| do andrzeja sałackiego i nie tylko |
Autor: Gość Wysłano: 13.05.2015, 16:00:00 odnosząc się do twojej sugestii dotyczącej jak to nazwałeś konfliktu interesów ojciec menadżer dyscypliny syn zawodnik i wskazałeś jako przykład M.Kazimierczaka i syna zawodnika i kadrowicza oraz T.Mosakowskiego i syna byłego kadrowicza a to tylko dlatego byłego ze koń miał kontuzję .Moimi zdaniem rozumowanie taki jest nielogiczne i jest to po prostu chore .Myśląc twoim tokiem wynikało by z tego że ,żaden działacz którego dzieci są sportowcami nie miałby prawa być działaczem bo było by to od razu podejrzane .Jak mi wiadomo zawodnik startujący w zawodach nie możne być oceniany przez sędziego który jest z rodziny i to jest wystarczające kryterium natomiast kadrę powołuje trener i jeżeli jest to konsultowane z menedżerem to jest brany pod uwagę jedynie wynik jakie osiągają zawodnicy . Zarzut konfliktu interesów jest to tzw. czepianie się .M.Kazimierczakowi można tylko zarzucać brak spełnienia wymogów tzw. konkursu i ich nie spełnienie |

