bojanowska twierdzi, i┼╝ "najwa┼╝niejsze jest warto┼Ťciowe stado matek" i nie mo┼╝na si─Ö z ni─ů tutaj nie zgodzi─ç, cho─ç ja troch─Ö inaczej bym to uj─ů┼é. Mianowicie tak oto, i┼╝ owe stado matek jest "zasadniczo wa┼╝ne" w procesie hodowlanym (bez jednoznacznego hierarchizowania)... Dlatego w ten spos├│b, i┼╝ jednak gra tu rol─Ö wi─Öcej czynnik├│w i niuans├│w, ni┼╝ tylko jako┼Ť─ç stada matecznego. Z perspektywy ocennej Agnieszki Bojanowskiej praktycznie niewiele z┼éego mo┼╝e oddzia┼éywa─ç na dane stado, je┼Ťli jego cz─Ö┼Ť─ç mateczna jest na stosownym poziomie. Z mojej za┼Ť perspektywy nie ma tu (niestety) a┼╝ tak prostego, automatycznego prze┼éo┼╝enia. My┼Ťl─Ö bowiem, i┼╝ ju┼╝ przy kilku negatywnych elementach, jak np. ┼║le okre┼Ťlona polityka hodowlana czy nieumiej─Ötny dob├│r osobniczy, nawet najwarto┼Ťciowsze stado mateczne mo┼╝e dostatecznie nie pom├│c w osi─ůgni─Öciu okre┼Ťlonego stopnia efektywno┼Ťci hodowlanej (post─Öpu biologicznego). Z drugiej strony gatunkowe i harmonijnie u┼éo┼╝one, tj. r├│┼╝norodne w swej masie, szerokie pul─ů genotypow─ů i plastyczne (a co za tym uniwersalne) stado mateczne jest warto┼Ťci─ů zasadniczo wa┼╝n─ů na drodze wszelkiego post─Öpu. Tu zadajmy pytanie, w jakim kierunku sz┼éa ostatnimi laty (jak by┼éa budowana) owa pula ┼╝e┼äska (mateczna) w Micha┼éowie? Niestety, ju┼╝ pobie┼╝na analiza tego zjawiska nie mo┼╝e napawa─ç zbytnim optymizmem, a to z tego powodu, i┼╝ owa pula mateczna tam┼╝e jest (od lat) sukcesywnie zaw─Ö┼╝ana i ograniczana, przez co niekorzystnie polaryzowana (coraz wi─Ökszy, przemo┼╝ny ju┼╝, jej procent tworz─ů klacze jednego li tylko rodu m─Öskiego, tj. Saklawi I or.ar.). Co wi─Öcej, jest to proces w toku i niewiele wskazuje na to, by mia┼é by─ç teraz zasadniczo powstrzymany (tylko ubieg┼éoroczny micha┼éowski rocznik w 65 % stanowi┼éy ┼║rebi─Öta po ogierach z rodu Saklawi I /w Janowie ta skala by┼éa jeszcze wi─Öksza i wynosi┼éa 85 %/). Nad Nid─ů przez lata (w ostatnim okresie w coraz mniejszym zakresie) pewn─ů jako┼Ťciow─ů przeciwwag─ů dla ofensywy Saklawi I by┼é Ekstern, dzi┼Ť ju┼╝ nieaktywny hodowlanie. W istocie jego c├│rki - tak w Micha┼éowie, jak i w Janowie - stanowi┼éy naturaln─ů biologiczn─ů zapor─Ö dla przedstawicielek hegemona tak┼╝e na polskiej) scenie hodowlanej. St─ůd jak najbardziej s┼éuszne s─ů g┼éosy dezaprobaty wobec procesu wyprzedawania ich na do┼Ť─ç liczn─ů skal─Ö - tym bardziej wobec braku jego naturalnego, godnego nast─Öpcy (po przedwczesnym upadku Esparto). Pytanie czy jakikolwiek inny reproduktor (z krajowych linii) b─Ödzie w stanie oprze─ç si─Ö - w kolejnych latach - nawale typu Straigt Egyptian? Powie kto┼Ť (Marek Trela), i┼╝ r├│d Saklawi I or.ar., jest tak ju┼╝ r├│┼╝norodny i urozmaicony co do typu i ustroju, i┼╝ nie ma obawy i┼╝ si─Ö tu jako┼Ť specjalnie "zafiksujemy" (ergo, wci─ů┼╝ b─Ödziemy, na sw├│j spos├│b r├│┼╝norodni). Tyle tylko, i┼╝ to nie tylko bardzo p┼éytkie podej┼Ťcie do tematu, ale wr─Öcz zab├│jcze dla rodzimych rod├│w m─Öskich. Do tego kompletnie niezgodne z wytycznymi oraz rodzim─ů tradycj─ů i filozofi─ů hodowlan─ů. Co charakterystyczne (znamienne), dok┼éadnie takie samo zdanie, a wr─Öcz bardziej liberalne, bo bazuj─ůce na serwilizmie i klientelizmie wobec szejk├│w (ergo przedk┼éadaj─ůce czyst─ů komercj─Ö ponad nadrz─Ödny interes hodowlany) ma ex-inspektor Anna Stojanowska. St─ůd wszelkie apele (pytania) i g┼éosy pod jej adresem, by ratowa┼éa nasze arabskie stado - uwa┼╝am za przejaw zupe┼énego nie zrozumienia istoty problemu (za jak─ů┼Ť aberracj─Ö). R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 07.02.2019, 17:44  Uaktualniono: 07.02.2019, 18:48
 Odp.: By wczyta─ç si─Ö w tekst Agnieszki Bojanowskiej...
Wielce Szanowny Panie Raznowiecki,

