Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Dwa filary

Nadesłany przez Marek Szewczyk 2.07.2015, 8:18:22 (1684 odsłon)

O sprawnym funkcjonowaniu ka┼╝dego zwi─ůzku sportowego decyduj─ů przede wszystkim dwa filary: szef wyszkolenia, czyli g┼éówny trener, nadzoruj─ůcy, koordynuj─ůcy prac─Ö innych trenerów zwi─ůzkowych, oraz sekretarz generalny, kieruj─ůcy prac─ů biura i reprezentuj─ůcy zwi─ůzek wobec nadrz─Ödnej federacji mi─Ödzynarodowej.

 

W historii Polskiego Zwi─ůzku Je┼║dzieckiego by┼éy dwa okresy, kiedy ten dwug┼éos dobrze funkcjonowa┼é. W zamierzch┼éej (ale powojennej) przesz┼éo┼Ťci, kiedy sekretarzem generalnym by┼é Eryk Brabec, a szefem wyszkolenia Marcin Szczypiorski. Potem, po ┼Ťmierci pana Brabeca bywa┼éo ró┼╝nie. Nie dlatego, ┼╝e Marcin Szczypiorski nie radzi┼é sobie z zadaniami sekretarza generalnego, ale dlatego, ┼╝e ┼é─ůczenie tych dwóch funkcji by┼éo z┼éym pomys┼éem z za┼éo┼╝enia. Zdecydowanie najlepszy okres w czasach znacznie nam bli┼╝szych to by┼éy lata, kiedy sekretarzem generalnym by┼é Micha┼é Wróblewski, a sportem zajmowa┼é si─Ö Marcin Szczypiorski. Cho─ç by┼é ju┼╝ wówczas prezesem PZJ, de facto pe┼éni┼é te┼╝ funkcj─Ö szefa wyszkolenia. I to dzia┼éa┼éo. ┼ü─ůczenie tych dwóch funkcji, przy znajomo┼Ťci materii i pracowito┼Ťci kolegi Szczypiorskiego, oraz w sytuacji kiedy mia┼é etat (prezesa, ale etat) zdawa┼éo egzamin. W ka┼╝dym razie Zwi─ůzek funkcjonowa┼é znacznie lepiej ni┼╝ wówczas, kiedy Marcin Szczypiorski wykonywa┼é obowi─ůzki zarówno sekretarza generalnego, jak i szefa szkolenia.

A jak jest dzi┼Ť?



Szefa wyszkolenia nie mamy w ogóle. I nie zanosi si─Ö na to, aby w najbli┼╝szym czasie kto┼Ť etatowo zaj─ů┼é si─Ö sprawami sportowymi. W ka┼╝dym razie wygl─ůda na to, ┼╝e prezesi wojewódzkich zwi─ůzków je┼║dzieckich, którzy teraz trzymaj─ů w┼éadz─Ö, nie widz─ů takiej potrzeby. Wymy┼Ťlili konkursy na mened┼╝erów poszczególnych konkurencji, powo┼éali na te stanowiska konkretne osoby i uwa┼╝aj─ů, ┼╝e to za┼éatwia spraw─Ö zarz─ůdzania sprawami sportowymi.

 

Tymczasem mened┼╝erowi s─ů tylko pó┼é┼Ťrodkami. Lepszymi ni┼╝ nic, ale tylko pó┼é┼Ťrodkami. Je┼Ťli chcemy, ┼╝eby Zwi─ůzek funkcjonowa┼é nie na pó┼é gwizdka, a pe┼én─ů par─ů, potrzebne jest zawodowstwo. Potrzeba, aby prac─Ö trenerów poszczególnych konkurencji nadzorowa┼é nie pó┼éprofesjonalny mened┼╝er, uwik┼éany w zale┼╝no┼Ťci ┼Ťrodowiskowe, a 100-procentowy zawodowiec, zatrudniony na pe┼énym etacie w Zwi─ůzku, podleg┼éy w drodze s┼éu┼╝bowej najpierw sekretarzowi generalnemu, a potem prezesowi. Niezale┼╝ny od prezesów WZJ-tów, od w┼éa┼Ťcicieli o┼Ťrodków i innych tuzów polskiego je┼║dziectwa.

  

Sekretarza generalnego mamy, ale niestety, kiepskiego. Nie chc─Ö si─Ö nad nim zn─Öca─ç i ponownie pisa─ç to, co ju┼╝ napisa┼éem (odsy┼éam do wcze┼Ťniejszego tekstu pt. „Kulisy dymisji prezesa”).

 

Mamy ostatnio festiwal wyborów. Kolejny odcinek 3 sierpnia. Nast─Öpny w roku 2016. Podniecamy si─Ö a to tym, kogo wybra─ç do zarz─ůdu, a to tym, kogo do rady, a to tym, kogo na prezesa.

 

Tymczasem nie zdajemy sobie sprawy, ┼╝e nawet gdyby uda┼éoby si─Ö nam jakim┼Ť cudem sprawi─ç, ┼╝e prezesem zosta┼éby sam Marsza┼éek Józef Pi┼ésudski, a zgodnej pracy (spo┼éecznej!) w zarz─ůdzie podj─Öliby si─Ö: Teresa Ju┼Ťkiewicz-Kowalik, Jan Krzysztof Bielecki, Roman Jagieli┼äski, ┼üukasz Abgarowicz i Marcin Szczypiorski, to i tak dla codziennego funkcjonowania Zwi─ůzku wa┼╝niejsze od tego kto b─Ödzie pe┼éni┼é funkcje wybieralne, by┼éo, jest i b─Ödzie to – kto b─Ödzie sekretarzem generalnym i szefem wyszkolenia (g┼éównym trenerem).

  

┼üód┼║ o nazwie „polskie je┼║dziectwo” dryfuje. To widzimy wszyscy. Wszyscy chcieliby┼Ťmy, aby obra┼éa w┼éa┼Ťciwy kurs i ruszy┼éa pe┼én─ů par─ů do przodu. Emocjonujemy si─Ö wi─Öc wyborami, bo liczymy na to, ┼╝e na mostku kapita┼äskim stan─ů w┼éa┼Ťciwi ludzie i wyznacz─ů ten w┼éa┼Ťciwy kurs.

Emocje zwi─ůzane z wyborami przes┼éaniaj─ů nam bardzo wa┼╝n─ů rzecz. Kto by nie sta┼é na mostku kapita┼äskim, ┼éód┼║ nie pop┼éynie w┼éa┼Ťciwym kursem w sytuacji, kiedy jednego wios┼éa nie ma w ogóle (szef wyszkolenia), a drugie dzia┼éa kiepsko (sekretarz generalny). 

Marek Szewczyk

 

PS. Jak ─çwierkaj─ů wróble, dopiero co dokooptowany cz┼éonek zarz─ůdu z┼éo┼╝y rezygnacj─Ö, co ma otworzy─ç drog─Ö do wyboru nowego zarz─ůdu

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5