| Niech obelgi nie zostaną bezkarne |
Autor: Gość Wysłano: 11.08.2020, 20:10:59 Szanowny Panie, wbrew większości komentarzy jestem zdania, że postąpił Pan słusznie i sprawiedliwie. Mógł Pan jedynie nie zareagować, bo podjęcie polemiki (jak tego chciałby autor wątku "Elity") tylko by Pana ośmieszyło. Gdyby Pan zaś nie zareagował, w świadomości owego osobnika utrwaliłoby się poczucie bezkarności i przewagi jego chamstwa nad Pańską kulturą i kulturą podobnych Panu osób. To przekonanie w umysłowości ww. osobnika wyrządzałoby potem jeszcze wiele szkód w życiu publicznym. Pańska reakcja przynajmniej była próbą zapobieżenia tym szkodom. Jeśli niemożliwy jest konsensus co do zachowania kulturalnych form w stosunkach z pewnymi osobami, wówczas pozostaje niestety tylko wymuszanie zachowania tych form przemocą. Jeśli udało się Panu wzbudzić w tym osobniku choć trochę lęku, to jest nadzieja, że swojego wybryku nie powtórzy. |

