Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Czy o bior├│┼╝norodno┼Ť─ç trzeba walczy─ç, jak o niepodleg┼éo┼Ť─ç?

czyli los pa┼ästwowej hodowli koni i Janowa jest przes─ůdzony, cz. III
Nadesłany przez Marek Szewczyk 21.02.2019, 18:30:00 (1003 odsłon)

W programach hodowlanych dla ras rodzimych, czyli koników polskich, hucu┼éów oraz koni czystej krwi arabskiej, mówi si─Ö m.in. o zachowaniu dziedzictwa narodowego. Mówi─ůc mniej patetycznie, chodzi o byt rasy jako takiej. Wed┼éug ┼Ťwiatowych standardów uwa┼╝a si─Ö, ┼╝e je┼Ťli liczba samic jakiej┼Ť rasy jest mniejsza ni┼╝ 1000, to jest ona zagro┼╝ona.

 

Trudno to sobie uzmys┼éowi─ç, ale klaczy arabskich by┼éo w Polsce po II wojnie ┼Ťwiatowej znacznie, znacznie mniej, a rasa nie zanik┼éa, a wr─Öcz przeciwnie – rozkwit┼éa. Oczywi┼Ťcie nie deus ex machina, ale dzi─Öki mecenatowi pa┼ästwa i dzi─Öki utalentowanym i oddanym ludziom, którzy prowadzili hodowl─Ö w pa┼ästwowych stadninach. Warto przypomnie─ç, ┼╝e jeszcze w 1988 roku (wcze┼Ťniejszych danych nie mia┼éem pod r─Ök─ů) by┼éo w Polsce 308 klaczy arabskich, z czego 250 w pa┼ästwowych stadninach, a jedynie 58 w r─Ökach prywatnych. W 2018 roku te proporcje by┼éy ju┼╝ zupe┼énie inne: pa┼ästwowych klaczy by┼éa nadal 250, ale prywatnych ju┼╝ 966; w sumie 1216.

 

Gdyby wi─Öc pa┼ästwowe stadniny upad┼éy – a takie zagro┼╝enie istnieje – to byt rasy nie jest zagro┼╝ony, bo liczba klaczy u prywatnych hodowców jest ju┼╝ bliska owej granicy 1000, a jak stadniny b─Öd─ů upada─ç, to liczba ta wzro┼Ťnie. Cz─Ö┼Ť─ç klaczy trafi przecie┼╝ w prywatne r─Öce.



To istotna konstatacja w kontek┼Ťcie rozwa┼╝a┼ä, czy Pa┼ästwo ma obowi─ůzek zajmowa─ç si─Ö hodowl─ů koni. Do tego w─ůtku wróc─Ö w kolejnym artykule. W tym chcia┼ébym si─Ö skupi─ç na bioró┼╝norodno┼Ťci.

 

W programach ras, jakie mamy w Polsce, podkre┼Ťlane jest, ┼╝e jednym z celów hodowli jest utrzymanie i kultywowanie istniej─ůcych rodów m─Öskich i rodzin ┼╝e┼äskich. Ciekawe, ┼╝e liczby rodów m─Öskich i rodzin ┼╝e┼äskich w rasach hucu┼éów, koników polskich i koni czystej krwi arabskiej s─ů podobne. W przypadku hucu┼éów jest 7 rodów m─Öskich i 14 rodzin ┼╝e┼äskich, u koników polskich - 6 i 16, a u arabów - 7 i 15.

  

Dlaczego utrzymywanie tych rodów i rodzin ma by─ç takie wa┼╝ne? W programach hodowlanych dla tych ras mo┼╝na przeczyta─ç, ┼╝e chodzi o utrzymanie na odpowiednim poziomie wewn─ůtrzrasowej zmienno┼Ťci genetycznej dla zagwarantowania mo┼╝liwo┼Ťci dalszej pracy hodowlanej w rasie. Czy taki argument aby nie dopu┼Ťci─ç do depresji inbredowej.

 

Utrzymanie rodów i rodzin nie jest ┼éatwe. Przyk┼éadowo, w rasie huculskiej w Polsce rodzin ┼╝e┼äskich by┼éo nie tak dawno 17, ale 3 wygin─Ö┼éy, a kolejne 2 s─ů zagro┼╝one.

Rody m─Öskie w polskiej hodowli arabów, dzi┼Ť i dawniej

W przypadku koni arabskich z 7 rodów m─Öskich by┼é i nadal jest wielki problem z utrzymaniem rodu Krzy┼╝yka or. ar. (skrót od: oryginalny arab) importowanego do Jarczowiec w 1876 roku. Banat – Arbil – Wachlarz, ale co dalej?

 

Ród Kuhailana Afasa or. ar. (importowanego do Gumnisk w 1931 roku), cho─ç z niego si─Ö wywodzi wspania┼éy Comet, te┼╝ ju┼╝ przygasa┼é, ale na szcz─Ö┼Ťcie zakupienie do Polski ze Szwecja Probata (wnuka Cometa) zapobieg┼éo jego wyga┼Ťni─Öciu, cho─ç ró┼╝owo na dzi┼Ť nie jest.

 

Dlaczego te, a nie inne rody, mamy „obowi─ůzek” utrzymywa─ç? Czy dlatego, ┼╝e egzystuj─ů na polskiej ziemi od lat, czyli od momentu, kiedy polski magnat sprowadzi┼é do swojej stadniny ogiera z pustyni? W wi─Ökszo┼Ťci tak. Tak by┼éo z rodami:

 

Ilderima or. ar. sprowadzonego do S┼éawuty w 1900 r. (kiedy┼Ť Miecznik, Aquinor, ostatnio Pesal, Piaff, Alert)

 

• Kuhailan Haifi or. ar. sprowadzony do Gumnisk w 1931 r. (dawnej Ofir i jego synowie, a ostatnio Monogramm, Ekstern)

 

•  Ibrahim or. ar. importowany do Antonin w 1907 r. (kiedy┼Ť Skowronek, potem Bandos, Pepton, Ecaho)

 

Dwa nast─Öpne rody „wy┼éamuj─ů si─Ö” z tej narracji.

 

• Bairactar or. ar., importowany do niemieckiej stadniny Weil w 1817 roku (kiedy┼Ť Amurath Sahib, a ostatnio Wojs┼éaw, Druid)

 

• Saklawi I or. ar. ur. 1886, wyhodowany  w bedui┼äskim plemieniu, przez wiele lat utrzymywany w Egipcie, do Polski trafi┼é dopiero w latach 1970. poprzez urodzonego w Tiersku Palasa. Ten ród jest obecnie najliczniej reprezentowany w polskiej (i tak┼╝e chyba ┼Ťwiatowej) hodowli. To z niego wywodz─ů si─Ö ogiery z cz┼éonem Al Shaqab w nazwie, a tak┼╝e urodzone ju┼╝ w polskich stadninach Pogrom czy Equator.

  

Przygotowuj─ůc ten fragment tekstu, skorzysta┼éem m.in. z tablic genealogicznych  Zdzis┼éawa Rozwadowskiego i nieco si─Ö zdziwi┼éem wertuj─ůc je, bo okazuje si─Ö, ┼╝e rodów tych mog┼éo by─ç o wiele wi─Öcej. Bo oryginalnych arabów sprowadzonych kiedy┼Ť na polskie ziemie b─ůd┼║ do innych miejsc w Europie, ale których potomkowie byli u┼╝ywani w stadninach polskich hodowców, by┼éo du┼╝o wi─Öcej. Ale z ró┼╝nych powodów rody te zanik┼éy. Czy mówi─ů Pa┼ästwu co┼Ť takie nazwy, jak:

 

• Abu Argub II or. ar importowany (kiedy?) do Antonin

• Aghil Aga or. ar. imp. w 1857 do Babolnej

• Antar or. ar. imp. w 1891 do Chrestówki

• Arslan or. ar. imp. w 1900 do S┼éawuty

• Druid or. ar. imp. ok. 1890 do Bia┼éej Cerkwi

• Ezrak Segalvi or. ar. imp. w 1875 do S┼éawuty

• Gessur or. ar., a w┼éa┼Ťciwie jego syn Jamri imp. w 1865 do S┼éawuty

• Hermit or. ar. imp. w 1910 do Jezupola

• Koheilan Adjuze or. ar. imp. w 1880 do Babolnej

• Kubiszan or. ar. imp. w 1903 do S┼éawuty

• Kuhailan Kruszan or. ar. imp. w 1931 do Gumnisk

• Kuhailan Zaid or. ar. imp. w 1931 do Babolnej

• Marzouk or. ar. im. w 1900 do Radowiec

• Nibeh or. ar. imp. w ? do Francji

• Obejan Szaraki or. ar. imp. w 1880 do Satanowa

• Seglavi Ard┼╝ebi or. ar. imp. w 1857 do S┼éawuty

• Siglavi-Bagdady or. ar. imp. w 1895 do Babolnej

• Wernet or. ar. imp. w 1836 do Bia┼éej Cerkwi

  

Tych rodów m─Öskich ju┼╝ nie u┼Ťwiadczysz w polskiej (i chyba w ogóle) hodowli. Spora liczba – nieprawda┼╝? To co – b─Ödziemy krytykowa─ç dawnych hodowców, ┼╝e nie spe┼énili zadania – ochrony rodów m─Öskich?

 

Wró─çmy do tych istniej─ůcych 7 m─Öskich oraz 15 rodzin ┼╝e┼äskich – ich utrzymywanie to nic innego, jak bioró┼╝norodno┼Ť─ç. Ale warto sobie zada─ç pytanie, czy ta bioró┼╝norodno┼Ť─ç (liczona liczb─ů rodzin i rodów) jest celem samym w sobie, czy te┼╝ sposobem, aby unikn─ů─ç zbyt bliskiego inbredu. No i rodzi si─Ö kolejne pytanie – jaki stopie┼ä inbredu jest zbyt bliski? Oczywi┼Ťcie zbyt bliski w rozumieniu, ┼╝e mo┼╝e dawa─ç (czy daje) negatywne skutki.

 

Stawiam tez─Ö, ┼╝e przesadzamy z konieczno┼Ťci─ů utrzymania bioró┼╝norodno┼Ťci w sensie utrzymywania rodów m─Öskich za wszelk─ů cen─Ö. A dowody znajdziemy nie tylko w wykazie przytoczonym powy┼╝ej, czyli w przesz┼éo┼Ťci, ale tak┼╝e w rasie koni pe┼énej krwi angielskiej, czyli w tera┼║niejszo┼Ťci.

