| Odp.: ale czyja sprawę? |
Autor: Gość Wysłano: 10.02.2020, 20:08:11 To może napiszę wprost, jeżeli pisanie dookoła nie trafia. Pani wpisy na tym blogu wyewoluowały od ciekawych relacji ws. stanu Janowa za prezesa Pietrzaka do pełnych jadu, a może nawet i hejtu, komentarzy na temat osób związanych z przedpisowską epoką polskiej hodowli arabów. Pyta Pani, w czym problem? Ano, mój problem to niemożność zrozumienia, po kiedy grzyba osoba spoza zawodu i hodowlano-arabskich układów tak mocno i emocjonalnie reaguje, opiniuje i w czambuł krytykuje osoby zaangażowane w niedawną przeszłość tej hodowli.Jak to mówią: nie ma Pani niczego ciekawszego do roboty? Skąd aż taki poziom emocji w Pani wpisach? Deklaruje Pani swój brak wiedzy, brak doświadczenia jest też oczywisty, a jednak uzurpuje sobie Pani prawo do zamiatania w tym światku na lewo i prawo. Co nieco wiem na temat arabów, co nieco widziałam od pierwszej wizyty w Janowie 46 lat temu, a jednak nie pozwoliłabym sobie na tak jednoznaczne oceny i krytyki jak Pani... Red. Szewczyk i ten gościnny blog nie zasługują na takie podgrzewanie atmosfery, zamieniające prowadzone tu dyskusje w słowne naparzanki. IG |

