| ... |
Autor: Gość Wysłano: 30.11.2016, 6:31:30 Dla mnie to żadne zaskoczenie, że Hanna Sztuka została beneficjentką "dobrej zmiany". Zawsze potrafiła zakręcić się tam, gdzie mogła uzyskać wymierne korzyści. W tym wypadku zyska na pewno jej prywatna hodowla, ktorą przejęła po śmierci Tadeusza Rusieckiego w 2001 roku. Niestety mialem z nią kontakt jako jej pracownik i wiem jak bardzo pozbawiona jest kręgosłupa moralnego dla paru złotych. |