Niezrównowa┼╝one folbluty

Jak wiadomo, wszystkie konie pe┼énej krwi angielskiej wywodz─ů si─Ö od trzech ogierów orientalnych. Rasa ta powsta┼éa w ten sposób, ┼╝e oko┼éo 100 tzw. klaczy królewskich by┼éy kryte w latach 1700. trzema ogierami, a ich potomstwo by┼éo nast─Öpnie poddawane próbom dzielno┼Ťci na torze wy┼Ťcigowych. Kolejnym wa┼╝nym czynnikiem, który si─Ö przyczyni┼é do powstania rasy, by┼éo to, ┼╝e do ksi─Ögi stadnej zapisywano tylko konie wywodz─ůce si─Ö od wspomnianych 3 ogierów oraz owych 100 klaczy.

 

┼Üci┼Ťlej mówi─ůc, s┼éowo „tylko” nie jest zgodne z prawd─ů, bo g┼é─Öboko w rodowodach koni angielskich (na ostatnich pozycjach po stronie m─Öskiej) znajdziemy te┼╝ inne konie orientalne ani┼╝eli trzy uznane za za┼éo┼╝ycieli rasy, wi─Öc to ich „za┼éo┼╝ycielstwo” trzeba potraktowa─ç bardziej w kategoriach legendy historycznej ni┼╝ historycznej prawdy. Ale to tak na marginesie.

 

Jak popatrze─ç na liczby, to ci─Ö┼╝ko sobie uzmys┼éowi─ç, ┼╝e te miliony koni pe┼énej krwi na ca┼éym ┼Ťwiecie, wywodz─ů si─Ö od 103 koni. I jak to si─Ö sta┼éo, ┼╝e nie dosz┼éo do szkodliwego inbredu?

 

Nazwy owych trzech ogierów-za┼éo┼╝ycieli rasy to:

• Byerley Turk urodzony ok. 1680 roku

• Darley Arabian urodzony w roku 1700

• Godolphin Arabian urodzony w roku 1724.

 

Zada┼éem sobie trud i przeanalizowa┼éem rodowody wszystkich koni, jakie bra┼éy udzia┼é w ostatnich dwóch bardzo wa┼╝nych gonitwach, a mianowicie Pegasus World Cup 2019 (gdzie biega┼éo 12 koni) oraz Breeders’ Cup Classic 2018 (14 koni). W sumie 26 koni, ale poniewa┼╝ dwa biega┼éy w obu gonitwach, analizie podda┼éem 24 konie. Sprawdzi┼éem z jakiej linii m─Öskiej si─Ö wywodz─ů. Wyniki mnie zaskoczy┼éy.

 

Ile przeanalizowanych koni jest w m─Öskiej (prostej) linii potomkiem ogiera Byerley Turk? ┼╗aden!

Ile koni wywodzi si─Ö w prostej linii m─Öskiej od ogiera Godolphin Arabian? ┼╗aden!

Wszystkie 24 konie s─ů potomkami og. Darley Arabian!

 

Ma┼éo tego – wszystkie 24 konie s─ů potomkami ogiera Phalaris urodzonego w roku 1913, którego od za┼éo┼╝yciela dzieli 16 pokole┼ä. A tylko 5 z nich nie ma w rodowodzie Northern Dancera i Nearco (jednocze┼Ťnie).

 

Poniewa┼╝ wyniki tej analizy by┼éy dla mnie du┼╝ym zaskoczeniem, sprawdzi┼éem jeszcze jedn─ů rzecz, ale w tym wypadku tylko w rodowodach zwyci─Özców obu gonitw: ogiera City of Light, który wygra┼é Pegasus World Cup oraz og. Accelerate – Breeders’ Cup Classic. A mianowicie z jakich rodów m─Öskich s─ů pradziadkowie tych koni – wszyscy. W tzw. drugiej kratce rodowodu ka┼╝dy ko┼ä ma 8 ogierów i 8 klaczy. Sprawdzi┼éem wi─Öc te ogiery. No i znowu zaskoczenie, bo s─ůdzi┼éem, ┼╝e tym razem znajd─Ö wi─Öksz─ů bioró┼╝norodno┼Ť─ç. A tu figa z makiem.

 

W przypadku  og. City of Light, wszystkich o┼Ťmiu radziadków (Mr Prospector, Hero’s Honor, Whiskey Road, Alydar, Vice Regent, Secretariat, Northern Dancer i Jester) wywodzi si─Ö od Phalarisa! (i oczywi┼Ťcie dalej od Darley Arabian).

 

W przypadku za┼Ť og. Accelerete tylko jeden z pradziadków (Damascus) nie jest potomkiem Phalarisa, ale jest potomkiem og. Darley Arabian. Pozostali (Rasie A Native, Smarten, Danzig, Clever Trick, Vice regent, Blushing Groom, Coxs Ridge) s─ů potomkami Phalarisa.

 

To trzeba podkre┼Ťli─ç! Na 16 ogierów, ani jeden nie by┼é potomkiem w linii m─Öskiej dwóch pozosta┼éych za┼éo┼╝ycieli rasy, a 15 wywodzi si─Ö od og. Darley Arabian, ale z jednej ga┼é─Özi – id─ůcej poprzez Phalarisa.

Jak wida─ç mamy do czynienia z wielk─ů dominacj─ů jednego rodu, ma┼éo tego – jednej ga┼é─Özi tego rodu. Czy kto┼Ť z Pa┼ästwa czyta┼é jakie┼Ť opracowania, artyku┼éy, w których kto┼Ť bi┼éby na alarm, ┼╝e trzeba ratowa─ç rody ogierów Godolphin Arabian czy Byerley Turk? Albo ┼╝eby kto┼Ť ubolewa┼é, ┼╝e trzeba ratowa─ç inne odnogi rodu og. Darley Arabian, np.  ga┼é─ů┼║ id─ůc─ů poprzez Bayardo – Gainsborough – Hyperion? Albo Bend Or – Teddy? Albo Vedette – Galopin – St. Simon – Rabelais – Ribot?

 

Czy kto┼Ť przestrzega, ┼╝e u┼╝ywanie prawie wy┼é─ůcznie ogierów z jednej linii Phalarisa mo┼╝e przynie┼Ť─ç negatywne skutki w postaci, np. wi─Ökszej zachorowalno┼Ťci tych koni, s┼éabego kostnienia, wi─Ökszego odsetka kontuzji ┼Ťci─Ögien? Czy kto┼Ť pokaza┼é jakie┼Ť analizy, ┼╝e te konie biegaj─ů wolniej? Ja si─Ö nie spotka┼éem z tego typu g┼éosami.

 

Oczywi┼Ťcie, mo┼╝e kto┼Ť powiedzie─ç, ┼╝e nie powinienem uogólnia─ç na podstawie tak ma┼éej próbki. ┼╗e jak przeanalizowa┼ébym rodowody konie biegaj─ůcych w Europie, mog┼éoby to wygl─ůda─ç zupe┼énie inaczej. Nie s─ůdz─Ö, bo w Europie mamy do czynienia z dominacj─ů linii Northern Dancer - Sadler’s Wells, a to te┼╝ Phalaris.

 

Jasne, ┼╝e jak bym przeanalizowa┼é 3000-4000 koni i to nie tylko z USA, to wtedy mia┼ébym prawo moje wnioski uogólnia─ç na ca┼é─ů ras─Ö. Oczywi┼Ťcie, ┼╝e moje „badania” nie s─ů „reprezentatywne” z punktu widzenia statystki. Ale nie mam ambicji naukowych. Chodzi┼éo mi o zasygnalizowanie problemu.

Wyniki zabijaj─ů bioró┼╝norodno┼Ť─ç

Jakiego? W przypadku koni najwa┼╝niejsze s─ů efekty ich u┼╝ytkowania. W przypadku koni pe┼énej krwi angielskiej s─ů to wyniki na torze. S─ů to wielkie pieni─ůdze, jakie te konie s─ů w stanie wygra─ç. A tak┼╝e dochody, jakie potem taki ogier ze ┼Ťwietnymi wynikami na torze mo┼╝e przynie┼Ť─ç ze stanówki. Je┼Ťli wielkie gonitwy wygrywaj─ů g┼éównie konie, które maj─ů w rodowodzie kilkana┼Ťcie razy jednego ogiera (Phalarisa), to nikt si─Ö nie martwi tym, ┼╝e odnoga rodu og. Darley Arabian poprzez ga┼é─ů┼║ Phalarisa wypiera inne rody. Nikt nie bije na alarm, ┼╝e inne rody, czy inne ga┼é─Özie trzeba ratowa─ç.

 

W przypadku koni pó┼ékrwi wa┼╝ne s─ů wyniki w sporcie je┼║dzieckim. Tam te┼╝ nikt si─Ö nie przejmuje, ┼╝e dzi─Öki globalizacji we wszystkich krajach Europy i ┼Ťwiata oraz we wszystkich rasach (a w┼éa┼Ťciwie w ró┼╝nych ksi─Ögach stadnych, bo to bardziej znak handlowy ni┼╝ rasa) mamy do czynienia z tymi samymi reproduktorami.

 

A w przypadku koni czystej krwi arabskiej, przynajmniej tych pokazowych (a tych jest w Polsce najwi─Öcej), najwa┼╝niejszym celem ich hodowli s─ů zwyci─Östwa na pokazach. Je┼Ťli w tej chwili najwi─Öksze sukcesy na tym polu odnosi potomstwo ogierów z jednej linii m─Öskiej, Saklavi I, to czy mo┼╝na mie─ç do hodowców i decydentów pretensje, ┼╝e u┼╝ywaj─ů wi─Öcej reproduktorów z tej linii, ni┼╝ z innych?

 

Mowa o decydentach, których kiedy┼Ť kto┼Ť postawi┼é na czele spó┼éek z ograniczon─ů odpowiedzialno┼Ťci─ů i powiedzia┼é, macie hodowa─ç pi─Ökne koni, macie realizowa─ç program hodowlany, ale macie na to wszystko zarobi─ç, bo Pa┼ästwo nie mo┼╝e ju┼╝ dotowa─ç stadnin. Nie mo┼╝e wi─Öc dotowa─ç hodowli na rody m─Öskie i linie ┼╝e┼äskie. Nie mo┼╝e dotowa─ç bioró┼╝norodno┼Ťci tak rozumianej.

 

Jak nie mo┼╝e dotowa─ç, to nie powinno wymaga─ç utrzymania tych rodów za wszelk─ů cen─Ö. Nie mo┼╝e mie─ç pretensji za to, ┼╝e bardzo dobre wyniki na pokazach i dodatnie wyniki spó┼éek czasami dzia┼éy si─Ö kosztem owej, tak pojmowanej bioró┼╝norodno┼Ťci.

