Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Wypalanie Trelowszczyzny?

Nadesłany przez Marek Szewczyk 13.02.2019, 22:29:14 (1894 odsłon)

Ten problem pierwsza zasygnalizowa┼éa Alina Sobieszak na prowadzonym przez siebie portalu „Araby Magazine”, cho─ç nie dotyczy koni arabskich, a angloarabskich. Napisa┼éa tam tak:

 

Przetarg koni pó┼ékrwi angloarabskiej w SK Janów, 16.02.2019 r.
Komu zależy na eliminacji najbardziej znanej i zasłużonej dla hodowli linii Emerychy?
Spo┼Ťród 9 koni wystawionych do przetargu a┼╝ 7 to potomstwo klaczy Emerycha.
Emerycha xo - klacz legenda (Ermita┼╝ o- Emoza xo/ Czatownik xo) 1983-2015.

 

Poniewa┼╝ te┼╝ dosta┼éem liczne sygna┼éy, ┼╝e dzieje si─Ö co┼Ť dziwnego, szkodliwego, zacz─ů┼éem si─Ö tej sprawie przygl─ůda─ç. A oto jaki obraz mi si─Ö jawi po rozmowach z wieloma osobami, które s─ů zwi─ůzane z hodowl─ů koni ma┼éopolskich.



Pani Izabela Wierzchowska, która pe┼éni rol─Ö inspektora ds. hodowli koni w KOWR (dawniej ANR) wpad┼éa jaki┼Ť czas temu do janowskiej stadniny i wybrakowa┼éa cztery ogiery z rodziny Emerychy: Efekta, Ekologa, Edama i Emarka. Sam fakt, ┼╝e brakowanie odby┼éo si─Ö nie podczas przegl─ůdu koni, a w trybie ekstraordynaryjnym (jak by to powiedzia┼é prezes wszystkich prezesów – „bez ┼╝adnego trybu”), jest zastanawiaj─ůcy.

 

Pomy┼Ťla┼éem w pierwszej chwili, ┼╝e pe┼éni─ůcy obowi─ůzki prezesa Grzegorz Czocha┼äski wywar┼é na pani─ů inspektor nacisk, ┼╝eby wybrakowa─ç te ogiery po to, aby je mo┼╝na by┼éo sprzeda─ç. Wiadomo, ┼╝e sytuacja finansowa stadniny jest fatalna, wi─Öc trzeba sprzedawa─ç co si─Ö da, aby si─Ö ratowa─ç. Jednak po g┼é─Öbszej kwerendzie okaza┼éo si─Ö, ┼╝e jest inaczej.

 

Pan Czocha┼äski owszem, chce sprzeda─ç ogiery z rodziny Emerychy, ale po pierwsze nie wszystkie i nie za wszelk─ů cen─Ö. A tymczasem to pani inspektor naciska, aby si─Ö ich wszystkich pozby─ç. Dlaczego?

 

Na razie na li┼Ťcie przetargowej (przetarg w najbli┼╝sz─ů sobot─Ö 16 lutego) nie ma Emarka. Podobno toczy si─Ö o niego spór. Kto b─Ödzie tu gór─ů, dowiemy si─Ö w sobot─Ö.

 

Kilka s┼éów o poszczególnych ogierach

Efekt ur. 1999 (po Veritasie xo) to syn Emerychy. Odnosi┼é sukcesy w MPMK w skokach: by┼é 2. jako czteroletni (pod Eugeniuszem Koczorskim) oraz 3. jako 7-letni (pod Andrzejem G┼éoskowskim). Bra┼é udzia┼é w MPMK tak┼╝e jako 5- i 6-letni, zajmuj─ůc niez┼ée miejsca. Ma ju┼╝ 20 lat i zosta┼é do┼Ť─ç szeroko u┼╝yty zarówno w macierzystej stadninie, jak i w hodowli terenowej. Do wybrakowania go (nie jest to równoznaczne z kastracj─ů) nie mo┼╝na mie─ç zastrze┼╝e┼ä.

By─ç mo┼╝e kupi go który┼Ť z hodowców i b─Ödzie jeszcze u┼╝ywa┼é z po┼╝ytkiem dla siebie i innych hodowców koni ma┼éopolskich. Efekt ma t─Ö zalet─Ö, ┼╝e nadaje si─Ö do klaczy „programowych”. Ostatnio by┼é przez jeden sezon dzier┼╝awiony przez prywatnego hodowc─Ö i wówczas pokry┼é 22 klacze. To – jak na warunki terenowe i naturalne krycie – w dzisiejszych czasach dobry wynik. Pami─Ötajmy, ┼╝e je┼Ťli chodzi o konie ma┼éopolskie, ich hodowcy maj─ů skromny wybór ogierów, gdy┼╝ Bia┼éka jest obecnie przede wszystkim stadnin─ů koni arabskich i cho─ç nadal jest te┼╝ stadem ogierów, ale z braku pieni─Ödzy, jako┼Ť─ç tamtejszych reproduktorów jest s┼éaba.

 

Tak na marginesie – stadniny koni ma┼éopolskich (bo to nie tylko Janów Podlaski, ale tak┼╝e Prudnik czy Walewice) maj─ů w┼éasne reproduktory (nie b─Öd─ůce na stanie SO) i cz─Östo pe┼éni─ů funkcj─Ö dostarczyciela tych ogierów do hodowli terenowej. A w tej hodowli, zw┼éaszcza na biedniejszej ┼Ťcianie wschodniej (a tam s─ů g┼éównie hodowane konie ma┼éopolskie) nie jest rozpowszechnione u┼╝ywanie mro┼╝onego nasienia, m. in. dlatego, ┼╝e nie ma fachowców, którzy by potrafili je u┼╝y─ç, no i chodzi o koszty. Jak hodowcy koni ma┼éopolskich nie b─Öd─ů mieli do dyspozycji ┼╝ywych ogierów w niedalekiej od siebie odleg┼éo┼Ťci, to rasa ta b─Ödzie zagro┼╝ona. Zaczn─ů u┼╝ywa─ç koni sp czy ┼Ťl─ůzaków i konie ma┼éopolskie diabli wezm─ů.

  

Wró─çmy jednak do janowskich ogierów z rodziny Emerychy. Ekolog 2007 (Dounba xxEkspansja po Veritas) to wnuk Emerychy (Ekspansja to rodzona siostra Efekta). Gdy mia┼é 6 lat zaj─ů┼é 3. miejsce w MPMK w WKKW (pod Micha┼éem Zakrzewskim), a ostatnio by┼é u┼╝ytkowany te┼╝ w WKKW przez Mart─Ö Dziak-Gerlicz na poziomie dwóch i trzech gwiazdek. Poniewa┼╝ uzyskiwane wyniki nie satysfakcjonowa┼éy obie strony, ogier wróci┼é do macierzystej stadniny.

 

Emark 2012 (All That Jazz xxoo – Emeralda po Divisor xx) uko┼äczy┼é ZT w Bielicach i dobrze si─Ö pokaza┼é w uje┼╝d┼╝eniu – podczas MPMK w tej konkurencji zaj─ů┼é 4. miejsce zarówno w wieku 5, jak i 6 lat (pod Agnieszk─ů Kolek-Kowiesk─ů).

 

Edam 2013 (All That Jazz xxoo – Emina po Divisor xx), czempion pokazu w Bia┼éce. W wieku 4 lat bra┼é udzia┼é w MPMK zarówno w uje┼╝d┼╝eniu – 2. miejsce (pod Karolin─ů Mazurek), jak i w WKKW – 4. miejsce w WKKW (pod Paw┼éem Spisakiem).

Czyj to pomysł?

Stadniny s─ů od tego, aby hodowa─ç konie i je sprzedawa─ç. Rodzina Emerychy jest licznie reprezentowana w Janowie Podlaskim. Je┼Ťli z czterech ogierów z tej rodziny dwa, czy nawet trzy zostan─ů sprzedane, b─Ödzie to normalne. Je┼Ťli jednak wszystkie maj─ů by─ç wyeliminowane z u┼╝ytkowania w macierzystej stadninie, to ju┼╝ co innego. To ju┼╝ zaczyna wygl─ůda─ç na celowe pozbywanie si─Ö przedstawicieli tej rodziny. Kto do tego d─ů┼╝y?

