Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
Archiwa
 

Archiwa

A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

(1) 2 3 4 ... 60 »
Nadesłany przez Marek Szewczyk 28.11.2025, 20:03:19 (210 odsłon)

Na zjeździe sprawozdawczo-wyborczym PZJ (12 listopada) poza częścią sprawozdawczą, wyborami do władz i innych wybieralnych ciał, zapadły ustalenia istotne dla spraw związanych ze statutem. Dotychczas działająca komisja statutowa została rozwiązana, nowa nie została powołana, a dokończenie prac mających doprowadzić do przedstawienia takich zmian w statucie PZJ, aby były one do zaakceptowania przez KRS oraz ministerstwo sportu, powierzone zostało kancelarii prawnej, obsługującej obecnie Związek.

 

Teraz jest zatem dobry moment, aby zwrócić uwagę na dwa paragrafy i zaproponować konkretne doprecyzowania.

Czytaj więcej... | 11873 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 26.11.2025, 15:10:54 (286 odsłon)

Za kilka dni na ekrany polskich kin wejdzie film Jamesa Vanderblita pt. „Norymberga”. Reżyser wraca do procesu, który rozpoczął się 20 listopada 1945 roku, a w którym sądzonych było 12 najbardziej prominentnych (spośród żyjących) dygnitarzy III Rzeszy. Najcięższy zarzut, jaki na nich ciążył, to „zbrodnia przeciwko ludzkości”. Chodziło o masowe mordowanie „podludzi”, w tym eksterminację Żydów w obozach śmierci na skalę przemysłową.

Czytaj więcej... | 4459 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 22.11.2025, 8:33:07 (169 odsłon)

W poprzednim tekście pt. „Czy to o to chodzi” postawiłem tezę, że inicjatywa, aby wprowadzić do regulaminu ujeżdżenia „konkursy pokazowe”, może mieć drugie dno. A może nim być chęć omijania prób antydopingowych dla koni, które będą brać udział w tych „pokazowych konkursach”.

 

Wiele osób zareagowało na ten wpis. Z wieloma rozmawiałem. Wygląda na to, że moje podejrzenia są nieuzasadnione. A już całkowicie uspokoiła mnie rozmowa z panią Karoliną Mądry, członkiem zarządu PZJ.

Czytaj więcej... | 1654 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 18.11.2025, 16:55:47 (539 odsłon)

Wracam jeszcze raz do zjazdu sprawozdawczo-wyborczego  PZJ, a konkretnie do jednego wątku. Nie daje mi spokoju, jak to się stało, że tak skutecznie i sprawnie działający rzecznik dyscyplinarny, jak Piotr Rachwał, został odwołany. W głosowaniu otrzymał 46 głosów „za”, gdy tymczasem jego kontrkandydat, Mateusz Cichoń, dostał o jeden głos więcej.

Czytaj więcej... | 8438 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 14.11.2025, 16:10:00 (983 odsłon)

Czy po zjeździe sprawozdawczo-wyborczym PZJ, na którym wybrane zostały władze na kolejną – wyjątkowo skróconą do 3 lat – kadencję, środowisko jeździeckie w Polsce będzie miało 3 lata spokoju? Wydaje się, że tak, choć malutki znak zapytania na końcu tego zdania trzeba postawić, bo jak wiadomo – pewne są tylko podatki i śmierć.

Czytaj więcej... | 20161 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 10.10.2025, 20:35:46 (442 odsłon)

Zbliża się zjazd sprawozdawczo-wyborczy Polskiego Związku Jeździeckiego. Postanowiłem podzielić się z Państwem pewnymi przemyśleniami, które wiążą się z nadchodzącymi wyborami.

   

Czy zastanawiali się Państwo, jakie grupy – na użytek tego tekstu nazwijmy je „zawodowe” – są najistotniejsze dla funkcjonowania jeździectwa jako sportu? Oczywiście mówimy o polskim podwórku, ale sądzę, że podobnie wygląda to w innych krajach. Ja wyróżniłbym cztery. Jakie? Proponuję Państwa małą zabawę. Zanim klikną Państwo, aby przeczytać ciąg dalszy, sugeruję, aby każdy postarał się zdefiniować te cztery grupy we własnym zakresie. Za chwilę się przekonamy, na ile mamy podobne odczucia, a na ile są one inne.

