Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Kompromisowy zjazd

Nadesłany przez Marek Szewczyk 31.07.2016, 14:40:42 (1446 odsłon)

Jak oceni─ç nadzwyczajny zjazd, jaki si─Ö odby┼é w Lesznie w sobot─Ö 30 lipca? Je┼Ťli wzi─ů─ç pod uwag─Ö statut – kompromisowo. Podobnie je┼Ťli chodzi o ocen─Ö wyboru „przej┼Ťciowego” prezesa.

Jak ja ten kompromis pojmuj─Ö?



Najwa┼╝niejsze wydarzenie mia┼éo miejsce na samym pocz─ůtku zjazdu, kiedy okaza┼éo si─Ö, ┼╝e komisja statutowa wycofa┼éa si─Ö – jak to zosta┼éo okre┼Ťlone – w drodze autopoprawki ze swojej wersji paragrafu 58 ust─Öp 1, by wróci─ç do obecnie obowi─ůzuj─ůcego zapisu  (w obecnym statucie paragraf 51 ust. 1). Wycofa┼éa si─Ö z bardzo gro┼║nego dla istnienia Zwi─ůzku pomys┼éu. Jak s─ůdz─Ö, nie podj─Ö┼éa takiej decyzji sama z siebie, a pod wp┼éywem zmasowanej krytyki tego pomys┼éu, w tym tak┼╝e mojego alarmu w tej sprawie. Pisa┼éem o tym w artykule „Profesjonalizmu komisji statutowej c.d.”

 

Tak czy inaczej, da┼éo to podstawy do tego, aby nie odrzuca─ç projektu zmian statutu w ca┼éo┼Ťci, a zacz─ů─ç nad nim dyskusj─Ö. Cho─ç by┼éo o w┼éos od tego, aby to uniemo┼╝liwi─ç (dobrze, ┼╝e jednak demokracja zwyci─Ö┼╝y┼éa), taka dyskusja si─Ö odby┼éa. Na szcz─Ö┼Ťcie ma┼éo w niej by┼éo emocji, a znacznie wi─Öcej konkretów – ja to tak w ka┼╝dym razie oceniam. Sze┼Ťcioro delegatów (Antoni Cwajda, Wojciech Jachymek, Iwona Maciejak, Jan Ratajczak, Tomasz Siergiej i Krzysztof Tomaszewski) zg┼éosi┼éo 10 poprawek, z czego 7 delegaci przeg┼éosowali na tak.

 

W ocenie tej wersji statutu (bo tych wersji by┼éo po drodze wiele, za wiele), któr─ů komisja statutowa przed┼éo┼╝y┼éa delegatom na pocz─ůtku zjazdu, trzeba uwzgl─Ödni─ç jeszcze jeden czynnik. Otó┼╝ na finiszu komisja skorzysta┼éa z uwag mecenasa Rafa┼éa Wosika, by┼éego pracownika departamentu prawnego ministerstwa sportu. Tych uwag mia┼é a┼╝ 37, z czego niektóre by┼éy wyra┼║nymi wskazówkami, co nale┼╝y zrobi─ç, a kilka by┼éo bardziej znakami zapytania. Komisja statutowa uwzgl─Ödni┼éa a┼╝ 18 sugestii mecenasa.

Wspominane poprawki dokonane na finiszu z podpowiedzi prawnika, a przede wszystkim „autopoprawka” komisji statutowej, wszystko to sprawi┼éo, ┼╝e projekt statutu stawa┼é si─Ö coraz „strawniejszy” i znikn─Ö┼éy podstawy do odrzucenia go en bloc. Do tego dosz┼éy poprawki zg┼éoszone przez delegatów na zje┼║dzie i w efekcie mamy – no w┼éa┼Ťnie, co?

 

Mamy wersj─Ö statutu, w którym tak naprawd─Ö dokonana zosta┼éa jedna wi─Öksza zmiana merytoryczna: zamiana rady zwi─ůzku na komisj─Ö rewizyjn─ů. Pozosta┼ée poprawki s─ů drugorz─Ödnego znaczenia merytorycznego. Wi─Ökszo┼Ť─ç jest natury technicznej. Oczywi┼Ťcie to dobrze, ┼╝e statut zosta┼é tym samym dostosowany do zmian w ustawie o sporcie i o stowarzyszeniach (nawiasem mówi─ůc demonizowanych, de facto niewiele ich dotyczy┼éo sytuacji PZJ).

