| Ad vocem |
Autor: Gość Wysłano: 5.03.2019, 17:13:07 Interesujący wpis, ale wymaga uściślenia. "kojarzenie z ogierem El Paso i następne z ogierem Probat /.../ nie były kontynuowane" Arra była kryta Probatem 3 razy: 1983, 1984 (jałowa) i 1988. W 1982 kryta Gondolierem i jałowiła. A El Paso, wiadomo, wyjechał do USA. "inbredy na tych samych przodków - kl. Gazella II, og. Abu Mlech, og.Koheilan or.ar. i kl. Łania, u Bandosa dodatkowo inbredy na og. Amurath z Weil i kl. Malta a u klaczy Arba - og. Ofir, Bakszysz i klacze Pomponia oraz Zulejma." Naprawdę to wielka sztuka znaleźć w ówczesnej Polsce araba bez takich przodków, więc rodowód Arry specjalnego wrażenia nie robi. "dobrze biegający Arafat" No raczej Ararat. "problem bioróżnorodności (czyli nadmiernego spokrewnienia osobników w danej rasie)". Spokrewnienie i bioróżnorodność to odrębne pojęcia. Upraszczając, bioróżnorodność oznacza występowanie różnych wariantów genów w puli genowej populacji, a spokrewnienie - posiadanie wspólnych przodków, co może się wiązać z posiadaniem takich samych genów. Przybliżając problem: stado wyłącznie siwych koni nie jest (bio)różnorodne pod względem umaszczenia, ale może się składać wyłącznie z niespokrewnionych siwków. IG |

