| Odp.: ale czyja sprawę? |
Autor: Gość Wysłano: 10.02.2020, 11:33:55 Po kolei. Pani Lidia napisała dokładnie to: „Jerzy Białobok prowadzi stadninę w Egipcie. W tym kraju nie ma ani nie było zainteresowania polskimi końmi. Stadnina, dla której pracuje Jerzy Białobok hoduje konie tzw. Straight Egyptians. Hodowcy tego typu koni wyłącznie te uznają za arabskie, więc polskie klacze nie tylko nie są im potrzebne, ale wręcz nie chcieliby ich w swoich stajniach.“ A Pani odniosła się do powyższego pisząc: “fakt, iż to właśnie saudyjskie stadniny kupiły Adelitę, Bambinę i Amarenę zdaje się przeczyć tezie, iż polskie klacze są niechciane wśród arabskich hodowców.” Stawia Pani znak równości pomiedzy Egiptem i Arabią Saudyjską? To już nie uczą geografii w liceum? Co do embriotransferów oraz dofinansowania PSK, gdzie to niby głoszę poglady, które mi Pani przypisuje? Zaś co do generaliów, jestem przeciwniczką symetryzmu internetowych forów, który w jednym szeregu stawia osoby z wiedzą i doświadczeniem oraz osoby, które tylko liznęły tematu. Tak nie jest, znawcy pozostają znawcami niezależnie od tego, kto obok nich stanie. Co więcej, słabo mnie przekonuje wizja Kopciuszka ze stołecznego banku, który ot tak, za jednym pstryknięciem palca, znalazł się w centrum janowskiego światka. Czasem od pytania: dokąd idą, ważniejsze jest pytanie: skąd i w czyim towarzystwie przyszli. Na koniec, parafrazując Daukszewicza, Pani woła: Sprawiedliwość i prawda! a ja pytam: Dobrze, ale jaka?! IG |