 

Pani Izabela Wierzchowska to osoba, która w prywatnych rozmowach ludziom ubolewaj─ůcym, ┼╝e Marek Trela zosta┼é usuni─Öty z janowskiej stadniny, „sprzedawa┼éa” taki mniej wi─Öcej tekst: „jakby┼Ťcie wiedzieli o panu Treli to co ja, to by┼Ťcie go nie bronili”. Co mia┼éa na my┼Ťli, okaza┼éo si─Ö, gdy redaktor Piotr Nisztor og┼éosi┼é w „Gazecie Polskiej”, ┼╝e Marek Trela by┼é tajnym wspó┼épracownikiem PRL-owskich s┼éu┼╝b specjalnych. Pisa┼éem o tym w tek┼Ťcie ”Ton─ůcy pod┼éo┼Ťci si─Ö chwyta” (6 III 2018) i podtrzymuj─Ö moje zdanie w tej kwestii – nie wierz─Ö, ┼╝e Marek Trela by┼é TW.

  

Widocznie pani Wierzchowska wierzy i by─ç mo┼╝e to jest powodem, ┼╝e zaj─Ö┼éa stanowisko, ┼╝e dorobek hodowlany TW trzeba wypali─ç do dna. Warszawskie wróbelki ─çwierkaj─ů bowiem, ┼╝e nie ukrywa swej ch─Öci do znacznego ograniczenia koni z rodziny Emerychy w Janowie Podlaskim.

 

Kolejny, po┼Ťredni dowód, ┼╝e ta teza jest prawdziwa, to za┼╝y┼éo┼Ť─ç pani Wierzchowskiej z Mateuszem Stasza┼ékiem, która to za┼╝y┼éo┼Ť─ç jest tajemnic─ů poliszynela. A je┼Ťli chodzi o Mateusza Stasza┼éka, to wiem to bezpo┼Ťrednio od niego, ┼╝e zawsze by┼é zdania, ┼╝e konie na liter─Ö E z Janowa s─ů przereklamowane. Emetyt, Efekt to ogiery, których nigdy by nie u┼╝y┼é, ┼╝e „za┼Ťmieci┼éy” hodowl─Ö.

 

W tym miejscu czytelnikom nale┼╝y si─Ö wyja┼Ťnienie. Mateusz Stasza┼éek jest cz┼éowiekiem, który o rodowodach koni ma┼éopolskich i angloarabskich wie bardzo du┼╝o. Ko┼ämi tej rasy interesuje si─Ö od dawna i nie jest to tylko zainteresowanie prywatne, ale te┼╝ publiczne, ju┼╝ któr─ů┼Ť kadencj─Ö jest cz┼éonkiem w┼éadz Polskiego Zwi─ůzku Hodowców Koni Ma┼éopolskich. Przez wiele lat wspó┼épracowa┼éem z nim w czasach, kiedy kierowa┼éem „Koniem Polskim”. Wielokrotnie rozmawiali┼Ťmy na tematy hodowlane, st─ůd znam jego negatywne zdanie nt. rodziny Emerychy i ogierów z tej┼╝e.

 

Sam fakt, ┼╝e ma takie zdanie, nie jest zbrodni─ů. Nawet najwi─Öksi w tej bran┼╝y, mieli sympatie i antypatie hodowlane, czasami trudno wyt┼éumaczalne. Tak przy okazji – w dyskusji, jaka si─Ö toczy we wpisach czytelników pod jednym z poprzednich tekstów, kto┼Ť si─Ö dziwi┼é, dlaczego Monogramm zosta┼é u┼╝yty tylko w Micha┼éowie, a nie w Janowie Podlaskim. Potomek Baska w linii m─Öskiej bardziej – wydawa┼éo si─Ö – pasowa┼éby do Janowa. No có┼╝, ogier ten by┼é ma┼Ťci kasztanowatej, a tej ma┼Ťci Andrzej Krzyszta┼éowicz nie lubi┼é. Nie u┼╝y┼é wi─Öc tego ogiera. Czy wyjawienie tego sekretu sprawi, ┼╝e legenda Krzyszta┼éowicza jako wielkiego hodowcy legnie w gruzach? Na pewno nie.

 

Wró─çmy jedna do pana Stasza┼éka. Niestety, na jego stosunku do koni ma┼éopolskich z Janowa mo┼╝e te┼╝ mie─ç wp┼éyw sytuacja, jaka mia┼éa miejsce kiedy┼Ť: Marek Trela, cz┼éonek Komisji Ksi─Ögi Stadnej Koni Rasy Ma┼éopolskiej, ofukn─ů┼é kiedy┼Ť publicznie Mateusza Stasza┼éka za jego stanowisko w jakiej┼Ť kwestii dotycz─ůcej hodowli koni w janowskiej stadninie. Nie pomn─Ö o co chodzi┼éo, ale wa┼╝ne jest co innego - uraza, jaka powsta┼éa u kol. Stasza┼éka w stosunku do Marka Treli. Jak si─Ö ostatnio, poniewczasie przekona┼éem (k┼éania si─Ö przys┼éowie, ┼╝e trzeba zje┼Ť─ç wspólnie beczk─Ö soli, aby wreszcie pozna─ç drugiego cz┼éowieka) Mateusz Stasza┼éek jest cz┼éowiekiem, który bardzo d┼éugo nosi uraz─Ö w sercu. Powszechnie wiadomo te┼╝, ┼╝e pan Stasza┼éek niepochlebnie wyra┼╝a si─Ö na temat wielu hodowców i ich dorobku, tak prywatnych jak i tych ze stadnin pa┼ästwowych, poza Walewicami, z którymi jest zwi─ůzany nie tylko emocjonalnie.

 

No i mamy sojusz dwóch osób, które – z ró┼╝nych powodów – s─ů niech─Ötne w stosunku do Marka Treli. A poniewa┼╝ na pochy┼éa drzewo to i koza wskoczy, to teraz te osoby wykorzystuj─ů swoj─ů pozycj─Ö, aby si─Ö m┼Ťci─ç na Marku Treli, poprzez niszczenie jego dorobku.

 

Z tego co wiem, to dla Izy Wierzchowskiej stanowisko w KOWR (a wcze┼Ťniej w ANR) jest jej pierwsz─ů prac─ů w ┼╝yciu. Nie ma zatem do┼Ťwiadczenia w hodowli, takiego np. ze stadniny czy pracy w terenie. Jest typem speca od hodowli, ale zza biurka. Podobnie by┼éo z Mateuszem Stasza┼ékiem. Pisz─Ö „by┼éo”, bo teraz kieruje (z tylnego siedzenia) hodowl─ů w Walewicach. I o jego roli w Walewicach nie napisz─Ö z┼éego s┼éowa, a wr─Öcz przeciwnie – uwa┼╝am, ┼╝e robi tam dobr─ů robot─Ö. Przynajmniej w kwestiach promocji koni. Bo skutki jego decyzji hodowlanych b─Ödzie mo┼╝na oceni─ç dopiero po latach. Ale to, ┼╝e wykorzystuje swoj─ů obecn─ů pozycj─Ö i znajomo┼Ť─ç z pani─ů inspektor, by t─Öpi─ç rodzin─Ö Emerychy, która w pewnym sensie jest dla Walewic konkurencj─ů w Janowie – oceniam negatywnie.

 

Ostatnio dyrektor generalny KOWR, Piotr Serafin, zwo┼éa┼é zebranie wszystkich hodowców z pa┼ästwowych jednostek, zarówno stad ogierów, jak i stadnin koni. Nie prezesów spó┼éek, a tylko hodowców – to wa┼╝ne podkre┼Ťlenie. Skoro ju┼╝ KOWR musi ju┼╝ d┼║wiga─ç ten garb w postaci stad i stadnin, to mo┼╝e warto pomy┼Ťle─ç, aby t─Ö hodowl─Ö podnie┼Ť─ç na wy┼╝szy poziom. Odnosz─Ö wra┼╝enie, ┼╝e takie by┼éo przes┼éanie tego spotkania. Czy co┼Ť z tego wyniknie pozytywnego dla hodowli, jestem sceptyczny, ale sam fakt, ┼╝e szef KOWR mia┼é pomys┼é, aby pos┼éucha─ç hodowców, trzeba oceni─ç pozytywnie.

 

W tej sytuacji pozwol─Ö sobie zwróci─ç si─Ö do dyrektora Serafina.

Je┼╝eli b─Ödzie chcia┼é si─Ö zastanowi─ç, co zrobi─ç, aby pa┼ästwowa hodowla nie by┼éa kul─ů u nogi dla Pa┼ästwa, miejmy nadziej─Ö, ┼╝e przyjrzy si─Ö temu, co robi jego podw┼éadna. Bo wiele na to wskazuje, ┼╝e jej akcja eliminowania ogierów z rodziny Emerychy, wbrew stanowisku ludzi, którzy nadal pracuj─ů w janowskiej stadninie (zdaje si─Ö, ┼╝e w┼é─ůcznie z p.o. prezesa),  nie jest w interesie instytucji, któr─ů dyrektor Serafin kieruje.

