Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
Archiwa
 

Archiwa

A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

PS – precyzuję

Nadesłany przez Marek Szewczyk Data 6.01.2025, 19:46:21

W ostatnim moim tekście stwierdziłem, że że zarząd nie miał prawa zakwestionować ważności podpisów delegatów rezerwowych. Chodzi o podpisy pod wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnego zjazdu PZJ w celu odwołania obecnych władz.



Miałem na myśli sytuację, kiedy delegat rezerwowy złożył podpis podczas zjazdu – kiedy staje się pełnoprawnym delegatem. Okazuje się jednak, że wśród czterech delegatów rezerwowych nie wszyscy złożyli podpis w czasie zjazdu. Niektórzy – nie wiem dokładnie ilu – złożyli podpis już po zjeździe. A takich podpisów faktycznie nie można honorować, bo delegat rezerwowy już po zjeździe (gdzie miał pełne prawa), wraca do roli delegata rezerwowego, który takich praw nie ma.

 

W takiej sytuacji „salomonowe rozwiązanie” (jakie - piszę we wczorajszym tekście), na które zdecydował się obecny zarząd PZJ, okazuje się najlepszy rozwiązaniem.

 

Tak na marginesie – niedawno wybrany na rzecznika dyscyplinarnego PZJ Piotr Rachwał, prawnik z wykształcenia i zawodu, z którym dyskutowałem o tej sytuacji, przekonywał mnie, że podpis delegata rezerwowego  byłby ważny jedynie wówczas, kiedy nie tylko zostanie złożony na zjeździe, ale na tymże zjeździe złożony na ręce zarządu. Podpis delegata rezerwowego złożony podczas zjazdu na wniosku, który zostaje złożony w PZJ wiele dnie po zjeździe traci już ważność.

 

No cóż, nie jestem prawnikiem. Nie zostałem jednoznacznie przekonany, że to pan Rachwał ma rację, ale też nie będę się upierał, że to ja mam rację. To w świetle tego, co napisałem kilka zdań wcześniej (że niektóre podpisy były składane po zjeździe) już nie ma większego znaczenia.

 

Teraz najważniejsze będzie to, co się okaże 10 stycznia. Ilu delegatów – bez względu na to, czy byli na ostatnim zjeździe, czy nie, a także bez względu czy już składali podpisy, czy nie – wyśle mail ze słowem „za”, albo „przeciw” zwoływaniu kolejnego zjazdu nadzwyczajnego celem odwołania władz PZJ.

Marek Szewczyk

 


Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego użytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Ikona wiadomości*
       
Treść*
URL E-mail Link obrazka Zarządca obrazków Buźki Flash Youtube Kod Cytat

Pogrubienie Kursywa Podkreślenie Przekreślenie  Do lewej Wyśrodkowanie Do prawej  


Kliknij Podgląd aby zobaczyć zawartość po zmianach.
Opcje*
 
 
 
Kod potwierdzający*

Kliknij tutaj, aby odświeżyć obrazek, jeśli nie jest wystarczająco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba prób, które możesz wykonać: 5