Wycofuj─Ö

Data 30.07.2015, 21:24:01 | Temat: Felietony

Nie, nie wycofuję się z kandydowania na prezesa PZJ. Wycofuję słowa, jaki napisałem pod adresem Mileny Barszczewskiej. Chodzi o sformułowanie, że mogła zadać kontrolne pytanie.

 


Skoro lista imienna zg┼éosze┼ä na ME juniorów w WKKW zosta┼éa wys┼éana 13 lipca, a mistrzostwa Polski juniorów zako┼äczy┼éy si─Ö 19 lipca, to pani Milena nie mog┼éa zada─ç pytania, czy aby nie ma pomy┼éki, ┼╝e na li┼Ťcie nie ma br─ůzowej medalistki MPJ, bo Gabriela Klimkowicz jeszcze wówczas t─ů medalistk─ů nie by┼éa.  Poza tym na owej li┼Ťcie wys┼éanej do FEI brakowa┼éo wi─Ökszej liczby juniorów, którzy kwalifikacj─Ö zdobyli, ale widocznie zdaniem tych, którzy decydowali o sk┼éadzie, czyli mened┼╝era, trenera kadry i jego asystenta, nie osi─ůgn─Öli wystarczaj─ůcego poziomu, aby w Bia┼éym Borze reprezentowa─ç nasze barwy.

 

Po ostatnim tek┼Ťcie „A propos b┼é─Ödów” kilka osób dzwoni┼éo do mnie, by wzi─ů─ç w obron─Ö Milen─Ö Barszczewsk─ů przed Tomaszem Mossakowskim.

Wyja┼Ťniam wi─Öc, ┼╝e s┼éowa, ┼╝e „mog┼éa zada─ç pytanie kontrolne” s─ů tylko i wy┼é─ůcznie moj─ů interpretacj─ů zaistnia┼éej sytuacji. Mened┼╝er WKKW na moje pytanie, kto zawini┼é, odpowiedzia┼é tylko: „po trosze wszyscy, ale ja w najwi─Ökszym stopniu”. Kropka. Nic wi─Öcej. Nie wymieni┼é ┼╝adnego nazwiska.

Jakkolwiek ja nie zarzuca┼éem Milenie Barszczewskiej niedope┼énienia obowi─ůzków, a wi─Öc nie zarzuca┼éem pope┼énienia b┼é─Ödu, jednak tak to zosta┼éo odczytane. Wobec tego wycofuj─Ö moje s┼éowa: „Ta ostatnia (czyli M.B.) tylko w takim sensie, ┼╝e mog┼éa zada─ç kontrolne pytanie.”

I przepraszam, ┼╝e narazi┼éem Milen─Ö Barszczewsk─ů na podejrzenia, i┼╝ ona te┼╝ ponosi jak─ů┼Ť cz─ůstk─Ö winy za t─Ö przykr─ů sytuacj─Ö.

Jestem rozczarowany

Wygl─ůda na to, ┼╝e liczba kandydatów na prezesa PZJ ustali┼éa si─Ö. B─Ödzie ich trzech; w kolejno┼Ťci zg┼éaszania si─Ö: Micha┼é Szubski, Marek Szewczyk i Wojciech Pisarski.

┼üukasz Abgarowicz oficjalnie w wywiadzie dla „┼Üwiata Koni” (przy okazji – S┼éawku, wyja┼Ťnienie przyj─Öte) potwierdzi┼é, ┼╝e nie b─Ödzie kandydowa┼é.

Ja og┼éosi┼éem swój program publicznie. Jest dost─Öpny na stronie internetowej PZJ. Pan Szubski spotka┼é si─Ö tylko z delegatami z niektórych rejonów, ale ca┼éemu ┼Ťrodowisku swojego programu nie zaprezentowa┼é, bo nie chce ”go tworzy─ç na kolanie”. Troch─Ö dziwne, bo program albo si─Ö ma, albo nie. Pan Pisarski zaprezentowa┼é publicznie, ale jedynie zbiór punktów.

 

Jestem rozczarowany. Liczy┼éem, ┼╝e po raz pierwszy b─Ödziemy wybiera─ç prezesa z zastosowaniem demokratycznej zasady, ┼╝e ka┼╝dy kandydat z wyprzedzeniem zaprezentuje swój program, aby wszyscy (nie tylko delegaci i to dopiero na zje┼║dzie) mogli si─Ö z nim zapozna─ç.  

No có┼╝, widocznie jako ┼Ťrodowisko nie doro┼Ťli┼Ťmy jeszcze do tej normalnej w demokracji regu┼éy. Mo┼╝e na zje┼║dzie poolimpijskim b─Ödzie inaczej. Oby.

Marek Szewczyk

 

 

 





Ten artykuł pochodzi ze strony HipoLogika Marka Szewczyka
http://hipologika.pl

URL tej publikacji:
http://hipologika.pl/modules/news/article.php?storyid=118