| Araby "no logo" |
Autor: Gość Wysłano: 1.03.2019, 19:11:46 Wizja Redaktora o końcu uporządkowanego świata polskiej hodowli arabskiej jest przerażająca, ale i niestety całkiem prawdopodobna. Spróbowałam sobie wyobrazić ten świat "po" i pierwsze, co mi przyszło do głowy, to wizja koni arabskich startujących na ringach pod marką hodowli innych niż Janów Podlaski czy Michałów. Proszę zamknąć oczy i wyobrazić sobie konia rangi Equatora na paryskim ringu Wystawy Światowej z logo polskiej hodowli takiej jak na przykład: Dom Pracy Twórczej "Reymontówka", Łódzka Agencja Reklamy Radiowej, Oświata-Lingwista Nadbałtyckie Centrum Edukacji, Z.H.P. "Strusinianka", Zakłady Meblarskie Beta-Bis czy wreszcie Zarodowa Ferma Kur "RSZEW". Czują Państwo te klimaty? Bo ja niestety tak. To polski świat arabski po pisowskiej rewolucji. Bez marki, bez tradycji.. Iwona G. PS. Pozostaję z całym szacunkiem dla wymienionych hodowli, których nazwy zaczerpnęłam z ksiąg stadnych z początku wieku. Tym nie mniej zauważam komizm sytuacji, gdy tytularnym hodowcą konia arabskiego jest firma drobiarska, meblarska albo piekarnicza. Jakoś mi to w duszy zgrzyta... |