Marek Szewczyk

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 15.02.2019, 16:07  Uaktualniono: 24.02.2019, 21:56
 Co tu jest naprawd─Ö wa┼╝ne ?
Nie mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝eby ta sprzeda┼╝ w jakikolwiek spos├│b zagrozi┼éa rodzinie klaczy Tirana (z kt├│rej pochodzi┼éa Emerycha), bo po prostu ┼╝adnej przedstawicielki tej rodziny na li┼Ťcie nie ma. To ┼╝e pojawia si─Ö ta s┼éynna Emerycha gdzie┼Ť w rodowodach koni przeznaczonych na sprzeda┼╝ - nie dajmy si─Ö zwariowa─ç. Parafrazuj─ůc Gombrowicza - klacz Emerycha wielk─ů klacz─ů by┼éa. Legendy bardzo dobrze robi─ů na marketing, jednak┼╝e niewskazane jest pos┼éugiwanie si─Ö legend─ů jako g┼é├│wnym narz─Ödziem zootechnicznym. Jest to na pewno zacna rodzina, warto j─ů kultywowa─ç, ale tu trzeba patrze─ç ch┼éodno. Udzia┼é jej krwi Emerychy w janowskich rodowodach jest ogromny, prawie co trzeci ko┼ä jest wprost z tej rodziny a ponad po┼éowa poprzez Emetyta, Emira, Efekta, Emarka i Ekologa ma j─ů w rodowodzie. Powi─Ökszanie tego udzia┼éu (a tego dowodzi krycie Emarkiem i Ekologiem c├│rek Efekta) grozi tym, ┼╝e wkr├│tce Jan├│w nie b─Ödzie m├│g┼é wyhodowa─ç ogiera dla siebie, z rodowodem w miar─Ö obcym dla stanowionych klaczy. Kto┼Ť w tym wszystkim straci┼é chyba zdrowy rozs─ůdek ju┼╝ dawno temu. Ludzie, ratunku!!! Nawet gdyby wybra─ç z janowskiego stada na chybi┼é trafi┼é 9 koni to r─Öcz─Ö, ┼╝e znalaz┼éoby si─Ö w┼Ťr├│d nich ze 6-7 z Emerych─ů w rodowodzie.
Z tego te┼╝ powodu nie widz─Ö wielkiego problemu ze sprzeda┼╝─ů ogier├│w Efekt, Ekolog i Edam. Janowskiemu stadu potrzebna jest obca, dobra krew, a nie dalsze kiszenie si─Ö we w┼éasnym sosie. Nale┼╝a┼éoby tylko sobie ┼╝yczy─ç, ┼╝eby ogiery te trafi┼éy w r─Öce hodowc├│w lub przynajmniej zamro┼╝ono ich nasienie, by mogli je wykorzysta─ç hodowcy w terenie, bo o ile Ma┼éopolska Hodowla Ro┼Ťlin czyli w┼éa┼Ťciciel by┼éego SO a obecnie SK Bia┼éka nie stanie na wysoko┼Ťci zadania, to na inne bezpieni─Ö┼╝ne Stada Ogier├│w raczej nie ma co liczy─ç. Zreszt─ů Jan├│w mo┼╝e to zrobi─ç na swoje i innych hodowc├│w potrzeby sam.
Co do brakowania przez inspektor├│w materia┼éu w stadninach mam jak najgorsze wspomnienia. Z regu┼éy podchodzili do tego bardzo ochoczo, id─ůc dla ┼Ťwi─Ötego spokoju na r─Ök─Ö prezesom sp├│┼éek, kt├│rym od dwudziestu kilku lat konie zacz─Ö┼éy coraz bardziej przeszkadza─ç. W rezultacie tej radosnej tw├│rczo┼Ťci dosz┼éo do niebywa┼éego paradoksu ÔÇô w miar─Ö niezbyt dynamicznego, ale konsekwentnie wzrastaj─ůcego z roku na rok zapotrzebowania na konie wierzchowe w Polsce ilo┼Ť─ç klaczy w stadninach ANR w ostatniej dekadzieÔÇŽ. zmala┼éa o ponad 40%. Bynajmniej nie zagospodarowa┼éa tego zwolnionego miejsca hodowla prywatna, bo ona w tym samym czasie zmniejszy┼éa ilo┼Ť─ç klaczy o ponad 50% co by┼éo efektem innej radosnej tw├│rczo┼Ťci, o kt├│rej mo┼╝e przy stosownej okazji. Tylko, ┼╝e akurat w przypadku Janowa to koni w stadninie jest rzeczywi┼Ťcie za du┼╝o i tylko si─Ö dziwi─ç, ┼╝e stadnina, chce ich sprzeda─ç tak ma┼éo, co zreszt─ů wida─ç w ofercie.
Czy dzia┼éania pani Wierzchowskiej w dziale angloarabskim w Janowie s─ů szkodliwe i w jakim stopniu, czy te┼╝ mo┼╝e s─ů pr├│b─ů nadania tej hodowli (jak dla mnie prze┼╝ywaj─ůcej wyra┼║ny regres i wymagaj─ůcej ┼Ťwie┼╝ego spojrzenia) troch─Ö innego kierunku ÔÇô osobi┼Ťcie jestem zdania, ┼╝e chodzi raczej o to drugie. Dlatego z du┼╝ym sceptycyzmem odnosz─Ö si─Ö do tego larum.
Najciekawszy jednak w tym artykule i o wiele wa┼╝niejszy jest dla mnie news o spotkaniu szefa KOWR z hodowcami. Przyznam, ┼╝e jest to dla mnie tak niewiarygodne, ┼╝e raczej trudno mi w to uwierzy─ç, dop├│ki nie zobacz─Ö jakiego┼Ť oficjalnego komunikatu w tej sprawie. Niewiarygodne, bo na co┼Ť takiego nie zdoby┼é si─Ö dot─ůd przez ostatnie ─çwier─çwiecze ┼╝aden z zarz─ůdzaj─ůcych pa┼ästwow─ů hodowl─ů. Je┼Ťli to rzeczywi┼Ťcie prawda ÔÇô to chapeau bas. Je┼Ťliby pan Serafin chcia┼é rzeczywi┼Ťcie t─Ö hodowl─Ö naprawi─ç, to trzeba mu w tym kibicowa─ç, bez wzgl─Ödu na polityczne sympatie, bo b─Ödzie to orka na ugorze, czy nawet w bagnie. Warto na ten problem popatrze─ç szerzej i troch─Ö si─Ö cofn─ů─ç w historii.
Chcia┼ébym przypomnie─ç, ┼╝e to bagno zafundowa┼é nam w 1992 roku rz─ůd Krzysztofa Bieleckiego, kt├│ry powo┼éa┼é do ┼╝ycia Agencj─Ö W┼éasno┼Ťci Rolnej Skarbu Pa┼ästwa, kt├│ra przej─Ö┼éa stadniny zorganizowane jako sp├│┼éki handlowe, p├│┼║niej przekszta┼écon─ů na Agencj─Ö Nieruchomo┼Ťci Rolnych a celem jej dzia┼éania nie by┼éa bynajmniej poprawa i rozw├│j hodowli, tylko jej prywatyzacja b─ůd┼║ likwidacja, prawdopodobnie nawet w┼é─ůcznie ze stadninami arabskimi.
Opisy polskiej hodowli od zarania dziej├│w do roku 1992 to by┼éy prace zootechniczne z elementami batalistyki. Historia polskiej hodowli po tym roku to ju┼╝ kiepska farsa z elementami horroru i krymina┼éu, w kt├│rej napi─Öcie akcji wzros┼éo po wej┼Ťciu do UE, kiedy to agencyjne sp├│┼éki zacz─Ö┼éy przynosi─ç du┼╝e zyski. Tym samym intratne posady prezes├│w z kilkunastotysi─Öcznymi ga┼╝ami sta┼éy si─Ö ┼éakomym k─ůskiem dla wszelkiej ma┼Ťci ÔÇťkrewnych i znajomych Kr├│likaÔÇŁ i innych politycznie ustawionych cwaniak├│w a forma dzia┼éalno┼Ťci sp├│┼éek dawa┼éa im status udzielnych ksi─ů┼╝─ůt i ÔÇ×┼Ťwi─Ötych kr├│w do nast─Öpnej kadencjiÔÇŁ, nad kt├│rymi w┼éadze agencji albo nie mia┼éy ┼╝adnej w┼éadzy, albo nie chcia┼éy jej mie─ç. Stan ten zreszt─ů trwa do dzi┼Ť. Przez te ostatnie ─çwier─ç wieku ludzi, kt├│rzy umieli a przede wszystkim chcieli hodowa─ç konie systematycznie wypiera┼éa zgraja cynik├│w, konformist├│w i najzwyczajniejszych hodowlanych szkodnik├│w, kt├│rym konie niezwykle przeszkadza┼éy a ka┼╝da ze zmieniaj─ůcych si─Ö ekip przy w┼éadzy bra┼éa w tym bardzo ochoczo udzia┼é.
Nic wi─Öc dziwnego, ┼╝e tzw. ÔÇ×dobra zmianaÔÇŁ wjecha┼éa w ten temat jak po swoje, a ┼╝e koleiny zosta┼éy przez poprzednik├│w wyje┼╝d┼╝one ju┼╝ bardzo, bardzo g┼é─Öboko, wi─Öc w ko┼äcu zgrzytn─Ö┼éo podwoziem mocno i bole┼Ťnie. Jan├│w i Micha┼é├│w to nie by┼éa jaka┼Ť nag┼éa i niespodziewana fanaberia, to by┼éa logiczna konsekwencja praktyk zawzi─Öcie uprawianych przez wszystkie poprzednie ekipy. Skoro wcze┼Ťniej mo┼╝na by┼éo tak post─ůpi─ç ze wszystkimi innymi stadninami, to dlaczego i nie z tymi dwiema ? Dziwne tylko, ┼╝e protesty przeciwko decyzji ministra Sawickiego sprzed 5 lat, kiedy za jednym zamachem chcia┼é zlikwidowa─ç Starogard Gda┼äski, ┼ü─ůck, Prudnik, Liski, Walewice, Golejewko i Krasne (a przeszkodzi┼éa ma w tym pomy┼Ťle prawdopodobnie tylko zmiana po wyborach w 2015 ) by┼éy niczym w por├│wnaniu z tornadem po odwo┼éaniu dw├│ch arabskich prezes├│w.
Je┼Ťli to spotkanie, o kt├│rym wspomnia┼é pan Szewczyk rzeczywi┼Ťcie mia┼éo miejsce, to posuni─Öcie pana Serafina jest dla mnie pierwszym od dwudziestu kilku lat przejawem jakiej┼Ť g┼é─Öbszej refleksji w┼éadz nad tym, co si─Ö z polsk─ů hodowl─ů koni sta┼éo i co si─Ö dzieje. Cho─ç nie jestem sympatykiem jego opcji politycznej, to je┼Ťli ma zamiar t─Ö stajni─Ö Augiasza doprowadzi─ç do porz─ůdku ÔÇô b─Öd─Ö mu w tym kibicowa┼é. Mimo tego, ┼╝e napsu┼éa wiele, to jednak ta ekipa ma jeszcze szanse i mo┼╝liwo┼Ťci ku temu, by te┼╝ i wiele naprawi─ç.
Co do innych ekip nie mam ju┼╝ ┼╝adnych z┼éudze┼ä ÔÇô mia┼éy wszelkie dane by z Polski uczyni─ç ÔÇ×ko┼äskiegoÔÇŁ potentata na miar─Ö europejsk─ů, a uczyni┼éy z niej kurdupla.
A zwracaj─ůc si─Ö wzorem autora blogu do pana Serafina ÔÇô Je┼╝eli b─Ödzie chcia┼é si─Ö zastanowi─ç, co zrobi─ç, aby pa┼ästwowa hodowla nie by┼éa kul─ů u nogi dla Pa┼ästwa, to przede wszystkim niech si─Ö mocno trzyma w siodle.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 15.02.2019, 15:53  Uaktualniono: 15.02.2019, 18:55
 Do anonimowego "ktosia"
"Ktosiu" -1) czytaj ze zrozumieniem i nie wk┼éadaj w moje wpisy tego, czego tam nie ma,a w tym wpisie o przetargu na angloaraby nie pad┼éo ani razu nazwisko Marka Treli - na kt├│re jestes "ktosiu" chyba uczulony i reagujesz ┼╝a┼éo┼Ťnie,
2)problem angloarab├│w zasygnalizowa┼éam po rozmowach z lud┼║mi zaniepokojonymi sytuacj─ů,
3) nie ┼╝ycz─Ö sobie w po┼é─ůczeniu z moim nazwiskiem okreslania ludzi, kt├│rych szanuj─Ö za ich wiedz─Ö i prac─Ö "band─ů trojga" (tym okresleniem ujawniasz si─Ö, bo u┼╝ywa┼ée┼Ť go "ktosiu' pod innymi nickami),
4) czy wskazywanie szarej rzeczywisto┼Ťci i degradacji,z jak─ů mamy do czynienia w stadninach jest "bezrefleksyjnym uwielbieniem poprzednik├│w"; czy naprawd─Ö nie widzisz do czego doprowadzi┼éy 3 lata rz─ůd├│w "dobrej zmiany"? - takich "dy┼╝ur├│w" si─Ö nie wstydz─Ö i b─Öd─Ö pisa─ç o nieprawid┼éowo┼Ťciach, ale r├│wnie┼╝ b─Öd─Ö broni─ç dobrego imienia stadniny przed np. takim o┼Ťmieszeniem jakim by┼é s┼éynny ju┼╝ film "Diri d─ů"; b─Öd─Ö broni─ç za┼éogi i chwali─ç Kamila Biernata za dobre przygotowanie i zaprezentowanie niekt├│rych (!) koni,
6) i w ramach "dy┼╝ur├│w" b─Öd─Ö informowa─ç o pokazach i innych imprezach - czego nie raczysz zauwa┼╝a─ç, ale ty anonimowy "ktosiu" ju┼╝ tak masz.
Alina Sobieszak
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 14.02.2019, 16:55  Uaktualniono: 14.02.2019, 17:30
 Do "Ktosia"
Podobnie, jak "Kto┼Ť" (wpis: 14.02.2019, 12:22 / 14.02.2019, 14:15), mam do┼Ť─ç traktowania obserwator├│w sytuacji w stadninach, jak "ciemny lud, kt├│ry wszystko kupi". Zasad─Ö powtarzanych k┼éamstw stosuj─ů bez cienia ┼╝enady r├│┼╝nego szczebla w┼éadze, zarz─ůdy, rzecznicy, pracownicy medi├│w, a tak┼╝e szeregowi klakierzy.