Marek Szewczyk

 

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 05.03.2019, 7:52  Uaktualniono: 05.03.2019, 9:33
 Odp.: Czy o bior├│┼╝norodno┼Ť─ç trzeba walczy─ç, jak o niep...
Na wst─Öpie chcia┼ébym zaznaczy─ç, ┼╝e mam spore obiekcje co do u┼╝ycia terminu ÔÇťrasy rodzime", czyli utworzone przez nas i u nas, w stosunku do koni arabskich i hucu┼é├│w. Mimo tego, ┼╝e wnie┼Ťli┼Ťmy w ich hodowl─Ö spory wk┼éad, to lepiej chyba napisa─ç ÔÇťhodowane u nasÔÇŁ. Naszymi rodzimymi rasami s─ů konie ma┼éopolskie i koniki polskie.

Na pytanie o sens i konieczno┼Ť─ç zachowania bior├│┼╝norodno┼Ťci najlepiej chyba odpowiedzia┼é pan Raznowiecki przyk┼éadem klaczy Arra (Bandos ÔÇôArba). Moim skromnym zdaniem ten przypadek mo┼╝e ┼Ťwiadczy─ç o pu┼éapkach, jakie zastawia na hodowl─Ö jej brak a jej kariera hodowlana daje przyk┼éad, jak za pomoc─ů bior├│┼╝norodno┼Ťci z nich wybrn─ů─ç. Pan Raznowiecki skupi┼é si─Ö na kojarzeniu odr─Öbnych rod├│w, ja chcia┼ébym na to spojrze─ç od strony genotypu. Oboje z rodzic├│w klaczy Arra pochodzili z tej samej rodziny, oboje posiadali wyra┼║nie skonsolidowane rodowody, jednak┼╝e czynniki je konsoliduj─ůce by┼éy nieco r├│┼╝ne. W przypadkach obu koni wyst─Öpuj─ů do VI pokolenia inbredy na tych samych przodk├│w - kl. Gazella II, og. Abu Mlech, og.Koheilan or.ar. i kl. ┼üania, u Bandosa dodatkowo inbredy na og. Amurath z Weil i kl. Malta a u klaczy Arba - og. Ofir, Bakszysz i klacze Pomponia oraz Zulejma. Rezultatem tego kojarzenia by┼é fenotyp pi─Öknej i dzielnej klaczy Arra, u kt├│rej konsolidacja rodowodu posz┼éa jeszcze dalej ÔÇô obie strony wi─ů┼╝─ů inbredy na kl. Ba┼éa┼éajka, og. Witra┼╝, kl. Gazella II (wyst─Öpuje ju┼╝ pi─Öciokrotnie), ogiery Ofir (dwukrotnie przez Witra┼╝a oraz przez Wielkiego Szlema i Wilg─Ö), Enwer Bej, Bakszysz, Abu Mlech i klacz Zulejma. Zapewne cz─Ö┼Ť─ç z tych inbred├│w by┼éo zamys┼éem hodowcy a cz─Ö┼Ť─ç dzie┼éem przypadku czy konieczno┼Ťci wynik┼éej z ze skromnej bazy genetycznej, z kt├│rej odbudowywa┼éa si─Ö polska hodowla.

Interesuj─ůce s─ů te┼╝ jej dalsza kariera hodowlana. Pierwsze jej kojarzenie z ogierem El Paso i nast─Öpne z ogierem Probat w zasadzie powtarza┼éy poprzedni schemat kojarze┼ä i nie by┼éy kontynuowane (El Paso zapewne si┼é─ů rzeczy). Nie podejmuj─Ö si─Ö analizy dlaczego zosta┼éy zaprzestane, cho─ç by─ç mo┼╝e hodowca nie uzyska┼é ju┼╝ istotnego post─Öpu na tej drodze. Natomiast w trzech nast─Öpnych hodowca stanowi┼é klacz praktycznie zupe┼énie obcym rodowodowo ogierem Palas z Tierska, r├│wnie┼╝ o skonsolidowanym (cho─ç w mniejszym stopniu) rodowodzie a obie strony rodowod├│w potomstwa Palasa i Arry wi─ůza┼é ju┼╝ tylko bardzo umiarkowany (VI/VI) inbred na kl. Dziwa. Najciekawszy owocem tego kojarzenia by┼é dobrze biegaj─ůcy Arafat, kt├│ry sam da┼é te┼╝ sporo dobrze biegaj─ůcego potomstwa (Eliop, Euteus, Etar, Eben, Pekin, Oktaw, Bagan, Wolant). W jakim stopniu by┼éo to wynikiem wi─Ökszych predyspozycji wy┼Ťcigowych koni rosyjskich a w jakim efektu heterozji wewn─ůtrzrasowej (kt├│rej mo┼╝na by si─Ö tu doszukiwa─ç), tego zapewne z ca┼é─ů stanowczo┼Ťci─ů rozstrzygn─ů─ç si─Ö nie da.

W ka┼╝dym razie bez r├│┼╝norodno┼Ťci biologicznej nie mo┼╝na kultywowa─ç czy te┼╝ tworzy─ç wielu obcych sobie a skonsolidowanych genetycznie linii, kt├│rych dalsze kojarzenie, przynajmniej, je┼Ťli chodzi o dzielno┼Ť─ç, tworzy si┼é─Ö nap─Ödow─ů rasy i przyczynia si─Ö do post─Öpu hodowlanego, a tak┼╝e wyj┼Ť─ç i z impasu w jakim si─Ö mo┼╝na znale┼║─ç posiadaj─ůc nawet pochodz─ůce z r├│┼╝nych rod├│w i rodzin ale spokrewnione ze sob─ů osobniki.

Nie s─ůdz─Ö, ┼╝eby problem bior├│┼╝norodno┼Ťci (czyli nadmiernego spokrewnienia osobnik├│w w danej rasie) musia┼é sp─Ödza─ç sen z powiek hodowcom koni pe┼énej krwi. Przynale┼╝no┼Ť─ç formalna do rod├│w czy te┼╝ rodzin, wobec odleg┼éo┼Ťci 30 pokole┼ä ma zupe┼énie nieistotne znaczenie a rodowody tych koni s─ů o wiele bardziej lu┼║ne. Nawet Phalaris, na kt├│rego powo┼éuje si─Ö pan Marek to odleg┼éo┼Ť─ç 9 pokole┼ä od Accelerate czy City of Light, a przodek w 9 pokoleniu to tylko 1/512 cz─Ö┼Ť─ç rodowodu. Inbredy w rodowodach obu koni (II/V, V/V) s─ů o wiele bardziej umiarkowane i nie wyst─Öpuj─ů w takiej ilo┼Ťci jak u koni arabskich. Wyst─Öpuje te┼╝ mi─Ödzy nimi bardzo istotne r├│┼╝nice - inbredy w tej rasie nie s─ů przypadkowe, s─ů przemy┼Ťlane i orientowane tylko na wybitnego pod wzgl─Ödem dzielno┼Ťci przodka. Hodowla ta anga┼╝uje olbrzymie ┼Ťrodki finansowe i hodowcy dobrze znaj─ů plusy, minusy i ryzyko kojarze┼ä w pokrewie┼ästwie. Wobec ogromnej mo┼╝liwo┼Ťci kombinacji moim zdaniem absolutnie nie mo┼╝na powiedzie─ç, ┼╝eby wyniki zabija┼éy bior├│┼╝norodno┼Ť─ç w tej rasie, ale rozpatruj─ůc ten temat lepiej oprze─ç si─Ö na wyliczeniach specjalist├│w od genetyki populacji, ni┼╝ prowadzi─ç spekulacje. Brak nowych rekord├│w te┼╝ moim zdaniem nie ┼Ťwiadczy o regresie. S─ů bariery biologiczne, kt├│rych przekroczy─ç si─Ö nie da, ┼╝adna selekcja nie wytworzy u konia ko┼Ťci o wytrzyma┼éo┼Ťci tytanu ani serca, kt├│re przepompuje 500 litr├│w krwi na minut─Ö. Post─Öp w tej rasie nie b─Ödzie wi─Öc polega┼é na biciu coraz to nowych rekord├│w, lecz wzrastaj─ůcej liczbie osobnik├│w, kt├│re si─Ö do tych rekord├│w b─Öd─ů zbli┼╝a┼éy. Podobnie jest w sporcie - kiedy┼Ť decydowa┼é czysty przejazd, potem sekundowe r├│┼╝nice w przebiegu, teraz ju┼╝ jej sekundowe cz─Ö┼Ťci. Nikt jednak nie m├│wi, ┼╝e nie ma post─Öpu, bo nie stawia si─Ö parkur├│w 170 cm albo nie pobity zosta┼é rekord Huaso.

Nie wiem, czy tak jak o niepodleg┼éo┼Ť─ç, ale o bior├│┼╝norodno┼Ť─ç nale┼╝y wa┼éczy─ç zawsze. Z wyj─ůtkiem hodowli myszek laboratoryjnych
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 05.03.2019, 18:13  Uaktualniono: 05.03.2019, 18:51
 Ad vocem
Interesuj─ůcy wpis, ale wymaga u┼Ťci┼Ťlenia.

"kojarzenie z ogierem El Paso i następne z ogierem Probat /.../ nie były kontynuowane"

Arra była kryta Probatem 3 razy: 1983, 1984 (jałowa) i 1988. W 1982 kryta Gondolierem i jałowiła. A El Paso, wiadomo, wyjechał do USA.

"inbredy na tych samych przodków - kl. Gazella II, og. Abu Mlech, og.Koheilan or.ar. i kl. Łania, u Bandosa dodatkowo inbredy na og. Amurath z Weil i kl. Malta a u klaczy Arba - og. Ofir, Bakszysz i klacze Pomponia oraz Zulejma."
Naprawd─Ö to wielka sztuka znale┼║─ç w ├│wczesnej Polsce araba bez takich przodk├│w, wi─Öc rodow├│d Arry specjalnego wra┼╝enia nie robi.

"dobrze biegaj─ůcy Arafat"
No raczej Ararat.

