Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. W艂odzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Po przetargu w Janowie

czyli jeszcze o Trelowszczy藕nie
Nades艂any przez Marek Szewczyk 16.02.2019, 19:22:47 (840 ods艂on)

Na przetargu w Janowie Podlaskim z trzech ogierów na liter臋 „E” zosta艂 sprzedany jeden. Edam za 56 tys. z艂otych. Na Ekologa i Efekta nie znale藕li si臋 ch臋tni, ale cena na tego pierwszego by艂a wysoka, a na 20-letniego Efekta 16 tys. z艂, to te偶 sporo. Niewykluczone, 偶e nabywcy na oba ogiery, a zw艂aszcza na Efekta jednak si臋 znajd膮 i po negocjacjach konie te zmieni膮 w艂a艣cicieli.

 

Co wynika z dzisiejszego przetargu?



Na szcz臋艣cie nie zosta艂 zrealizowany najgorszy scenariusz – 偶e wszystkie ogiery z rodziny Emerychy zosta艂yby sprzedane, a tym samym mog艂yby by膰 stracone dla hodowli. Emark nie trafi艂 na przetarg i cho膰 zosta艂 formalnie wybrakowany z hodowli przez pani膮 inspektor, to fizycznie nadal jest ogierem i mo偶e by膰 wykorzystywany w hodowli w macierzystej stadninie, w której stacjonuje.

 

Edam trafi艂 do podwarszawskiej stajni specjalizuj膮cej si臋 w uje偶d偶eniu, ale nikt nie mo偶e zabroni膰 nowym w艂a艣cicielom wykastrowa膰 go, wi臋c trzeba si臋 liczy膰 z tym, 偶e mo偶e ju偶 by膰 dla hodowli stracony (cho膰 nie musi si臋 tak sta膰).

Cena za Edama jest przyzwoita. Potwierdza, 偶e na konie z rodziny Emerychy mo偶e by膰 popyt. Potwierdza, 偶e konie po ogierze All That Jazz xxoo mog膮 si臋 podoba膰 i znajdowa膰 nabywców ze 艣wiata sportu.

 

Istotne, 偶e nie zosta艂 sprzedany za grosze, na zasadzie, aby si臋 pozby膰 konia i co艣 zarobi膰. Cho膰 sytuacja finansowa stadniny jest fatalna, to jednak p.o. prezesa pokaza艂, i偶 wie, 偶e konie trzeba sprzedawa膰, ale za ceny rynkowe. I to mu trzeba policzy膰 na plus.

 

A janowskiej stadninie nale偶a艂oby 偶yczy膰, aby nie nau偶ywa艂y ogierów z rodziny Emerychy, zw艂aszcza, aby nie kry艂y klaczy z tej rodziny tymi ogierami. Aby janowskie angloaraby nadawa艂y si臋 do WKKW, stadninie przyda艂by si臋 dobry folblut i nowy (obcy rodowodowo) ogier angloarabski klasy Kwarteta. Sk膮d je wzi膮膰 – to ju偶 inna bajka. Je艣li minister Jan K. Ardanowski oraz jego podw艂adny, dyrektor generalny KOWR, Piotr Serafin, faktycznie martwi膮 si臋, co robi膰, aby podnie艣膰 poziom pa艅stwowej hodowli koni pó艂krwi, to rozwi膮zanie cho膰by tego jednego problemu (dwa dobre ogiery czo艂owe do Janowa), b臋dzie sygna艂em, 偶e problem s膮 w stanie rozwi膮za膰.

Marek Szewczyk  

 
Komentarze s膮 w艂asno艣ci膮 ich autor贸w. Tw贸rcy serwisu nie ponosz膮 odpowiedzialno艣ci za ich tre艣膰.