Niniejszym wyja┼Ťniam Panu moj─ů aberracj─Ö my┼Ťlow─ů, kt├│ra by┼éa si┼é─ů sprawcz─ů owych pyta┼ä zadanych przeze mnie Annie Stojanowskiej i Jerzemu Bia┼éobokowi. Na wst─Öpie wyja┼Ťni─Ö tylko p. Bojanowskiej, ┼╝e obecna forma prawna pa┼ästwowych stadnin koni arabskich nie pozwala na ┼╝adn─ů, nawet najmniejsz─ů pomoc pa┼ästwa dla tych podmiot├│w. W tej sytuacji prawnej, stadniny zmuszone s─ů wyprzedawa─ç w pierwszej kolejno┼Ťci swoje najlepsze konie by ┼éata─ç dziury finansowe, a tym samym nie s─ů w stanie w┼éa┼Ťciwie wype┼énia─ç swej misji. Wobec powy┼╝szego wszelkie "doradzanie" jak nie doprowadzi─ç do dalszej dewastacji hodowli staje si─Ö bezprzedmiotowe. Priorytetem dla utrzymania pa┼ästwowej hodowli koni arabskich jest natychmiastowa zmiana ich formy prawnej, by mog┼éy uzyskiwa─ç wsparcie finansowe pa┼ästwa w realizacji swej misji.