"problem bior├│┼╝norodno┼Ťci (czyli nadmiernego spokrewnienia osobnik├│w w danej rasie)".
Spokrewnienie i bior├│┼╝norodno┼Ť─ç to odr─Öbne poj─Öcia. Upraszczaj─ůc, bior├│┼╝norodno┼Ť─ç oznacza wyst─Öpowanie r├│┼╝nych wariant├│w gen├│w w puli genowej populacji, a spokrewnienie - posiadanie wsp├│lnych przodk├│w, co mo┼╝e si─Ö wi─ůza─ç z posiadaniem takich samych gen├│w.
Przybli┼╝aj─ůc problem: stado wy┼é─ůcznie siwych koni nie jest (bio)r├│┼╝norodne pod wzgl─Ödem umaszczenia, ale mo┼╝e si─Ö sk┼éada─ç wy┼é─ůcznie z niespokrewnionych siwk├│w.
IG
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 05.03.2019, 22:45  Uaktualniono: 06.03.2019, 7:01
 Odp.: Ad vocem
Bardzo dzi─Ökuj─Ö za sprostowania :)
Bardzo interesuje mnie w┼éa┼Ťnie ten problem w hodowli arabskiej - przy jakim nat─Ö┼╝eniu chowu w pokrewie┼ästwie a bez jakiej┼Ť do┼Ť─ç rzetelnej selekcji na dzielno┼Ť─ç mo┼╝na si─Ö spodziewa─ç jego negatywnych skutk├│w ?

Przez wiele lat obserwowa┼éem konie czystej krwi na torze wy┼Ťcigowym, g┼é├│wnie pod wzgl─Ödem znalezienia odpowiedniego ogiera dla hodowli p├│┼ékrwi i musz─Ö powiedzie─ç, ┼╝e by┼é to do┼Ť─ç smutny i raczej pogarszaj─ůcy si─Ö obraz.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 06.03.2019, 11:36  Uaktualniono: 06.03.2019, 20:32
 Odp.: Ad vocem
"przy jakim nat─Ö┼╝eniu chowu w pokrewie┼ästwie a bez jakiej┼Ť do┼Ť─ç rzetelnej selekcji na dzielno┼Ť─ç mo┼╝na si─Ö spodziewa─ç jego negatywnych skutk├│w ?"

Spr├│buje odpowiedzie─ç w miar─Ö wyczerpuj─ůco i ┼éopatologicznie.
Wysoki poziom inbredu mo┼╝e by─ç szkodliwy w dw├│ch sytuacjach:

1/ W puli genowej s─ů szkodliwe geny (dok┼éadniej: warianty gen├│w, czyli allele), kt├│re powoduj─ů choroby i wady dziedziczne. Je┼╝eli taki gen jest dominuj─ůcy, wada/choroba wyst─ůpi u ka┼╝dego nosiciela i ┼éatwo j─ů dostrzec oraz usun─ů─ç ka┼╝dego nosiciela z hodowli. Je┼╝eli s─ů to geny recesywne, to do wyst─ůpienia wady/choroby potrzeba dw├│ch gen├│w. Je┼╝eli frekwencja takiego genu w populacji jest znikoma, to jest ma┼éa szansa, ┼╝e si─Ö spotkaj─ů u danego osobnika dwa takie geny i ┼╝e choroba si─Ö ujawni u jakiegokolwiek osobnika w stadzie. Ale ta szansa wzrasta, je┼╝eli stosuje si─Ö ch├│w w pokrewie┼ästwie. I to jest pierwsza przyczyna, dlaczego inbred mo┼╝e by─ç szkodliwy. Cho─ç jest jeden warunek: je┼╝eli pula genowa jest wolna od danego szkodliwego genu, nawet kojarzenie typu ojciec/c├│rka czy matka/syn nie zaszkodzi. St─ůd te┼╝ nie spos├│b odpowiedzie─ç na pytanie, jaki poziom inbredu ju┼╝ szkodzi, a jaki jeszcze nie. W moich ostatnich badaniach inbred polskich arab├│w wyni├│s┼é ok. 5,5% (max. 16,7%), ale najwi─Ökszy, z jakim mia┼éam do czynienia to ┼Ťrednio ok. 37% (max. 54%) u ogar├│w polskich. Wi─Öc jak wida─ç i taki inbred mo┼╝e istnie─ç w funkcjonuj─ůcej populacji, cho─ç ze zdrowiem ogar├│w bywa w kratk─Ö...

2/ Inbred mo┼╝e szkodliwy tak┼╝e z innego powodu, a mianowicie ogranicza mo┼╝liwo┼Ťci plastycznej reakcji organizmu na zmiany w ┼Ťrodowisku. Jest wiele bada┼ä wskazuj─ůcych na lepsze przetrwanie osobnik├│w w zmieniaj─ůcych si─Ö warunkach, je┼╝eli s─ů to heterozygoty a nie homozygoty.

Wracaj─ůc do Pana pytania. Nie problem w inbredzie polskich arab├│w, a w ich doborze i selekcji. Je┼╝eli reproduktory wybiera si─Ö wed┼éug zdobytych puchar├│w, a nie wed┼éug walor├│w u┼╝ytkowych, zdrowia i witalno┼Ťci, to rodzi─ç si─Ö b─Öd─ů konie pi─Ökne, w sam raz na wystawy, a nie konie dzielne i radz─ůce sobie z wysi┼ékiem na torze.
Na blogu toczy si─Ö dyskusja o okoliczno┼Ťciach ┼Ťmierci Pianissimy, a ja pozwol─Ö sobie na kontrowersyjne stwierdzenie, ┼╝e co z tego, ┼╝e wybitnie pi─Ökna, jak z rodziny podatnej na skr─Öt jelit. A rodzinna podatno┼Ť─ç sugeruje genetyczne pod┼éo┼╝e przypad┼éo┼Ťci... Wi─Öc zamiast ubolewa─ç, ┼╝e przedwcze┼Ťnie pad┼éa, mo┼╝e warto pomy┼Ťle─ç, czy genetyczne przyczyny choroby, kt├│ra j─ů zabi┼éa, nie rozprzestrzeniaj─ů si─Ö nadmiernie po populacji...
Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 07.03.2019, 10:44  Uaktualniono: 07.03.2019, 11:16
 Odp.: Ad vocem
Dzi─Ökuj─Ö :)

Nasun─Ö┼éo mi si─Ö tu por├│wnanie z folblutami ÔÇô ciekawe, ┼╝e mimo braku w tej rasie selekcji na pokr├│j, spotyka si─Ö bardzo du┼╝o poprawnych i niezwykle urodziwych koni, cho─ç oczywi┼Ťcie nie wyst─Öpuje tu takie wyr├│wnanie typu jak u arab├│w.

Co do Pianissimy to mam podobne zdanie i mo┼╝e nawet dalej id─ůce, cho─ç dla wielu zapewne b─Ödzie blu┼║nierstwem - niegdy┼Ť, je┼Ťli wida─ç by┼éo, ┼╝e sk┼éonno┼Ťci do takich schorze┼ä wyra┼║nie ujawniaj─ů si─Ö w danej linii to takie konie po prostu wycofywa┼éo si─Ö z hodowli. Z obserwacji wyra┼║nie wida─ç, ┼╝e wiele koni jest bardzo wra┼╝liwych na gwa┼étowne zmiany ci┼Ťnienia. Wtedy te┼╝ kliniki z regu┼éy zape┼énione s─ů ko┼ämi wykazuj─ůcymi objawy niedro┼╝no┼Ťci jelit cz─Östo niespowodowanej ┼╝adnymi b┼é─Ödami dietetycznymi.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 06.03.2019, 14:16  Uaktualniono: 06.03.2019, 20:33
 Odp.: Czy o bior├│┼╝norodno┼Ť─ç trzeba walczy─ç, jak o niep...
Drogi Panie. Zrazu chc─Ö powiedzie─ç, i┼╝ ciesz─Ö si─Ö z faktu, ┼╝e s─ů wci─ů┼╝ ludzie staraj─ůcy si─Ö tak dog┼é─Öbnie analizowa─ç pewne kwestie (rodowodowe). Gratuluj─Ö tej ch─Öci, jak te┼╝ czasu i pracy temu po┼Ťwi─Öconej. Tak naprawd─Ö ka┼╝dy element (ka┼╝da okoliczno┼Ť─ç) w "papierze" danego konia jest godna zastanowienia i pozyskania pewnej ┼Ťwiadomo┼Ťci. W praktyce jednak bierze si─Ö pod uwag─Ö najbli┼╝sze 3 (w porywach 4) pokolenia i na nich zasadniczo skupia w procesie hodowlanym (wszystko to co dalej, to bardziej swoista ciekawostka, ni┼╝ istotny element danego skojarzenia). Pe┼éniejsza analiza konotacji Arry by┼éaby zbyt absorbuj─ůca (to nie czas i nie miejsce na to), natomiast generalnie mo┼╝na powiedzie─ç - pos┼éuguj─ůc si─Ö nomenklatur─ů folbluciarzy - i┼╝ mia┼éa ona inbred 3x4 na Ba┼éa┼éajk─Ö (niezwykle wa┼╝n─ů klacz w nowo┼╝ytnej historii polskiej hodowli koni oo, je┼Ťli nie jedn─ů z najwa┼╝niejszych). Mia┼éem przyjemno┼Ť─ç pozna─ç bezpo┼Ťrednio t─ů wspania┼é─ů, charyzmatyczn─ů c├│rk─Ö Bandosa i Arby, pami─Ötaj─ůc j─ů dobrze cho─çby z niesfornym, c.gn. Arrasem przy boku. Nie mo┼╝na mie─ç zasadniczych zastrze┼╝e┼ä do dyr. Krzyszta┼éowicza o dokonywane tu dobory osobnicze, gdy┼╝ s┼éusznie przeczuwa┼é, i┼╝ najbardziej progresywnym partnerem dla niej b─Ödzie Palas (SU). Je┼Ťli czego┼Ť mo┼╝na ┼╝a┼éowa─ç, to faktu, i┼╝ nie zosta┼éa skojarzona nigdy z Ernalem (cho─çby w sezonie 1987), jak te┼╝ z Engano, co akurat nie by┼éo mo┼╝liwe, gdy┼╝ szybko (za szybko) sprzedano go do Szwecji. Ostatecznie, z 4 c├│rek Arry, w macierzystym stadzie zosta┼éy u┼╝yte dwie, tj. Arina po Palas, kt├│ra to zostawi┼éa tam wyborn─ů Arabesk─Ö po Eldon oraz Argentyna po Partner, kt├│ra urodzi┼éa w Janowie a┼╝ 6 c├│rek, w tym Arwill─Ö po Eukaliptus i stylow─ů Ariadne po Laheeb (IL). C├│┼╝ jednak z tego, skoro dzi┼Ť pr├│┼╝no szuka─ç nad Bugiem jakiej┼Ť reprezentantki tej sublinii - w wyniku pora┼╝aj─ůcej wr─Öcz nonszalancji (nieodpowiedzialno┼Ťci) Marka Treli (rzekomo "wybitnego hodowcy")...