Czego zabrakło

Komisja statutowa nie próbowa┼éa si─Ö zaj─Ö┼éa si─Ö kilkoma istotnymi zagadnieniami. Pierwsze to kwestia rozwi─ůzania problemu, jak doprowadzi─ç do tego, aby czynne prawo decydowania o losach Zwi─ůzku mia┼éy wszystkie ┼Ťrodowiska ludzi, którzy p┼éac─ů w ró┼╝nej postaci (np. op┼éaty za licencj─Ö) sk┼éadk─Ö na rzecz PZJ, staj─ůc si─Ö jego cz┼éonkami. Mam na my┼Ťli: lekarzy weterynarii PZJ, s─Ödziów, delegatów technicznych, gospodarzy toru, szkoleniowców, pewnie jeszcze kogo┼Ť pomin─ů┼éem. Na dzi┼Ť ci ludzie nie maj─ů mo┼╝liwo┼Ťci reprezentowania swojej grupy zawodowej jako takiej. Mog─ů si─Ö jedynie ubiega─ç o mandat delegata na zjazd (a to jest ta najwa┼╝niejsza w┼éadza) poprzez jaki┼Ť klub, do którego musz─ů si─Ö zapisa─ç, aby o taki przywilej si─Ö ubiega─ç. A powinni mie─ç prawo ubiega─ç si─Ö o mandat delegata w swoim ┼Ťrodowisku, w swojej grupce zawodowej. To jest problem, który trzeba b─Ödzie rozwi─ůza─ç w drodze zmian statutowych, bo problem ten b─Ödzie narasta─ç.

 

Drugi to kwestia reprezentacji zawodników bez przynale┼╝no┼Ťci klubowej. Trzeba sobie powiedzie─ç wyra┼║nie, ┼╝e obni┼╝ka sk┼éadki klubowej na rzecz PZJ oraz drastyczna podwy┼╝ka licencji dla zawodników „bpk” nie rozwi─ůza┼éa tego problemu, nie „zap─Ödzi┼éa” zawodników bpk do klubów, na co mieli nadziej─Ö pomys┼éodawcy takich rozwi─ůza┼ä. Ten problem tak┼╝e b─Ödzie narasta┼é i b─Ödzie rodzi┼é konflikty.

 

Wreszcie kwestia podleg┼éo┼Ťci klubów i podwójne op┼éaty. Sytuacja, kiedy klub mo┼╝e przynale┼╝e─ç tylko do WZJ, a nie by─ç cz┼éonkiem PZJ, albo odwrotnie – nale┼╝e─ç do PZJ, a nie nale┼╝e─ç do WZJ – jest chora. Kwestie licencji, ┼╝e zawodnik mo┼╝e mie─ç tylko lokaln─ů, a mo┼╝e mie─ç dwie, lokaln─ů i ogólnopolsk─ů, albo tylko t─Ö PZJ-towsk─ů – to wszystko rodzi tylko nieustanne k┼éopoty organizacyjne i niezadowolenie zawodników, którzy widz─ů w tym systemie tylko fiskalizm i du┼╝o biurokracji. To nale┼╝a┼éoby upro┼Ťci─ç, ujednolici─ç. A do tego na pocz─ůtek potrzebne s─ů zmiany zapisów w statucie, bo potem jest to bardziej kwestia administracyjno-ksi─Ögowa do rozwi─ůzania przez zarz─ůd PZJ.

Ani tak, ani tak

Jak─ů zatem ocen─Ö wystawi─ç ostatecznie komisji statutowej (mówi─Ö o tym 3-osobowym sk┼éadzie, jaki dotrwa┼é do ko┼äca)? Negatywnej nie mo┼╝na, bo jednak poprawki do statutu zosta┼éy wreszcie uchwalone. Pozytywnej jednak te┼╝ nie mo┼╝na, bo komisj─Ö obci─ů┼╝aj─ů grzechy, jakie pope┼éni┼éa w trakcie ponad rocznej pracy: brak aktywno┼Ťci w pocz─ůtkowych miesi─ůcach, potem po┼Ťpiech i niechlujstwo wyra┼╝aj─ůce si─Ö mnogo┼Ťci─ů wersji, jakie zosta┼éy zaprezentowane ┼Ťrodowisku, pó┼║ne skorzystanie z pomocy fachowców, i wreszcie (najpowa┼╝niejszy grzech), pomys┼é, aby znie┼Ť─ç zapis o co najmniej 50-procentowej obecno┼Ťci delegatów w momencie g┼éosowania zmian w statucie. Cho─ç z tego pomys┼éu komisja si─Ö wycofa┼éa, to tylko zmniejsza ci─Ö┼╝ar tego grzechu, ale go nie anuluje ca┼ékowicie, bo taki pomys┼é nie mia┼é prawa powsta─ç w g┼éowach ludzi maj─ůcych dba─ç o dobro Zwi─ůzku. 

