Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

O analogiach mi─Ödzy hodowl─ů a radiow─ů Tr├│jk─ů

I o pocz─ůtku ko┼äca
Nadesłany przez Marek Szewczyk 1.05.2020, 15:20:00 (1387 odsłon)

W pa┼ästwowej hodowli koni degrengolady ci─ůg dalszy. Tym razem w Stadninie Koni Racot. Prezes tej┼╝e stadniny, Andrzej J─Öcz, wyrzuci┼é z pracy Jacka Ga┼éczy┼äskiego, który od wielu lat kierowa┼é tam hodowl─ů koni. Konkretnie od pa┼║dziernika 2010, kiedy to zosta┼é mianowany kierownikiem stadniny.



A w ogóle pan Jacek zacz─ů┼é prac─Ö w racockiej stadninie w listopadzie 2006 roku jako trener. Nie tylko trenowa┼é konie, ale tak┼╝e – dopóki prezes mu tego nie zabroni┼é – sam ich dosiada┼é i startowa┼é na nich w WKKW. Bo Jacek Ga┼éczy┼äski to przede wszystkim je┼║dziec, by┼éy kadrowicz w tej konkurencji, medalista mistrzostw Polski, uczestnik mistrzostw ┼Ťwiata w Sztokholmie (1990). Mimo sze┼Ť─çdziesi─ůtki na karku jeszcze niedawno, z klacz─ů Promesa, by┼é ponownie w kadrze polskiego WKKW.

 

Jednak dla stadnin w Racocie wa┼╝niejsza sta┼éa si─Ö rola hodowcy, jak─ů z dobrymi skutkami zacz─ů┼é wype┼énia─ç Jacek Ga┼éczy┼äski. Racot, to obok Prudnika i Nowielic, te stadniny, które jeszcze dobrze wype┼éniaj─ů swoje zadanie, czyli dostarczanie koni do sportu. Cho─ç w przypadku Prudnika, to po wyrzuceniu hodowczyni, Katarzyny Wiszowatej, nale┼╝a┼éoby ju┼╝ napisa─ç „wype┼énia┼éy”.

 

Jacek Ga┼éczy┼äski ma te┼╝ wcze┼Ťniejsze zas┼éugi dla pa┼ästwowej hodowli. A mianowicie, kiedy by┼é dyrektorem Stada Ogierów w Ksi─ů┼╝u (1993-2006) podj─ů┼é inicjatyw─Ö, aby przej─ů─ç klacze ┼Ťl─ůskie z  likwidowanych stadnin w Strzelcach Opolskich i Strzegomiu. I tak Ksi─ů┼╝ sta┼é si─Ö (i jest tak do dzi┼Ť) nie tylko stadem ogierów, ale tak┼╝e jedyn─ů pa┼ästwow─ů stadnin─ů koni ┼Ťl─ůskich. Gdzie m.in. urodzi┼é si─Ö ogier Lokan, z którym Bart┼éomiej Kwiatek odnosi┼é pó┼║niej wielkie sukcesy mi─Ödzynarodowe w powo┼╝eniu zaprz─Ögami jednokonnymi.

Kurator o┼Ťwiaty szefem stadniny

Kim jest obecny prezes Stadniny Koni Racot Andrzej J─Öcz? Absolwent Politechniki Pozna┼äskiej, a konkretnie wydzia┼éu organizacji i zarz─ůdzania. Wcze┼Ťniej zarz─ůdza┼é g┼éównie o┼Ťwiat─ů. By┼é kuratorem o┼Ťwiaty w województwie leszczy┼äskim (1992-98) oraz wicekuratorem o┼Ťwiaty w Wielkopolsce (1999-2002). By┼é te┼╝ przez 12 lat (2002-2014) starost─ů Ko┼Ťciana. W 2018 roku bez powodzenia kandydowa┼é z list PiS na radnego do sejmiku wojewódzkiego.

