Strona startowa | O mnie | Blog | Linki | Napisz do mnie
 
A to ja
 

Marek Szewczyk fot. Włodzimierz Sierakowski


Marek Szewczyk

Reklama

« 1 (2) 3 4 5 ... 32 »
Nadesłany przez Marek Szewczyk 23.01.2018, 15:20:00 (858 odsłon)

Czy można jeździć samochodem nie mając pojęcia, jak działa silnik, sprzęgło i inne mechanizmy? Można. Najwyżej gdy z powodu niewiedzy coś popsujemy, zapłacimy za tę niewiedzę u mechanika. Ci, którzy mają większą wiedzę, płacą mniej, bo rzadziej do mechanika trafiają. Z końmi jest inaczej.

 

Jeśli z powodu swojej niewiedzy „psujemy” konia, to niestety nie naprawimy tego, jak w samochodzie. Nie pojedziemy do mechanika, zapłacimy za wymianę „zepsutej” części i koń będzie funkcjonował, jak nowy. „Psucie” konia bardzo trudno naprawić. Często jest już „popsuty” na zawsze i będzie już stale gorzej funkcjonował. Równie często kończy się to koniecznością kupna nowego egzemplarza, bo ten „popsuty” już nie nadaje się w ogóle do użytku. A jeśli nadal będziemy popełniać te same błędy, to ten nowy egzemplarz za chwilę też „popsujemy”, a być może jego też trzeba będzie wymienić na nowy.  Dlatego tak ważne, aby, ci którzy mają ambicję nazywać się „jeźdźcami”, a nawet „koniarzami”, wiedzieli, jak funkcjonuje koń. Zarówno psychicznie, jak i fizycznie.

 

Jeśli chodzi o ten drugi obszar, to z przyjemnością chciałbym polecić świeżo wydaną książkę doktora Marcina Komosy pt. „Anatomia funkcjonalna konia sportowego” (wydawca Marcin Komosa, Deum Sequere, Krzyszkowo, Poznań 2017).

Czytaj więcej... | 8050 znaków więcej | Komentarze?
Nadesłany przez Marek Szewczyk 18.01.2018, 14:50:00 (4739 odsłon)

Wczoraj dostałem sprawdzoną informację z USA, że Stadnina Koni Janów Podlaski sprzedała ogiera Prometeusz (FA El Shawan – Pianissima po Gazal Al Shaqab). Dlaczego z USA? Bo tam Prometeusz się urodził w 2012 roku i tam przebywał aż do tej pory w ramach kontraktu dzierżawnego.

 

Ogier trafi do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Za ile, tego nie wiem. Wiem zaś, że Greg Gallun, w stajni którego przebywał Prometeusz, zasugerował prezesowi SK Janów Podlaski, Sławomirowi Pietrzakowi, aby zadbał o to, żeby do janowskiej stadniny trafiły geny syna nieodżałowanej Pianissimy.

 

Czytaj więcej... | 5133 znaków więcej | Komentarzy: 6
Nadesłany przez Marek Szewczyk 16.01.2018, 10:48:57 (3892 odsłon)

Po raz kolejny udostępniam pani Beacie Kumanek łamy mojego bloga. Tym razem po to, aby mogła się bronić, a właściwie potwierdzić, że swego zdania nie zmienia mimo próby zastraszenia. 

Marek Szewczyk

Czytaj więcej... | 7631 znaków więcej | Komentarzy: 17
Nadesłany przez Marek Szewczyk 11.01.2018, 3:10:06 (2506 odsłon)

Przeczytałem ostatni wpis Marka Grzybowskiego na jego blogu „Koń, a sprawa polska”. Inspiracją do powstania tekstu pt. „Wzrost i upadek” jest artykuł profesor Krystyny Chmiel zamieszczony na portalu www.polskiearaby.com pt. „Program odkurzony”, nawiązujący do „Polskiego programu hodowli czystej krwi arabskiej” opracowanego w 2001 roku przez Izabellę Pawelec-Zawadzką, Mariana Budzyńskiego i autorkę artykułu.

 

Marek Grzybowski zajął się w najnowszym tekście tylko analizą źródeł sukcesów, a dokładnie tylko jednym z dwóch źródeł – a mianowicie państwowym systemie hodowlanym. O drugim źródle, czyli o odpowiednim programie marketingowym, a także o przyczynach upadku hodowli, ma napisać w kolejnym tekście.

Zastanowiły mnie te oto dwa zdania z początku tekstu autora:

Czytaj więcej... | 6869 znaków więcej | Komentarzy: 9
Nadesłany przez Marek Szewczyk 31.12.2017, 17:20:00 (4352 odsłon)

Koniec roku to dobry moment na podsumowania. Skupię się na Stadninie Koni Michałów. Maciej Grzechnik  nominację na prezesa Stadniny otrzymał w październiku 2016 roku. Niedługo potem zatrudnił na stanowisku głównego hodowcy Hannę Sztukę. Ich ponad roczne rządy sprawiły, że ze stadniną rozstała się (w różny sposób) spora grupka bardzo istotnych pracowników.