 

Podj─ů┼é r─Ökawic─Ö

Zjazd mia┼é dokona─ç te┼╝ wyboru „przej┼Ťciowego” prezesa i uzupe┼éni─ç wakat w zarz─ůdzie. Dobrze si─Ö sta┼éo, ┼╝e Henryk ┼Üwi─Öcicki senior postanowi┼é stan─ů─ç w szranki i kandydowa─ç na prezesa PZJ. S┼éowa „dobrze” nie nale┼╝y odczytywa─ç, i┼╝ uwa┼╝am, ┼╝e PZJ pod wodz─ů tego prezesa wreszcie zacznie dzia┼éa─ç tak jak powinien (t─Ö kwesti─Ö pomijam w ogóle w tych rozwa┼╝aniach), a jedynie, ┼╝e taki uk┼éad daje jasny obraz sytuacji. Jest tajemnic─ů poliszynela, ┼╝e to w┼éa┼Ťnie Henryk ┼Üwi─Öcicki „nama┼Ťci┼é” na prezesa Micha┼éa Szubskiego, a skoro ten ostatni zrezygnowa┼é, sprawiaj─ůc tym k┼éopot natury formalno-organizacyjnej na kilka miesi─Öcy przed ko┼äcem kadencji, to dobrze, ┼╝e „ojciec pomys┼éu” wzi─ů┼é na siebie odpowiedzialno┼Ť─ç za t─Ö sytuacj─Ö.  Kolega ┼Üwi─Öcicki nie schowa┼é g┼éowy w piasek, wykaza┼é si─Ö odwag─ů cywiln─ů i to nale┼╝y doceni─ç.

 

To nie był kompromis

W sytuacji, kiedy to jeden z cz┼éonków zarz─ůdu zosta┼é prezesem, zjazd powinien uzupe┼éni─ç sk┼éad zarz─ůdu o dwie osoby. Niestety, mimo apeli zg┼éoszony zosta┼é tylko jeden kandydat. Nie ┼Ťwiadczy to dobrze o naszym ┼Ťrodowisku. O aktywno┼Ťci jego uczestników, o ch─Öci wzi─Öcia odpowiedzialno┼Ťci za je┼║dziectwo. Podobnie frekwencja na tym zje┼║dzie i na poprzednim. Na ostatnim stawi┼éo si─Ö 56 delegatów (na 100). Z trzech WZJ-tów nie by┼éo ani jednego delegata! Dwa inne reprezentowa┼éo po jednym delegacie.

 

Tym jedynym kandydatem do uzupe┼énienia sk┼éadu zarz─ůdu by┼é Marcin Podpora. Zosta┼é wybrany 32 g┼éosami „za” przy 19 na „nie”.

To nie by┼é kompromis. To by┼éa wypadkowa uk┼éadu si┼é na tej konkretnej sali, przy takim, a nie innym sk┼éadzie delegatów.

Oceny tego wyboru s─ů skrajne. Jedni uwa┼╝aj─ů, ┼╝e to naturalny ruch, szansa na doko┼äczenie dzie┼éa, które wspólnie z koleg─ů ┼Üwi─Öcickim wcze┼Ťniej zaczyna┼é. ┼╗e jest dobrym organizatorem, a skoro go delegaci wybrali, to dlaczego nie mia┼éby pe┼éni─ç tej funkcji, mimo i┼╝ wcze┼Ťniej z niej w atmosferze skandalu zrezygnowa┼é. Dla innych, po pami─Ötnym mailu z „gumkowaniem” rywali, jest wrogiem nr jeden, a to co si─Ö sta┼éo w Lesznie jest przejawem arogancji nowego-starego cz┼éonka zarz─ůdu oraz nieodpowiedzialno┼Ťci cz─Ö┼Ťci delegatów. Ten wybór nie ┼éagodzi podzia┼éów w naszym ┼Ťrodowisku.

Marek Szewczyk

 

PS. Trzeba zwróci─ç uwag─Ö, ┼╝e my┼Ťlenie: mamy oto nowy statut i zjazd sprawozdawczo-wyborczy w listopadzie na pewno odb─Ödzie si─Ö wg nowych regu┼é, nie jest do ko┼äca uprawnione. Oczywi┼Ťcie, tak si─Ö mo┼╝e sta─ç i mamy nadziej─Ö, ┼╝e tak si─Ö stanie. Jednak prawdopodobie┼ästwo, ┼╝e nowy statut nie zostanie do tego czasu zatwierdzony przez KRS, jest równie wysokie jak to, ┼╝e b─Ödzie ju┼╝ wówczas obowi─ůzywa┼é.

 

 

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5