Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Krótka ławka fachowców

Autor: Gość  Wysłano: 8.02.2019, 10:32:34

W dyskusji nieustająco pojawia się słowo "fachowiec" określające osobę, która miałaby dysponować ponadprzeciętną wiedzą na temat hodowli koni arabskich. A ja mam pytanie, gdzie znaleźć we współczesnej Polsce tych fachowców.

Pierwsze, państwowe stadniny. Niekwestionowani fachowcy Trela i Białobok są poza hodowlą, a ich naturalnych następców nie widać. Obawiam się, że tu poszukiwanych fachowców raczej nie znajdziemy.

Drugie, stadniny prywatne. Pytanie, czy jest w tym sektorze osoba, która ma potrzebne wykształcenie i doświadczenia zawodowe. Jeden transfer z prywatnej do państwowej stadniny już przetestowaliśmy, a wnioski z tego eksperymentu są ponure. Czy widać na horyzoncie innego kandydata, który mógłby być uznany za godnego zaufania?

Trzecie, uczelnie wyższe.
Eksperyment pt. prof. Pietrzak już jest za nami, na szczęście. A co poza tym? Z całym szacunkiem dla kolegów z dawnych uczelni rolniczych, jakoś żadne nazwisko nie przychodzi mi do głowy (prawdę mówiąc, jedyne osoby, które mi się ewidentnie kojarzą z arabami, to prof. Pruski i doc. Skorkowski, a to przecież wieki temu). Owszem, są osoby i zespoły "robiące w arabach", np. zespól krakowski czy niżej podpisana, ale doświadczenia tych osób w znikomym stopniu mają przełożenie na praktykę (no chyba, że jako głos doradczy, ale doradców, zdaje się, nie brak ani z prawa ani z lewa).

Czwarte, szeroko pojęte środowisko. Tu od razu przychodzi mi do głowy pan Robert, który na blogu prezentuje siebie jako fachowca w odróżnienia od niefachowej pani Beaty. Tylko czy pan Robert ma potrzebne kwalifikacje do realnego zarządzania stadniną? Czy jest w ogóle szansa, by znaleźć szukanego fachowca z wiedzą i praktyką na przysłowiowej ulicy? Raczej nie...

Jedyne sensowne wyjście to postawić na młodość bez doświadczenia. Przypomnijmy: Krzyształowicz trafił do Janowa, gdy pisał magisterkę. Skorkowski wydał pierwszy tom księgi Stadnej w wieku 27 lat.Jaworowski w wieku 27 lat został zastępcą dyrektora Klemensowa. Pankiewicz został dyrektorem Albigowej mając 31 lat.
Może pora rzucić hasło: czekamy na ich następców?
Iwona G.
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego użytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Ikona wiadomości*
       
Treść*
URL E-mail Link obrazka Zarządca obrazków Buźki Flash Youtube Kod Cytat

Pogrubienie Kursywa Podkreślenie Przekreślenie  Do lewej Wyśrodkowanie Do prawej  


Kliknij Podgląd aby zobaczyć zawartość po zmianach.
Opcje*
 
 
 
Kod potwierdzający*

Kliknij tutaj, aby odświeżyć obrazek, jeśli nie jest wystarczająco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba prób, które możesz wykonać: 5