Wcze┼Ťniej z hodowl─ů koni ani z zarz─ůdzaniem przedsi─Öbiorstwem rolniczym nigdy nie mia┼é do czynienia, ale co tam. Nie przeszkodzi┼éo to, aby KOWR powo┼éa┼é go na funkcj─Ö prezesa Stadniny Koni Racot (od 2016 roku).

 

Formaln─ů podstaw─ů wyrzucenia z pracy Jacka Ga┼éczy┼äskiego jest zarzut, ┼╝e ┼║le traktowa┼é podleg┼éych mu s┼éu┼╝bowo pracowników. No có┼╝, zarzut jak zarzut. Wiadomo, jak ┼éatwo znale┼║─ç i odpowiednio zmotywowa─ç pracowników ni┼╝szego szczebla do tego, aby ┼Ťwiadczyli przeciwko swemu bezpo┼Ťredniemu prze┼éo┼╝onemu, kiedy jest to na r─Ök─Ö temu najwa┼╝niejszemu prze┼éo┼╝onemu. Klasyczny numer w sytuacjach konfliktowych w pracy.

 

Jacek Ga┼éczy┼äski si─Ö z tym zarzutem nie zgadza, wyst─ůpi┼é do s─ůdu pracy o tzw. zabezpieczenie stosunku pracy i czeka na rozstrzygni─Öcie. Nawet gdyby s─ůd pracy stan─ů┼é po jego stronie, to i tak sprawa jest przegrana. Co najwy┼╝ej dostanie odszkodowanie, bo o pracy jako hodowcy w Racocie musi zapomnie─ç. Nawiasem mówi─ůc pan prezes natychmiast po wr─Öczeniu mu wypowiedzenia uczyni┼é p.o. kierownika stadniny zootechniczk─Ö, a Jacek Ga┼éczy┼äski ma zakaz wst─Öpu na teren stadniny, zosta┼é usuni─Öty z racockiej strony internetowej, a nawet z zak┼éadki „reprezentanci Racockiego Klubu Je┼║dzieckiego”.

  

Ciekawe, ┼╝e w przypadku Jacka Ga┼éczy┼äskiego nie pomóg┼é pewien ruch, jaki wcze┼Ťniej wykona┼é minister rolnictwa. Otó┼╝ na wniosek swego pe┼énomocnika ds. hodowli koni, czyli Tomasza Chalimoniuka, podpisa┼é pismo do KOWR z zaleceniem, aby prezesi stadnin koni oraz stad ogierów meldowali kierownictwu KOWR z wyprzedzeniem ewentualne zamiary kadrowe w stosunku do osób zatrudnionych na stanowisku hodowcy. Mia┼éo to w zamiarze ustrzec ich przed samowol─ů prezesów i zastopowa─ç czystk─Ö w┼Ťród fachowców, jak─ů obserwujemy od lat. Niestety, to zabezpieczenie nie podzia┼éa┼éo.

 

Dlaczego? No có┼╝, to proste. Bo im bardziej pa┼ästwo jest niedemokratyczne, im bardziej zbli┼╝a si─Ö do politycznego re┼╝imu, tym uk┼éady polityczne s─ů wa┼╝niejsze. Tak by┼éo za tzw. komuny, kiedy rz─ůdzi┼éa „przewodnia si┼éa narodu”, czyli nieboszczka PZPR. Wszelkiej ma┼Ťci oportuni┼Ťci, nieudacznicy zawodowi zapisywali si─Ö do partii i dzi─Öki jej poparciu robili mniejsze czy wi─Öksze kariery zawodowe. Oczywi┼Ťcie kosztem fachowców, których mierzi┼éo zapisywanie si─Ö do partii. No i kosztem gospodarki. Jak wygl─ůda┼éa gospodarka, w której najwi─Öcej do powiedzenia mieli nie ci, którzy si─Ö na niej znali, a ci, którzy wiernie s┼éu┼╝yli „przewodniej sile narodu”, ja dobrze pami─Ötam. Puste pó┼éki sklepowe, kartki na wszystko i powszechna beznadzieja.