Autor W膮tek
Go艣膰
Wys艂ano: 18.02.2019, 22:36  Uaktualniono: 18.02.2019, 23:02
 Jak toi na wojence...
To moim zdaniem tak nie jest, panie Marku. Problem ogier贸w dla Janowa to problem hodowcy i inspektora a nie ministra i zapewne ju偶 jest rozwi膮zany, bo sezon rozp艂odowy mamy za pasem albo nawet ju偶 si臋 zacz膮艂. Nie brakuje w Polsce ani dobrych folblut贸w, ani angloarab贸w dla Janowa. 呕aden wi臋c sygna艂 w tej materii nie b臋dzie sygna艂em cokolwiek m贸wi膮cym o problemie polskiej hodowli p贸艂krwi.Batalia o polsk膮 hodowl臋 p贸艂krwi b臋dzie si臋 rozgrywa艂a na zupe艂nie innym polu i 偶eby to wyja艣ni膰, najlepiej odwo艂a膰 si臋 terminologii wojskowej.

M贸wi si臋, 偶e im wy偶szy stopie艅 dowodzenia, tym gorszy kontakt z rzeczywisto艣ci膮 pola walki. Tu jest zgo艂a inaczej. Minister tej wojny, czyli pan Ardanowski i pan genera艂 Serafin wykonali ju偶 pierwszy rozs膮dny ruch. Zapewne ju偶 wiedz膮, 偶e maj膮 dobrych oficer贸w frontowych, tych z pierwszej linii, czyli hodowc贸w. Oni ju偶 dawno rozpoznali teren, wiedz膮, jak si臋 bi膰, rw膮 si臋 do walki, to jest ich 偶ywio艂 i maj膮 jeszcze troch臋 tej kawalerii. Niestety tymi frontowcami bezpo艣rednio dowodzi ekipa jakich艣 tam trz臋s膮cych portkami major贸w, kt贸rzy poza paroma chlubnymi wyj膮tkami nie maj膮 bladego poj臋cia o wojaczce i co gorsza zamontowa艂o ich tam nie dow贸dztwo, tylko lokalni baronowie i jakie艣 tam uk艂ady. Na domiar z艂ego majorowie absolutnie bi膰 si臋 nie chc膮, ma艂o tego, nie chc膮 nawet wyda膰 wojsku amunicji a niekt贸rzy wr臋cz zabieraj膮 karabiny, bo z wojska to ich interesuje tylko kuchnia polowa i gar. A niekt贸rzy w strachu, 偶e z tego gara trzeba b臋dzie wyda膰 racje wojsku i zacisn膮膰 pasa na wypasionym brzuchu s膮 w stanie wojny, ale z 鈥 w艂asnymi in偶ynierami pola walki.

Je艣li wi臋c padnie rozkaz, nawet nie do jakiego艣 frontalnego ataku, ale cho膰by tylko wymarszu na pozycje wyj艣ciowe, to nie wiadomo, czy ten rozkaz przez tych major贸w przejdzie, bo na dobr膮 spraw臋 to nikt jeszcze takiego rozkazu nie wydawa艂. Ja tej tr膮bki nas艂uchiwa艂bym z miejsca, gdzie jest najwi臋kszy op贸r materii, ale s膮 te偶 najwi臋ksze mo偶liwo艣ci powodzenia. I to wcale nie jest Jan贸w Podlaski.
Odpowiedz

Autor W膮tek
Go艣膰
Wys艂ano: 16.02.2019, 22:06  Uaktualniono: 16.02.2019, 22:27
 Po przetargu w Janowie
Tak na marginesie - na pocz膮tku afery ze stadninami, chyba eksminister J. zdaje si臋 co艣 wspomina艂 o wys艂aniu klaczy XX do jakich艣 topowych zagranicznych ogier贸w - czy kto艣 wie czy cos z tych projekt贸w wysz艂o?
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u偶ytkownika.
Tytu艂*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre艣膰*
Kod potwierdzaj膮cy*

Kliknij tutaj, aby od艣wie偶y膰 obrazek, je艣li nie jest wystarczaj膮co czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozr贸偶nia ma艂e i wielkie litery
Liczba pr贸b, kt贸re mo偶esz wykona膰: 5