Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

O wiarygodno┼Ťci i protokole

Nadesłany przez Marek Szewczyk 13.11.2014, 16:07:15 (1891 odsłon)

Redaktor Leszek Doraczy┼äski w dyskusji na stronie internetowej „┼Üwiata Koni” postawi┼é tez─Ö, ┼╝e skoro sta┼éem si─Ö kandydatem na prezesa PZJ, to powinienem zamilkn─ů─ç jako dziennikarz, bo przestaj─Ö by─ç wiarygodny. Powinienem za┼Ť opublikowa─ç swój program i proponowany sk┼éad zarz─ůdu oraz ustosunkowa─ç si─Ö do proponowanych zmian w statucie PZJ. Podobn─ů opini─Ö us┼éysza┼éem te┼╝ od innych.

 

Co do programu oraz wyra┼╝enia swojej opinii w sprawie proponowanych zmian w statucie – zgoda. Te┼╝ tak uwa┼╝am i niebawem to uczyni─Ö. Je┼Ťli chodzi o proponowany sk┼éad zarz─ůdu – z tym jest ju┼╝ pewien problem. W tej specyficznej sytuacji, kiedy nie mamy do czynienia z ko┼äcem kadencji obecnych w┼éadz, a jedynie z prób─ů jej przerwania, mo┼╝na „spali─ç” ludzi. Do tego w─ůtku jeszcze wróc─Ö, bo k┼éania si─Ö tu kwestia regulaminu kampanii wyborczej, który mia┼é powsta─ç, a nie powsta┼é.

Wró─çmy jednak do g┼éównej tezy red. Doraczy┼äskiego. Otó┼╝ nie zgadzam si─Ö z ni─ů. Dlaczego?



Nie zgadzam si─Ö ze zdaniem, ┼╝e skoro jestem kandydatem na prezesa PZJ, to nie mog─Ö ju┼╝ krytykowa─ç obecnego prezesa. Popatrzmy, jak to si─Ö dzieje w polityce. Nie jest to mo┼╝e obszar zbyt chlubny (zw┼éaszcza ostatnio, vide afera pods┼éuchowa, dzi─Öki której dowiedzieli┼Ťmy si─Ö o kulisach podejmowania decyzji, np. w sprawie dodrukowywania pieni─Ödzy, czy ostatnio wyprawa „trzech muszkieterów” wraz z ┼╝onami do Madrytu), ale jednak mo┼╝na w nim szuka─ç odniesie┼ä. Akurat jeste┼Ťmy w gor─ůcym momencie wyborów samorz─ůdowych. Wezm─Ö za przyk┼éad Warszaw─Ö, bo tu akurat mieszkam. Czy kontrkandydaci obecnej prezydent stolicy, Hanny Gronkiewicz-Walz, ograniczaj─ů si─Ö tylko do prezentowania swoich programów wyborczych? Czy jest jaki┼Ť zwyczaj, a mo┼╝e jaki┼Ť kodeks, zgodnie z którym kandydat na prezydenta Warszawy nie mo┼╝e, nie powinien krytykowa─ç obecnej pani prezydent? Oczywi┼Ťcie, ┼╝e czego┼Ť takiego nie ma. Ma┼éo tego. Wszyscy dobrze wiemy, bo to pami─Ötamy i widzimy w tej kampanii wyborczej tak┼╝e, ┼╝e ka┼╝dy nie tylko mówi o swoim programie, ale te┼╝ nie ┼╝a┼éuje krytyki konkurentom. Cz─Östo w mediach tej krytyki jest wi─Öcej ni┼╝ prezentacji tego, co dany kandydat zamierza uczyni─ç dla stolicy. Tak wygl─ůda ta mniej sympatyczna strona demokracji, czy nam si─Ö to podoba, czy nie. Dlaczego zatem w naszym ┼Ťrodowisku mia┼éoby to wygl─ůda─ç inaczej? Dlaczego zatem mia┼ébym traci─ç wiarygodno┼Ť─ç jako kandydat na prezesa, kiedy krytykuj─Ö obecnego prezesa?

Ujawnia─ç ukryte

Kiedy┼Ť tylko jako dziennikarz, a teraz i jako dziennikarz i jako kandydat na prezesa, spe┼éniam rol─Ö tego, który mo┼╝e i powinien podawa─ç do publicznej wiadomo┼Ťci fakty, które wszyscy ┼Ťwiadomi uczestnicy ┼╝ycia naszego je┼║dzieckiego ┼Ťrodowiska powinni zna─ç. Zw┼éaszcza wtedy, kiedy kto┼Ť próbuje te niewygodne dla niego fakty ukry─ç.

