Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Ad rem

Autor: Gość  Wysłano: 6.02.2019, 11:00:51

Trzy uwagi z mojej strony.

Z jednym zgoda:

"Jest wszakże jeden bardzo ważny aspekt – ludzie. /…/ Nie wystarczy własność państwa - potrzebni są utalentowani hodowcy. Wydaje mi się, że dzisiaj znalezienie takich omnibusów, /../, którzy potrafili wziąć odpowiedzialność zarówno za całość gospodarstwa, jak i za hodowlę, znaleźć będzie trudno, jeśli w ogóle możliwe."

Pytanie, skąd ich wziąć. Od początku moich wpisów na tym blogu zwracałam uwagę na brak naturalnych następców - wychowanków zwolnionych dyrektorów. Proszę spojrzeć na Gdańsk i na kandydatkę na następczynię zamordowanego Prezydenta. To wieloletnia współpracowniczka Prezydenta. Tak to właśnie powinno działać. A czy był ktokolwiek u boku byłych dyrektorów, kto mógłby się określić jako wychowanek i kontynuator myśli hodowlanej poprzednika? Zdaje się, że nie ma takiej osoby...

Po drugie:
"utworzenie działu arabskiego w państwowej stadninie w Janowie okazało się strzałem w dziesiątkę. To ta hodowla głównie, choć przecież były też hodowle prywatne, zbudowała znakomite stado arabów, tak dobre, że z jego resztek udało się dźwignąć hodowlę po drugiej wojnie światowej."

Nie do końca tak. Przedwojenne janowskie klacze stadne bezpowrotnie przepadły w Tiersku. Klacze, które tworzyły powojenne stado, w znaczącym stopniu pochodziły od prywatnych hodowców. Wystarczy przypomnieć takie klacze i ich przychówek, jak Amneris (Aquinor), Gahdar (Abu Afas), Bałałajka (Arfa, Bandola, Bask), Cemira (Cerekiew), Elza (Ellora), Lala (Ela), Forta (Czort, Dyska, Fatma, Forsycja), Rozeta (Cerozja), Sabda (Sabellina), Eleonora (Elwirena, Ellenai) oraz rzecz jasna także ogiera Amurath Sahib, by pojąć, jak dużo zawdzięcza polska hodowla ich zapomnianym hodowcom.

Po trzecie. Panie Robercie, myślę, że Pana wiedza o polskich arabach jest ogromna, ale rozmywa ją Pan w personalnych uwagach i atakach. Szkoda. Fajnie byłoby poczytać opinię fachowca bez tego wylewu pretensji do innych uczestników blogu.

Iwona G.
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego użytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Ikona wiadomości*
       
Treść*
URL E-mail Link obrazka Zarządca obrazków Buźki Flash Youtube Kod Cytat

Pogrubienie Kursywa Podkreślenie Przekreślenie  Do lewej Wyśrodkowanie Do prawej  


Kliknij Podgląd aby zobaczyć zawartość po zmianach.
Opcje*
 
 
 
Kod potwierdzający*

Kliknij tutaj, aby odświeżyć obrazek, jeśli nie jest wystarczająco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba prób, które możesz wykonać: 5