 

Teraz jest podobnie. Rz─ůdzi PiS. Wi─Öc ponownie obserwujemy zjawisko, ┼╝e wyp┼éywaj─ů na powierzchni─Ö wszelkiej ma┼Ťci oportuni┼Ťci. Zapisuj─ů si─Ö do PiS, a w zamian oczekuj─ů benefitów. Jakich┼Ť posad. A te w┼éadza mo┼╝e rozdawa─ç swoim tylko w spó┼ékach pa┼ästwowych. Niestety, stadniny koni i stada ogierów, które jeszcze istniej─ů, maj─ů to nieszcz─Ö┼Ťcie, ┼╝e s─ů spó┼ékami pa┼ästwowymi. Wi─Öc posady prezesów dostaj─ů nie ci, którzy s─ů w tej materii (hodowla koni i zarz─ůdzanie przedsi─Öbiorstwami rolnymi) fachowcami, a ci, którzy si─Ö zas┼éu┼╝yli dla partii. Tyle, ┼╝e dzisiaj nie jest to PZPR, a PiS.

Co ma Wojciech Mann do hodowli koni?

Dlaczego owi beneficjenci partyjni, kiedy ju┼╝ zostaj─ů prezesami stadnin b─ůd┼║ stad ogierów, szybko si─Ö pozbywaj─ů tego najwi─Ökszego fachowca (czyli hodowc─Ö), którego tam zastaj─ů? Bo szybko dochodzi do konfliktu. Najcz─Ö┼Ťciej obserwujemy taki oto model. Skoro dosta┼éem w┼éadz─Ö, to teraz wszyscy musz─ů mnie s┼éucha─ç. Ja wydaj─Ö polecenia, a je┼Ťli s─ů one g┼éupie i kto┼Ť – czyli fachowiec – je kwestionuje, próbuje ze mn─ů dyskutowa─ç, to rozwi─ůzanie jest tylko jedno. Nie mog─Ö przecie┼╝ ust─ůpi─ç jakiemu┼Ť podw┼éadnemu, bo to on musi mnie s┼éucha─ç. A jak mu si─Ö nie podoba, to won. No i tak to si─Ö ko┼äczy. A ┼╝e to jest ze start─ů dla przedsi─Öbiorstwa, którym teraz rz─ůdz─Ö. Kogo to obchodzi? Urz─Ödasów z KOWR na pewno nie. Oni nie stan─ů w obronie hodowcy, bo boj─ů si─Ö zadrze─ç ze mn─ů, czyli z kim┼Ť, kto ma jakie┼Ť tam partyjne poparcie.

 

Niedawno z radiowej Trójki odszed┼é Wojciech Mann. Kropl─ů przelewaj─ůc─ů czar─Ö goryczy by┼éa decyzja Agnieszki Kami┼äskiej, prezesa Polskiego Radia, która wymog┼éa na dyrektorze Trójki, aby nie przed┼éu┼╝y─ç umowy (czyli de facto zwolni─ç) z Ann─ů Gacek. Pan Wojciech wraz z du┼╝o m┼éodsz─ů Ann─ů Gacek tworzyli duet prowadz─ůcy bardzo popularn─ů cykliczn─ů audycj─Ö muzyczn─ů.

 

Dziennikarze, którzy zajmowali si─Ö prowadzeniem rozmów na tematy polityczne ju┼╝ dawno poodchodzili z Trójki, bo pa┼ästwowe radio jest – podobnie jak publiczna telewizja – na us┼éugach rz─ůdz─ůcych. Jest tub─ů do uprawiania prymitywnej propagandy sukcesu (jak za PZPR) i szczujni─ů, w której si─Ö szczuje na „wrogów ludu”, czyli na obecn─ů opozycj─Ö. Ludzie, którzy maj─ů inne ni┼╝ rz─ůdz─ůcy pogl─ůdy polityczne, nie mog─ů tam pracowa─ç przy audycjach politycznych. Ale ci, którzy – jak Wojciech Mann i Anna Gacek – nie zabierali g┼éosu w sprawach politycznych, a jedynie ┼Ťwietnie robili to, na czym si─Ö wybornie znali, czyli puszczali muzyk─Ö i j─ů opisywali – dlaczego im zabrania─ç to robi─ç? Na pierwszy rzut oka nie mo┼╝na tego zrozumie─ç.

