Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Reklama

(1) 2 3 4 ... 28 »
Nadesłany przez Marek Szewczyk 19.07.2017, 16:00:22 (522 odsłon)

We wtorek 18 lipca o godzinie 12.00 w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej odbyła się konferencja prasowa na temat tegorocznej aukcji koni arabskich Pride of Poland. Konferencja jak konferencja – odbyła się. Kilka informacji poszło w eter. Jakie - za chwilę.

 

Zastanawiające jest co innego. Dowiedziałem się o niej pocztą pantoflową we wtorek rano.  Kiedy zacząłem sprawdzać informacji na jej temat, nie znalazłem żadnej: ani na stronie internetowej Pride of Poland, ani na stronie Agencji Nieruchomości Rolnych, ani na stronie... PAP. Kolega z PAP, który zajmuje się tematyką „końską”, też o niej nie wiedział. Ale kilkoro dziennikarzy było na tej konferencji.

Czytaj więcej... | 3643 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 5.07.2017, 12:28:10 (929 odsłon)

17 czerwca miało się zakończyć postępowanie prokuratorskie w sprawie rzekomej niegospodarności w Stadninie Koni Janów Podlaski w czasie, kiedy prezesem (i hodowcą) był Marek Trela. Mamy już 5 lipca i cisza. Co jakiś czas kontaktuję się z rzecznikiem prasowym prokuratury regionalnej w Lublinie, gdzie toczy się wspomniane postępowanie, ale uprzejmy Pan Rzecznik nie ma nic do zakomunikowania. Żadne decyzje na razie nie zapadły. Co to może oznaczać?

Czytaj więcej... | 1097 znaków więcej | Komentarzy: 2
Nadesłany przez Marek Szewczyk 3.07.2017, 20:10:00 (437 odsłon)

Derby na Służewcu wygrał trenowany przez Wojciecha Olkowskiego, a dosiadany przez Tomasza Lukaszka ogier Bush Brave. Jest to już trzeci koń wyhodowany w Irlandii, który wygrywa polskie Derby w ostatnich pięciu latach. Na pięciu płatnych miejscach był tylko jeden koń wyhodowany w Polsce. Oba te fakty są charakterystyczne dla obecnych czasów. 

Czytaj więcej... | 5349 znaków więcej | 1 komentarz
Nadesłany przez Marek Szewczyk 3.06.2017, 11:43:52 (755 odsłon)

17 czerwca ma się zakończyć postępowanie prokuratorskie w sprawie rzekomej niegospodarności w Stadninie Koni Janów Podlaski w latach, kiedy prezesem był Marek Trela. Trzeba mieć nadzieję, że wówczas poznamy stanowisko prokuratury: czy komuś postawione zostaną zarzuty, czy też śledztwo zostanie umorzone. Na dziś wygląda na to, że raczej będziemy mieli do czynienia z tym drugim przypadkiem. 

Czytaj więcej... | 1856 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 2.06.2017, 20:45:45 (1548 odsłon)

Po tym, jak 19 lutego 2016 roku Agencja Nieruchomości Rolnych odwołała dwóch prezesów stadnin koni arabskich: Jerzego Białoboka – ze Stadniny Koni Michałów, Marka Trelę – ze Stadniny Koni Janów Podlaski, a do tego zwolniła inspektor Annę Stojanowską, wszyscy troje wnieśli pozew przeciwko ANR do sądu pracy. Sprawa Marek Trela kontra ANR jeszcze trwa. Sprawa Jerzego Białoboka zakończyła się w pierwszej instancji werdyktem niekorzystnym dla byłego prezesa i hodowcy z michałowskiej stadniny - pisałem o tym w artykule „Cudu nie było” z 13 września 2016 r. W tej chwili toczy się sprawa w sądzie drugiej instancji, gdyż Jerzy Białobok wniósł odwołanie.

 

A kilka dni temu sąd pracy wydał werdykt w sprawie Anna Stojanowska – kontra ANR. Jej zwolnienie ze stanowiska głównego specjalisty ds. hodowli koni było bezzasadne – jak orzekł warszawski sąd pracy. 