Wracaj─ůc do wspomnianej "aberracji". Anna Stojanowska i Jerzy Bia┼éobok niew─ůtpliwie zdaj─ů sobie w pe┼éni spraw─Ö z sytuacji w jakiej znajduj─ů si─Ö pa┼ästwowe stadniny koni arabskich oraz zwi─ůzanych z tym konsekwencji. R├│wnocze┼Ťnie s─ů tymi osobami ze ┼Ťrodowiska koni arabskich, kt├│re znajduj─ů si─Ö najbli┼╝ej ucha ministra rolnictwa i mog─ů wp┼éywa─ç na jego dzia┼éania wobec tych stadnin. Celem mojego apelu i moich pyta┼ä jest ch─Ö─ç uzyskania jednoznacznego stanowiska tych os├│b, czy opowiadaj─ů si─Ö za upad┼éo┼Ťci─ů, a nast─Öpnie prywatyzacj─ů pa┼ästwowych stadnin koni arabskich, czy te┼╝ zale┼╝y im na zachowaniu pa┼ästwowej hodowli arab├│w. W tym drugim przypadku winni publicznie zabra─ç g┼éos i wezwa─ç ministra rolnictwa do niezw┼éocznej zmiany formy prawnej tych jednostek jako bezwzgl─Ödnego warunku dalszego zasiadania w radzie. Milczenie Anny Stojanowskiej i Jerzego Bia┼éoboka osobi┼Ťcie b─Öd─Ö interpretowa─ç jako cich─ů aprobat─Ö dla likwidacji pa┼ästwowej hodowli koni arabskich. Nie chcia┼éabym by wysz┼éo na to, i┼╝ interesy bliskowschodnich klient├│w s─ů obecnie dla Anny Stojanowskiej i Jerzego Bia┼éoboka wa┼╝niejsze ni┼╝ losy pa┼ästwowej hodowli. Na koniec ┼╝ycz─Ö Panu, Wielce Szanowny Panie Raznowiecki, by Pa┼äska niezr├│wnana wiedza na temat polskiej hodowli koni arabskich nie sta┼éa si─Ö wkr├│tce wiedz─ů czysto akademick─ů, nie maj─ůc─ů ┼╝adnego zastosowania w praktyce, gdy┼╝ tej hodowli ju┼╝ w Polsce nie b─Ödzie. Beata Kumanek
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 07.02.2019, 22:48  Uaktualniono: 07.02.2019, 23:02
 Odp.: By wczyta─ç si─Ö w tekst Agnieszki Bojanowskiej...
Pani Beato. Jestem z natury prostolinijnym cz┼éowiekiem (wychowanym na podkarpackiej wsi), wi─Öc nie jest mi potrzebne tytu┼éowanie typu "wielce szanowny panie" - tym bardziej wtedy, gdy ┼éacniej mo┼╝e by─ç ono przejawem sarkazmu, ni┼╝ wyrazem rzeczywistego szacunku (zostawmy to jednak). Oczywi┼Ťcie dzi─Ökuj─Ö za ┼╝yczenia. R├│wnie┼╝ pragn─ů┼ébym, by moja (i innych ludzi) wiedza w tym temacie nie musia┼éa si─Ö okaza─ç docelowo li tylko akademick─ů. Przyjmuj─Ö Pani wyja┼Ťnienie odno┼Ťnie intencji i sam przepraszam za mo┼╝e nadmiern─ů ostro┼Ť─ç niekt├│rych s─ůd├│w czy ocen (tak nieraz mam, bo ceni─Ö wyrazisto┼Ť─ç). W jakiej┼Ť mierze faktycznie nie bez znaczenia jest, by owi pa┼ästwo opowiedzieli si─Ö publicznie w tej kwestii, na kt├│rej Pani zale┼╝y. Czym innym jest jednak skuteczne wys┼éuchanie ich przez Ardanowskiego. Wszak widzimy ile "ma do powiedzenia" tak┼╝e ta druga (z kolei) rada. Nie liczy┼ébym wi─Öc na uzyskanie czegokolwiek konstruktywnego w relacji Bia┼éoboka i Stojanowskiej z tym zadufanym i aroganckim (pos┼éusznym jedynie woli partii) cz┼éowiekiem. Niestety, jako grupa ludzi zatroskanych o los pa┼ästwowej hodowli nie wyjdziemy na drogi, by protestowa─ç przeciwko coraz bardziej ponurej rzeczywisto┼Ťci polskich arab├│w (chyba, ┼╝e podepniemy si─Ö pod AgroUni─Ö :)). Pytanie, czy i to by co┼Ť pomog┼éo. Co wi─Öcej, nie wierz─Ö w Stojanowsk─ů i Stojanowskiej jeszcze z innego powodu, a mianowicie po niedawnym wys┼éuchaniu sejmowym na komisji rolnictwa, gdzie nie tylko "popisa┼éa si─Ö" nonszalancj─ů, arogancj─ů i cynizmem, ale te┼╝ ujawni┼éa swe prawdziwe oblicze. U┼Ťwiadomi┼éa mi wtedy z ca┼é─ů moc─ů, jak─ů - de facto - by┼éa szkodniczk─ů i dewastatork─ů rodzimej hodowli koni arabskich i jak perfidnie nie liczy┼éa si─Ö z jej najlepiej poj─Ötym interesem. Jej credo, i┼╝ musimy by─ç za wszelk─ů cen─Ö nowocze┼Ťni i p─Ödzi─ç bezwzgl─Ödnie z duchem czasu, kosztem nawet w┼éasnej to┼╝samo┼Ťci, woli, umiaru i sentyment├│w (w sensie, ┼╝e mamy tak ta┼äczy─ç, jak nam zagraj─ů szejkowie) - jest nie tylko manifestem pogardy wobec naszej tradycji i filozofii hodowlanej, ale te┼╝ swoistym aktem sprzeniewierzenia si─Ö warto┼Ťciom nadrz─Ödnym... Dla mnie, tj. cz┼éowieka ukszta┼étowanego na "arabiarza" przez ┼Ťp. Romana Pankiewicza czy - po┼Ťrednio - ┼Ťp. Adama Na┼é─Öcz-Sosnowskiego i ┼Ťp. Ignacego Jaworowskiego (ludzi prawych, ┼Ťwiat┼éych i szlachetnych; patriot├│w oddanych nade wszystko polskiej hodowli) - taka postawa A. Stojanowskiej jest elementarnie nie do przyj─Öcia (a tym samym ona sama)... R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 06.02.2019, 11:00  Uaktualniono: 06.02.2019, 14:04
 Ad rem
Trzy uwagi z mojej strony.

Z jednym zgoda:

"Jest wszak┼╝e jeden bardzo wa┼╝ny aspekt ÔÇô ludzie. /ÔÇŽ/ Nie wystarczy w┼éasno┼Ť─ç pa┼ästwa - potrzebni s─ů utalentowani hodowcy. Wydaje mi si─Ö, ┼╝e dzisiaj znalezienie takich omnibus├│w, /../, kt├│rzy potrafili wzi─ů─ç odpowiedzialno┼Ť─ç zar├│wno za ca┼éo┼Ť─ç gospodarstwa, jak i za hodowl─Ö, znale┼║─ç b─Ödzie trudno, je┼Ťli w og├│le mo┼╝liwe."