Czytaj więcej... | 9456 znaków więcej | Komentarzy: 3
Nadesłany przez Marek Szewczyk 23.12.2017, 17:15:39 (5901 odsłon)

O Stadninie Koni w Janowie Podlaskim i jego obecnym prezesie, Sławomirze Pietrzaku, pisze tygodnik „Nie”. Tytuł artykułu napisanego przez redaktora Andrzeja Sikorskiego – „Arabka sika z bólu” – jest chwytliwy, ale nieco mylący, bo rzecz jest tym razem nie o koniach arabskich, a o angloarabach. Nie będę streszczał tego artykułu, ale go po prostu zacytuję, na co uzyskałem zgodę redakcji „Nie” i autora. A więc zapraszam do lektury.

Marek Szewczyk

Czytaj więcej... | 7539 znaków więcej | Komentarzy: 4
Nadesłany przez Marek Szewczyk 14.12.2017, 15:01:09 (2346 odsłon)

W weekend 9-10 grudnia w stadninach koni Michałów i Janów Podlaski odbyły się przetargi na konie arabskie szumnie nazywane „Zimowymi aukcjami”. Na portalu „Araby Magazine” opisała te wydarzenia Alina Sobieszak, ale ja także pozwolę sobie na kilka słów refleksji. Zacznę od koni michałowskich.

Czytaj więcej... | 10422 znaków więcej | Komentarzy: 2
Nadesłany przez Marek Szewczyk 29.11.2017, 12:15:06 (1955 odsłon)

Stadnina Koni Janów Podlaski została wpisana na listę pomników historii. Spotkanie, na którym prezydent RP Andrzej Duda wręczał nominacje przedstawicielom 10 obiektów, jakie dostąpiły tego zaszczytu, miało miejsce w Pałacu Prezydenckim w Warszawie 23 listopada. Byłem na tym spotkaniu. A dlaczego piszę o tym dopiero teraz?

 

Bo próbowałem się dowiedzieć, czy fakt znalezienia się na liście pomników historii może uchronić stadninę koni w Janowie Podlaskim przed ewentualną sprzedażą lub dzierżawą osobom lub firmom prywatnym? Trochę to trwało, ale odpowiedź brzmi: niestety, nie chroni.

Czytaj więcej... | 5700 znaków więcej | 1 komentarz
Nadesłany przez Marek Szewczyk 28.11.2017, 13:40:19 (2293 odsłon)

W niedzielę (26 listopada) w Paryżu zakończył się czempionat świata koni arabskich. Impreza, na której w przeszłości polskiej hodowli araby odnosiły sukcesy. Raz wielkie, innym razem mniejsze, ale prawie zawsze były. Przy czym za sukces uważam nie miejsce w pierwszej trójce w danej klasie, czy nawet jej wygranie, a czempionat świata, wiceczempionat bądź brązowy medal.

 

Tym razem taki sukces był jeden – wiceczempionem świata ogierów został wybrany wyhodowany w Stadninie Koni Michałów Equator. Do rywalizacji o medale, czyli do etapu czempionatów, dostały się jeszcze cztery inne konie polskiej hodowli, ale żadnemu nie udało się stanąć na podium.

Spróbuję przeanalizować występy polskiej hodowli koni, bo warto je rozebrać na czynniki pierwsze, aby wiedzieć, kto się przyczynił do tego, że pięć naszych koni rywalizowało o medale. Bo wyhodować dobrego konia to jedno, ale trzeba go jeszcze umieć przygotować do pokazów. A pokaz w Paryżu to ten najważniejszy w branży koni arabskich. Tu słabeuszy nie ma, a konie nie najlepiej przygotowane, nawet gdyby były nie wiadomo jak piękne i prawidłowo zbudowane, jak wspaniale się ruszały, nie mają czego szukać. 

Czytaj więcej... | 14947 znaków więcej | Komentarzy: 2
Nadesłany przez Marek Szewczyk 22.11.2017, 23:00:00 (3156 odsłon)

Czy pamiętają Państwo, jak minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel tłumaczył katastrofalny wynik tegorocznej aukcji Pride of Poland w Janowie Podlaskim? Przypomnijmy, że na aukcji tej padły antyrekordy. Sprzedano zaledwie 8 klaczy za sumę 410 tysięcy euro. To najgorszy wynik finansowy od 2003 roku, czyli od czasu, kiedy konie są sprzedawane za euro (wcześnie walutą sprzedażną były dolary). Stadnina Koni Michałów sprzedała na głównej aukcji zaledwie 2 klacze! To najgorszy wynik tej stadniny od początku, jak tylko aukcja jest organizowana.

 

A oto, jak minister próbował tłumaczyć tę klęskę:

Czytaj więcej... | 7448 znaków więcej | Komentarzy: 8