Czytaj więcej... | 8340 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 31.05.2017, 14:47:41 (1019 odsłon)

Historia zaczyna się od arabskiego kindżału. Potem mamy 31 sierpnia 1920, kiedy to polska kawaleria rozbiła pod Komarowem konną armię Siemiona Budionnego. W bitwie tej ranny zostaje kozacki ataman Tutkaluk. Pomaga mu się ukryć polski chłop, który dostaje od atamana na przechowanie właśnie ów kindżał, a także kulbakę. Skoro do naszych czasów przetrwał kindżał, to może i kulbaka. I na poszukiwania tej kulbaki rusza bohater książki, alter ego autora. Znajduje ją, a w niej dziennik pisany po… polsku, gdzie pojawiają się nazwy miejsc znanych z hodowli konia arabskich na kresach oraz zapiski kozackiego zaklinacza konia sprzed lat. Są to recepty, jak postępować z końmi, dziwnie bliskie naszemu bohaterowi, który jest znanym w okolicy zaklinaczem koni i miłośnikiem arabów czystej krwi. Bohater postanawia rozwikłać tę dziwną zagadkę. I udaje mu się. 

Czytaj więcej... | 3503 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 29.05.2017, 13:37:35 (639 odsłon)

Igor Stachowiak zmarł na posterunku policji we Wrocławiu w niewyjaśnionych okolicznościach ponad rok temu - 15 maja 2016 roku. Wówczas informacja o tej tajemniczej tragedii przebiegła przez media, a w ślad za nią komunikaty, że sprawę zbada prokuratura, a niezależnie od tego rozpoczęły się wewnętrzne ustalenia policji. I jak to w życiu bywa – sprawa przycichła. Aż kilka dni temu wybuchła na nowo z olbrzymią siłą. Dlaczego? Bo dziennikarze „Superwizjera” TVN ujawnili nagrania z kamery zamontowanej w paralizatorze, którym  policjanci razili prądem skutego kajdankami Igora Stachowiaka w ubikacji wrocławskiego posterunku. 

Czytaj więcej... | 3654 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 9.04.2017, 16:51:24 (744 odsłon)

Nowy, już 12. sezon rozgrywek Global Champions Tour rozpoczął się zawodami w Meksyku. W stosunku do ubiegłego roku nastąpiły spore zmiany regulaminowe. Także w GCh League. Ten cykl konkursów drużynowych zaproponowany w ubiegłym roku przez Jana Topsa i Franka H. McCourta (dołączył do tego pierwszego jako współudziałowiec) był kością niezgody między Międzynarodową Federacją Jeździecką a szefami Global Champions i Tour, i League. Te drugie są poważną konkurencją dla konkursów o Puchar Narodów rozgrywanych na CSIO. Sprawa trafiła nawet do sądu.

 

Ostatecznie panowie Tops i McCourt dogadali się z FEI, ale to władze światowego jeździectwa musiały pójść na ustępstwa kosztem Pucharów Narodów, a zwycięsko z tej potyczki o prestiż i pieniądze wyszli właściciele GChT. 

Czytaj więcej... | 5868 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 4.04.2017, 15:07:32 (855 odsłon)

Zostałem poproszony przez koleżanki i kolegów z Warszawsko-Mazowieckiego Związku Jeździeckiego, abym nie pełnił na tym zjeździe Polskiego Związku Jeździeckiego funkcji delegata. 

Czytaj więcej... | 482 znaków więcej | Komentarzy: 3
Nadesłany przez Marek Szewczyk 31.03.2017, 12:56:28 (2665 odsłon)

Już raz udostępniłem łamy tego bloga pani Beacie Kumanek. We wrześniu ubiegłego roku podzieliła się na nim swoimi pozytywnymi wrażeniami z aukcji i czempionatu w Janowie Podlaskim ("Z uśmiechem o Janowie Podlaskim"). Pani Beata jest warszawianką i amatorką, jeśli chodzi o konie arabskie. Zaczęła się nimi interesować bliżej od lutego ubiegłego roku, czyli od momentu, kiedy zrobiło się o nich głośno nie z powodu ich osiągnięć na pokazach czy cen na aukcjach, a z powodu nieuzasadnionego zwolnienia prezesów dwóch stadnin, czyli Jerzego Białoboka i Marka Treli, oraz inspektor Anny Stojanowskiej. Obecnie jest częstą bywalczynią w Janowie Podlaskim i ma dobre rozeznanie w sytuacji tej stadniny. 

 

A sytuacja finansowa musi nie być najlepsza, skoro prezes Sławomir Pietrzak tnie koszty gdzie się da, nawet jeśli odbywa się to kosztem koni i krów, nie mówiąc już o ludziach. Rozwiązanie umowy z lekarzem weterynarii, który od wielu lat wraz ze swoim współpracownikiem obsługiwał stadninę i duża oborę (są teraz bez opieki weterynaryjnej), a także zwolnienie kierownika stajni wyścigowej potwierdzają tę tendencję. I zdają się potwierdzać złą sytuację finansową stadniny.

Oddaję zatem głos pani Beacie Kumanek.

Marek Szewczyk

Czytaj więcej... | 6681 znaków więcej | Komentarzy: 11