Pytanie, sk─ůd ich wzi─ů─ç. Od pocz─ůtku moich wpis├│w na tym blogu zwraca┼éam uwag─Ö na brak naturalnych nast─Öpc├│w - wychowank├│w zwolnionych dyrektor├│w. Prosz─Ö spojrze─ç na Gda┼äsk i na kandydatk─Ö na nast─Öpczyni─Ö zamordowanego Prezydenta. To wieloletnia wsp├│┼épracowniczka Prezydenta. Tak to w┼éa┼Ťnie powinno dzia┼éa─ç. A czy by┼é ktokolwiek u boku by┼éych dyrektor├│w, kto m├│g┼éby si─Ö okre┼Ťli─ç jako wychowanek i kontynuator my┼Ťli hodowlanej poprzednika? Zdaje si─Ö, ┼╝e nie ma takiej osoby...

Po drugie:
"utworzenie dzia┼éu arabskiego w pa┼ästwowej stadninie w Janowie okaza┼éo si─Ö strza┼éem w dziesi─ůtk─Ö. To ta hodowla g┼é├│wnie, cho─ç przecie┼╝ by┼éy te┼╝ hodowle prywatne, zbudowa┼éa znakomite stado arab├│w, tak dobre, ┼╝e z jego resztek uda┼éo si─Ö d┼║wign─ů─ç hodowl─Ö po drugiej wojnie ┼Ťwiatowej."

Nie do ko┼äca tak. Przedwojenne janowskie klacze stadne bezpowrotnie przepad┼éy w Tiersku. Klacze, kt├│re tworzy┼éy powojenne stado, w znacz─ůcym stopniu pochodzi┼éy od prywatnych hodowc├│w. Wystarczy przypomnie─ç takie klacze i ich przych├│wek, jak Amneris (Aquinor), Gahdar (Abu Afas), Ba┼éa┼éajka (Arfa, Bandola, Bask), Cemira (Cerekiew), Elza (Ellora), Lala (Ela), Forta (Czort, Dyska, Fatma, Forsycja), Rozeta (Cerozja), Sabda (Sabellina), Eleonora (Elwirena, Ellenai) oraz rzecz jasna tak┼╝e ogiera Amurath Sahib, by poj─ů─ç, jak du┼╝o zawdzi─Öcza polska hodowla ich zapomnianym hodowcom.

Po trzecie. Panie Robercie, my┼Ťl─Ö, ┼╝e Pana wiedza o polskich arabach jest ogromna, ale rozmywa j─ů Pan w personalnych uwagach i atakach. Szkoda. Fajnie by┼éoby poczyta─ç opini─Ö fachowca bez tego wylewu pretensji do innych uczestnik├│w blogu.

Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 07.02.2019, 0:24  Uaktualniono: 07.02.2019, 8:12
 Odp.: Ad rem
Rozeta 1935 i Eleonora 1944 były hodowli janowskiej.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 07.02.2019, 9:30  Uaktualniono: 07.02.2019, 15:12
 Odp.: Ad rem
"Rozeta 1935 i Eleonora 1944 były hodowli janowskiej."

Rzeczywi┼Ťcie, Rozeta by┼éa klacz─ů urodzona w Janowie. W latach 1939-1945 by┼éa matk─ů stadn─ů w stadninach S.Biernackiego w Radkowie (1939-1943) i G. Osuchowskiego w ┼Ümi┼éowicach (1944-1945). Pierwszy zapis z pa┼ästwowej hodowli (Nowy Dw├│r) to rok 1946 (ja┼éowa po Mlech Pe┼éki┼äski).

Eleonora urodziła się w stadninie Romana Kraińskiego i była jedynym potomkiem francuskiej Caid zaginionej w 1945 r.

Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 07.02.2019, 19:39  Uaktualniono: 07.02.2019, 23:01
 Odp.: Ad rem
Nie - :) Zmora, Zbroja oraz Warna zosta┼éy wcielone przez Niemc├│w do Janowa - tam da┼éy przych├│wek po Witra┼╝u. W trakcie ewakuacji stadniny janowskiej pod koniec wojny zosta┼éy odes┼éane do Gumnisk i zagin─Ö┼éy wraz z t─ů stadnin─ů. To ┼╝e w polskich ksi─Ögach mo┼╝na znale┼║─ç jako hodowc─Ö Eleonory Krainskiego wynika ┼╝e u nas nie formalnie nie uznano transakcji zawartych z wrogiem, czy te┼╝ innych form przej─Öcia zbycia koni na rzecz wroga.Zreszt─ů co┼Ť mi si─Ö kojarzy, ┼╝e Zmora by┼éa chyba jeszcze przed wojn─ů kupiona przez R. Sanguszk─Ö.
Małgorzata Śliż-Marciniec
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 07.02.2019, 9:36  Uaktualniono: 07.02.2019, 15:13
 Odp.: Ad rem errata?
Chyba przypadkiem wyko┼Ťlawi┼é mi si─Ö wpis, wiec powtarzam info o Eleonorze tym razem ju┼╝ na pewno z poprawnymi danymi.
Eleonora to córka Zmory, urodzona w stadninie R.Kraińskiego w Zabawie w 1944 r., a sama Zmora to córka francuskich rodziców urodzona w tejże samej stadninie w 1937 r. Zmora zaginęła w 1945 roku; Eleonora była jej jedynym potomkiem.
Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 06.02.2019, 8:23  Uaktualniono: 06.02.2019, 9:02
 Do Pana Roberta
Panie Robercie, proszę czytać uważnie. Pani Agnieszka wcale nie napisała, że Prometeusz to wnuczek Pianissimy. Wspomina o sprzedaży Prometeusza ORAZ sprzedaży jej wnuczek. Pozdrawiam
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 06.02.2019, 10:05  Uaktualniono: 06.02.2019, 14:03
 Odp.: Do Pana Roberta
Ma Pani (maj─ů Panie) racj─Ö - b┼é─Ödnie zinterpretowa┼éem ├│w┼╝e fragment wypowiedzi pani Bojanowskiej, w ferworze zapoznawania si─Ö z tekstem - moja wina. Bardzo przepraszam. RR
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 05.02.2019, 21:30  Uaktualniono: 05.02.2019, 21:54
 Ja ci─Ö nie mog─Ö...
Ja tym razem kr├│tko, bo jak pisz─Ö co┼Ť obszerniej, to nikt nie jest w stanie si─Ö do tego odnie┼Ť─ç (nie wiem czy to z┼éo┼╝ono┼Ť─ç mych s─ůd├│w jest tego powodem czy maj─ů tu miejsce jakie┼Ť inne wzgl─Ödy)... Nim jednak ad rem, to jedna tylko dygresja... Tak w┼éa┼Ťnie wygl─ůda rzecz ("rozmowa"), jak jeden laik (red. M. Szewczyk - specjalista od je┼║dziectwa) lansuje wy┼é─ůcznie g┼éosy innych laik├│w (przy ca┼éej sympatii do owych Pa┼ä, kt├│rym te┼╝ nie mo┼╝na odm├│wi─ç dobrej woli i takich┼╝ intencji), a puszcza mimo uszu (ignoruje) opinie i s─ůdy ludzi, kt├│rzy nieco g┼é─Öbiej znaj─ů temat (i dopiero dziwi─ç si─Ö PISowcom, ┼╝e tak w┼éa┼Ťnie post─Öpuj─ů)... Pani Agnieszko. Po pierwsze Prometeusz jest synem Pianissimy, a nie wnuczkiem. Po drugie na jakiej podstawie mo┼╝e Pani - w tej chwili - orzec, i┼╝ ostatnie dwa roczniki micha┼éowskie (autorstwa H. Sztuki) "s─ů stracone dla hodowli"?! Sk─ůd dzi┼Ť to Pani wie (jakie┼Ť zdolno┼Ťci prorocze; konsultowa┼éa si─Ö pani z wr├│┼╝bit─ů Maciejem)? Wszak pierwszego z nich nie ujrzeli┼Ťmy jeszcze nawet (nie skonfrontowali┼Ťmy z innymi) na wiosennej Bia┼éce! Natomiast ju┼╝ "mistrzostwem ┼Ťwiata" jest uzna─ç za s┼éaby rocznik, kt├│rego tak naprawd─Ö jeszcze nie ma (kt├│ry ledwie co zacz─ů┼é przychodzi─ç na ┼Ťwiat)! Przy ca┼éej sympatii do Pani, pani Agnieszko, po czym┼Ť takim nie mog─Ö traktowa─ç Pani g┼éosu powa┼╝nie, bo to niepowa┼╝ne jest. Na koniec taki apel do wszystkich: starajmy si─Ö jednak bardziej odnosi─ç do fakt├│w, a nie do takich lub innych za┼éo┼╝e┼ä (tym bardziej naszych w┼éasnych uprzedze┼ä), bo tak mo┼╝emy zrobi─ç (przedwcze┼Ťnie) komu┼Ť krzywd─Ö, a na ju┼╝ na pewno robimy tak─ů sobie... Co do jednego tylko zgoda: nasze pa┼ästwo (SP), via nadz├│r w┼éa┼Ťcicielski, nie mo┼╝e ujawnia─ç tylko swych praw do stada arabskiego, ale r├│wnie┼╝ swe - wobec niego - obowi─ůzki; nie mo┼╝e tylko oczekiwa─ç czego┼Ť od kogo┼Ť (tym bardziej w pe┼énej abstrakcji od reali├│w), ale musi wzi─ů─ç za owe stado (jako niezbywalny element naszego dziedzictwa narodowego) pe┼én─ů odpowiedzialno┼Ť─ç (to jest jego powinno┼Ť─ç, z kt├│rej nikt go dot─ůd nie zwolni┼é). R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 06.02.2019, 0:19  Uaktualniono: 06.02.2019, 9:02
 Odp.: Ja ci─Ö nie mog─Ö...
Szanowny Panie,