Czytaj więcej... | 8391 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 27.07.2025, 11:10:49 (930 odsłon)

Byłem wczoraj na pogrzebie Ryszarda Bartmańskiego w Bogusławicach. W ostatniej drodze towarzyszyło mu duże grono ludzi, w tym koniarze z całej Polski, ale…

Czytaj więcej... | 2071 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 1.07.2025, 21:40:45 (663 odsłon)

Przebieg zjazdu sprawozdawczo-wyborczo-statutowego Warszawsko-Mazowieckiego Związku Jeździeckiego (30 czerwca) pod kilkoma względami był budujący.

 

Po pierwsze frekwencja. Na 105 klubów zarejestrowanych w W-MZJ wydano aż 93 mandaty! Liczby mandatów nie należy mylić z liczbą delegatów obecnych na zjeździe, gdyż niektórzy reprezentowali po kilka klubów (do tego wątku jeszcze wrócę). Sądzę, że fizycznie na zjeździe zameldowało się ok. 85 delegatów. Tak czy inaczej - 85 osób oraz 93 mandaty - jest to rekordowa frekwencja w historii W-MZJ.

 

To pozytywny objaw, że tak duża część jeździeckiego środowiska na Mazowszu była zainteresowana tym, co się w tym środowisku działo i dziać będzie. Kto będzie ich reprezentował, czy jak kto woli, kto będzie zarządzał tym środowiskiem w najbliższych 4 czy może 3 latach (do tego też jeszcze wrócę).

Czytaj więcej... | 13891 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 31.05.2025, 15:44:16 (769 odsłon)

Po zakończeniu II wojny światowej polskie władze stanęły przed problemem  nadania polskich nazw miastom z tzw. Ziem Odzyskanych. Kilkadziesiąt byłych niemieckich miast zyskało nowe, polskie nazwy na podstawie

 

Zarządzenia Ministrów: Administracji Publicznej i Ziem Odzyskanych z dnia 7 maja 1946 roku o przywróceniu i ustaleniu urzędowych nazw miejscowości.

 

Niestety, popełniono wówczas kilka kardynalnych błędów, źle lokując nowe, polskie nazwy. I tak:

• Pisz – niemiecka nazwa Johannisburg - powinien zostać przemianowany na Giżycko;

• Giżycko – niemiecka nazwa Lötzen - powinno zostać przemianowane na Kętrzyn;

• Olsztynek – niemiecka nazwa Hohenstein – powinien zostać przemianowany na Mrągowo.

 

Dlaczego?

Czytaj więcej... | 8780 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 10.05.2025, 19:50:00 (1121 odsłon)

W maju 2021 roku zamieściłem na moim blogu tekst pt. „Były prezes SK Michałów przed sądem”. Poinformowałem wówczas, że Maciejowi G. prokurator postawił trzy zarzuty, których rozpatrywaniem zajął się Sąd Okręgowy w Pinczowie 31 maja 2021 roku. Napisałem wówczas m.in. te słowa:

  

Patrząc na listę świadków, a prokuratura powołała ich aż 26, i widząc co się dzieje w sądach, jeśli chodzi o tempo rozpraw, sądzę, że nawet na wyrok w I instancji przyjdzie nam poczekać kilka lat.

 

I nie myliłem się. Sąd I instancji wydał wyrok 27 grudnia 2024 roku, a więc po 3 latach i 7 miesiącach. Jest to wyrok uniewinniający Maciej G. od postawionych mu wszystkich trzech zarzutów. Ale nie kończy on sprawy. Prokurator zapowiedział zaskarżenie tegoż wyroku, a więc całą sprawą zajmie się teraz sąd II instancji. Na prawomocny wyrok przyjdzie nam zatem znowu poczekać, zapewne kilkanaście miesięcy. Kiedy taki zapadnie, poinformuję o nim czytelników Hipologiki.

Czytaj więcej... | 16593 znaków więcej | Komentarze?