Wystawienie na sprzeda┼╝ 3 z 4 najlepszych ogier├│w p├│┼ékrwi wyhodowanych w Janowie Podlaskim w ostatnim dziesi─Öcioleciu, jest niczym innym, jak ciosem w hodowl─Ö angloarabsk─ů w tej stadninie. Nie ma znaczenia, jakimi s┼éowami i w jakiej kolejno┼Ťci opisali to Alina Sobieszak i Marek Szewczyk. Oto rozpocz─ů┼é si─Ö etap zamykania dzia┼éu p├│┼ékrwi w Janowie. ┼╗adne komunikaty typu "rodzina Emerychy jest przereklamowana i nadreprezentowana", czy "te konie to tylko do rekreacji si─Ö nadaj─ů", czy te┼╝ "zabezpieczono potrzeby stadniny w zakresie nasienia sprzedawanych ogier├│w" nie przykryj─ů znaczenia wybrakowania ogier├│w Ekolog, Emark i Edam.

Niszczenie stada matek mo┼╝na zacz─ů─ç od pokazania, ┼╝e najlepsze, co to stado da┼éo warte jest jedynie wybrakowania i wystawienia na podrz─Ödny przetarg. Wyprzeda┼╝ klaczy przyjdzie p├│┼║niej. Sama. Jako logiczna konsekwencja wyj┼Ťciowej tezy o "dobrze opakowanym marnym produkcie". Znamy efekty wypuszczenia w ┼Ťwiat tej tezy w odniesieniu do polskich koni czystej krwi.