Ja wiem, ┼╝e Prometeusz jest synem Pianissimy i NIE napisa┼éam, ┼╝e jest jej wnuczkiem. Po s┼éowie ÔÇ×PrometeuszaÔÇŁ jest przecinek, a jak mi si─Ö wydaje odpowiedni przypadek od liczby mnogiej ÔÇ×wnuczkiÔÇŁ jest ÔÇ×wnuczekÔÇŁ, bo sprzedano wi─Öcej ni┼╝ jedn─ů (:. Je┼Ťli chodzi o ocen─Ö ubieg┼éego rocznika ┼║rebi─ůt w Micha┼éowie, to widzia┼éam go na przegl─ůdzie i potem w grudniu i my┼Ťl─Ö, ┼╝e nie jest udany, cho─ç kilka koni na Bia┼ék─Ö zapewne uda si─Ö wybra─ç (napisa┼éam niewiele da si─Ö wybra─ç, a nie ┼╝e nic nie da si─Ö wybra─ç). Je┼Ťli chodzi o tegoroczny przych├│wek, to napisa┼éam ÔÇ×Ten rocznik, wyj─ůtkowo liczny, za spraw─ů szerokiego u┼╝ycia s┼éabych reproduktor├│w zapowiada si─Ö jeszcze gorzej i niestety ┼║rebaki, kt├│re do tej pory urodzi┼éy si─Ö w stadninie (w tym od wybitnych matek!), te pesymistyczne prognozy potwierdzaj─ů.ÔÇŁ Wydaje mi si─Ö, ┼╝e nie jest to tak kategoryczny s─ůd, z g├│ry przes─ůdzaj─ůcy, ┼╝e nic warto┼Ťciowego si─Ö nie urodzi, jaki Pan odczyta┼é z mojego tekstu. W ka┼╝dym razie nie taka by┼éa moja intencja. Po prostu tak wiele klaczy zosta┼éo pokryte ogierami, kt├│re nie tylko w mojej ocenie s─ů s┼éabe ( i Saklawi I), ┼╝e mo┼╝na mie─ç obawy o ┼Ťredni─ů jako┼Ť─ç przych├│wku. Napisa┼éam, ┼╝e to co do tej pory przysz┼éo na ┼Ťwiat po tych ogierach, te obawy potwierdza i tylko tyle. Na prawde bardzo bym chcia┼éa, ┼╝eby moje obawy okaza┼éy si─Ö nies┼éuszne. Zobaczymy.