Utrata ga┼é─Özi hodowlanej tak wybitnej klaczy (postaci), to nie tylko znacz─ůcy uszczerbek dla cz─Ö┼Ťci matecznej stada, ale te┼╝ dow├│d tego, ┼╝e w Janowie M. Treli nie prowadzono nale┼╝ytej polityki hodowlanej (nie przyk┼éadaj─ůc wi─Ökszej troski do rzeczy istotnych, w tym do omawianej tutaj "bior├│┼╝norodno┼Ťci stada"). Tymczasem proces hodowlany jej s┼éu┼╝─ůcy powinien by─ç oparty na cierpliwo┼Ťci w┼éasnej i jednostkach najwarto┼Ťciowszych, a nie tylko naj┼éatwiej prowadz─ůcych si─Ö czy te┼╝ mniej po┼╝─ůdanych przez klient├│w. Wspomn─Ö tu casus wy┼Ťmienitej Arabeski (Eldon - Arina po Palas od Arra), do kt├│rej to Trela straci┼é cierpliwo┼Ť─ç po jej czwartym m─Öskim potomku z kolei. Zirytowa┼éa go tym faktem tak bardzo, ┼╝e - nie zwracaj─ůc uwagi na inne wzgl─Ödy - sprzeda┼é j─ů (┼║rebn─ů Ecaho) do Hiszpanii, gdzie urodzi┼éa c├│rk─Ö (imp. in untero), a po niej 4 kolejne (z nich Alia E.A. po Khidar bardzo zaznaczy┼éa si─Ö na scenie pokazowej). Co wi─Öcej analogicznie post─ůpi┼é te┼╝ w przypadku wybornej Ariadne (Laheeb - Argentyna po Partner od Arra)... Tak w┼éa┼Ťnie "rzecz" wygl─ůda, gdy dany w┼éodarz opiera polityk─Ö hodowlan─ů nie na racjach i zabezpieczeniu nadrz─Ödnego interesu, a na z┼éych emocjach (niecierpliwo┼Ťci, d─ůsach i fochach). Nie zmienimy ju┼╝ biegu historii, natomiast a┼╝ prosi si─Ö (pewnie nie dzi┼Ť i nie w tych warunkach, ale docelowo) sprowadzi─ç do Janowa kt├│r─ů┼Ť z wnuczek Arabeski i reintrodukowa─ç tak sublini─Ö Arry. By┼éby to konkretny i tyle┼╝ odpowiedzialny przejaw troski o w┼éasne dziedzictwo, jak te┼╝ walki o plastyczno┼Ť─ç, bior├│┼╝norodno┼Ť─ç janowskiego stada. R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 25.02.2019, 13:08  Uaktualniono: 25.02.2019, 15:28
 O czym w og├│le mowa, kiedy to... ?
Roztrz─ůsamy tu z wielkim zaanga┼╝owaniem (na ile tylko potrafimy), r├│┼╝ne kwestie, sprawy, tematy, zagadnienia - w tym przypadku aspekty bior├│┼╝norodno┼Ťci w naszej hodowli, a tymczasem jej rzeczywisto┼Ť─ç dzisiaj jest jak z teatru absurdu (wzi─Öta w "mordercze kleszcze")...

Z jednej strony:
a) SK Bia┼éka, pozbawiona jedynego cz┼éowieka maj─ůcego poj─Öcie w temacie i praktyk─Ö w pracy hodowlanym (Renaty Kurzy┼äskiej); pozbawiona ┼Ťrodk├│w na normalne funkcjonowanie (w tym opiek─Ö weterynaryjn─ů) oraz zmuszona do tego, by jej hodowl─ů kierowa┼é... koniuszy;
b) SK Micha┼é├│w, w kt├│rej niemo┼╝liwe jest poznanie nazwiska g┼é├│wnego hodowcy, gdy┼╝... Do tej roli pretenduj─ů natenczas "dwie dziewczyny" (jedna zatrudniona jeszcze przez stary zarz─ůd, a druga przyj─Öta ju┼╝ przez M. S┼éowik), kt├│re nie tylko si─Ö dubluj─ů w obowi─ůzkach, ale te┼╝ najpewniej z sob─ů rywalizuj─ů (co nie mo┼╝e sprzyja─ç ani procesowi decyzyjnemu, ani te┼╝ sensownemu planowaniu /czemukolwiek/);
c) SK Jan├│w Podlaski, gdzie to stanowisko g┼é├│wnego hodowcy piastuje Anna Stefaniuk, kt├│r─ů mo┼╝na dzi┼Ť o wiele pos─ůdza─ç, ale nie o to, i┼╝ nale┼╝ycie wype┼énia swe obowi─ůzki (ogarnia temat). Przy ca┼éej sympatii do Pani Ani (od 35 lat), to jednak nie mo┼╝na powiedzie─ç o niej, ┼╝e urodzi┼éa si─Ö do tego, by by─ç samodzieln─ů (decyzyjn─ů) w swych obowi─ůzkach. Poza tym przyzwyczajenie jest drug─ů natur─ů cz┼éowieka, a ona tak d┼éugo (od zawsze) by┼éa przez kogo┼Ť kierowan─ů, i┼╝ teraz zrobiono jej autentyczn─ů krzywd─Ö - zmuszaj─ůc (tu┼╝ przed emerytur─ů), by nagle wykaza┼éa si─Ö kreatywno┼Ťci─ů i decyzyjno┼Ťci─ů (niezb─Ödn─ů tu inwencj─ů i energi─ů)... O tym, ┼╝e Pani Ania nie "daje rady", ┼Ťwiadczy cho─çby fakt (stan na 25.02.,12.oo) i┼╝ przez kolejnych 9 dni nie ukaza┼é si─Ö wpis aktualizuj─ůcy sezon wy┼║rebie┼ä (ju┼╝ "przegi─Öcie")...

Z drugiej strony mamy do czynienia z ewidentn─ů pasywno┼Ťci─ů KOWRu wobec tego stanu rzeczy (nie wiedzie─ç czy spowodowan─ů bardziej niemo┼╝no┼Ťci─ů pewnych dzia┼éa┼ä, czy brakiem ch─Öci ich podj─Öcia /jakim┼Ť wewn─Ötrznym "szachowaniem si─Ö"/?).

Tymczasem jak ten organizm (pa┼ästwowa hodowla koni oo jako ca┼éo┼Ť─ç i stadniny indywidualnie) ma nale┼╝ycie funkcjonowa─ç i zarabia─ç na siebie, skoro rz─ůdzi tu n─Ödza i mierno┼Ť─ç, a panuje nie daj─ůcy si─Ö nawet opisa─ç, chaos (w ┼Ťcis┼éym zespoleniu z mega nieudacznictwem)? Jak cokolwiek ma tu ruszy─ç do przodu (kto┼Ť pomy┼Ťle─ç o bior├│┼╝norodno┼Ťci), skoro jedyne z czym mamy do czynienia, to ze swoistym festiwalem niemo┼╝no┼Ťci i niekompetencji?! Aktualna rzeczywisto┼Ť─ç polskiej hodowli koni arabskich, to jaki┼Ť "sen wariata"; to "chocholi taniec", kt├│ry - je┼Ťli nie zostanie przerwany (na co jednak szanse s─ů znikome) - sko┼äczy si─Ö tym, ┼╝e ju┼╝ nie b─Ödziemy mie─ç okazji pochylenia si─Ö tutaj z trosk─ů nad czymkolwiek, gdy┼╝ ju┼╝ nie b─Ödzie nad czym (i obym si─Ö myli┼é)... R. Raznowiecki
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 28.02.2019, 20:54  Uaktualniono: 28.02.2019, 21:14
 Odp.: O czym w og├│le mowa, kiedy to... ?
Jesli chodzi o SK Micha┼é├│w to z "dw├│ch dziewczyn" jedna ma szczer─ů pasj─Ö i od lat kszta┼étuje swoje oko i poj─Öcie o rasie u fachowc├│w, widac j─ů na pokazach ZNA konie i rodowody i ma fach w r─Öku a druga to pono─ç in┼╝ z polecenia...Faktycznie o jedn─ů za wiele...
Trudno si─Ö nie zgodzi─ç z pasywno┼Ťci─ů KOWRu, ale gdzie jest g┼é├│wny specjalista?????
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 23.02.2019, 5:28  Uaktualniono: 23.02.2019, 8:41
 Zachowanie r├│┼╝norodno┼Ťci typu jest jednak wa┼╝niejsze ni┼╝ pokazy.
Zwykle z du┼╝ym zainteresowaniem czytam tu wpisy, ale tym razem pozosta┼é we mnie niedosyt. Owszem, nazwy wymienionych w artykule rod├│w co┼Ť m├│wi─ů chyba ka┼╝demu, kto czyta┼é podstawowe prace o historii hodowli arab├│w w Polsce :/ i oczywi┼Ťcie, ┼╝e cz─Ö┼Ť─ç tych rod├│w jest dalej czynna w prostej linii m─Öskiej (z pami─Öci na 100% Koheilan Adjuze, i to nawet w Polsce, ale w hodowli prywatnej, a szerzej w ┼Ťwiecie Kuhailan Zaid). Twierdzenie inaczej razi mnie jako s┼éaba znajomo┼Ť─ç tematu, w kt├│rym tekst ma by─ç wa┼╝nym g┼éosem. I owszem, za niekt├│rymi a┼╝ serce boli, ┼╝e pozosta┼éo po nich tak ma┼éo lub nic.

Jest dobre wyja┼Ťnienie, dlaczego wiele rod├│w m─Öskich zosta┼éo utraconych na wczesnym etapie. Niekt├│rzy znacz─ůcy hodowcy uwa┼╝ali wtedy, ┼╝e araby w Europie wyradzaj─ů si─Ö bez ci─ůg┼éego dolewu pustynnej krwi. Zwykle najdalej po dw├│ch, trzech pokoleniach linia ogiera wygasa┼éa na rzecz nowego importu, jedna zupe┼énie nowa linia zast─Öpowa┼éa drug─ů, wi─Öc nikt chyba nie postawi┼éby tego jako przyk┼éadu braku r├│┼╝norodno┼Ťci. Zgaduj─Ö, ┼╝e pewne znaczenie mog┼éa tu te┼╝ mie─ç ┼Ťwiadomo┼Ť─ç tradycji Beduin├│w, kt├│rzy rodowody ┼Ťledzili tylko w linii ┼╝e┼äskiej. Rody m─Öskie w og├│le nie istnia┼éy, ojca konia opisywa┼éo si─Ö zazwyczaj tylko jako czystej krwi, z rodu okre┼Ťlonego wed┼éug linii matki. Trzeba te┼╝ jasno powiedzie─ç, ┼╝e wiele rod├│w zosta┼éo utraconych tylko w wyniku zdarze┼ä losowych, bez swojej winy ani woli hodowc├│w - zdarza┼éo si─Ö, ┼╝e po prostu sam ogier i jego potomstwo zostawa┼éo zarekwirowane przez obce pa┼ästwo, rozkradzione albo wr─Öcz zabite przez rewolucjonist├│w, gin─Ö┼éo w nalotach bombowych, gubi┼éo si─Ö podczas ewakuacji itp. i tak zostawali┼Ťmy bez niczego albo tylko z paroma ko┼ämi, kt├│re akurat musia┼éy by─ç wybrakowane.