 

Wypychanie z radia gwiazd, lokomotyw, które pracowa┼éy na tzw. s┼éuchalno┼Ť─ç, jest strzelaniem sobie w stop─Ö. Bez nich (a po odej┼Ťciu Manna odesz┼éo jeszcze kilka innych muzycznych osobowo┼Ťci) s┼éuchalno┼Ť─ç zacznie spada─ç. Zaczn─ů odchodzi─ç reklamodawcy albo ceny, jakie Trójka b─Ödzie mog┼éa ┼╝─ůda─ç za reklamy, zaczn─ů spada─ç. Tak czy inaczej, jest to dzia┼éanie na szkod─Ö firmy. Pani Kami┼äska, prezes Polskiego Radia z  nadania PiS, dzia┼éa na szkod─Ö firmy, na czele której stoi. Czy jej za to spadnie w┼éos z g┼éowy? Za rz─ůdów PiS na pewno nie. Bo dla tej w┼éadzy wa┼╝niejsze jest chronienie swoich, nawet je┼Ťli pope┼éniaj─ů koszmarne b┼é─Ödy merytoryczne, nawet s─ů szkodnikami gospodarczymi. Ale s─ů swoi. A to jest wa┼╝niejsze.

 

I podobnie jest w hodowli koni. Nawet je┼Ťli ten czy ów z obozu rz─ůdz─ůcego rozumie, ┼╝e wyrzucanie fachowców, czyli hodowców ze stadnin jest dzia┼éaniem na szkod─Ö tych┼╝e, to nie mo┼╝e nic w tej materii zrobi─ç. Ten sam mechanizm jaki dzia┼éa┼é w czasach komuny, dzia┼éa teraz. Mierny ale wierny „swój” jest wa┼╝niejszy ni┼╝ fachowiec.

Pocz─ůtek ko┼äca?

Gdzie┼Ť na facebooku znalaz┼éem taki wpis, ┼╝e opozycja mo┼╝e stawa─ç na g┼éowie, ale dopóki micha jest pe┼éna, a suweren czuje si─Ö bezpiecznie, b─Ödzie g┼éosowa┼é na PiS. I faktycznie, tak by┼éo do tej pory. Niestety, wi─Ökszo┼Ťci naszych wspó┼éobywateli nie przeszkadza┼éo gwa┼écenie konstytucji, wrogie przej─Öcie Trybuna┼éu Konstytucyjnego, prawie ca┼ékowite podporz─ůdkowane sobie prokuratury, walka z s─Ödziami i inne tego typu kroki zmierzaj─ůce ku dyktaturze. Te ruchy ludziom s┼éuchaj─ůcym rz─ůdowej propagandy, ludziom zadowolonym z 500 plus, nie przeszkadza┼éy. Micha by┼éa pe┼éna i by┼éo poczucie bezpiecze┼ästwa.

 

Ale wygl─ůda na to, ┼╝e wodzu┼Ť z ┼╗oliborza przelicytowa┼é. Uparte d─ů┼╝enie do przeforsowania korespondencyjnych wyborów 10 maja, aby mu nie odebrano d┼éugopisu do podpisywania ustaw, ju┼╝ si─Ö tak suwerenowi nie podoba. Nie, nie, owa wi─Ökszo┼Ť─ç, która do tej pory g┼éosowa┼éa karnie na PiS, nie ma nic przeciwko Dudzie. Ale niebezpiecze┼ästwo zara┼╝enia si─Ö przy tej pocztyliadzie koronowirusem – to ju┼╝ jest co innego.