Z powa┼╝aniem,

Agnieszka Bojanowska
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 06.02.2019, 12:56  Uaktualniono: 06.02.2019, 14:04
 Odp.: Ja ci─Ö nie mog─Ö...
Raz jeszcze przepraszam za m├│j b┼é─ůd interpretacyjny (spowodowany niczym innym, a tylko jakim┼Ť rozkojarzeniem, bo na pewno nie z┼é─ů wol─ů) odno┼Ťnie Prometeusza. Co do innych kwestii, to podtrzymuj─Ö swe zdanie, i┼╝ zbyt szybko wysnuwa Pani okre┼Ťlone wnioski i przedwcze┼Ťnie wyrokuje Pani odno┼Ťnie rocznik├│w 2018 i 2019. Mo┼╝na mie─ç krytyczne zdanie co do dzia┼éa┼ä H. Sztuki (i ja takie mia┼éem, wyra┼╝a┼éem je tak┼╝e publicznie), natomiast nie ma co wyrywa─ç si─Ö z negacj─ů rocznik├│w jej autorstwa, gdy┼╝ jest dzi┼Ť na to za wcze┼Ťnie (by by─ç obiektywnym). Podobnie jak Pani, uwa┼╝am, ┼╝e duet Grzechnik-Sztuka bardzo arogancko poczyna┼é sobie w Micha┼éowie (vide masowe wytrzebienie m─Öskiego rocznika 2016) i tyle┼╝ pochopnie sprzeda┼é kilka cennych klaczek (z D─Öbow─ů Tarcz─ů na czele), jednak - by by─ç obiektywnym - nie mo┼╝na twierdzi─ç (sugerowa─ç) i┼╝ dosz┼éo tam niemal do "rzezi" tej cz─Ö┼Ťci ┼╝e┼äskiego przych├│wku, kt├│ry m├│g┼éby zast─ůpi─ç starsze klacze w roli matek. Nie ma takiego obowi─ůzku (ba, by┼éoby to irracjonalne), by 100% klaczek z poszczeg├│lnych rocznik├│w by┼éo w┼é─ůczanych na matki w macierzystym stadzie. Hodowla, pani Agnieszko, to jednak "selekcja", a nie "automat", wi─Öc nie tylko dopuszczalne, ale te┼╝ wr─Öcz wskazane s─ů tu "wybory" (b─Öd─ůce elementem polityki hodowlanej). Podobnie jak Pani i wielu innych sympatyk├│w polskich arab├│w ┼╝a┼éuj─Ö sprzeda┼╝y Prometeusza (jakby nie by┼éo, by┼é jedynym m─Öskim potomkiem Pianissimy, a do tego stylowym, interesuj─ůcym ogierem), natomiast nie zamierzam ka┼╝dorazowo (z automatu) "rozdziera─ç szat" nad sprzeda┼╝─ů kt├│rej┼Ť z jej wnuczek, bo by┼éo by to niepowa┼╝ne. W Janowie rodzi┼éy dot─ůd pe┼éna siostra i 3 c├│rki Pianissimy (Pia, Pianova i AJ Penelope), a w kolejce stoi jeszcze Pamina. W tej mierze nie ma obowi─ůzku zostawia─ç na matk─Ö ka┼╝dej kolejnej jej wnuczki (tylko laicy mog─ů tak s─ůdzi─ç i tego chcie─ç), a tym bardziej takich, kt├│re nie spe┼éniaj─ů pewnych standard├│w. Pierwszy zareaguj─Ö, gdy b─Ödzie si─Ö dzia┼éo co┼Ť z┼éego w tej mierze, ale natenczas nic takiego nie ma miejsca. O jakich sprzedanych klaczach, kt├│re "nie powinny by─ç sprzedane" (opr├│cz D─Öbowej Tarczy) - Pani pisze? Pytam, gdy┼╝ nie odnotowa┼éem na tym polu jakich┼Ť szczeg├│lnie ra┼╝─ůcych przypadk├│w. Ba, ostatnie 3 lata, to - generalnie - okres raczej zastoju i sporych problem├│w na tym polu (nie tylko nie udaje si─Ö nam specjalnie sprzeda─ç, to co wystawiamy, a nierzadko nawet klacze ju┼╝ sprzedane pozostaj─ů w macierzystych stajniach). To prawda, i┼╝ inaczej rzecz przedstawia si─Ö to w SK Micha┼é├│w, gdzie ruch (wy)sprzeda┼╝ny jest spory; szczeg├│lnie za spraw─ů ich aukcji zimowych (sam wyra┼╝a┼éem ostatnio zastrze┼╝enia odno┼Ťnie listy aukcyjnej), ale szcz─Ö┼Ťliwie znaczna cz─Ö┼Ť─ç tych klaczy nie zosta┼éa kupiona, wi─Öc natenczas jakiej┼Ť wi─Ökszej tragedii, w ichniejszym stadzie matecznym, nie ma. Natomiast jest oczywi┼Ťcie dramat, na polu naturalnych nast─Öpc├│w zwolnionych prezes├│w, gdy┼╝ w istocie nie ma takich ludzi w Polsce (a nie ma, gdy┼╝ ani Bia┼éobok, ani tym bardziej Trela nie mieli zamiaru przysposabia─ç takowych, w b┼é─Ödnym, jak si─Ö okaza┼éo, mniemaniu, i┼╝ jak takich nie b─Ödzie, to tym bardziej nikt nie o┼Ťmieli si─Ö ich zwolni─ç (co by┼éo poniek─ůd s┼éusznym mniemaniem - przynajmniej do momentu, gdy do w┼éadzy w Polsce dorwali si─Ö ludzie maj─ůcy za nic racje i argumenty). No i mamy co mamy... Najgorsze jednak, ┼╝e aktualni nominaci "dojnej zmiany" - wszak kompletni dyletanci w zagadnieniu - nawet nie udaj─ů, ┼╝e maj─ů ch─Ö─ç wys┼éucha─ç ludzi maj─ůcych poj─Öcie w temacie. W swym zadufaniu, spowodowanym niczym innym, jak