Co do kryteri├│w wyboru rod├│w, kt├│rym nale┼╝y si─Ö ochrona, nie ma sensu jednoznacznie uwa┼╝a─ç kraju importu oryginalnego przodka za kraj, do kt├│rego przynale┼╝─ů konie z danej linii. Sto, a czasem nawet dwie┼Ťcie lat to wystarczaj─ůco, ┼╝eby znacz─ůce sublinie wytworzy┼éy si─Ö zupe┼énie gdzie indziej. Wystarczy spojrze─ç na nasze rodziny klaczy, gdzie du┼╝o nie przyby┼éo oryginalnie do Polski ÔÇô np. klacze z Babolnej przysz┼éy do nas dopiero po drugiej wojnie ┼Ťwiatowej, ale sublinia Algerii stanowczo jest ikon─ů polskiej, a nie w─Ögierskiej hodowli. Z kolei oryginalnie polskie rodziny Elsissy czy Gulowatej ┼╝yj─ů sobie dalej w Rosji czy USA, ale nie zosta┼éy w┼é─ůczone pod ochron─Ö, bo znikn─Ö┼éy z naszej hodowli dawno, dawno temu. Tak samo bywa z rodami m─Öskimi.

Jak ju┼╝ wspomnia┼éa autorka pierwszego komentarza (bardzo dzi─Ökuj─Ö za badania, czyta┼éam wszystkie artyku┼éy, jakie znalaz┼éam!), jest jeden podstawowy pow├│d, ┼╝eby zachowywa─ç rody i rodziny: r├│┼╝ne linie s─ů r├│┼╝ne. R├│┼╝ne cechy przekazuj─ů, zapewniaj─ů r├│┼╝ne cegie┼éki, z kt├│rych mo┼╝na budowa─ç nast─Öpne pokolenia. Uwa┼╝am, ┼╝e absolutnie nie mo┼╝na tego straci─ç, bo jest to r├│wnoznaczne z (cytat, kt├│ry zna ka┼╝dy arabiarz) utrat─ů koloru z palety malarza. Pewnie, niekt├│re kolory s─ů brzydkie. Tym nale┼╝y da─ç odej┼Ť─ç. Nie mo┼╝na jednak zapomina─ç, ┼╝e u arab├│w nie ma tylko jednej definicji dobrego konia, dlatego por├│wnanie z folblutami uwa┼╝am za nietrafione. Folbluty maj─ů jeden podstawowy cel istnienia, wy┼Ťcigi, araby nie. Pokazy przez sw├│j system punktacji premiuj─ů podw├│jnie wybitn─ů g┼éow─Ö z szyj─ů (ocena ta wp┼éywa bezpo┼Ťrednio na ocen─Ö za typ), za to za nogi czy k┼éod─Ö wszystkie konie dostaj─ů prawie takie same oceny bez wzgl─Ödu na stan faktyczny. W po┼é─ůczeniu ze znaczeniem promocji, prezentacji itp. dla ostatecznego wyniku sprawia to, ┼╝e cel ÔÇ×osi─ůgni─Öcia na pokazachÔÇŁ naprawd─Ö nie jest miar─ů dobrego konia nawet w kategorii trzymania si─Ö wzorca rasy. Nie musz─ů wszystkie araby podporz─ůdkowywa─ç si─Ö w najwy┼╝szym stopniu kanonom urody pokazowej, a nawet w┼Ťr├│d koni pokazowych s─ů i powinny by─ç r├│┼╝nice w typie. To jest po prostu pi─Ökna r├│┼╝norodno┼Ť─ç, dziedzictwo kultury i historii. Chro┼ämy chocia┼╝ ten wycinek, kt├│ry jest u nas.

Podsumowuj─ůc, oczywi┼Ťcie od hodowc├│w prywatnych nie mo┼╝na wymaga─ç, ┼╝eby wbrew swojej woli utrzymywali to, co nie przynosi dochod├│w albo ┼╝eby hodowali dalej te cegie┼éki czy kolory, kt├│re im si─Ö nie podobaj─ů, dlatego wed┼éug mnie taka w┼éa┼Ťnie jest funkcja stadniny pa┼ästwowej, szkoda tylko, ┼╝e nie jest to widoczne w ich formie organizacyjnej. Wawel przecie┼╝ nie jest pa┼ästwowy po to, ┼╝eby zarabia─ç, tylko ┼╝eby zachowa─ç pewne dziedzictwo. Stadnina pa┼ästwowa powinna spe┼énia─ç podobna funkcj─Ö, jest to jednak bardzo, bardzo trudne przy obecnym modelu finansowania. Dlatego oczywi┼Ťcie zgodz─Ö si─Ö z tym, co by┼éo intencj─ů artyku┼éu - ┼╝e wieszanie ps├│w na poprzednich dyrektorach stadnin jest na wyrost. Niemniej problem czy te┼╝ wyzwanie istnieje i nie podoba mi si─Ö potraktowanie tematu jak w tytule, bo tak, oczywi┼Ťcie, ┼╝e powinni┼Ťmy broni─ç tych w┼éa┼Ťnie rod├│w i rodzin. One przetrwa┼éy pr├│b─Ö czasu i s─ů naszym dziedzictwem. Skoro ju┼╝ tyle linii znikn─Ö┼éo, to czy nie powinni┼Ťmy w┼éa┼Ťnie chroni─ç tych, kt├│re jeszcze s─ů? I czy doczekamy chwili, kiedy stadniny b─Öd─ů mie─ç prawdziwie warunki, ┼╝eby to robi─ç?
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 23.02.2019, 1:24  Uaktualniono: 23.02.2019, 8:40
 Zbytnie uproszczenie
Zgadzam si─Ö z przedm├│wczyni─ů. Mi─Ödzy xx a arabami jest obecnie jedna kardynalna r├│┼╝nica - mocno rzutuj─ůca na genetyczna r├│┼╝norodno┼Ť─ç. W hodowli anglik├│w nie ma sztucznej inseminacji na masow─ů skal─Ö, nie ma te┼╝ embriotransfer├│w, a same wy┼Ťcigi stanowi─ů jakby nie by┼éo powa┼╝n─ů pr├│b─Ö dzielno┼Ťci - spychaj─ůc─ů przynajmniej na dalszy plan konie nie b─Öd─ůce wstanie im podo┼éa─ç.
W przypadku arab├│w w ostatnich latach w Polsce znaczenie jakichkolwiek pr├│b dzielno┼Ťci zmala┼éo, a rodowody sporej cz─Ö┼Ťci czo┼éowi przedstawiciele rodu Saklawi I przypominaj─ů przywo┼éane rodowody wsp├│┼éczesnych anglik├│w - gdzie kopi─ůc par─Ö generacji wstecz mamy przedstawicieli tylko jednego rodu cz─Östo w bliskich inbredach. Je┼Ťli chodzi o rody - to gdyby by─ç ┼Ťcis┼éym trzeba by ich poda─ç nieco wi─Öcej - w odr├│┼╝nieniu od np. Austriak├│w raczej goniono za nowo┼Ťciami ni┼╝ systematycznie pracowano. I jeszcze jedna uwaga - Saklawi I by┼é obecny w Polsce przynajmniej od okresu mi─Ödzywojennego a to przez Kafifana.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 22.02.2019, 9:49  Uaktualniono: 22.02.2019, 12:58
 Zbytnie uproszczenie
My┼Ťl─Ö, ┼╝e zbytnio upraszcza Pan problem.
Po pierwsze, je┼╝eli dbamy o tradycj─Ö hodowli arab├│w w PL, to powinni┼Ťmy dba─ç o kontynuacj─Ö historycznych polskich linii. W tej ca┼éej zabawie w Jan├│w czy Micha┼é├│w nie chodzi przecie┼╝ o to, by robi─ç pa┼ästwowy biznes na arabach, albo by zbiera─ç puchary na wystawach. M├│wimy o 200-letniej tradycji, kt├│rej elementem s─ů tak┼╝e stare linie. Dba┼éo┼Ť─ç o tradycj─Ö to tak┼╝e dba┼éo┼Ť─ç o te linie. Rezygnacja z historycznych linii to mniej wi─Öcej tak, jakby arrasy na Wawelu zamieni─ç na abakany. Te┼╝ sztuka, ale z zerowym zwi─ůzkiem z polskimi kr├│lami i Rzeczpospolit─ů Obojga Narod├│w.

Po drugie, linie to nie tylko etykietka. To tak┼╝e pewna odr─Öbno┼Ť─ç genetyczna, bo z ka┼╝d─ů lini─ů wi─ů┼╝─ů si─Ö ca┼ée ÔÇ×pakietyÔÇŁ przodk├│w, kt├│rzy nie wyst─Öpuj─ů w innych liniach. Konieczno┼Ť─ç utrzymania linii wymusza na hodowcach zatrzymanie w stadzie koni mo┼╝e gorszej jako┼Ťci, ale z odr─Öbnym pochodzeniem. A to jest istotne z powodu wymienionego w Pana wpisie: <chodzi o "utrzymanie na odpowiednim poziomie wewn─ůtrzrasowej zmienno┼Ťci genetycznej dla zagwarantowania mo┼╝liwo┼Ťci dalszej pracy hodowlanej w rasie.">
I to jest sedno problemu, a nie, jak Pan pisze:
<warto sobie zada─ç pytanie, czy ta bior├│┼╝norodno┼Ť─ç (liczona liczb─ů rodzin i rod├│w) jest celem samym w sobie, czy te┼╝ sposobem, aby unikn─ů─ç zbyt bliskiego inbredu.>
Wobec mo┼╝liwo┼Ťci nieograniczonego korzystania z zagranicznych niespokrewnionych reproduktor├│w nie istnieje problem inbredu w polskich stadninach. Istnieje natomiast problem spadku heterozygotyczno┼Ťci populacji w pa┼ästwowych stadninach, kt├│re zaczyna by─ç widoczny w analizie marker├│w genetycznych. W moich publikacjach zawsze podkre┼Ťlam, ┼╝e wy┼╝sza heterozygotyczno┼Ť─ç polskich arab├│w wobec innych zachodnich populacji to zas┼éuga naszych hodowc├│w i ich dba┼éo┼Ťci o linie. Od kiedy jednak zacz─ů┼é dominowa─ç Saklawi I, parametry zacz─Ö┼éy jecha─ç w d├│┼é. Zobaczymy, co si─Ö zadzieje, gdy nowe pokolenie klaczy na dobre rozgo┼Ťci si─Ö na etatach matek stadnych
.
Rozumiem, ┼╝e w istniej─ůcych realiach ekonomicznych polityka by┼éych prezes├│w si─Ö broni. Utrzymali stadniny przy ┼╝yciu i to si─Ö chwali. Czy bardziej zr├│wnowa┼╝ona polityka hodowlana doprowadzi┼éaby do klapy, nie s─ůdz─Ö. Ale mo┼╝e warto postawi─ç takie oto pytanie: o co teraz walczymy: o biznes czy o tradycj─Ö? Czy bronimy Janowa i Micha┼éowa jako przedsi─Öbiorstwa rolnego czy bronimy J i M jako kontynuator├│w 200-letnich tradycji hodowlanych?
Czy znajd─ů si─Ö takie si┼éy polityczne, kt├│re doceni─ů te tradycje i je wespr─ů stwarzaj─ůc korzystniejsze warunki ekonomiczne dla pa┼ästwowych stadnin?