Lidia Pawłowska

PS
Poniewa┼╝ zdecydowa┼éam si─Ö wypowiedzie─ç na tym forum, mam pro┼Ťb─Ö do prowadz─ůcego blog Marka Szewczyka, ┼╝eby zastanowi┼é si─Ö nad dalszym publikowaniem anonimowych komentarzy. Mo┼╝e nadszed┼é czas, by to zmieni─ç?
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 15.02.2019, 11:41  Uaktualniono: 15.02.2019, 18:55
 W odpowiedzi...
Pani Lidio. Absolutnie jestem za tym, by sko┼äczy─ç z anonimami i by mog┼éy wypowiada─ç si─Ö tu jedynie osoby podpisane. Sam apelowa┼éem o to kilkukrotnie; robi┼éy to te┼╝ inne osoby. Niestety, redaktor Szewczyk ma t─Ö paskudn─ů manier─Ö, i┼╝ w ┼╝aden spos├│b nie reaguje na te apele (puszcza je mimo uszu). Po tym, co (i jak) Pani tu napisa┼éa - z sensem i na temat - nie zostaje mi nic innego jak tylko podzieli─ç ukazan─ů tu optyk─Ö i tyle┼╝ smutne konkluzje. Nie "siedz─Ö" w hodowli koni angloarabskich, ale przekonuje mnie to, co wysz┼éo spod Pani klawiatury. To jest w og├│le "inna rozmowa": pog┼é─Öbiona, merytoryczna, przedstawiaj─ůca realne problemy w odniesieniu do obiektywnej rzeczywisto┼Ťci. W tej mierze jest to dalece odmienne od tego, co nieustannie "serwuje nam" duet Sobieszak - Szewczyk, dopatruj─ůcy si─Ö we wszystkim li tylko "rugowania trelowszczyzny" - jakby nic wi─Öcej si─Ö nie liczy┼éo (nie mia┼éo znaczenia) w ca┼éej masie problem├│w, z jakimi boryka si─Ö dzi┼Ť pa┼ästwowa hodowla koni. M├│j wpis by┼é wi─Öc swego rodzaju znakiem sprzeciwu wobec tego typu jednostronnej (obsesyjnej ju┼╝) narracji. Niech sobie - owi pa┼ästwo - wbij─ů wreszcie do g┼éowy, ┼╝e ┼Ťwiat nie kr─Öci si─Ö tylko dooko┼éa pana Treli... R. Raznowiecki vel "kto┼Ť" (dla red. Szewczyka; vide wy┼╝ej)
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 17.02.2019, 0:10  Uaktualniono: 17.02.2019, 19:46
 Kto┼Ť nie znaczy nikt...
Cytat:┬áTak przy okazji ÔÇô w dyskusji, jaka si─Ö toczy we wpisach czytelnik├│w pod jednym z poprzednich tekst├│w, kto┼Ť si─Ö dziwi┼é, dlaczego┬áMonogramm┬ázosta┼é u┼╝yty tylko w Micha┼éowie, a nie w Janowie Podlaskim. Potomek┬áBaska┬áw linii m─Öskiej bardziej ÔÇô wydawa┼éo si─Ö ÔÇô pasowa┼éby do Janowa. No c├│┼╝, ogier ten by┼é ma┼Ťci kasztanowatej, a tej ma┼Ťci┬áAndrzej Krzyszta┼éowicz┬ánie lubi┼é. Nie u┼╝y┼é wi─Öc tego ogiera. Czy wyjawienie tego sekretu sprawi, ┼╝e legenda Krzyszta┼éowicza jako wielkiego hodowcy legnie w gruzach? Na pewno nie.

Cz. 1. Jaki kto┼Ť ? Czyli mi─Ödzy cisz─ů a cisz─ů

To pana blog, redaktorze Szewczyk, wi─Öc naturalnie mo┼╝e pan poddawa─ç mnie tu pe┼énej nihilizacji: udawa─ç, ┼╝e nie istniej─Ö, omija─ç szerokim ┼éukiem, nie zauwa┼╝a─ç, nie kojarzy─ç, nie bra─ç pod uwag─Ö, nie ÔÇťodnotowywa─çÔÇŁ, lekcewa┼╝y─ç, ignorowa─ç czy mie─ç za nieokre┼Ťlonego ÔÇťktosiaÔÇŁ (ergo sp┼éyca─ç i wypiera─ç na wszelkie sposoby). To jeszcze, cho─ç ju┼╝ tylko ociupink─Ö, wolny kraj, wi─Öc oczywi┼Ťcie mo┼╝na si─Ö ucieka─ç do takich metod, skoro ma si─Ö w tym sw├│j cel. Prosz─Ö si─Ö jednak nie ┼éudzi─ç, ┼╝e uda si─Ö panu ca┼ékowicie znihilizowa─ç m├│j g┼éos w debacie o hodowli koni arabskich ÔÇô tym bardziej w┼Ťr├│d os├│b, kt├│re potrafi─ů czyta─ç ze zrozumieniem i samodzielnie my┼Ťle─ç (a nie tylko ┼éyka─ç bezwolnie wszystko to, co si─Ö im podsunie). Tak, wiem - ┼╝e s─ů pewne ÔÇťregu┼éy gryÔÇŁ, i ┼╝e jako adwersarz, ergo wr├│g ┼Ťmiertelny i ÔÇťodszczepieniecÔÇŁ, nie mog─Ö nie podlega─ç okre┼Ťlonym ÔÇťzabiegomÔÇŁ w ramach mechanizmu wypierania takiego┼╝ delikwenta z przestrzeni medialno-publicznej (cz─Ö┼Ťci zawiadywanej przez si┼éy ÔÇťlojalneÔÇŁ wobec ÔÇťex-triumwiratuÔÇŁ). Ba, nie jest to dla mnie rzecz nowa, a cho─çby pani prof. Iwona G┼éa┼╝ewska co┼Ť o tym wie. Szcz─Ö┼Ťliwie jednak to nie pana (lub innych) ÔÇťmajstrowanie rzeczywisto┼Ťci─ůÔÇŁ b─Ödzie decydowa─ç o sensowno┼Ťci, poprawno┼Ťci i warto┼Ťci mej wiedzy i narracji, a maj─ůcy miejsce bieg spraw. Prawda obiektywna, czyli to, co i jak w istocie by┼éo, pr─Ödzej czy p├│┼║niej si─Ö obroni, jakby usilnie nie by┼éa izolowana od rzeczywisto┼Ťci i sprytnie otaczana ÔÇťgran─ůÔÇŁ cisz─ů...

Cz. 2. Jaki Krzyszta┼éowicz (jakim hodowc─ů by┼é)?

Czas poka┼╝e, redaktorze Szewczyk, czy wyjawienie tego sekretu (stawiaj─ůcego dyr. Krzyszta┼éowicza w niechlubnym ┼Ťwietle) nie spowoduje jednak pewnej erozji jego legendy. Wbrew pa┼äskiej opinii, nie dziwi┼éem si─Ö temu, ┼╝e Monogramm zosta┼é u┼╝yty tylko w Micha┼éowie, a jedynie skupi┼éem si─Ö na fakcie jego zignorowania przez dyr. Krzyszta┼éowicza. Natomiast ka┼╝de zdziwienie w tej mierze by┼éoby uzasadnione, gdy┼╝ ├│wcze┼Ťnie Jan├│w mia┼é nie gorsze klacze pod tego syna Negatraza, ni┼╝ te micha┼éowskie, a w du┼╝ej mierze nawet bli┼╝sze mu ustrojowo, jak te ÔÇťzorientowaneÔÇŁ kuhaila┼äsko. Co wi─Öcej, SK Jan├│w Podlaski by┼éa oficjaln─ů sukcesork─ů SK Albigowa, gdzie ongi┼Ť przyszed┼é na ┼Ťwiat Bask (za R. Pankiewicza), wi─Öc wydawa┼éo si─Ö czym┼Ť oczywistym, ┼╝e to on si─Ögnie po jego wnuka. Ba, w kontek┼Ťcie powszechnego ju┼╝ wtedy przekonania o potrzebie reaktywowania w naszej hodowli krwi/linii Baska, to w┼éa┼Ťnie stadnina nad Bugiem (a nie nad Nid─ů) jawi┼éa si─Ö jako pierwszy i naturalny wyb├│r ku temu. Sk─ůd wi─Öc ÔÇô wbrew wszystkim i wszystkiemu - tak kategorycznie negatywna i obcesowo niech─Ötna (wr─Öcz alergiczna) reakcja dyr. Krzyszta┼éowicza na tego, sprowadzonego z USA, konia? Czy to najgorzej poj─Öta duma nie pozwoli┼éa mu si─Ögn─ů─ç po wnuka ogiera, kt├│rego ongi┼Ť chcia┼é wykastrowa─ç? Czy, zazdrosny o spu┼Ťcizn─Ö Albigowej, nie chcia┼é tak legitymizowa─ç jej wk┼éadu w hodowl─Ö ┼Ťwiatow─ů? Czy wreszcie okaza┼é tym samym sw├│j dystans wobec wyboru I. Jaworowskiego? Niew─ůtpliwie gra┼éy tu swoj─ů rol─Ö wzgl─Ödy ambicjonalne, gdy┼╝ stopie┼ä pogardy okazany Monogrammowi nie m├│g┼é by─ç powodowany jedynie awersj─ů do kasztan├│w. Owe jednak nie usprawiedliwiaj─ů w niczym jego zachowania, a wr─Öcz przeciwnie. Gdyby jednak rzecz sprowadza┼éa si─Ö do tak p┼éytkiego, prymitywnego i tyle┼╝ egoistycznego ÔÇťargumentuÔÇŁ, jak osobista niech─Ö─ç do ogier├│w ma┼Ťci kasztanowatej, to by┼éby to jasny dow├│d tego, ┼╝e dyr. Krzyszta┼éowicz nie by┼é ÔÇťwielkim hodowc─ůÔÇŁ (taki bowiem nigdy nie pozwoli┼éby sobie na postawienie swego ego ponad nadrz─Ödny interes stadniny). W istocie nie u┼╝ycie praprawnuka Mammony po┼éo┼╝y┼éo si─Ö g┼é─Öbokim cieniem na janowskiej plac├│wce na wiele nast─Öpnych lat, jednoznacznie negatywnie rzutuj─ůc na ni─ů w ka┼╝dym mo┼╝liwym wymiarze, tj. stricte hodowlanym (pokazowym), wizerunkowym (marketingowym) i finansowym. Dzi─Öki wykorzystaniu Monogramma SK Micha┼é├│w ÔÇťodjecha┼éaÔÇŁ wtedy janowskiej hodowli na ka┼╝dym polu, a szerokie u┼╝ycie ogiera, kt├│ry okaza┼é si─Ö by─ç ÔÇťepokowymÔÇŁ, przesun─Ö┼éo Micha┼é├│w na zupe┼énie inny poziom; r├│wnie┼╝ w wymiarze ÔÇťcywilizacyjnym i kulturowymÔÇŁ, gdy tymczasem Jan├│w schy┼ékowego (irracjonalnego ju┼╝ wtedy) Krzyszta┼éowicza utkn─ů┼é (ugrz─ůz┼é by┼é) na op┼éotkach prowincjonalnej mierno┼Ťci. W tej mierze, owa nieszcz─Ösna decyzja ┼Ťp. dyr. Krzyszta┼éowicza, ignoruj─ůca (w istocie sabotuj─ůca) syna Negatraza, to nie by┼é ju┼╝ b┼é─ůd, a katastrofa...