zwyczajn─ů g┼éupot─ů - uwa┼╝aj─ů, ┼╝e doskonale poradz─ů sobie sami. Tymczasem o jakiej polityce hodowlanej, jakim planie stan├│wkowym, mo┼╝na m├│wi─ç w przypadku, gdy uk┼éada─ç go b─Öd─ů profani? I ostatnia kwestia... Wszelkie g┼éosy troski o dobry los (pomy┼Ťlno┼Ť─ç) polskiej hodowli koni arabskich - w czasie trwaj─ůcej w najlepsze "zawieruchy" - pochodzi┼éy tylko i wy┼é─ůcznie od sympatyk├│w tej┼╝e, przy jednoczesnym g┼éuchym milczeniu ludzi/instytucji (PZHKA) zobowi─ůzanych do tego, by sta─ç na stra┼╝y "dobrostanu" tej hodowli w Polsce. Jest to fakt haniebny i tyle┼╝ dyskwalifikuj─ůcy dla nich, gdy┼╝ ow─ů indolencj─ů wobec dziej─ůcego si─Ö z┼éa (tym samym przyzwoleniem) utracili nie tylko honor, ale i wszelki mandat na reprezentowanie tego┼╝ ┼Ťrodowiska. R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 06.02.2019, 13:44  Uaktualniono: 06.02.2019, 14:04
 Odp.: Ja ci─Ö nie mog─Ö...
Szanowny Panie RR, tak sobie my┼Ťl─Ö, ┼╝e skoro tzw. specjali┼Ťci i arabiarze milcz─ů, to pozostaje tylko g┼éos laik├│w. Bo co┼Ť mi si─Ö wydaje, ┼╝e poza tzw. laikami nikt ze ┼Ťrodowiska nie jest zainteresowany ratowaniem pa┼ästwowych stadnin. A laik jak to laik, zawsze b─Ödzie podchodzi┼é emocjonalnie, ale jak tutaj z drugiej strony zachowa─ç zimn─ů krew patrz─ůc na to, co si─Ö wyprawia w danym temacie....
Je┼╝eli chodzi o przych├│wek, to w sumie zgadzam si─Ö z Panem, niekt├│re ┼║rebi─Öta rodz─ů si─Ö poprawne i ┼Ťliczne, a wyrasta z nich przeci─Ötniak, bywa te┼╝ na odwr├│t. Trzeba poczeka─ç na Bia┼ék─Ö. Patrz─ůc na to, po jakich ogierach urodzi┼éy si─Ö w tym roku maluchy w Janowie to - moim zdaniem - stan├│wka zosta┼éa zaplanowana rozs─ůdniej (mia┼éa w tym udzia┼é znienawidzona przez pewien procent arabiarzy prof. Chmiel), ni┼╝ stan├│wka w roku poprzednim, zaplanowana za prof. Pietrzaka i prawdopodobnie przez g┼é├│wnego hodowc─Ö (na marginesie - mam nadziej─Ö - i nie tylko ja - na rych┼é─ů emerytur─Ö tej osoby i tutaj zgadzam si─Ö z tematem "m┼éodej krwi" wymienionej w artykule przez p. Bojanowsk─ů). Ale co tam, jestem laikiem ;). Pozdrawiam. Anna.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 06.02.2019, 22:39  Uaktualniono: 06.02.2019, 22:46
 Odp.: Ja ci─Ö nie mog─Ö...
Pani Anno. Nie mam nic do "laik├│w" i ich "uzewn─Ötrzniania" gdziekolwiek. Pomijaj─ůc ju┼╝ takie kwestie, jak wolno┼Ť─ç s┼éowa i swoboda wypowiedzi, to bez ich g┼éosu w tym miejscu praktycznie nie by┼éby s┼éyszalny ┼╝aden inny. Mam pe┼én─ů ┼Ťwiadomo┼Ť─ç faktu, ┼╝e w┼éa┼Ťnie "laicy" ratuj─ů ka┼╝d─ů dyskusj─Ö i chwa┼éa im za to. Nikt nie rodzi si─Ö od razu fachowcem, wi─Öc ka┼╝dy (bez wyj─ůtku) potrzebuje okre┼Ťlonego czasu na pozyskanie stosownej wiedzy (zaczem i ┼Ťwiadomo┼Ťci) w danym temacie. W tej mierze ka┼╝dy g┼éos jest cenny, a tym bardziej taki, kt├│ry usi┼éuje by─ç merytoryczny, a przy tym towarzyszy mu lekko┼Ť─ç pi├│ra, zaanga┼╝owanie i dobra wola. Moja dezaprobata wobec red. Szewczyka dotyczy┼éa tylko tego, ┼╝e g┼éosy ludzi, kt├│rych z kolei mo┼╝na nazwa─ç "arabiarzami", regularnie s─ů tu pomijane i ewidentnie niedoceniane - wbrew logice i zdrowemu rozs─ůdkowi. Ba, ka┼╝dorazow─ů podstaw─Ö (o┼Ť przewodni─ů) wszelkiej dyskusji o hodowli koni arabskich stanowi─ů tu tylko g┼éosy trojga laik├│w - specjalisty od je┼║dziectwa (Szewczyka) i dw├│ch Pa┼ä, kt├│rym jeszcze troch─Ö do "czarnego pasa" w tej dyscyplinie... Tak, wiem, to forum red. Szewczyka i mo┼╝e on dowolnie go kszta┼étowa─ç (lansowa─ç tu nawet w─Ödkarzy czy golfist├│w), natomiast - korzystaj─ůc ze swobody wypowiedzi - nie chc─Ö pozosta─ç oboj─Ötny na taki stan rzeczy (niech mi b─Ödzie wolno nie pozosta─ç oboj─Ötnym). Nie wiem jak dla kogo, ale dla mnie taka sytuacja (ta asymetria i postawienie pewnych spraw na g┼éowie) raczej nie sprzyja powadze i jako┼Ťci dysputy. Tylko tyle i a┼╝ tyle. R. Raznowiecki
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5