Na koniec, jeszcze odno┼Ťnie pe┼énej krwi. Naukowcy ju┼╝ kilka lat temu odnotowali, ┼╝e post─Öp hodowlany wyhamowa┼é. Z tamtej analizy zapami─Öta┼éam przywo┼éane rekordy szybko┼Ťci na torze, niepobite od lat. Je┼╝eli nie ma w rasie zmienno┼Ťci genetycznej, nie ma mo┼╝liwo┼Ťci uzyskania nowych kombinacji gen├│w u potomstwa. Mamy wtedy jednakowe rolexy, mo┼╝e nawet z┼éote, ale jednocze┼Ťnie beznadziejnie podobne do siebie.

Iwona G.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 23.02.2019, 13:18  Uaktualniono: 23.02.2019, 14:42
 Kto tu w co gra (i dlaczego) ?
Cz┼éowiek poddaj─ůcy dzi┼Ť w w─ůtpliwo┼Ť─ç znaczenie (warto┼Ť─ç) bior├│┼╝norodno┼Ťci dla procesu hodowlanego musi by─ç albo kompletnym ignorantem, albo totalnie zmanipulowanym. W tej mierze nie trzeba by─ç specjalnie przenikliwym, by spostrzec jak─ů, kt├│r─ů, czyj─ů to filozofi─Ö (perspektyw─Ö) webster nam tu prezentuje. Owa (autorstwa Anny Stojanowskiej), sprowadza si─Ö zasadniczo do takiego oto przekazuÔÇŽ Po co nam jakie┼Ť ÔÇô po┼╝al si─Ö Bo┼╝e ÔÇô ambicje i niewiele znacz─ůca (na rynku) to┼╝samo┼Ť─ç? Kogo dzi┼Ť obchodzi nasza spu┼Ťcizna (tradycja i filozofia) hodowlana? Do czego s─ů nam jeszcze potrzebne niemodne ju┼╝ ÔÇťkrzy┼╝ykiÔÇŁ, ÔÇťbairactaryÔÇŁ czy temu podobne ÔÇťafasyÔÇŁ (kto ÔÇťtoÔÇŁ interesuje, kto ÔÇťtoÔÇŁ kupi)? Do┼Ť─ç ju┼╝ tego skansenu oraz tanich sentyment├│w, wystarczy ju┼╝ tego irracjonalnego szacunku wobec czego┼Ť, co min─Ö┼éo. Nale┼╝y ÔÇťzaora─çÔÇŁ to wszystko w choler─Ö i wreszcie na powa┼╝nie zaj─ů─ç si─Ö ÔÇťbiznesemÔÇŁ. Najwy┼╝sza ju┼╝ pora p├│j┼Ť─ç otwarcie z duchem czasu (┼╝yczeniami naszych vip-klient├│w); oficjalnie (a nie, jak dot─ůd, pok─ůtnie, z obej┼Ťciem regu┼é i wytycznych) skupi─ç si─Ö na ÔÇťprodukowaniu w┼éa┼Ťciwego asortymentuÔÇŁ (jakiego oni sobie ┼╝ycz─ů). Wszelkimi mo┼╝liwymi ┼Ťrodkami musimy zabiega─ç o to, by sta─ç si─Ö nowocze┼Ťni i trendy (nad─ů┼╝y─ç za ich potrzebami). Ta idea (petrodolary szejk├│w) nie tylko powinna, ale wr─Öcz musi by─ç naczelnym wyznacznikiem naszej rzeczywisto┼Ťci hodowlanej - ÔÇťklient nasz panÔÇŁ. Po tym, gdy ju┼╝ w praktyce zacz─Öli┼Ťmy wdra┼╝a─ç ich sugestie odno┼Ťnie ogier├│w (vide Ascot DD) i ustawia─ç nasz─ů hodowl─ů pod ÔÇťtyp konia szytego na miar─ÖÔÇŁ - co jest dowodem dobrej woli i ÔÇťekskluzywno┼ŤciÔÇŁ naszej oferty - nie mo┼╝emy ju┼╝ cofn─ů─ç si─Ö z tej drogi. Nie zawahamy si─Ö p├│j┼Ť─ç jeszcze dalej i uczyni─ç z Janowa i Micha┼éowa elitarnych filii bliskowschodnich stadnin, by rezyduj─ůce tam klacze mog┼éy rodzi─ç potomstwo pod konkretne zam├│wienia (tak oto przejdziemy z wymiaru detalicznego na hurtowy). B─Ödzie dla nas zaszczytem spe┼énia─ç wszelkie oczekiwania naszych drogich klient├│w oraz s┼éu┼╝y─ç naszym zapleczem hodowlanym najlepiej jak tylko potrafimy (byle kasa si─Ö zgadza┼éa i ka┼╝dy wychodzi┼é na swoje)ÔÇŽ

Zapoznaj─ůc si─Ö z tym, do┼Ť─ç chaotycznym, prze┼éadowanym i niesp├│jnym tekstem, nie spos├│b oprze─ç si─Ö wra┼╝eniu, i┼╝ by┼é on motywowany oczywist─ů intencj─ů rozmycia i zrelatywizowania pewnych kwestii, jak te┼╝ pr├│b─ů usprawiedliwienia tego, czego na d┼éu┼╝sz─ů met─Ö usprawiedliwi─ç si─Ö nie da. By jednak si─Ö do niego odnie┼Ť─ç. Osobi┼Ťcie nie doszukiwa┼ébym si─Ö realnych analogii pomi─Ödzy folblutami, a arabami, gdy┼╝ s─ů do┼Ť─ç istotne r├│┼╝nice mi─Ödzy nimi; cho─çby w filozofii prowadzenia hodowli, modelu u┼╝ytkowania i kierunkach selekcji. Mimo tego, nawet u folblut├│w mo┼╝na wykaza─ç mocno destrukcyjny efekt zaw─Ö┼╝ania puli genetycznej (bior├│┼╝norodno┼Ťci), czego przyk┼éadem jest cho─çby hodowla ameryka┼äska. Za oceanem mechanizm sztucznego jej ograniczania (swoistej specjalizacji) doprowadzi┼é do tego, i┼╝ na tamtejszych torach wy┼Ťcigowych praktycznie nie spotykamy ju┼╝ stayer├│w (koni dystansowych) ichniejszej hodowli. Dosz┼éo do tego, ┼╝e w ostatniej ods┼éonie ich ÔÇťtr├│jkoronyÔÇŁ, tj. dystansowym Belmont Stakes (2400 m), z regu┼éy nie bior─ů ju┼╝ udzia┼éu konie charakteryzuj─ůce si─Ö ÔÇťstamin─ůÔÇŁ, a tylko te obdarzone szybko┼Ťci─ů, tj. g┼éownie milery, kt├│rych optimum dystansowe nie przekracza 1600 (1800) metr├│w. Nie mo┼╝e by─ç jednak inaczej, skoro 95 % ameryka┼äskiej puli wy┼Ťcigowc├│w stanowi─ů w┼éa┼Ťnie flyery i milery! Rzecz wzi─Ö┼éa si─Ö st─ůd (jest pok┼éosiem tego), i┼╝ od kilku ju┼╝ dekad ichniejsza hodowla skupi┼éa si─Ö g┼é├│wnie na pog┼é─Öbianiu wymiaru szybko┼Ťci i wczesnego dojrzewania (kosztem innych walor├│w), tym samym zaw─Ö┼╝aj─ůc swoje pole reprodukcji do ledwie kilku walor├│w, tj. g┼é├│wnie rodu Mr Prospectora oraz linii Storm Cata i AP. Indy. Owo (tym samym) zaw─Ö┼╝enie bior├│┼╝norodno┼Ťci stada przywiod┼éo nie tylko do znacz─ůcego wyeliminowania walor├│w dystansowych (ergo uniwersalno┼Ťci) ich koni, ale te┼╝ r├│┼╝nych zjawisk patologicznych towarzysz─ůcych zawsze takiemu zjawisku, odbijaj─ůcych si─Ö negatywnie na zdrowiu, ustroju, odporno┼Ťci i systemie nerwowym tych koni. Wr├│─çmy jednak do arab├│w...