Epilog

A┼╝ nie chce si─Ö wierzy─ç, ┼╝e mog┼éa by─ç ona spowodowana tylko awersj─ů do kasztan├│w. Wyobra┼║my tu sobie nast─Öpuj─ůc─ů sytuacj─Ö: pewien powa┼╝ny inwestor poszukuje wysokiej klasy specjalisty; na tyle wybitnego, ┼╝e jest zmuszony poszukiwa─ç go nawet poza granicami kraju. W ko┼äcu (za oceanem) znajduje si─Ö taki cz┼éowiek (specjalista) i zg┼éasza si─Ö do owego inwestora, na co tenÔÇŽ odmawia mu zatrudnienia z powodu jego rudych w┼éos├│w! Czy mo┼╝na sobie wyobrazi─ç bardziej absurdaln─ů sytuacj─Ö (niech ka┼╝dy sobie odpowie, co by pomy┼Ťla┼é o tym inwestorze)? Rzecz w tym, ┼╝e - je┼Ťli wierzy─ç M. Szewczykowi - dyr. Krzyszta┼éowicz tak si─Ö wtedy w┼éa┼Ťnie zachowa┼éÔÇŽ Stan─ů┼é wtedy przed wyborem: przed┼éo┼╝y─ç dobro stadniny ponad wszystko inne (okazuj─ůc si─Ö tak ÔÇťwielkimÔÇŁ hodowc─ů), czy jednak wybra─ç w┼éasne ego, z┼ée emocje i uprzedzenia? Dokona┼é wyboruÔÇŽ Ps. Jako rzek┼éem, nie wiem do ko┼äca na ile fakt odrzucenia Monogramma by┼é wynikiem niech─Öci do ÔÇťkasztan├│wÔÇŁ, ale ta niew─ůtpliwie mia┼éa miejsce. B─Öd─ůc za granic─ů, nie mog─Ö si─Ögn─ů─ç do notatek, ale z tego co pomn─Ö, to z kasztanowatych u┼╝y┼é w Janowie tylko Gondoliera, a pomin─ů┼é (poza wnukiem Baska) znacznie wi─Öcej, jak np. Or┼éa (po Pietuszok), kt├│ry z wielu racji powinien by─ç u┼╝yty w naszej hodowli. Ca┼ékowicie zignorowa┼é te┼╝ najlepszego syna, swego ulubionego wszak Etapa, tj. modelowego Seta, kt├│rego nazwa┼ébym jednym z bardziej niedocenionych reproduktor├│w w polskiej hodowli (ojca m.in. Esperancy, od kt├│rej w prostej linii wywodz─ů si─Ö Esparto i Equator). W janowskim stadzie nie zaistnia┼é te┼╝ micha┼éowski, bardzo ciekawy i cenny Enrilo, ojciec Zguby, a dziadek cho─çby Zagrobli. Nie wspomn─Ö ju┼╝ o rosyjskim Kubi┼äcu, kt├│ry zrobi┼é tak─ů furor─Ö w zachodniej hodowli, a u nas przeszed┼é praktycznie nie zauwa┼╝ony (pisa┼éem na jego temat z dyr. Jaworowskim); nie licz─ůc Hanny Sztuki, kt├│ra zainseminowa┼éa nim par─Ö klaczy w Agricola Farm (czy jeszcze w Taurus Arabians). Z drugiej strony, ten sam dyr. Krzyszta┼éowicz wykaza┼é si─Ö daleko id─ůcym zaufaniem wobec ogier├│w jasno-gniadej ma┼Ťci (ten typ ma┼Ťci okre┼Ťlam jako ÔÇťfa┼észywe kasztanyÔÇŁ, a konie tej odmiany charakteryzuj─ů si─Ö miern─ů efektywno┼Ťci─ů hodowlan─ů), jak szwedzki Alcazar czy w┼éa┼Ťnie Europejczyk, kt├│rymi kry┼é masowo i bez powodzenia (okaza┼éy si─Ö mega ÔÇťkapiszonamiÔÇŁ). Bior─ůc to wszystko pod uwag─Ö, raczej trudno my┼Ťle─ç mi o ┼Ťp. dyr. Krzyszta┼éowiczu jako o ÔÇťwielkim hodowcyÔÇŁ. Tu bym dyskutowa┼é, natomiast nikt nie odbierze mu wielu lat jego pracy, po┼Ťwi─Öcenia, oddania stadu, wielu stara┼ä i zas┼éug, a tym samym tytu┼éu ÔÇťzas┼éu┼╝onego hodowcyÔÇŁ, gdy┼╝ takim by┼é z ca┼é─ů pewno┼Ťci─ů... R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 18.02.2019, 10:04  Uaktualniono: 18.02.2019, 12:06
 Odp.: Kto┼Ť nie znaczy nikt...
Ad 1. Czy czuje si─Ö Pan w jaki┼Ť spos├│b niedowarto┼Ťciowany ? Co mianowicie i konkretnie pan Szewczyk mia┼éby zrobi─ç, ┼╝eby poprawi─ç Panu samopoczucie? Trudno zrozumie─ç, o co Panu w istocie chodzi.
Ad 2. Najlepiej si─Ö hoduje cudze konie. W dodatku na papierze. W ten spos├│b wyhodowana ca┼ée stada czempion├│w, papierowych (teraz to ju┼╝ wirtualnych), oczywi┼Ťcie. Co by by┼éo, gdyby by┼éo - to zostawmy Instancji Najwy┼╝szej. Z r├│wnie wielkim przekonaniem mo┼╝na by dowodzi─ç, ┼╝e Monogramm w Janowie pad┼éby na kolk─Ö albo z┼éama┼é nog─Ö i nie zdzia┼éa┼éby nic. A co by by┼éo, gdyby pojecha┼é Pan wczoraj do W─ůchocka? Mo┼╝e znalaz┼éby Pan ulicy 200 PLN, mo┼╝e gwizdn─Öliby Panu portfel a mo┼╝e nie wydarzy┼éoby si─Ö nic szczeg├│lnego?
Hodowla to taka matematyka, w kt├│rej czasem 5+5=-1. Bywa tak, ┼╝e ┼Ťwietny ogier daje bardzo dobre potomstwo na ┼Ťrednim stadzie a zawodzi na wybitnym. Hoduj─ůc konie na papierze albo monitorze zawsze wyjdzie nam to, czego bardzo chcemy. W ┼╝yciu, niestety, rzadko.
Ad Epilog. Chc─ůc warto┼Ťciowa─ç hodowc├│w, to podobnie jak i sportowc├│w trzeba ocenia─ç ich na podstawie rezultat├│w a nie falstart├│w czy spalonych. To, ┼╝e Lewandowski nie strzeli┼é 5 karnych a Stoch nie dolecia┼é w Zakopanem w niczym nie umniejsza ich wielko┼Ťci. Efektywno┼Ť─ç mierzmy sum─ů i powtarzalno┼Ťci─ů wynik├│w a klas─Ö - tymi najlepszymi.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 18.02.2019, 14:31  Uaktualniono: 18.02.2019, 16:36
 Odp.: Kto┼Ť nie znaczy nikt...
Po pierwsze, w┼éa┼Ťnie widz─Ö, i┼╝ niezbyt wiele rozumie Pan/Pani z tego, "co autor mia┼é na my┼Ťli" (by rzecz ogarn─ů─ç, to jednak wskazana jest uprzednio jaka┼Ť ┼Ťwiadomo┼Ť─ç). Po drugie, jak ju┼╝ cz┼éowieku, chcesz b┼éysn─ů─ç rezonerstwem, to miej te┼╝ odwag─Ö si─Ö pod tym podpisa─ç. Inaczej bli┼╝ej ci do trolla, ni┼╝ adwersarza, a twe "wywody" nie spe┼éniaj─ů kryteri├│w polemiki (no chyba, ┼╝e tu chodzi tylko o popisanie si─Ö - ot, taka sztuka dla sztuki?). Po trzecie wreszcie. W istocie ka┼╝d─ů wypowied┼║ drugiego cz┼éowieka (najbardziej merytoryczn─ů) mo┼╝na sprowadzi─ç do absurdu. Pytanie po co i dlaczego? Wybacz wi─Öc, kimkolwiek jeste┼Ť, ale nie pod─ů┼╝─Ö za tob─ů t─ů drog─ů... R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 18.02.2019, 14:35  Uaktualniono: 18.02.2019, 16:37
 Odp.: Monogramm cd
Panie Robercie, spróbujmy odłożyć emocje na bok, bo to nie służy dyskusji o braku Monogramma w Janowie. W zamian proponuję rzut oka na rodowody i na statystkę.
Monogramm ma w rodowodzie Baska po Witra┼╝u i Negatiwa. Europejczyk ma Bandosa po Negatiwie, Czorta po Wielkim Szlemie i Witra┼╝a. Eukaliptus ma Bandosa.
W latach 1993-1997 Monogramm pokry┼é w Micha┼éowie 147 klaczy. W tym czasie w Janowie: Europejczyk 38 klaczy i Eukaliptus 31 klaczy (dla por├│wnania: Eukaliptus w Micha┼éowie-40 klaczy). Patrz─ůc na te liczby i te rodowody pytam, jaki mia┼éby by─ç cel u┼╝ycia Monogramma w Janowie? Rodowodowo prawie nic nowego. Janowskie stado z tak─ů liczb─ů klaczy z krwi─ů Arfy, Bandoli i Bandosa niekoniecznie potrzebowa┼éo kolejnych koni z t─ů sam─ů krwi─ů.
Po drugie, u┼╝ycie Monogramma w Janowie z sukcesem hodowlanym (du┼╝o klaczy w┼é─ůczonych do stada) zmniejszy┼éoby zr├│┼╝nicowanie genetyczne pomi─Ödzy oboma stadami. A to, przypomnijmy, sta┼éo m.in za powo┼éaniem nowych stadnin Kurozw─Öki i Bia┼éka.
Do tego dochodzi niechęć dyrektora do kasztanów, o czym dawno temu słyszałam, a teraz przypomniał o tym redaktor Szewczyk.
Wi─Öc pytam, jakie wzgl─Ödy poza potencjalna jako┼Ťci─ů samego potomstwa mia┼éyby sk┼éoni─ç dyrektora Janowa do skorzystania z tego ogiera?
W Janowie prowadzono wywa┼╝on─ů polityk─Ö odno┼Ťnie kry─ç, co wida─ç po zacytowanych liczbach (co rzecz jasna mog┼éo wynika─ç nie tylko z polityki hodowlanej, ale te┼╝ z limitu liczby kry─ç w sezonie).
Micha┼éow poszed┼é w kierunku masowego krycia Monogrammem (przypuszczam, ┼╝e u┼╝yto ┼Ťwie┼╝e nasienia). A to w konsekwencji ogranicza┼éo szanse innych ogier├│w na krycie klaczy. Jako genetyk nie pochwalam takiego podej┼Ťcia, o czym ju┼╝ tu niejednokrotnie pisa┼éam.
Na koniec osobista refleksja. Dziadkiem babki Monogramma, Negotki, by┼é nowodworski Arcus 1947. Ogier wykastrowany po bardzo kr├│tkiej karierze stadnej, ojciec m.in. derbisty Branibora, pod koniec swego d┼éugiego ┼╝ycia trafi┼é do JLKS Sopot. Tam w┼éa┼Ťnie jako dzieciak uczy┼éam si─Ö na nim je┼║dzi─ç konno. Ciesz─Ö si─Ö, ┼╝e jego krew po latach pojawi┼éa si─Ö w polskiej hodowli dzi─Öki jego praprawnukowi.

Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 18.02.2019, 22:25  Uaktualniono: 18.02.2019, 23:01
 Odp.: Monogramm cd
Pani Iwono. Sugeruje Pani, ┼╝e emocje nie pozwalaj─ů mi nale┼╝ycie ocenia─ç sytuacji (i┼╝ przys┼éaniaj─ů mi cokolwiek i odbieraj─ů zdolno┼Ť─ç logicznego my┼Ťlenia)? Z ca┼éym szacunkiem, ale pozwol─Ö si─Ö z Pani─ů nie zgodzi─ç. Ju┼╝ abstrahuj─ůc od tego, ┼╝e to zbyt bliski mi temat, bym m├│g┼é odnosi─ç si─Ö do niego bez emocji w┼éa┼Ťnie, to proponuj─ůc mi od┼éo┼╝y─ç je na bok, to tak, jakby kaza─ç wyprze─ç si─Ö siebie. Nie by┼éoby mnie bez emocji, kt├│re stanowi─ů wa┼╝n─ů sfer─Ö mej "wra┼╝liwo┼Ťci percepcyjnej". W tej mierze (my┼Ťl─Ö), nie tylko nie powoduj─ů u mnie jakich┼Ť dysfunkcji (nie zaciemniaj─ů obrazu), a wr─Öcz odwrotnie...


Ubolewam, i┼╝ nie raczy┼éa si─Ö Pani odnie┼Ť─ç do zasadniczo wa┼╝nych kwestii, kt├│re poruszy┼éem. Rozumiem jednak, ┼╝e to dlatego, i┼╝ nie postrzega ich Pani podobnie jak ja. Z kolei nie rozumiem, jak mo┼╝na przej┼Ť─ç do porz─ůdku dziennego nad faktem zignorowania Monogramma z powodu jego ma┼Ťci, a tym samym uznania wy┼╝szo┼Ťci jakich┼Ť fobii nad interesem stada? Milczy tu Pani, cho─ç by┼éo to skrajnie nieprofesjonalne zachowanie; wr─Öcz dyskwalifikuj─ůce na tym poziomie "wtajemniczenia hodowlanego"! Mo┼╝na nie lubi─ç kasztan├│w (skarogniadych czy siwych), ale ten brak sympatii mo┼╝e mie─ç miejsce wy┼é─ůcznie w obr─Öbie w┼éasnego poczucia estetyzmu. Natomiast nie mo┼╝e by─ç przenoszony na zakres polityki hodowlanej, wymiar pracy z rodami, kwestie doboru osobniczego, etc. - a je┼Ťli si─Ö jednak przenosi, to musi by─ç oceniony negatywnie. Mo┼╝na nie lubi─ç kasztan├│w, ale "nawet ma┼ée dziecko wie", ┼╝e ┼╝aden reproduktor danej ma┼Ťci, nie da - w puli przych├│wku - tylko sobie podobnych! Tak np. w┼Ťr├│d 14 sztuk janowskiego potomstwa Gondoliera, a┼╝ 10 ┼║rebak├│w by┼éo ma┼Ťci siwej, a ledwie trojgu j─ů przekaza┼é (jeden by┼é gniady). Wi─Öc jak tu mo┼╝na mie─ç jakie┼Ť fobie (z czego je wywodzi─ç)? Ju┼╝ nie m├│wi─ůc o tym, ┼╝e ogiery ma┼Ťci kasztanowatej zupe┼énie nie przeszkadza┼éy tak wybitnym hodowcom, jak St. Pohoski, B. Zi─Ötarski, J. Tyszkowski, R. Pankiewicz czy I. Jaworowski (nawet naszym wsp├│┼éczesnym "or┼éom", tj. Bia┼éobokowi i Treli - vide Ascot DD). W imi─Ö czego wi─Öc mam uzna─ç, ┼╝e akurat jeden A. Krzyszta┼éowicz by┼é od nich (od wszystkich) "m─ůdrzejszy"?!