 

Tak jak to jest w przypadku protoko┼éu kontroli dora┼║nej dokonanej przez 3-osbowy zespó┼é kontrolny Rady Zwi─ůzku pod kierunkiem Marka Ka┼║mierczaka.

 

Ja ten dokument znam. Powinienem teraz, jak to zastrzega┼éem, wróci─ç do sumy, jak─ů PZJ zgodnie z umow─ů jest winien Warce za mistrzostwa Polski. Powinienem, ale mi si─Ö ju┼╝ nie chce, bo ka┼╝dy powinien móc sobie sam przeczyta─ç w owym protokole, kto pisa┼é prawd─Ö, a kto nie. Powinienem wróci─ç do owej kwoty, któr─ů poda┼é prezes PZJ ┼üukasz Abgarowicz, w drugim li┼Ťcie otwartym: … ┼é─ůcznie od sponsorów otrzymali┼Ťmy w bie┼╝─ůcym roku 672 030 z┼é…, bo nijak nie mo┼╝na si─Ö doliczy─ç tych pieni─Ödzy z liczb podanych w protokole. Powinienem, ale mi si─Ö ju┼╝ nie chce. Wola┼ébym, aby ka┼╝dy sam móg┼é przeczyta─ç protokó┼é i porówna─ç liczby tam zawarte, z tym co pisze Pan Prezes w swoich listach otwartych i co ja pisa┼éem w poprzednich tekstach na blogu.

 

Wola┼ébym, ale jest pewien problem. Pan Prezes robi wszystko, aby protokó┼é nie ujrza┼é ┼Ťwiat┼éa dziennego, przynajmniej przed zjazdem. Oto dowód, list do przewodnicz─ůcego Rady Zwi─ůzku:

 

Uprzejmie informuj─Ö, ┼╝e zgodnie z powszechnie przyj─Ötymi regu┼éami kontroli audytor, kontroler lub, jak w przypadku ostatniej kontroli Rady Zespó┼é Kontrolny, ko┼äczy swoj─ů misj─Ö sporz─ůdzeniem protoko┼éu  kontroli i przedstawieniem go organowi zalecaj─ůcemu kontrol─Ö. Spotkanie kontrolerów z w┼éadzami kontrolowanej jednostki odbywa si─Ö zazwyczaj po przeprowadzeniu kontroli, ale PRZED sporz─ůdzeniem protoko┼éu, co pozwala wyja┼Ťni─ç pewne sprawy i unikn─ů─ç b┼é─Ödów w protokole, które w tym wypadku mia┼éy miejsce. Protokó┼é jest dokumentem wi─ů┼╝─ůcym organ, który go sporz─ůdzi┼é (Zespó┼é Kontrolny) i ┼╝adne dalsze  czynno┼Ťci (np. spotkanie z Zarz─ůdem PZJ) nie mog─ů ju┼╝ wprowadzi─ç ┼╝adnych zmian w przedstawionych Radzie ustaleniach.

W ┼Ťwietle powy┼╝szego nie widz─Ö uzasadnienia odbycia spotkania Zarz─ůdu PZJ z Zespo┼éem Kontrolnym, który zako┼äczy┼é misj─Ö przedk┼éadaj─ůc protokó┼é Radzie na posiedzeniu w dniu 3 listopada.

Gospodarzem dalszego post─Öpowania jest Rada PZJ. To ona powinna si─Ö zwróci─ç  do Zarz─ůdu w sposób oficjalny, przesy┼éaj─ůc protokó┼é kontroli i daj─ůc mo┼╝liwo┼Ť─ç odniesienia si─Ö do niego. Nast─Öpnie Rada powinna odby─ç posiedzenie, na którym oceni wyniki kontroli, bior─ůc pod uwag─Ö wyja┼Ťnienia z┼éo┼╝one przez Zarz─ůd, a tak┼╝e skwituje prac─Ö Zespo┼éu Kontrolnego. Na takie posiedzenie powinien zosta─ç zaproszony Zarz─ůd PZJ.

Takie post─Öpowanie jest tym bardziej uzasadnione, ┼╝e niektórzy cz┼éonkowie Zespo┼éu Kontrolnego od miesi─Öcy jawnie zwalczaj─ů obecny Zarz─ůd PZJ, d─ů┼╝─ůc do jego wymiany, a ocena pracy Zarz─ůdu przez Rad─Ö powinna by─ç w miar─Ö mo┼╝liwo┼Ťci obiektywna.

Bior─ůc wszystko powy┼╝sze pod uwag─Ö, oczekuj─Ö oficjalnego przes┼éania protoko┼éu celem ustosunkowania si─Ö Zarz─ůdu do niego.

