Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

A pani prof. Krystyna Chmiel?

Autor: Gość  Wysłano: 12.01.2018, 19:11:43

Korzystając z gościnnych łam „Hipologiki” chcę się odnieść do artykułu, który był punktem wyjścia wymiany listów, oświadczeń itp. Chodzi o artykuł pani prof. Krystyny Chmiel opublikowany w polskiearaby.com, a dotyczący programu hodowli koni arabskiej czystej krwi w stadninach państwowych. Pani profesor, jako przewodnicząca Zespołu ds. Koni Arabskich przy Radzie ds. Hodowli Koni w jeszcze większym stopniu niż pan Marek Grzybowski (w jego przypadku to już czas przeszły) żyruje poczynania hodowlane w stadninach państwowych, w szczególności w dwóch największych - Janowie i Michałowie. Wszyscy mają w oczach, gdy w 2016 roku w trakcie pamiętnej konferencji prasowej w Janowie po upadku pierwszej z klaczy pani Watts, prof. Chmiel z egzemplarzem programu z 2001 roku w ręce oferowała swe usługi Waldemarowi Humięckiemu. Sam fakt, że w składzie Zespołu nie ma Jerzego Białoboka, Anny Stojanowskiej i Marka Treli czyni go kuriozalnym szczególnie, gdy zestawi się to z figurującymi w nim niektórymi nazwiskami.

Pani prof. Chmiel nie kryje krytycyzmu, także w omawianym artykule, wobec pewnych decyzji hodowlanych wyrzuconych prezesów. W skrócie obarcza ich winą za niedostateczną dbałość o zachowanie polskich linii, przede wszystkim męskich i doprowadzenie do dominacji ogierów z linii Saklavi I. Można więc było sądzić, że ten aspekt będzie szczególną troską kierowanego przez nią Zespołu. Tymczasem wiele decyzji obecnych włodarzy stadnin jest jak sądzę w oczywisty sposób sprzeczne z programem, a Pani Krystyna Chmiel milczy. To, że decyzje takie podjęto zdaje się świadczyć o nikłym wpływie Rady i jej Zespołu na to, co dzieje się w stadninach. Zresztą autorka sama przyznaje, że brak jest „mechanizmów wykonawczych do programu”. Ale dlaczego zamiast protestu mamy milczenie lub publicznie wyrażaną akceptację?

Zacznijmy od sprawy zachowania rodów męskich i wystawienia na aukcji 2016 ogiera Alert (na szczęście nie sprzedanego). Przed aukcją w tv Pani profesor powiedziała, że nie widzi nic złego w tym, by ogier odszedł z polskiej hodowli. Alert (Andaluzja - Piaff) jest reprezentantem rodu Ilderim – czyżby Pani profesor nie widziała niebezpieczeństwa „powieszenia” losów rodu na jednym starzejącym się Piaffie (kary Albedo jest w zupełnie innym typie)? Gorące pochwały zbiera Hanna Sztuka za użycie ogiera Ekwist (syn Eukaliptusa z rodu Ibrahim) i dzierżawę ogiera Eternal (Ewitacja – FS Bengali) z rodu Bairactar. Tyle, że.... w tych pochwałach pomija się fakt, że najwięcej i najlepsze matki michałowskiego stada dostał ogier Sahm El Arab nie dość, że z niechcianego rodu Saklavi I, to na dodatek koń bardzo kiepskiej jakości z licznymi wadami pokroju. Nie sądzę, by ustawiła się kolejka chętnych na „szczupacze główki” jego potomstwa. Jak to się ma do programu? Czy nie jest to marnowanie potencjału hodowlanego stada? Do odtworzenia rodów trzeba starannie dobierać ogiery. Czy wybór Ekwista, jako tego który ma przedłużyć ród Eukaliptusa jest trafny? Podobno michałowski poprawny i dzielny Grafik ma kłopoty z nasieniem, ale jest jeszcze janowski Alwaro. Ekwist, urodzony w Michałowie, ma dobry „papier”, ale sam ma wiele wad (nie bez powodu został wybrakowany ze stadniny) i choć wiekowy ma tylko dwie sztuki zarejestrowanego potomstwa. Już wkrótce pojawią się nieliczne źrebaki po nim i zweryfikują sensowność jego użycia. Mimo sceptycyzmu mocno zaciskam kciuki, by urodziło się coś wartościowego.
W celu zmniejszenia dominacji Saklavi I i unikania inbredu, dyr. Białobok wydzierżawił ogiera Vitorio TO wprowadzając nową linię męską. W Michałowie urodziło się kilka ładnych klaczek oraz w prywatnej hodowli bardzo ładny Calateon. Calateona już w kraju nie ma, a klaczek też, bo Michałów je sprzedał. To dobrze, czy źle z punktu widzenia programu?

W sprawie analizy rodów męskich i możliwości ich wzmocnienia lub odtworzenia artykuł nie wnosi nic. Jest tabelka z procentowym (a nie w liczbach bezwzględnych) udziałem poszczególnych rodów (z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku, co jest bardzo śmieszne w odniesieniu do nielicznej populacji ogierów kryjących – informacja, jaką liczbą ogierów dysponujemy jest lepsza niż ta, że jest ich 10,26 %. Ile jest policzyć się nie da, bo łączna liczba ogierów nie jest podana).
W przeszłości z sukcesem wracano do polskich linii lub je wzmacniano importując ogiery o polskim rodowodzie „po mieczu”. Przykładem może być Tallin (potomek Araxa, który dał w Michałowie Wojsława), Probat (odtworzył linię Kuhailan Afas) a także epokowy dla naszej hodowli Monogramm, urodzony w USA, ale o polskim rodowodzie. Bardzo brakuje analizy, gdzie poza Polską można przedstawicieli danych rodów odnaleźć. Jeżeli Zespół ds. Koni Arabskich szacownej Rady traktuje program poważnie, to taka analiza jest konieczna. Tymczasem dzierżawione zza granicy ogiery to Saklavi, Saklavi, Saklavi.....

Jest jeszcze kwestia rodów żeńskich. Żadna z linii nie została utracona, ale niektóre z nich są trudniejsze do utrzymania i o ich najlepsze przedstawicielki trzeba dbać. Była już o tym mowa na blogach Hipologiki. Tymczasem... Nie ma Sefory, Anawery (?), Dżakarty, Dębowej Tarczy, Larandy.. wszystko wybitne klacze O CZYSTO POLSKIM rodowodzie reprezentujące mniej liczne linie żeńskie. Czy to jest zgodne z filozofią programu? Wątpię.

Reasumując. Szkoda, że artykuł dotyczący programu, a opublikowany w portalu, który czytają osoby zainteresowane hodowlą koni arabskich jest tak powierzchowny. Jeszcze większa szkoda, że prof. Krystyna Chmiel jako przewodnicząca Zespołu ds. Koni Arabskich de facto żyruje niekorzystne dla hodowli działania. I albo nie widzi sprzeczności w działaniach stadnin z lansowanym przez siebie programem, albo nie ma odwagi by publicznie skrytykować nominatów "dobrej zmiany".
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego użytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Ikona wiadomości*
       
Treść*
URL E-mail Link obrazka Zarządca obrazków Buźki Flash Youtube Kod Cytat

Pogrubienie Kursywa Podkreślenie Przekreślenie  Do lewej Wyśrodkowanie Do prawej  


Kliknij Podgląd aby zobaczyć zawartość po zmianach.
Opcje*
 
 
 
Kod potwierdzający*

Kliknij tutaj, aby odświeżyć obrazek, jeśli nie jest wystarczająco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba prób, które możesz wykonać: 5