Jak pokazuj─ů badania, 75% respondentów nie chce ┼╝adnych wyborów w maju, bo si─Ö boi o swoje zdrowie i ┼╝ycie. Nawet episkopat – jak zwykle w zawi┼éych s┼éowach – ale da┼é wyraz temu, ┼╝e pomys┼é z wyborami 10 maja hierarchom ko┼Ťcielnym si─Ö nie podoba.

  

Jak 7 maja si─Ö oka┼╝e, ┼╝e Jaros┼éaw Gowin zdo┼éa zachowa─ç przy sobie 7-8 szabel ze swojej rozdrapywanej partii i razem z opozycj─ů zablokuj─ů ustaw─Ö o pocztyliadzie, b─Ödzie to pocz─ůtek ko┼äca PiS. Oby tak si─Ö sta┼éo.

Marek Szewczyk

 
Komentarze s─ů w┼éasno┼Ťci─ů ich autor├│w. Tw├│rcy serwisu nie ponosz─ů odpowiedzialno┼Ťci za ich tre┼Ť─ç.

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 01.05.2020, 18:05  Uaktualniono: 01.05.2020, 20:05
 Prosperowanie stadninu
Patrz─ůc na to z boku nasuwa mi si─Ö mysl, ze nie mo┼╝na ocenia─ç sytuacji tylko ze stanowiska Pana Jacka Ga┼éczy┼äskiego. A mo┼╝e warto by┼éoby zapytac pracownik├│w stadniny, jak im sie pracowalo z kierownikiem? To,ze byli ni┼╝ej na stanowiskach to znaczy ze byli gorsi? Ze nie mieli prawa si─Ö odezwa─ç? Z tego co mi wiadomo to stadnina bardzo dobrze sobie radzi, zootechnik dobrze wype┼énia swoj─ů terazniejsza funkcj─Ö i nic nie kuleje. Nie mo┼╝na ocenia─ç sytuacji z relacji 1 osoby. Z jakiejs przyczyny po 10 latach zosta┼é zwolniony. Dlaczego nie zosta┼é zwolniony, skoro prezes jest taki zly, kiedy zosta┼é w 2016 roku zatrudniony na stanowisku prezesa.... Bardzo nieobiektywny artyku┼é.
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 02.05.2020, 22:42  Uaktualniono: 03.05.2020, 10:19
 Odp.: Prosperowanie stadninu
Zawsze mo┼╝na zwolni─ç niekompetentnego pracownika.Ale nie w ten spos├│b. ~Zakaz wst─Öpu do stajni, wykre┼Ťlenie ze stron i ksi─ůg stadniny? Wyglada na osobista zemst─Ö zwierzchnika. Typowy schemat dzia┼éania PIs-iora. Wyrzuci─ç, zniszczyc , wykre┼Ťli─ç z historii
Odpowiedz

Autor W─ůtek
Go┼Ť─ç
Wys┼éano: 01.05.2020, 17:01  Uaktualniono: 01.05.2020, 17:13
 I tylko koni ┼╝al
I w tej ca┼éej sytuacji ┼╝al calej Stadniny, jej historii, jej ┼╝ycia, jej sensu. Bo z lud┼║mi, kt├│rzy nie znaj─ů si─Ö na prowadzeniu tego typu o┼Ťrodk├│w oraz na hodowli koni niestety ale to wszystko padnie....
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Zasady komentowania*
Zawsze akceptuj komentarz zarejestrowanego u┼╝ytkownika.
Tytuł*
Nazwa*
E-mail*
Strona www*
Tre┼Ť─ç*
Kod potwierdzaj─ůcy*

Kliknij tutaj, aby od┼Ťwie┼╝y─ç obrazek, je┼Ťli nie jest wystarczaj─ůco czytelny.


Wpisz znaki widoczne na obrazku
Kod rozróżnia małe i wielkie litery
Liczba pr├│b, kt├│re mo┼╝esz wykona─ç: 5