Prosz─Ö wybaczy─ç, ale nie trafia do mnie punkt widzenia, ┼╝e Monogramm nie m├│g┼é (nie powinien) kry─ç w Janowie, gdy┼╝ tak "przyni├│s┼éby z sob─ů za du┼╝o Negatiwa i Witra┼╝a". Nie m├│wi─ůc o tym, ┼╝e krwi ojca Bandosa mia┼é tyle, "co kot nap┼éaka┼é", to ├│w aspekt by┼é nawet nie drugo-, a trzeciorz─Ödny. W ┼╝adnym te┼╝ stopniu nie kierowa┼é si─Ö nim Krzyszta┼éowicz (w istocie by┼éyby to odleg┼ée konotacje, nie graj─ůce jakiej┼Ť powa┼╝nej roli). Z kolei janowskiemu stadu, z krwi─ů Arfy i Bandoli, nie tylko nie zaszkodzi┼éby dolew krwi legendarnej janowskiej Mammony czy Bint Muniry - ale wr─Öcz przeciwnie. Nie dramatyzowa┼ébym te┼╝ w kwestii "zmniejszenia si─Ö zr├│┼╝nicowania genetycznego stada pomi─Ödzy Micha┼éowem, a Janowem", gdy┼╝ nigdy nie by┼éa jaka┼Ť wybitnie pryncypialna kwestia. Wychodzi┼éo si─Ö tu z za┼éo┼╝enia, ┼╝e je┼Ťli - za spraw─ů danego ogiera - podniesiemy jako┼Ť─ç cz─Ö┼Ťci naszego stada matecznego, to "wchodzi┼éo si─Ö w to" (zachowuj─ůc odr─Öbno┼Ť─ç poprzez linie ┼╝e┼äskie). Co wi─Öcej, od zawsze stadniny dzieli┼éy si─Ö co lepszymi reproduktorami. Kiedy┼Ť - Cometem, Naborem, Negatiwem, Bandosem, Gwarnym, Palasem, Eukaliptusem i Probatem, a ostatnio cho─çby Eksternem, Gangesem, Laheebem, Gazalem Al Shaqab i Kahilem Al Shaqab. Nie tylko nigdy nikomu to nie przeszkadza┼éo, ale przynosi┼éo okre┼Ťlone profity wszystkim. Praktycznie wi─Öc tylko ten jeden raz dosz┼éo do z┼éamania tej regu┼éy, a tym samym do (niechlubnego) precedensu...

Ju┼╝ si─Ö nigdy nie dowiemy, jak ten wnuk Baska spisa┼éby si─Ö nad Bugiem, wi─Öc na ┼╝adne z pyta┼ä nie uzyskamy odpowiedzi. Szkoda jednak, ┼╝e i┼╝ nie dane nam by┼éo si─Ö przekona─ç o tym, czy tutaj by┼éby r├│wnie rewelacyjny i jaki przych├│wek da┼éby cho─çby z Angol─ů, Almeri─ů, Alejk─ů, Albigow─ů, Bajeczk─ů, Bellon─ů, Etruri─ů, Esparcet─ů, Euterpe, Pini─ů czy Pipi (a po linii wy┼Ťcigowej z Borowin─ů, Orchide─ů, Winet─ů, Saszetk─ů czy Euzebi─ů), nic tak bowiem nie boli jak "grzech zaniechania". R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 19.02.2019, 12:23  Uaktualniono: 19.02.2019, 15:04
 Odp.: Monogramm cd
Powiem tak: by na powa┼╝nie rozwa┼╝y─ç problem pt. sens u┼╝ycia Monogramma w JP, musia┼éaby┼Ť si─ů┼Ť─ç na d┼éu┼╝ej przy biurku. W zamian proponuj─Ö kilka dat.

"Dyr. Krzyszta┼éowicz odszed┼é na emerytur─Ö w 1991 r. Schorowany, lecz wci─ů┼╝ pe┼éen energii, zosta┼é pomocnikiem do spraw hodowli koni na p├│┼é etatu./.../Pod koniec 1994 roku, kilka miesi─Öcy przed swoimi urodzinami, poczu┼é, ┼╝e jego czas si─Ö wype┼éni┼é."
Marek Trela trafi┼é do Janowa w 1978 roku jako weterynarz i z biegiem lat zaj─ů┼é si─Ö r├│wnie┼╝ hodowl─ů."Trela wszed┼é do zarz─ůdu 1 stycznia 1995 r." "Andrzej Krzyszta┼éowicz pomaga┼é jeszcze do marca 1995 r." (cyt. z ksi─ů┼╝ki "Marek Trela")

Monogramm - dzierżawa w Michałowie 1993-1994, potem 1995-97 korzystano z mrożonego nasienia.

Wydaje mi si─Ö, panie Robercie, ┼╝e ┼║le Pan kieruje swoje pretensje w tej kwestii.

Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 14.02.2019, 12:22  Uaktualniono: 14.02.2019, 14:15
 Tak, jasne i co jeszcze ?...
Tego "problemu jako pierwsza" nie mog┼éa nie zasygnalizowa─ç, Alina Sobieszak, gdy┼╝ to ona jest pierwsz─ů ("dy┼╝urn─ů") w ujawnianiu wszelkich mo┼╝liwych (tak┼╝e urojonych) "zamach├│w" na dobre imi─Ö, godno┼Ť─ç, geniusz i zas┼éugi (w tym urojone) Marka Treli. Ergo, nic jakby dziwnego...

Alino Sobieszak i Marku Szewczyku - ja rozumiem, ┼╝e kieruj─ů wami okre┼Ťlone intencje i bezrefleksyjnie uwielbienie dla "bandy trojga", ale przesta┼äcie jednak traktowa─ç wszystkich wok├│┼é, jak "ciemny lud, kt├│ry wszystko kupi". Apeluj─Ö o to, gdy┼╝ przecie┼╝ musz─ů by─ç jakie┼Ť granice ob┼é─Ödu. Publiczne - utrzymane w powa┼╝nym tonie i w atmosferze ujawnianego w┼éa┼Ťnie spisku - sugerowanie opinii publicznej, ┼╝e wystawienie do sprzeda┼╝y kilku ogier├│w z linii Emerychy (bardzo licznej w Janowie) jest, ani chybi, kolejnym przejawem "walki z dziedzictwem Marka Treli" (jakby on j─ů wymy┼Ťli┼é i stworzy┼é), to ju┼╝ czysta paranoja. Id─ůc tym ("odjechanym") tropem, ju┼╝ nied┼éugo przeczytamy tu, ┼╝e kto┼Ť wynaj─ů┼é "r├│wniark─Ö" (czy jak ona si─Ö tam nazywa), ┼╝eby zebra┼éa wierzchni─ů warstw─Ö ziemi na terenie stadniny w celu usuni─Öcia ┼Ťlad├│w jego st├│p, a wszystkie posadzki, parkiety, bruki, gzymsy, parapety przejd─ů g┼é─Öbok─ů dezynfekcj─Ö - w celu usuni─Öcia jego ┼Ťlad├│w biologicznych...

Oczywi┼Ťcie rozumiem, ┼╝e wa┼╝ne jest sta┼ée podgrzewanie atmosfery i w─Öszenie wsz─Ödzie spisku wobec tych "wielkich ludzi", ale czy musi to osi─ůga─ç a┼╝ taki stopie┼ä "wibracji"? Bez przesady... Wiem, ┼╝e my┼Ťlenie czasami sprawia problem, ale we┼║my rzecz na logik─Ö (ch┼éopski rozum)... Gdybym chcia┼é "utr─ůci─ç" dan─ů lini─Ö ┼╝e┼äsk─ů (czyje┼Ť dziedzictwo) w danym stadzie, to zrazu wzi─ů┼ébym si─Ö jednak za wyprzedawanie jej przedstawicielek (a nie wywodz─ůcych si─Ö z niej ogier├│w)... "Kto┼Ť"
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5