Podpis Prezesa

  

Oczywista gra na czas. Zanim przewodnicz─ůcy Rady zwo┼éa oficjalne posiedzenie, a przecie┼╝ mo┼╝e je zwo┼éa─ç, np. 2 grudnia, zanim protokó┼é nabierze mocy urz─Ödowej – wg wyk┼éadni Pana Prezesa – b─Ödzie po zje┼║dzie. I o to chodzi. Przynajmniej tej stronie.

  

A oto argumenty strony przeciwnej, czyli niektórych cz┼éonków Rady Zwi─ůzku:

Po pierwsze, Rada nie ma przyjętego regulaminu prowadzenia kontroli, wiec może robić jak uważa. A poza tym Rada ustaliła na posiedzeniu 3 listopada, co następuje:

 

1/ Na przes┼éany w dniu 30.10 Prezesowi protokó┼é zarz─ůd ma 7 dni roboczych na ustosunkowanie si─Ö, czyli do pi─ůtku 7 listopada.

 

2/ Je┼Ťli Zarz─ůd/Prezes ustosunkuj─ů si─Ö, w poniedzia┼éek 10.11 odb─Ödzie si─Ö spotkanie Zespo┼éu Kontroluj─ůcego z Zarz─ůdem/Prezesem.

 

3/ Najpó┼║niej 11.11 Zespó┼é prze┼Ťle cz┼éonkom Rady skorygowany protokó┼é z kontroli o przyj─Öte przez Zespó┼é wyja┼Ťnienia Zarz─ůdu/Prezesa w celu przyj─Öcia go w trybie obiegowym najpó┼║niej do 12.11.

 

4/ Najpó┼║niej 13.11 protokó┼é zostanie opublikowany wraz z za┼é─ůcznikami.

 

W sytuacji tego pata przewodnicz─ůcy Zespo┼éu Kontrolnego rozes┼éa┼é protokó┼é drog─ů mailow─ů do prezesów WZJ-tów z nast─Öpuj─ůcym pismem przewodnim:

Przesy┼éam Pa┼ästwu w imieniu zespo┼éu kontrolnego "Protokó┼é kontroli dora┼║nej", który powsta┼é na zlecenie Rady Zwi─ůzku. Protokó┼é zosta┼é przes┼éany prezesowi PZJ 30.X 2014 r. z informacj─ů, ┼╝e ma prawo w ci─ůgu 7 dni roboczych odnie┼Ť─ç si─Ö do niego. Tego samego dnia przes┼éa┼éem protokó┼é pozosta┼éym cz┼éonkom Rady. Do dnia dzisiejszego, tj.10.11.2014 r. zespó┼é kontrolny nie otrzyma┼é odpowiedzi od zarz─ůdu PZJ w sprawie protoko┼éu. Par. 31 ust. 2 Statutu PZJ, nakazuje przes┼éanie delegatom materia┼éów na walny zjazd PZJ na co najmniej 14 dni przed terminem zjazdu, a wiec przed 15.XI.

W zwi─ůzku z tym przesy┼éam protokó┼é z pro┼Ťb─ů o rozes┼éanie go Waszym delegatom na walny zjazd.

  

Wiem, ┼╝e teraz w ┼Ťrodowisku rozgorzeje (albo ju┼╝ gorzeje) dyskusja, kto mia┼é racj─Ö z formalnego punktu widzenia. Nie potrafi─Ö i nie zamierzam tego dylematu rozstrzyga─ç. Wa┼╝niejsze s─ů intencje. A najwa┼╝niejsze s─ů fakty.

 

Protokó┼é zosta┼é rozes┼éany. Teraz czas, aby delegaci si─Ö z nim zapoznali. Aby mieli wiedz─Ö nie tylko o sukcesach obecnego Zarz─ůdu. Bo cykl Grand Prix Wolnej Polski i niespotykana do tej pory obecno┼Ť─ç je┼║dziectwa, a konkretnie polskich skoków przez przeszkody na antenie Telewizji Polskiej, a zw┼éaszcza na antenie Jedynki – jest niew─ůtpliwym sukcesem. Ale s─ů te┼╝ mniej chlubne strony rz─ůdów obecnej ekipy. Teraz ka┼╝dy b─Ödzie sobie móg┼é wyrobi─ç zdanie, po┼éo┼╝y─ç na szali plusy i minusy, a potem wyci─ůgn─ů─ç wnioski.

Marek Szewczyk

 

PS. Dziwi─Ö si─Ö, ┼╝e w dzisiejszych czasach, w dobie internetu, wszechwiedzy mediów, kto┼Ť mo┼╝e liczy─ç, ┼╝e ukryje co┼Ť przed opini─ů publiczn─ů.

 

 

 

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5