Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
Archiwa
 

Archiwa

A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Zimowa aukcja - lista klaczy do dzierżawy to skandal!!!

Autor: Gość  Wysłano: 16.11.2019, 17:09:20

Chciałabym spojrzeć w oczy decydentom i zobaczyć w nich ...nie, nie euro tylko troskę o hodowlę. Chciałabym spojrzeć w oczy Simone Leo i zapytać dlaczego nam to robi, ale odpowiedź znam - dla pieniędzy. Chciałabym spojrzeć w oczy klientom i zapytać dlaczego uczestniczą w tym haniebnym procederze, ale odpowiedź też znam - bo jest okazja. Tak, taką okazję stwarzają im ci, którzy nie potrafią zarządzać powierzonym im majątkiem i kompletnie nie znają się na hodowli, a to właśnie stadniny państwowe mają dbać o zapewnienie ciągłości puli genetycznej i zachowanie hodowli.
Marek Szewczyk pisze o klaczach sprzedażnych i oferowanej do dzierżawy Pindze. A ja uważam, że największym skandalem jest oferowanie do dzierżawy 19-letniej Palmety - "matki czempionów", niekoronowanej "królowej" janowskiej stadniny, może bez tak znaczących tytułów jakie ma Pinga, ale z jakim przychówkiem - co dziecko to czempion: Palatino - czempion Polski, dekorowany razem z matką- czempionką Polski w tym samym roku, Palabra - czempionka Polski, Palatina - czempionka Polski, Paris - czempion Polski, Pascuala -wiceczempionka Polski, do tego dochodzą również tytuły międzynarodowych pokazów. W stadninie dziś zostały dwie jej córki Patria i Pascuala i trzej synowie - Palatino, Paris (w dzierżawie) i młodziutki Pathos. Z potomstwa sprzedane zostały Palabra, Palatina, Panacea i Piaget. Czym zatem kierował się Marek Trela sprzedając utytułowane potomstwo Palmety a nie ją - tym, że ona jest jedna, jedyna, najlepsza. I dziś tak klacz ma pójść w obce ręce i komuś rodzić czempiony - strzelamy sobie już nie w stopę czy kolano; zakładamy sobie sznur na szyję. Jak napisał na fb Araby Magazine R. Raznowiecki oferowanie do dzierżawy Palmety to tak jak oferowanie do dzierżawy Wawelu, Zamku Królewskiego (bardzo polecam ten komentarz).
Obie klacze Palmeta i Pinga raczej nie pójdą na pokazy, a ile zarodków z nich wypłuczą i w jakiej kondycji one wrócą ... wolę nie myśleć.
A mloda 4-letnia Atakama, wzbudzająca zachwyt odwiedzających janowską stadninę - zamiast przygotować ją do pokazów, zdobyć tytuły i poczekać na pierwsze potomstwo - oddajemy komuś - oby za duże pieniądze. Ale one pozwolą jedynie zakleić potężną dziurę budżetową, a raczej nie wpłyną na rozwój; dodatni bieżący bilans, ale za jaką cenę. Przypominam, że w dzierżawie jest jeszcze Alsa.
Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości do czego doprowadziła "dobra zmiana" w stadninach? W tym roku pożegnamy największe janowskie gwiazdy; prezes Chalimoniuk w wywiadzie w ostatnią wyścigową niedzielę wspomniał, że będzie również organizatorem przyszłorocznej aukcji - już widzę Simone Leo układającego listę, z ostatnich klaczy, które jeszcze zostaną - a może ich też już nie będzie.
Alina Sobieszak
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego użytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Ikona wiadomości*
       
Treść*
URL E-mail Link obrazka Zarządca obrazków Buźki Flash Youtube Kod Cytat

Pogrubienie Kursywa Podkreślenie Przekreślenie  Do lewej Wyśrodkowanie Do prawej  


Kliknij Podgląd aby zobaczyć zawartość po zmianach.
Opcje*
 
 
 
Kod potwierdzający*

Kliknij tutaj, aby odświeżyć obrazek, jeśli nie jest wystarczająco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba prób, które możesz wykonać: 5