Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

A ten największy głupiec?

Nadesłany przez Marek Szewczyk 9.05.2019, 20:40:00 (665 odsłon)

Kto┼Ť mi zwróci┼é uwag─Ö, ┼╝e w „Gazecie Warszawskiej” Izabela Brodacka-Falzmann napisa┼éa dwa artyku┼éy, g┼éównie o warszawskim wy┼Ťcigach konnych. Uda┼éo mi si─Ö na razie przeczyta─ç jeden z tych tekstów pt. „Kladruby raz jeszcze”. Jak dostan─Ö ten pierwszy tekst (a mam obiecany), to si─Ö b─Öd─Ö móg┼é odnie┼Ť─ç do tez dotycz─ůcych warszawskiego toru i wy┼Ťcigów konnych jako takich.

Teraz chcia┼ébym podyskutowa─ç tylko o jednym tek┼Ťcie. A w┼éa┼Ťciwie ┼║le mówi─Ö, bo z wi─Ökszo┼Ťci─ů tez autorki, kiedy pisze o hodowli koni w Polsce, zgadzam si─Ö.



I to jest dla mnie zaskoczenie, a i dla moich czytelników pewnie te┼╝, je┼Ťli si─Ö we┼║mie pod uwag─Ö lini─Ö polityczn─ů, jak─ů prezentuje tygodnik „Gazeta Warszawska”. Jest to bowiem pismo, w którym pisz─ůcy zajmuj─ů si─Ö g┼éównie tropieniem ┼╝ydo-komuny. Nie mia┼éem poj─Öcia, ┼╝e mo┼╝e istnie─ç pismo, dla którego nawet „Gazeta Polska” i jej g┼éówny redaktor, czyli Tomasz Sakiewicz, nie jest do┼Ť─ç propolski. Ma┼éo tego – jest „bohaterem” kilku artyku┼éów i felietonów, a ich autorzy ods─ůdzaj─ů Sakiewicza od czci i wiary. Tej wiary, któr─ů powinien si─Ö cechowa─ç ka┼╝dy „prawdziwy Polak.”

Jednym s┼éowem prawicowo-nacjonalistyczne pismo nie jest z mojej bajki, ale jak czyta┼éem tekst pani Brodackiej-Falzmann, to co chwila si─Ö dziwi┼éem, bo co akapit – to móg┼ébym si─Ö pod nim podpisa─ç.

 

A dlaczego Kladruby? Bo wizyta w tej czeskiej stadninie przy okazji majowych mi─Ödzynarodowych zawodów zaprz─Ögowych sk┼éoni┼éo autork─Ö do takich refleksji:

 

Czesi uznaj─ůc stadnin─Ö w Kladrubach za dziedzictwo narodowe zapewnili jej podobny status, jaki maj─ů zabytki klasy zero. Maj─ůtek stadniny jest nienaruszalny. Nikomu nie przyjdzie do g┼éowy urz─ůdza─ç na jej terenach pola golfowego, sztucznego lodowiska czy budowa─ç domów, a nawet gdyby przysz┼éo do g┼éowy, zosta┼éby szybko wyprowadzony z b┼é─Ödu. Czesi dobrze rozumiej─ů, ┼╝e hodowla koni jest tak─ů sam─ů sztuk─ů, jak architektura i ┼╝e mo┼╝na j─ů kultywowa─ç pomimo ca┼ékowitej zmiany stosunków spo┼éecznych.

 

Boli mnie, ┼╝e nie rozumiej─ů tego kolejne rz─ůdy w Polsce (tu pe┼éna zgoda z autork─ů – przyp. M.Sz.). S┼éynna kiedy┼Ť polska hodowla koni pe┼énej i czystej krwi (arabów) prze┼╝ywa ogromny kryzys. Kolejne stadniny sprzedawana s─ů za grosze w niefachowe r─Öce, marnowane i likwidowane. /…/

 

Dalej pisze za┼Ť tak:

Rz─ůdy dobrej zmiany ukróci┼éy rabunek finansów kraju przez odbieranie nienale┼╝nych zwrotów podatku VAT w oparciu o fikcyjne faktury, przerwa┼éy rabunek nieruchomo┼Ťci, nazywany nies┼éusznie dzik─ů reprywatyzacj─ů. Miejmy nadziej─Ö, ┼╝e nie dopuszcz─ů do tego, ┼╝eby dziedziny tak istotne dla kultury polskiej jak je┼║dziectwo, a przede wszystkim hodowla rasowych koni, zosta┼éy zniszczone przez g┼éupców.

 

I tu moja zgodno┼Ť─ç z pogl─ůdami autorki si─Ö ko┼äczy. Tak, zgadzam si─Ö, ┼╝e traktowanie posad prezesów stadnin koni i stad ogierów jako marchewek, którymi wszystkie partie – i PO, i PSL, i SLD, i PiS – nagradza┼éy „swoich” ludzi, przynios┼éo wielk─ů szkod─Ö pa┼ästwowej hodowli. Hodowli, która nieuchronnie zmierza do tragicznego ko┼äca – pisa┼éem o tym w cyklu artyku┼éów pod wspólnym tytu┼éem „Los pa┼ästwowej hodowli koni i janowa jest przes─ůdzony”. Nie b─Öd─Ö wi─Öc teraz rozwija┼é tej tezy ponownie.

 

Autorka wyra┼╝a nadziej─Ö, ┼╝e dobra zmiana nie dopu┼Ťci do tego, aby g┼éupcy zniszczyli hodowl─Ö koni. Szanowna Pani! Przecie┼╝ to ju┼╝ si─Ö dokona┼éo. Tak, wielu g┼éupców do tego si─Ö przyczyni┼éo. Ale nikt nie ma na tym polu niszczenia polskiej hodowli wi─Ökszych „zas┼éug” od by┼éego ministra rolnictwa Krzysztofa Jurgiela! To, czego on dokona┼é, zadziwi┼éo ca┼éy ┼Ťwiat. Zrujnowa┼é dwie dobrze prosperuj─ůce gospodarczo stadniny (Janów Podlaski i Micha┼éów), zrujnowa┼é mark─Ö Pride of Poland, czyli renom─Ö najs┼éynniejszej aukcji koni arabskich, z której mogli┼Ťmy wszyscy Polacy by─ç dumni.

 

Jurgiej by┼é reprezentantem „dobrej zmiany” w tym sensie, ┼╝e by┼é cz┼éonkiem rz─ůdu. Teraz, w towarzystwie kilkorga innych ministrów, chce zamieni─ç miejsce z polskiego parlamentu na parlament europejski. Mam nadziej─Ö, ┼╝e wyborcy na to nie pozwol─ů. Bo jest to wyj─ůtkowy szkodnik. A u┼╝ywaj─ůc okre┼Ťle┼ä pani Izabeli Brodackiej-Falzmann, jest w┼éa┼Ťnie tym g┼éupcem, który niszczy┼é polsk─ů hodowl─Ö. Najwi─Ökszym g┼éupcem!

Marek Szewczyk

 

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5