Przede wszystkim z owej listy rod├│w (zapodanych jako ju┼╝ nie istniej─ůcych) nale┼╝y wykre┼Ťli─ç Koheilana Adjuze or.ar., kt├│ry jest ┼╝ywy i aktywny (a chyba te┼╝ Kuhailana Zaida). Dot─ůd nie mog─Ö wyj┼Ť─ç ze zdumienia, jak mo┼╝na por├│wnywa─ç dzisiejsz─ů rzeczywisto┼Ť─ç hodowlan─ů, z t─ů, z kt├│r─ů musieli mierzy─ç si─Ö nasi przodkowie? W pierwszej po┼éowie XX w., ┼Ťwiatem wstrz─ůsa┼éy co rusz tragiczne wydarzenia, nios─ůce wszelk─ů po┼╝og─Ö: rewolucje, grabie┼╝e, wojny czy ÔÇťw┼éadz─Ö ludow─ů", kt├│re to zasadniczo negatywnie oddzia┼éywa┼éy na wszelk─ů prac─Ö hodowlan─ů (jej efekty i perspektywy)! Jak mo┼╝na tu pomin─ů─ç ca┼ékowitym milczeniem cho─çby bezduszne i bezpardonowe rz─ůdy ÔÇťw┼éadzy ludowejÔÇŁ, kt├│re przynios┼éy bodaj najwi─Öcej fatalnych skutk├│w na polu ÔÇťzwijaniaÔÇŁ rod├│w m─Öskich. By┼é to niezwykle mroczny okres w naszych dziejach, w kt├│rym to konie arabskie nazywano ÔÇťdarmozjadamiÔÇŁ i na r├│┼╝ne sposoby pr├│bowano je wyeliminowa─ç (wprowadzaj─ůc cho─çby sztywne limity drastycznie ograniczaj─ůce ich pul─Ö). O tych okropnych latach i jednocze┼Ťnie staraniach (nie uwie┼äczonych sukcesem) ratowania cho─çby rodu Gessura or.ar. za pomoc─ů Omara II czy Ezraka Seglawi or.ar. poprzez Morocza, pisa┼é w ÔÇťKoniu PolskimÔÇŁ R. Pankiewicz w artykule ÔÇťWygas┼ée rody m─Öskie w polskiej hodowliÔÇŁ! W istocie wi─Öc by┼éo zupe┼énie inaczej, ni┼╝ sugeruje (wmawia) nam to admin - jakoby ├│wcze┼Ťni hodowcy ÔÇťlekk─ů r─Ök─ůÔÇŁ pozbywali si─Ö cz─Ö┼Ťci rod├│w! To nieprawda! Jak mo┼╝na pisa─ç publicznie tak niestworzone rzeczy (i to jeszcze kto┼Ť, kto by┼é red. naczelnym ÔÇťKPÔÇŁ i osobi┼Ťcie zna┼é autora)?! Niebywa┼éeÔÇŽ

I ostatnia rzecz. W┼Ťr├│d wielu narod├│w i nacji, to w┼éa┼Ťnie polscy hodowcy okazali si─Ö by─ç najbardziej przezornymi, uwa┼╝nymi, systematycznymi i praktycznymi. Jako te┼╝ jedynym, w pracy hodowlanej z ras─ů arabsk─ů, uda┼éo si─Ö im po┼é─ůczy─ç to, co wydawa┼éo si─Ö wr─Öcz niemo┼╝liwe do zespolenia, a mianowicie urod─Ö z dzielno┼Ťci─ů. Nie by┼éo to dzie┼éem przypadku, a dwuwiekowych stara┼ä w celu zapewnienia ÔÇťbogactwa formÔÇŁ swych stad (nie ustaj─ůcych wysi┼ék├│w na rzecz dolewu ┼Ťwie┼╝ej krwi). W tym czasie nasi poprzednicy byli ┼Ťwiadkami tego ÔÇô na przyk┼éadzie schy┼ékowego stanu hodowli J. Dzieduszyckiego ÔÇô czym (jak fatalnie) ko┼äczy si─Ö zaw─Ö┼╝anie puli genetycznej danej hodowli. Stworzona na powy┼╝szych zasadach (pryncypiach) polska ÔÇťodmiana konia arabskiegoÔÇŁ wyr├│┼╝nia┼éa si─Ö znakomicie, na tle innych: zdrowiem, witalno┼Ťci─ů, odporno┼Ťci─ů, harmonijno┼Ťci─ů, prawid┼éow─ů budow─ů i wydatnym ruchem. Nasze konie zachwyca┼éy walorami u┼╝ytkowymi (wszechstronno┼Ťci─ů), jak te┼╝ inteligencj─ů, ┼╝ywotno┼Ťci─ů i plastyczno┼Ťci─ů - ┼Ťwietnie ┼é─ůcz─ůc z innymi, wsz─Ödzie tam, gdzie tylko zaw─Ödrowa┼éy. Prawdziw─ů chlub─ů naszej hodowli ÔÇô opr├│cz wybitnych klaczy - by┼éy ┼╝ywe przypadki ÔÇťpo┼é─ůczenia wody z ogniemÔÇŁ (Orla, Orgia, Arra, Draperia, Z┼éota Jesie┼ä, Gizela, Saszetka, Dalida, Euzebia, Aryjka, Pepton, Wojs┼éaw, Pamir, Batyskaf czy Eldon). Wszystko to sprawi┼éo, ┼╝e marka ÔÇťPure PolishÔÇŁ by┼éa synonimem warto┼Ťci, gatunku i klasyÔÇŽ Ju┼╝ absolutnym ÔÇťmajstersztykiemÔÇŁ by┼é przypadek Arry, kt├│ra zrazu wybitnie dzielna na torze (ÔÇťtr├│jkoronowanaÔÇŁ), nast─Öpnie zdoby┼éa tytu┼é Championki Europy. Co┼Ť takiego nie mia┼éo miejsca w ┼╝adnej innej hodowli. Ba, typowy przedstawiciel linii Straight Egyptian, ÔÇťrozlecia┼éby si─ÖÔÇŁ po przegalopowaniu 200 metr├│w (o ile w og├│le by┼éby w stanie zagalopowa─ç), z kolei ÔÇťbieguny francuskieÔÇŁ to bardziej konie berberyjskie, ni┼╝ arabskie (tylko Tierskowi uda┼éo si─Ö zbli┼╝y─ç tu do nas, ale to z tego powodu, i┼╝ sw─ů hodowl─Ö oparli g┼é├│wnie na zrabowanych z Janowa klaczach). Kluczem do rozwi─ůzania fenomenu Arry jest jej rodow├│d, w kt├│rym wida─ç ca┼éy mechanizm ÔÇťwalkiÔÇŁ o jej bior├│┼╝norodno┼Ť─ç: Bandos (Ibrahim) ÔÇô Arba po Comet (Kuhailan Afas) ÔÇô Abhazja po Omar II (Gessur) ÔÇô Arfa po Witra┼╝ (Kuhailan Haifi) ÔÇô Ba┼éa┼éajka po Amurath Sahib (Bairactar). Ka┼╝dy r├│d m─Öski (organicznie r├│┼╝ny, niepowtarzalny ÔÇô co s┼éusznie zauwa┼╝y┼éa pani profesor G┼éa┼╝ewska) do┼éo┼╝y┼é tu ÔÇťsw─ů cegie┼ék─ÖÔÇŁ, a wszystkie z┼éo┼╝y┼éy si─Ö na plastyczno┼Ť─ç ustroju i genialno┼Ť─ç formy, tj. klas─Ö i uniwersalizm Arry. Na takim to kanonie - zasadzie r├│┼╝norodno┼Ťci, bogactwa form i ustroj├│w, zmienno┼Ťci rodowej kolejnych m─Öskich przodk├│w ÔÇô budowano zawsze warto┼Ť─ç (wielko┼Ť─ç) polskiej hodowli koni arabskich. By┼éa to ÔÇťkonstrukcjaÔÇŁ nie tylko g┼é─Öboko przemy┼Ťlana i pozytywnie sprawdzona w toku dwuwiekowego procesu hodowlanego, ale te┼╝ (przy tym) zasadniczo odmienna od egipskiego modelu hodowlanego, a ju┼╝ na pewno tego ÔÇťpokazowegoÔÇŁ (Straight Egyptian), opartego w istocie na ÔÇťmonokulturzeÔÇŁ rodu Saklawi IÔÇŽ Czy aby wi─Öc na pewno ÔÇô lekcewa┼╝─ůc w┼éasn─ů spu┼Ťcizn─Ö, zdrowy rozs─ůdek i resztki ambicji - chcemy p├│j┼Ť─ç tak─ů w┼éa┼Ťnie (ow─ů egipsk─ů) drog─ů? Analizuj─ůc r├│┼╝ne przypadki hodowlane, wida─ç wyra┼║nie jak sama natura ÔÇť┼éaknieÔÇŁ co jaki┼Ť czas odnowienia, od┼Ťwie┼╝enia, wzmocnienia, ÔÇťprzewietrzeniaÔÇŁ (jak bardzo ÔÇťdusi si─ÖÔÇŁ, gdy powietrze staje si─Ö coraz bardziej st─Öch┼ée, toksyczne). Niech tymi b─Ödzie cho─çby heterozja geograficzna, obcy ogier, nowy r├│d. Casusy Palasa, Probata, Monogramma i Gazala Al Shaqab ukazuj─ů jak fantastycznie zareagowa┼éo nasze stado mateczne na co┼Ť nowego i ┼Ťwie┼╝ego; jak bardzo podnios┼éa si─Ö skala efektywno┼Ťci hodowlanej! Tak np. wymiaru specjalnej cenno┼Ťci hodowlanej przydaje P─Ötli fakt, ┼╝e jest ÔÇô po ojcu (Visbadenie) z usuni─Ötego z hodowli pa┼ästwowej rodu m─Öskiego (Koheilana Adjuze or.ar.), gdy┼╝ dzi─Öki temu jest bardziej heterozygotyczna, ni┼╝ inne (podobnie jest z El Fath─ů po Entyku itd.)...

W ┼╝adnym wi─Öc wypadku nie jest wskazane zaw─Ö┼╝anie puli genetycznej (r├│┼╝norodno┼Ťci form i ustroj├│w)! Wr─Öcz przeciwnie, zalecane jest okresowe poszerzanie i pog┼é─Öbianie skali bior├│┼╝norodno┼Ťci, gdy┼╝ jest to optymalna droga do sukcesu hodowlanego. Nie tylko wi─Öc nie mo┼╝emy zamyka─ç si─Ö (teraz, ani nigdy) w obr─Öbie jednego rodu m─Öskiego ÔÇô nawet je┼Ťli jest nim Saklawi I ÔÇô to jeszcze powinni┼Ťmy si─Ö otwiera─ç na nowe rody i walory (Mirage or.ar., Latifa or.ar., nawet Amera or.ar., ju┼╝ nie m├│wi─ůc o reintrodukcji Koheilana Adjuze or.ar.). Tylko tak, w sytuacji gdy ju┼╝ tak wiele klaczy stadnych jest c├│rkami ogier├│w Saklawi I, a coraz wi─Öcej ma ich te┼╝ od strony ┼╝e┼äskiej (jako dziadk├│w). Ju┼╝ wi─Öc tylko patrze─ç, jak znacz─ůc─ů cz─Ö┼Ť─ç polskiego stada matecznego b─Öd─ů tworzy─ç klacze maj─ůce geny Saklawi I tak┼╝e ju┼╝ w trzecim pokoleniu ÔÇô a st─ůd ju┼╝ tylko krok do wspomnianego modelu egipskiego i tyle┼╝ ob┼é─Ödnych wizji (plan├│w) Stojanowskiej. Niby to ma by─ç owo ÔÇťnajlepsze rozwi─ůzanieÔÇŁ - doprowadzenie si─Ö, w istocie, do zguby? No bez przesady... R. Raznowiecki
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5